X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Plan B.
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

6 października, 17:04

5. doba po punkcji.
Zabraliśmy do domku piękna blastkę 2AA ☺️. Rozwinęła się najszybciej i to od razu do klasy premium 😁. Pozostałe kropeczki jeszcze nie osiągnęły stadium blastocysty ale nadal się rozwijają i podobno dobrze rokują. Trochę sie boję, że jak się teraz uda, to będziemy mieć dylematy związane z taką ilością mrożaków... Ale wcześniejsze doświadczenia sprowadzają mnie trochę na ziemię. Będę się martwić jak rzeczywiście spełni się scenariusz maximum😅. Na razie skupiam się na tym, żeby zadbać o relaks i dobry sen, a tym po transferze jest najtrudniej😂. I czekamy na testowanie🍀✊

9 października, 22:23

3. dpt.
Wydaje mi się, że tym razem jest inaczej... Ale może to tylko mój mozg się zafiksował na tą ciążę 😅 Cycki bolą jak chyba nigdy wcześniej, w brzuchu czuję takie napięcie jak przed okresem ale trochę inne... i co jakiś czas mnie zakłuje. Tak jakby organizm chciał mi przypomnieć - hej tu się dzieją rzeczy, proszę się oszczędzać i nie przeszkadzać 😛
Kurczę, tak bardzo bym chciała zobaczyć ten pozytywny wynik... Myślałam sobie o tym jakby to było i tęsknię za tym dzieciakiem cholernie chociaż w ogóle go nie znam.
Mam info z kliniki, ostatecznie zamrożono 3 blastocysty. Jeśli dobrze zapamiętałam z rozmowy, są to: 2AA, 2AB, 2BC. Cieszę się.😍 Jeśli chociaż jedna z nich da nam upragnione szczęście, będę czuła, jakbyśmy wygrali w totka. ❤️
Dni do testowania wloką sie niemiłosiernie😫

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 października, 22:29

13 października, 09:42

7. dpt.
Poszłam dziś na betę. Postanowiłam sobie, że nie będę sprawdzać wyników w pracy. ( Haha, zobaczymy😂) Niezależnie od wyniku, czuję, że rozbije mnie to psychicznie na resztę dnia, więc zrobię to na spokojnie, w domu.

13 października, 20:31

7. dpt. - c.d...

Beta 43,14 mIU/ml !
Progesteron 37,20 ng/ml

Nie wiem co myśleć, moj pierwszy w życiu pozytywny wynik 😯😯😯 Oczywiście sprawdziłam w statystykach no i chyba powinno być trochę więcej na ten dzień, ale zobaczymy jak będzie przyrastać. Powiedziałam mężowi, też był w szoku 😂 cieszymy się ale na razie po cichutku, na tym etapie jeszcze wszystko może się wydarzyć.
Ale mam dzisiaj dzień! W pracy wynegocjowalam nowe warunki, poszło lepiej niż się spodziewałam. Teraz mi głupio, jeśli zaraz po podwyżce okaże się że jestem w ciąży😅 ale co tam, cholera tyle się wyczekalam, że jest mi już wszystko jedno co sobie ktoś pomyśli... Oby tylko ten cud trwał, kropeczko rośnij, rośnij ❤️❤️❤️

14 października, 17:04

8. dpt.
Z objawów to mam tylko stałe pobolewanie w dole brzucha, podobnie jak na @ ale trochę inaczej... piersi nadal obrzmiale ale już tak nie bolą. No i spać mi się dziś chcę okrutnie, ale może to przez pogodę 😛. Chyba kupię sobie sikacza, nigdy nie widziałam dwóch kresek na teście - ciekawe, czy coś wyjdzie? Myślę o tym wyniku bety i może on oznaczać wszystko - późniejszą implantację, albo że beta wolno przyrasta, albo że zarodek się przyjął ale przestał się rozwijać... Czas pokaże. Za dużo tego myślenia, za dużo... 😣😣 Próbuje się skupić na pracy, ale dzisiaj jakbym nie nadawała się do niczego 🙈 Nie chciałam się nastawiać na nic, ale wyobraźnia już pracuje... to silniejsze ode mnie 😂 Chciałabym przewinąć tak 2 tygodnie do przodu, bo ta niepewność wykańcza mózg.

15 października, 15:26

9. dpt.
Dzisiejsza beta: 146,6 😲🤯
Ciągle jeszcze nie wierzę co się dzieje...

17 października, 10:08

11.dpt.
Normalni ludzie, którzy zobaczą 2 kreski na teście ciążowym potrafią się cieszyć, zakładają, że wszystko będzie dobrze i wkrótce będą rodzicami. Ale jeśli ktoś doświadczył niepłodności, to nie ważne ile kresek zobaczy, nie ważne jak wysoka jest beta i jak ładnie rośnie. Tak trudno jest uwierzyć, że po takim czasie, tyłu rozczarowaniach tak poprostu się udało... Z tyłu głowy dziesiątki scenariuszy co może pójść nie tak.
Końcówka października to dla mnie najtrudniejszy czas w roku. Wtedy zmarł tragicznie mój tata i te dni przypominają mi wciąż żywą traumę, mimo, że minęło już kilka lat. Dlatego tak trudno mi uwierzyć, że los się odmienił i teraz październik będzie dla nas szczęśliwym miesiącem. Mimo wszystko, nadzieja jest silniejsza i bardzo, ale to bardzo ostrożnie - cieszę się. Kocham tę kropeczkę od pierwszej chwili i mam nadzieję że z nami zostanie. ❤️

EDIT:
beta z dziś: 399,1 ❤️❤️❤️
Nadzieja rośnie z każdym dniem🍀

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 października, 14:36

20 października, 20:45

14. dpt.
Dzisiejszy wynik bety: 1324 ❤️❤️❤️
To była ostatnia. Na ten moment wiemy, że wszystko idzie dobrze i to musi na razie wystarczyć. Dalsze mierzenie może tylko dołożyć stresów. Nasza kropeczka jest z nami od dwóch tygodni i bardzo dzielnie się trzyma. Moja prymuska 😍😁 Teraz najtrudniejszy etap, czyli czekanie na usg. Umówiłam się za tydzień. Jeszcze nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, ale naprawdę jestem w ciąży...❤️
Nigdy w życiu nie zaszłam tak daleko, to wszystko jest dla mnie nowe, zarówno emocje, jak i ogrom informacji, które przyswajam. Wszystko jeszcze takie nierealne. Nikomu nie mówiliśmy, czekamy na potwierdzenie ciąży przez lekarza, może jak już będzie serduszko... Wiem, że droga jest długa i niepewna i trzeba mieć świadomość, że to światełko może zgasnąć w każdej chwili... Bardzo bym chciała już cieszyć się tak otwarcie i powiedzieć wszystkim, tak wiele osób nam kibicuje i wiem, że będziemy mieć wielkie wsparcie.
Typowych objawów ciąży dalej brak, może mam trochę mniejszy apetyt i szybciej się męczę, dalej też towarzyszy mi takie tekkie ciągnięcie w dole brzucha. Ale takie objawy to przyjemność, bo przypominają mi że coś tam się dzieje 😉

20 października, 20:45

Ciąża rozpoczęta 17 września 2022
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
‹‹ 3 4 5 6 7