Moja głowa ma się lepiej, Twój brzuch ma się lepiej. Przez ostatnie dni udało Ci się skleić kilka drzemek a ja wtedy pomyślałam, że "tak to może wyglądać moje macierzyństwo". Śmiejesz się całym sobą do mnie i cieszysz na mój widok, chociaż nie jestem idealna i w Twojej obecności traciłam parokrotnie nerwy. Lubisz przy mnie odkrywać świat, a ja chciałabym Ci to zapewnić najlepiej jak umiem.
Znalazlam nową zajawkę. Chusty. Ciekawe czy szybko mi przejdzie czy też w ogóle.
Mały już od jakiegoś czasu zamiast w chuście spać, to ucina sobie turbo-drzemki a przez resztę czasu woli oglądać świat, dlatego chusta elastyczna musiała odejść na emeryturę. Za to poczciwy tkany lennylamb... wpija się w ramiona przy jego wadze, bo mały przybiera ekspresowo i waży już prawie 7kg. W tą niedzielę być może przebije już te 7kg.A tak... Życie nam leci. Nie wiem gdzie zwiał ten miesiąc. Naprawdę nie wiem.