.
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 sierpnia 2013, 10:46
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 sierpnia 2013, 10:43
te wszystkie moje złe myśli są spowodowane napięciem PMS 
o tak to dlatego moje złe nastawienie
ale już w niedzielę zaczynam nowy cykl.... może nawet i jutro bo źle się czuję już jak na @.
Pragnę jakoś inaczej podejść do tego cyklu, nie myśleć, ale jak nie myśleć?
myślę że nie miałam stresu w tym cyklu nie denerwowałam się nie naciskałam....
ale znowu nie wyszło, nawet wczoraj jak powiedziałam mojemu M że już czuję @ to tak się zasmucił, mówi " tak się staraliśmy
"
widac było że mu strasznie przykro, na koniec powiedział " tak bardzo chciałem mieć dzidziusia 
to dołuje , to jak już wiesz że nadchodzi @ to tak dołuje 

i chyba nikt mi nie powie że się nie zasmuca.....
proszę o porady
proszę zerknijcie na mój wykres na witaminy którę biorę, co mi polecacie???
co brać czego nie brać?
myślałam o wiesiołku potem o luteinie ale o luteinie to sama nie wiem.....
mam mieszane uczucia co do niej, ( na co ona tak dokładnie jest)?
udanego dnia!
Dziękuje za wsystko!
Dzisiaj zrobiłam test ciążowy...jedna kreska jest mało widoczna ale jest. Nie chcę się jeszcze cieszyć ale mam małą nadzieję, że to jednak to:) W poniedziałek na bete:)
no i po okresie .... zaczynamy staranka....
Dziękuję Wam za wsparcie, za to , że jesteście, że choć się nie znamy dajecie mi tyle życzliwości. Inessa poruszyło mnie to , jak napisałaś , że mam patrzeć na to co się mi udało. To prawda, trzeba z całych sił myśleć o dobrych rzeczach. To mądre i tego staram się trzymać. Złe rzeczy minęły, dzięki nim jestem silniejsza. Wiele osiągnęłam. Najgorsze jest to , że jak jest depresja to bardzo trudno myśleć o pozytywnych rzeczach bardzo, tak samo spotykanie się z ludźmi, w tym momencie oni tylko drażnią. Szczęście, że mam przy sobie bliską kochaną osobę.
Dziś czuję sie dużo lepiej. Wiem, że jestem silną osobą i tak naprawdę to jeszcze daleko mi do depresji. Przeżyłam dwa takie epizody depresyjne i dzięki nim jestem silniejsza, bo wiem, jak coś się ze mną zaczyna dziać , to wiem, że czas reagować. Zapiszę się do lekarza, nie przejdę nad tym obojętnie, ale wiem, że nie jest ze mną tym razem jeszcze źle, po prostu wolę dmuchać na zimne. Mimo wszystko bardzo Ci dziękuję. Wiem, że jesteś dobrą osobą, która przejmuje się losem innych, nie przechodzisz nad nikim obojętnie. Za to Ci dziękuję i z całego serca życzę by ta dobroć do Ciebie wróciła, w postaci dzieci.
chucky mocno Cię wspieram i życzę powodzenia 
Dziękuje!
plamienia mam hmm to znaczy zanim pojawi mi się taka prawdziwa krew własnie pojawia mi się śluz o zabarwieniu lekko brązowym czyli ten śluz który miałam przez te wszystkie dni po prostu ma kolor brąz, bardziej to takie ....
nazwałam to plamienia może nie powinnam?
dziękuje Ci kochana za porady :*
A jednak się zjawiła ta niechciana, niewyczekiwana i baaardzo bolesna @. Trzeba zamknąć kolejny cykl i znów popatrzeć z nadzieją w przyszły miesiąc. Będzie dobrze 
25 kwietnia wizyta u lekarza, może trzeba jednak zrobić jakieś badania i sprawdzić czy wszystko w porządku, czy moja prolaktyna znów nie skoczyła zbyt wysoko... Miałam takie przeczucie, że to wszystko nie będzie takie proste.
Przynajmniej tym razem nie było zawodu jednej kreseczki, bo nie zdążyłam zrobić testu.
Niepokoją mnie natomiast te bolesne @. Zawsze były bolesne, ale nigdy, aż tak.
Rozpoczynamy nowy bój z założeniem, że w tym miesiącu popracujemy trochę mocniej :)Powodzenia wszystkim w kwietniowo- majowych starankach. Uda się, uda... musi się udać 
wiesz kochana może i niektóre kobiety mogą pracować w ciąży nawet do 8 miesiaca, ale nie w takiej pracy co ja w sklepie spożywczym gdzie dziennie trzeba parę ton towaru przerzucić z miejsca w miejsce...
Dziś ovu wykryło owulację ale sama nie wiem czy to możliwe niby trzy temperatury pod rząd były wyższe niż poprzednie ale testy owulacyjne tylko raz pokazały dwie kreski więc sama nie wiem a najlepsze jest to ,że ta owulacja miała być parę dni póżniej. Robiłam symulację w kalkulatorach dni płodnych i wypadało dopiero na 14 kwietnia a nie 9 kwietnia no ale może się mylę mam już mały mętlik w głowie sama nie wiem
!! Kurcze czy ta temperatura wskazała dobrze no ale to się zobaczy mam nadzieję ,ze tak 
Witam!! Test zrobiony oczywiście negatywny jakos mnie to nie zdziwilo.. Nawet słabej kreski nie było. Pewnie znow moja psychika zadzialala i przez to okres mi się spoznia! Teraz kiedy już wiem ze to nie ciaza to mnie morze czerwone zaleje. Zycie jest brutalne!!!!!!!
Bylam wczoraj tak podekscytowana ze nawet wymyslalam imie dla dziecka i przede wszystkim cieszyłam się ze na zblizajacych się imprezach rodzinnych już się mnie nie będą wypytywali a wy kiedy będziecie mielin dzieci?? no trudno po niedzieli się umowie na wizyte do gin żeby w końcu zrobić najważniejsze badania..


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 kwietnia 2013, 20:25
dzis sa moje 28 urodziny - spedzam je bez swojego mezczyzny poniewaz wyjechal na miesiac- przyjechalam do rodzicow ale mama poszla wlasnie do pracy a tato opony zmienia na letnie- ot i moje urodziny- marze ze choc moje zyczenie sie spelni...
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 kwietnia 2013, 09:59
Byłam dzisiaj u ginekologa, aby dowiedzieć się czy z moim zdrowiem wszystko ok.
Ginekolog stwierdził, że jak najszybciej muszę iść do endokrynologa, gdyż moje TSH wynosi 4,60, a norma jest 4,20. I abym mogła starać się o dziecko muszę zejść poniżej 4,00 chociaż.
Więc to nie jest wszystko tak pięknie jak sobie wcześniej myślałam, że wystarczy się tylko starać... I dziecko za pierwszym razem przyjdzie. 
Testuję od dzisiaj termometr Microlife z allegro, ale co chwilę wychodzi inny wynik 
eh. Mimo, że wpisuje 2 wynik, to trzeci wychodzi jeszcze inny i nie wiem czy nie zostać przy rtęciowym.
Pogoda, niestety u mnie koszmarna, zamiast słoneczka - pada deszcz.
Nic mi się nie chce...
Najchętniej bym poszła spać,
a tu muszę się pakować, bo zaczynamy remont od poniedziałku. 
20dc. owulacji dalej nie ma, test pozytywny, i wszystko inne wciaz tak samo. Zeby wkoncu byl ten skok, mogla bym juz tylko czekac co z tego wyniknie a tak nie wiem czy to wszystko ma sens.
nie chciałaś zwolnienia, czy lekarz nie chciał dać?
dla mnie najważniejsze jest maleństwo i zdrowie, mi umowa kończy się 2 maja, wiem że w tej sytuacji nie zostanie ona przedłużona, ale nie martwię się tym, dzidzia jest ważniejsza dla mnie..
Widzac oznaki nadchodzace wiosny ( w koncu ) stwierdzilam, ze fajnie by bylo nie byc takim bladym
solarium narazie odpada bo czekam czy sie wykluje cos w tym miesiacu heh, kupilam balsam brazujacy no i wstaje rano a dlonie wygladaja jak bym miala zoltaczke hehe po dzisiejszym smarowanku musze je porzadnie wyszorowac. A tak pozatym dzis moj 9dpo no i czekam nie wiem ile tym razem bedzie trwala moja fl ostatnio 10dni jeszcze wczesniej 12dni mam nadzieje, ze wkoncu wszystko wroci do normy tak jak powinno dzis temp 36,84 nie wiem co myslec nie chce robic sobie nadzieji, nadzieja umarla po tych straconych cyklach eh...
Czekam i czekam ...
Plamienie które trwało 2 poranki i 1 dzień minęły...temperatura wzrosła o 0,1 mam 36,8 i sobie tak myślę, że może akurat się udało :> ? Może to plamienie niczego złego nie musi oznaczać. @ może tym razem sobie odpuści i pójdzie w cholere na 2 lata
ohhh ale się rozmarzyłam kochane jak bym chciała żebyśmy tak wszystkie mogły się razem cieszyć i zaznaczyć zielono na naszych wykresach:) Życzę Wam tego z całego serca! :*
Dziękuję inessa
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.