X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania juz mam pod serduchem drugiego Kropka, a pierwszy rozrabia na calego :)
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

17 grudnia 2013, 10:50

7 dpo...
jeszcze tylko tydzien...
tak do piatku bede jeszcze o tym cyklu myslała, a pozniej juz napewno mniej bo do rodzicow w koncu jedziemy...i zostajemy do 29, albo nawet i Nowy Rok tam spedzimy to sie jeszcze w praniu okaze :)
a co do mojej mozliwej ciazy to nie mam jeszcze objawow i na @ tez jeszcze brak, tak za 2 dni bede bardziej pewna, bo wszystkie objawy przed @ zaczynaja sie 5 dni wczesniej...
tak bardzo bym chciała zeby Wigilia była dla nas najszczesliwszym dniem i zebym mogła dac mojemu Piotrusiowi ten wymarzony prezent :)
a sam kupił prezent dla swojego chrzesniaka (3latka) kombajn i ciagnik i oczywiscie musiał wyprobowac :) pobawic sie, powiedział ze chce synka zeby moc sie z nim wlanie takimi zabawkami bawic :) a dla mnie obojetnie, chłopak czy dziewczynka byleby zdrowe i zeby w ogole było :)

27 grudnia 2013, 11:09

zapowiadało sie tak pieknie a konczy tak jak zwykle... wielkim niepowodzeniem...znow mowie trudno...dzidzi nie bedzie...a co tam juz sie do tego przyzwyczaiłam...i chyba koniec prob naturalnie, przez to ze ten cykl mi sie wydłuzył juz praktycznie nie mamy szans na styczen...maz 9 wyjezdza a tego dnia wypada owulka...a co tam... zaraz po nowym roku dzwonie do kliniki pytac sie co z tym naszym in vitro...czy dostalismy sie na te darmowe badania kliniczne czy korzystamy z płatnej procedury...............ale jeszcze 32 cykl staran ogłaszam za rozpoczety...moze pykniemy na odjazd mała fasolke :) tak bardzo bym chciała...

28 grudnia 2013, 12:46

jednak byłam w ciazy, tzn ja tak podejrzewam, ciaza biochemiczna...rano obudził mnie ostry bol brzucha promieniujacy az do plecow, a ja mam bezbolesne miesiaczki...do tego taka tkanka ze mnie wyszła, taka jakby bezbarwna błona, dosc spora. jeszcze bola mnie piersi a juz powinno przejsc...test w 14 dpo wyszedł ze słaba 2 kreska i ten długi cykl jak nigdy... tak samo było w kwietniu gdy poroniłam...to sa tylko moje przypuszczenia, ale ja mysle, ze to była ciaza :( i nigdy sie nie dowiem czy mam racje, moze to i lepiej...ale teraz tak sobie mysle, skoro to była ciaza to juz 3 i znow nieutrzymana, to jaki jest sens podchodzic do in vitro???? skoro nie moge utrzymac ciazy....

31 grudnia 2013, 18:03

kochane dziekuje za wsparcie :) ja odpadam na jakis czas stad...mam dosc, tzn ze staran nie rezygnuje chociaz to bedzie trudne bo jeszcze tydzien i mezu wyjezdza na poł roku a w weekendy bedzie ciezko sie wstrzelic ze starankami i owulka... :( trudno zaraz na poczatku stycznia dzwonie do kliniki i pytam sie co z nami...miedzy czasie zrobie dodatkowe badania i bede czekała... mam czasami dosc chociaz probuje sie trzymac, szczesliwego NOWEGO ROKU, KOCHANE BUZIAKI :)

7 stycznia 2014, 18:40

witam kochane, nie zagladam tu za czesto, troche chciałam odetchnac, poczekac na wiadomosci z kliniki i dzisiaj dzwiniła do mnie pani doktor...ruszamy z kwalifikacja do badan klinicznych :) nareszcie cos sie zaczyna dziac :) mam zadzwonic kiedy dostane @ i umowimy sie na wizyte. pobiora mi krew, podpiszemy kilka papierkow i mam nadzieje, ze juz wszystko bedzie dobrze :) takze @ ma mi wypasc koło 23 stycznia, czyli pewnie koło 26 zaczna sie badania... oj to juz tak blisko :)


jutro mezu do tej swojej szkoły wojskowej jedzie na poł roku...bedziemy sie widywali raz na 2,3 tyg :( mam nadzieje, ze szybko ten czas minie...

teraz dam Wam znac jak juz bede po wizycie i co sie okaze :) powodzenia kochane, we mnie teraz nowe siły wstąpiły :) i wiem, ze nam sie uda :)

8 stycznia 2014, 15:32

na stronie kliniki znalazlam taka wiadomosc odnoscie tych badan klinicznych do in vitro :) byc moze komus sie przydadza...

Klinika Leczenia Niepłodnosci Małzenskiej Kriobank w Bialymstoku szuka par gotowych sie do zgloszenia do badan klinicznych. Celem badania jest porównanie skutecznosci działania dwóch róznych preparatów hormonalnych, jednego nowego leku badanego i jednego leku dostępnego obecnie w obrocie u kobiet poddawanych po raz pierwszy zabiegowi zaplodnienia pozaustrojowego.

Do badania będą kwalifikowane pacjentki spelniające następujące kryteria:
* wiek od 18 do 40 lat
* brak przebytych cykli zapłodnienia pozaustrojowego
* wskaźnik BMI na poziomie 17,5-32,0
* regularne cykle miesiączkowe
* rozpoznanie nieplodności jajowodowej, niepłodnosci o nieznanej przyczynie, endometriozy o stadium I//II lub partner z rozpoznaną nieplodnością męską

Udział w badaniu wymaga zgłoszenia się na częste wizyty w ośrodku w celu przeprowadzenia oceny odpowiedzi pacjentki na preparaty hormonalne. Jeśli pacjentka zostanie włączona do badań, zostanie poddana leczeniu i ocenom bez ponoszenia kosztów.

Aby uzyskac więcej informacji można kontaktować się z dr Agnieszką Kuczyńską pod numerem tel. 669 995 666 lub drogą mailową na adres [email protected]

21 stycznia 2014, 10:38

Ja sie zabije, psia mac!!! zaczełam plamic, ale nie to jest najgorsze...najgorsze ze małpa przyjdzie szybciej, albo dzisiaj wieczorem albo jutro, a miała byc dopiero w czwartek...wszystko jest nie tak, to chyba te nerwy tak na mnie działaja. musze w 3 dzien cyklu jechac do kliniki i liczylam na sobote, bo w piatek w nocy maz przyjedzie z poznania i dopiero w sobote mozemy jechac. no trudno zadzwonie jutro i umowie sie na 4 dc, mam nadzieje, ze wielkiej roznicy nie bedzie???

dzisiaj mija rok jak dostałam mandat od ITD :) hehe prawie taka sama była pogoda jak dzisiaj, no moze jeszcze troche chłodniej...moje punkciki sie wykasowały i znow mam czyste konto :) jak sie ciesze...

no i jeszcze jedno, 32 cs zamykam...teraz rozpoczne 33 dopiero jak zacznie sie stymulacja, o ile w ogole przyjma nas do tych badan, jeszcze tego sie boje, ze moga nas nie zakwalifikowac...och siedzi mi to ciagle w głowie...zgrozo

25 stycznia 2014, 17:09

witam kochane :) juz jestem po wizycie...troche nam tam zeszło ale juz wiem co i jak...pani dr mowila, ze mamy bardzo duze szanse na zakwilifikowanie sie :) teraz czekamy ok 3-4 tyg na odpowiedz, jesli firma farmaceutyczna zdazy dac odpowiedz to juz koło 20 lutego ruszamy ze stymulacja :) powiem szczerze, ze to jest dobre :) bo jesli zostana nam jakies zarodki to je mrozimy i mamy 12 miesiecy na ich wykorzystanie za darmo, a po tych 12 miesiacach juz normalnie płacimy, czyli jesli za 1 razem sie nie uda to mozemy w kolejnym cyklu znow podchodzic do transferu bez jakichkolwiek kosztow :) oddałam troche krwi do badania, mocz tez, zrobiono mi usg i jest bardzo dobrze :) zapłaciłam dzisiaj tylko za krew, nic wiecej cała reszta bedzie juz darmowa...

trzymajcie prosze za mnie kciuki zeby nas zakwalifikowali, a pozniej zeby juz pierwsza proba była udana :)

31 stycznia 2014, 17:18

Kajaoli dalej czekamy, to dopiero tydzien mija, a mowili ze tak trzeba czekac 3-4 tyg na odpowiedz...najbardziej sie boje, ze nas do tego nie zakwalifikuja...nie wiem jakie wymogi ma ta firma farmaceutyczna, bo co do wymogow kliniki chyba wszystko jest ok...czekam jeszcze jak wyniki z krwi, ale mysle ze powinny byc dobre...juz kiedys robiłam HIV, HCV i FSH i było ok...

nerwy daja o sobie znac, licze teraz na in vitro, ale jak sie nie dostaniemy lub za pierwszym razem sie nie uda to trudno. jakos sie z tym licze i jestem pogodzona na ewentualna porazke...bedziemy probowali dalej :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 stycznia 2014, 21:34

4 lutego 2014, 17:49

o matko!!! ale jestem zmeczona :) pozytywnie zmeczona :)
przeczytałam 1 czesc ksiazki o Grey'u...piorunem mi to poszło :) myslałam, ze pomecze sie z nia tydzien a zajeło mi to ledwo dzien...600 stron a ja to zrobiłam w ciagu 24 godzin, oczywiscie z przerwami :) spałam tylko 5 godzin bo czytalam ja do 3 w nocy, pozniej do pracy i jak wrociłam to dokonczyłam...czekam teraz az kolezanka pozyczy mi 2 czesc i pewnie pojdzie mi z nia rownie dobrze :) a pozniej jeszcze 3...
szczerze to ja srednio lubie ksiazki, ale ta tematyka jest naprawde wciagajaca i taka hipnotyzujaca, rozpala zmysły :) ...nie wiem czemu czekałam tak długo zeby sie za nią zabrac???

11 lutego 2014, 12:50

jeszcze około tygodnia i powinnam miec telefon z kliniki w sprawie tych badan...

myslałam, ze jak nie bedzie staran to sie troszke odstresuje, zrelaksuje i zapomne o wszystkim, a tu jest gorzej. nerwy mam 3x gorsze niz podczas czekania na @ przy staraniach...boje sie, ze nas nie zakwalifikuja i znow bedziemy w kropce...spac nie moge bo przed zasnieciem ciagle mysle jak to bedzie jak sie nie uda lub jak to bedzie jak sie uda?

a tak to za tydzien powinnam dostac @ i prosze niech sie wyrobią z wiadomoscia, chciałabym juz w lutym zaczac stymulacje, tak bardzo prosze zeby wszystko sie udało...

15 lutego 2014, 17:54

zaczełam nowy cykl, o 3 dni za szybko...strzele sobie w łeb, mam dzis doła :( wszystko mi sie wali...
juz w lutym nie zaczniemy stymulacji, nie zdaza zadzwonic i trzeba bedzie czekac do marca :( a jak zadzwonia to bedzie juz za pozno, musze zaczac 2,3 dc...trudno poczekam kolejny miesiac, 3 lata prawie za mna, miesiac mnie nie zbawi...

25 lutego 2014, 10:58

DOSTAŁAM SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zaczynamy od połowy marca stymulacje :) ale jestem szczesliwa, jesli wszystko bedzie tak jak sobie wyliczyłam to transfer szykuje sie na 31 marca, a to sa moje urodziny :)

ale poczekamy, nie wazne czy to beda urodziny czy cos innego, wazne ze zaczniemy w koncu :) ale kamien z serca mi spadł...i te napiecie juz ze mnie zeszło :) teraz tylko czekac na @

5 marca 2014, 12:36

bardzo rzadko tu pisze, ale nie mam o czym, czekam cały czas na @. jeszcze 8 dni i zaczynamy wizyty w Białymstoku...Juz sie troszke niepokoj zaczyna. Jak to bedzie? Czy uda sie za pierwszym razem? Ile komorek uzyskamy? Ile sie zapłodni, dobrze podzieli i najwazniejsze przezyje do 5 doby? I czy zostana jakies blastusie gdyby za pierszym razem sie nie udało? Tyle pytan, ale niedługo dostane na nie odpowiedzi.

Kochane, dziekuje ze tak mnie wspieracie, trzymacie kciuki i jestescie ze mna, dzieki Wam czuje sie silniejsza i jest duzo prosciej przez to wszystko przechodzic :) :) :)

8 marca 2014, 18:09

623072ikbahu5b3u.gif


Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kobiet :)

13 marca 2014, 18:03

27 dc
wredoty brak...co jest grane???
moze tylko sie przesunie przez nerwy?
moze nie przyjdzie bo jestem w ciazy?
poczekam do soboty, jak sie nie zjawi to w niedziele zrobie testa...
ale byłaby niespodzianka gdyby sie udało...przeciez czeka mnie in vitro, a tu ciaza, hehe :)
na nic sie nie nastawiam, jakby co jestem przygotowana na wszystko...

14 marca 2014, 13:57

28 dc
dalej jej nie ma ???????
ale testu jeszcze nie zrobie, wiem ze bedzie to przez nerwy sie spoznia...

14 marca 2014, 15:58

mała poprawka, zaczynaja sie plamienia czyli małpka zawita do mnie jutro...czyli cudu nie bedzie...35 cykl z in vitro metoda ICSI...

17 marca 2014, 17:36

no i juz po wizycie :) wszystko ładnie i pierwszy zastrzyk za mną :) nie było tak zle, nawet nie poczułam tej igły :) to juz bardziej mnie pani w recepcji pokłuła przy pobieraniu krwi :) teraz codziennie do piatku jeden zastrzyk, a w sobote kolejna wizyta o 10...trzeba bedzie sprawdzic jak rosna moje maluszki :) ogolnie dzisiaj w jajnikach było ich sporo ok 16 sztuk w obu...zobaczymy ile bedzie w sobote :)

21 marca 2014, 14:16

6 dc, 5 dzien stymulacji...ostatni zastrzyk z tej serii za mna...jutro wizyta w klinice, jutro zobacze ile warte było kłucie sie :)
a pozniej kolejne zastrzyki...i pewnie 29 marca punkcja, ale dokładny plan poznam jutro...

jajeczka mam nadzieje, ze ładnie rosniecie, prosze nie zawiedzcie mnie...

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 marca 2014, 14:15

‹‹ 3 4 5 6 7