22 tydzień + 5 dzień
Do porodu zostało 121 dni
waga 59,8 kg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6728bf13c614.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b048a3712837.jpg
Od wczoraj czuję się tak średnio
. Wczoraj bolała mnie nerka, noc nie przespana, a dziś od samego rana boli mnie głowa 
Już niedługo zaczynamy remont. Póki co stoi nowa sofa. Po imprezie męża zaczynamy malowanie i stawianie ścianki. Leon będzie miał swój mały pokoik
będzie ślicznie! Już się nie mogę doczekać 
Takie mebelki wybrałam dla Leosia http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9c23c6ccdddb.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 października 2015, 17:20
Doczekałam się wreszcie wizyty 
Maleństwo rośnie idealnie mierzy ponad 11 cm, serduszko ślicznie pukało 157 ud/min.
I zamiast dziewczynki będzie mały siuraczek 
Czyli trzeci synek do kompletu, trochę byłam zaskoczona bo od początku miałam przeczucie na dziewczynkę. Ciąża też jest zupełnie inna niż poprzednie, i nawet chiński kalendarz mówił że będzie córka, a tu taki psikus 
Jednak nie to jest najważniejsze, naprawdę ważne jest to że maluszek rośnie sobie zdrowo i tak będzie dalej 
Dzisiaj wreszcie zobaczyłam też jak sobie podskakuje, odbijał się na nóżkach jak na sprężynkach. Fantastyczny widok, jestem mega szczęśliwa.
Teraz mogę już spokojnie planować i kupować wyprawkę i oczywiście zacząć myśleć nad imieniem dla małego królewicza 
Byłam tez u endokrynologa i dostałam zlecenie na USG tarczycy i inne badania, ale też receptę na leki bo tarczyca jednak niedomaga i trzeba jej pomóc.
Myślałam że nie będę musiała brać żadnych leków itd. ale trudno, czego się nie robi dla dobra dziecka 
A oto moje maleństwo 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e69b32056195.jpg
i oczywiście siuraczek 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1dfc74542d9d.jpg
a to ja i mój brzuszek
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bf4517d0a989.jpg
23 tydzień + 5 dzień
Waga 60 kg
Do terminu porodu zostało 114 dni http://naforum.zapodaj.net/thumbs/271108eb7db7.jpg
Czuję się bez zmian czyli bardzo dobrze 
Nic mi nie dolega, poza tym że od czasu do czasu jak coś zjem wieczorem np jak wczoraj paprykę mam zgage.
Maluszek jest bardzo grzeczny, daje systematycznie znać o swojej obecności, ale póki co nie sprawia mi tym bólu

Mamusia Cię bardzo kocha
choć tuląc Aleksa zastanawiałam się jak można kochać kogoś równie mocno a jednak można 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/592dd0631c20.png
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 października 2015, 15:21
20 dzień cyklu
Pierwszy pozytywny test owulacyjny.
Myślałam już, że ten cykl będzie stracony, a jednak 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5505fa97b44e.jpg
19t1d ---> 20 tc 
Tak że tego tam... prawie kołowa 
Czas powolutku płynie... Choć jak spojrzę na to 48% na wykresie belly to kurcze mam wrażenie że przespałam parę tyg
Przecież dopiero zobaczyłam II kreski, a to już 20tc? Wielkie pozytywne łoł
!
Pomału coś tam kupujemy, mamy już wózek 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/150d3473b323.jpg
Znalazłam go na tablicy, niedaleko mojego miasta. Używany, ale w super stanie. Jedynie zauważyłam jedną rzecz którą trzeba wyprać, taką osłonę na pasy w spacerówce. No ale wiadomo, jakieś dziecko je używało nie ma co cudów wymagać. Stan oceniam jednak na b.dobry +. Do tego kosztował 600 zł więc i cena przystępna. W ostateczności i tak moja mama uparła się że nam kupi wózek, bo poprzednim wnuką na wózek też dawała. Nie w nos mi to ale cóż..
Ogólnie to byłam nastawiona na czarny wózek, ten wydawał mi się na zdjęciu na bardzo wzorzysty. Na żywo jest ładniejszy 
Co do wózka który chciałam kupić od Łukasza brata... Myślałam że chcą za niego po prostu więcej kasy, a nam byłoby im głupio taką cenę zaproponować... A tu okazało się że żona Łukasza brata jest w ciąży
termin na kwiecień
Poszaleli 
Po następnej wizycie zacznę robić pierwsze nieśmiałe zakupy, jak potwierdzi się że Milenka pozostaje dziewczynką i nic jej między nóżkami nie wyrosło 
Mam upatrzony album dla dziecka:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/58503e26446f.jpg
Może któraś z Was się z takim spotkała i potrafi mi powiedzieć czy jest godny polecenia? Bo kurcze kosztuje 60 zł i kupić go w ciemno nie bardzo mi pasuje.
Do tego ostatnio szukałam kocyka z minky do łóżeczka, mam już swojego faworyta 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/476ae20661ec.jpg
Choć jeszcze zastanawiam się nad tym
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f7a9b14478fc.jpg
i nie wiem czy nie kupić dwóch. No ale w sumie po co? Pewnie i tak jakiś dostaniemy ;/
Dodatkowo w miniony weekend odkryłam piękno polskiej jesieni 
Byłam z Łukaszem w Kudowie-Zdroju, na takiej jakiejś dziwnej wycieczce. Ogólnie śmiechu co nie miara, wiele można by opowiadać 
Ale te lasy we wszystkich kolorach, widok niesamowity 
Za to dziś pada u mnie śnieg
A mądra Marlenka spała przy otwartym oknie i już czuje że coś ją bierze 
No i się rozpisałam.. Acha! Macie może jakąś listę potrzebnych rzeczy dla Malucha? Jakieś sugestie czego nie warto kupować? Chętnie poczytam 
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 października 2015, 14:22
13tc jestem wielkości kiwi 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/116988882b3a.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f78eb6e8e3f.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 października 2015, 13:07
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/41202608948b.jpg
Dziś dzień dziecka utraconego, nadal kocham i pamiętam. Dziękuję Bogu za ten cud który leży obok mnie, ale nadal tęsknie za moimi dwoma aniołkami.
33t0dz
Dalej czekam na wyniki posiewu 
A z tych pozytywnych rzeczy - kupiliśmy kołyskę simplicity 
Chcieliśmy kupić kosz mojżesza, żeby na początku mała spała z nami ( a w ciągu dnia w swoim pokoju) ale trafiłam na nią
Jest super bo jest kołyską, jest przytulna, ma regulowaną wysokość, opuszczany bok więc może służyć jako dostawka do łóżka a także przewijak. Posiada organizer, karuzelę, różne melodyjki i lampkę nocną. Zbiera świetne opinie
I zapłaciliśmy za nią 220zł 
A wygląda tak :
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a11621c6630a.jpg
Zamówiłam też staniki do karmienia i pościel minky do wózka. Tiul na pompony też zamówiony, okleina na dolne szuflady też. Przyszły też obrazki z misiami na ścianę
Czuję powoli na sobie presję czasu
bo dziś zaczęłam 34 tc !!! 
W niedzielę byliśmy na Litwie na jakiś pokazach driftowych to przywiozłam małej grzechotkę i litewskie chusteczki nawilżane 
Aha kupiłam też w biedronce 2 książeczki kontrastowe 
Mój maluch cały czas jest aktywny. A ja miewam chwile osłabienia... Nie wiem czemu bo gdy mierzę cukier jest wszystko ok... Pominę fakt, że nie mam siły nic robić. Sapię jak parowóz. Ledwo łażę po schodach w domu ehh... Lekko nie jest.
Ale pociesza mnie myśl, że do tp zostało tylko 49 dni !!!!
24 tydzień + 5 dzień
59,6 kg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b6f7675531a2.jpg
Niby tak niewiele zostało, a z 2 strony jeszcze tyle czasu!
Miałam raczej średni tydzień, zawsze jestem raczej pozytywnie nastawiona do życia a ostatnio mam ciężkie dni takie plłaczliwe o byle co. No i w weekend imieniny Łukasza. Teściowa mi nerwy zepsuła zaczęła się czepiać imienia, że jak pojedzie z wnukiem na spacer to nie będzie wołać do niego po imieniu tylko "wnusiu" bo im się to imię nie podoba. Ale przecież kto jej da dziecko na spacer! Niby nie ma się co przejmować bo to nam ma się podobać ale miłe to nie jest i do tego przypomniało się Łukaszowi, że mu też się nie podoba i to ja wybrałam, więc byłam wściekła jak dziki lew.
Wczoraj Łukasz zabrał się za poszukiwanie"nowego" imiona. Ja już dawno przesledziłam wszystkie możliwe i wiedziałam że podoba mi się tylko Leon i Bruno i póki co nie zgodzę się na żadne inne. Ale głupio bo chciałam żebyśmy razem wybrali i byli zadowoleni bo to nasze wspólne dziecko i decyzja powinna być wspólna. Mam nadzieję że się dogadamy 
Kolejny nowy cykl. Już 37
Fl co do dnia. @ przyszła bez ostrzeżeń
Zero bólu cycków, brzuch lekko, lekko
Tak naprawdę gdybym się nie doszukiwała oznak ciąży nie zauważyłabym bólu brzucha
Plamienia też nijakie. Tak naprawdę tylko rano ale mini.
No i przyszła@. Następny cykl do odhaczenia w drodze do IVF.
Dłuży się, ale czekam z niecierpliwością.
Dostałam dzisiaj od Waci magnes własnoręcznie zrobiony. Normalnie wzruszyłam się jak go zobaczyłam. To przepowiedź twixów.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e6f905aaa4a2.jpg
PIĘKNY
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/61d82c0a1d37.jpg
Po badaniach w 13 tc wszystko dobrze,ryzyka nie ma 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/dbef41cb2ba8.png
moje wyniki morfologii
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 października 2015, 13:43
Mamy 30 tygodni 
Więcej napiszę jak uda mi się dopaść komputer 
Moje najkochansze serduszko.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f3f16506de4.jpg
35t6dz
A to my 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1b48027a1ad1.jpg
Jutro zaczynamy 37tc 
GBS dodatni:( mam wypisaną receptę podobno bo dzwoniłam do kliniki...
Wczoraj zrobiłam pompony do pokoju małej
super wyglądają 
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada 2015, 15:08
Tak na szybko i w trakcie remontu.
Jak widać rosnę
rośniemy! 
Leo dobrze znosi remont. Dodaje mi nawet energii! W poniedziałek/wtorek składamy mebelki dla Leosia ale zdjecia zrobię jak ustawię na półce ostatni detal 
Było małe cięcie, chciałam więc ale mój ukochany się nie zgodził hehe 
26 tydzień + 5 dzień
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5f12bc0c44b8.jpg
27 tydzień + 5 dzień
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d63b9278a8eb.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1f701c74903b.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada 2015, 10:21
A tak wygląda apartament 9 dni przed rozwiązaniem
gdzieś się musi kluseczka mieścić 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a314beb6f592.jpg
Czas płynie i płynie a my się witamy z bólem głowy w już 16 tygodniu 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3a0030e353b7.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9f14e6e321f5.jpg
Od kilku dni mam bóle głowy, nie wiem czy to się bierze z niskiego ciśnienia, czy może taki urok ciąży.Pogoda u nas marna więc nici ze spaceru.
Wczoraj po lataniu po mieście pojawił się ból podbrzusza, eh. Nie lubię tego objawu.
Pojawił się też problem z dostępnością moich zastrzyków clexane. U mnie w mieście nie ma i nie będzie, brakuje w hurtowniach a apteki nie mają skąd zamawiać. Dzwoniłam po Łomże, ledwo udało mi się załatwić na wtorek. Pani sprowadziła z innej apteki, także we wtorek wizyta i odebranie leków. Tylko co będzie potem ? 
9 dni do terminu , choć celuje że w środę pojadę na sygnale eo-eo-eo-eo 
Wcześniej nie mogę, bo w poniedziałek muszę po południu jeszcze jechać do banku 
Brzuch już nisko
Gęba puchnie od 2 dni 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/aee8487336ca.jpg
Dawid mówi, że bokiem wygląda jak kropelka 
A stopy dziś przechodzą przemianę w figurę geometryczną, jaką jest prostokąt.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2cff306f9d99.jpg
I tak chodzę i człapię tymi platfusami . Bolą, oj bolą te giry.
Cały dom posprzątany- w soboty zawsze staram się wytrzeć każdy kąt na pikadello. Kosz na pranie puściutki, dziś dokończyłam prać końcówkę ciuszków, bo jeszcze domawiałam i składałam na kupkę aż uzbiera się chociaż pół pralki 
Zrobiłam zamówienie na rosmanie, płyny do prania, środki do czyszczenia itd. bo nie chce mi się jeździć i kupować i targać i się pocić w tych sklepach. Kurier przywiezie, za 13 zł i mam spokój .
Zamówiłam też trochę kosmetyków i kilka ciuchów, bo po sklepach nie chce i nie będzie chciało mi się chodzić, żeby ubrać się jak człowiek np. na święta . Dawidowi też zamówiłam bluzę,koszulkę,skarpety i spodnie, nic mu nawet nie mówiłam, bo by marudził, że on nie potrzebuje albo że nie chce mu się chodzić po sklepach (nienawidzi kupować sobie ubrań, szybko się denerwuje, że nie ma tego, co by chciał
)
Także jesteśmy zaopatrzeni i gotowi 
Co do mojej szyjki dla obeznanych.. Czy to jest tak, że jak ginekolog podczas badania mówi, że jest daleko, to znaczy że jest już krótka ? Bo nie zwracałam nawet uwagi co on do mnie mówi i nie miałam pytań w tym temacie do niego
Maryś mi tu komentarzem zarzuciła i teraz się zastanawiam 
Muszę na nowo spakować torbę, bo tam sajgon w niej 
A ! we wtorek na ktg.
6 dni do terminu
Po dzisiejszym ktg - cisza.. a niech to! Badania nie miałam, bo powiedział, że jak wszystko jest okej, skurczy nie ma, to nie ma co tam gmerać , żeby się żaden stan zapalny nie zrobił. We wtorek mam wizytę i masaż szyjki (1 dzień po terminie) ale mam nadzieję, że nie dotrwam
Ale w czwartek muszę być jeszcze w domu, bo kurier ma być, bo zamówiłam sobie parę ciuchów po cichu
dwie marynarki, bluzkę rozpinaną (na święta), super body z dekoltem (na sylwestra w domu z naszymi dziećmi u kuzyna
) no i dwie bluzki na ramiączkach też z dekoltem (a żeby cyca było lepiej wyciągać
) no i mają przyjść nam jeszcze spodnie dresowe, bo zamówiłam nam po parze 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d30b06c42407.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f798bb723285.jpg
Nie wyobrażam sobie łazić teraz po sklepach i szukać czegoś do ubrania, tak jest gorąco w galeriach, weź tu się ubieraj i rozbieraj milion razy, a i tak nic nie będzie leżało normalnie, bo przeto brzuch przeogromny 
Nogi mi już nie puchną , nie wiem skąd takie banie mi się zrobiły.
No nic..
Czekamy aż wody mi odejdą, albo czop.. ale kiedy to będzie
hoho !
Czas ucieka szybko 
Mamy 32 tygodnie po za brzuszkiem.
Przystojniak w paski i trampkach
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ff99e8552b14.jpg
I uśmiech dla wszystkich 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e92140fc6a05.jpg
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.