malika89 Malikowe pamiętnikowanie 15 września 2015, 17:28

Mój dzisiejszy nabytek.
Zapowiada się wyjątkowo ciekawie.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/acf664374003.jpg

http://nadziejananowezycie.pl

Neyla Pokój z widokiem na morze. 24 marca 2014, 09:52

Spędziłam 1,5 godziny w kolejce do lekarza rodzinnego...i pomyśleć, że byłam pierwsza. A potem jeszcze 40 minut na pobranie krwi...niektórym to chyba krew przetaczali. o 15 będą wyniki.

TSH 2,150
ANTY-TPO 373,24
ANTY-TG 31,64
FT3 2,77
FT4 1,23

Moja lekarz rodzinna powiedziała, że już nie może mi wypisywać na skierowaniu FT3 i FT4, bo ma z tego powodu nieprzyjemności. No to ja się kurwa pytam, na co idą te moje składki, skoro nawet jak leczę się u specjalisty, to nie mogę być kontrolowana na NFZ. I tak oto koszt moich miesięcznych badań wzrósł z 50zł do 90zł (a gdzie wizyty u endo. i gina?). W pracy napisałam podanie o zapomogę na leczenie...może chociaż troszkę odciąży to budżet domowy.

Miałam zrobić też progesteron, ale nie wiem czy ta moja owulacja w ogóle była :(

Wczoraj dowiedziałam się, że szwagierka jest w 7tc.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/06e74280e063.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 marca 2014, 20:22

Jestem po KTG i wizycie .

Skurczy żadnych nie ma , ani jednusieńkiego. Szyjka 1,5 cm , rozwarcie 1,5 - 2 cm :)
Masaż szyjki, cóż.. był moment, że szło się obsrajtolić na koniec, ale ogólnie, do przeżycia.Spociłam się tylko :)

Waga : +20kg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7c34af7f1834.jpg


No cóż.. czekamy, może coś się zadzieje - mam nadzieję :)

Kochane! Wiecie co,wyczytałam to juz kiedys ale tak sie teraz zastanawiam czy to prawda ,ze faceci ktorzy niebawem zostana ojcami zaczynaja zmieniac swoj wizerunek,szukaja nowego zajecia i podejmuja sie nowych wyzwan? Jak myslicie? Moj chlop od niedawna zapuszcza brode(wyglada jak Pan Kleks),zwariowal na punkcie harleyowcow i chce sobie kupic bluze z slynnego serialu "Sons Of Anarchy" ,nie powiem,bo mnie tez ten serial wciagnal ,ale nie do tego stopnia,zeby upodabniac sie do bohaterow. Wlasnie jednego z nich delikatnie juz zaczyna przypominac http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0a5475f02c56.jpg

Tak ,dokladnie tego;D


a teraz z innej beczki,co myslicie o takim wozeczku? Nie za "grochowiasty" dla chlopca?

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/90930900783c.jpg



No to wrzucę wreszcie tę aktualizację brzusia:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/047c3116a0c0.jpg

Na wadze +6kg, tragedii nie ma ale muszę ograniczyć słodycze chyba bo ostatnie 2kg to przyszły za szybko...

Obwód brzusia jakiś 95cm, ale ciężko mi to zmierzyć dokładnie :)

Maksio właśnie się uroczo wierci <3 lubię patrzeć na brzuch gdy tak się wierci <3

Za 4 dni zaczynamy 3 trymestr!

mallinka Mallinkowa wyczekiwanka 3 czerwca 2015, 22:03

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8c4950c8d547.jpg

Moje 6 mm szczęścia <3
Nie widać jeszcze zarodka ale lekarz mówi że jeszcze za wcześnie. Kolejna wizyta 18 czerwca

ewcia21k Madziulkowy cud (*) 1 listopada 2015, 09:27

Witam wszystkie forumowe ciocie :* Na ostatnim usg tak ślicznie się prezentuję :) Pani doktor nie zajrzała co tam mam między nóżkami,bo troszkę się wstydzę :) Mama ma przeczucie,że jestem dziewczynką :) Mam zadarty nosek po tatusiu ;)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/65a53b2186c0.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 listopada 2015, 09:28

Tydzień 20 dzień 0 (czyli dokładnie 50%)

konsekwencja w pisaniu -10
radość z życia +20 :)

Leci ten czas nie wiadomo kiedy, niniejszym osiągnęłam półmetek mojej ciąży i z tej okazji podejrzałam moje maleństwo :) Na dobry początek badania moja mała Justynka (jak na szanującego się nurka przystało) uniosła kciuk do góry. Co było jednoznacznym sygnałem, że wszystko gra ;)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b43c5a3d78ee.jpg

Potem pani doktor wszystko pięknie pomierzyła, tłumacząc co dokładnie widzę na monitorku. Prawda jest oczywiście taka, że niewiele widziałam, ale radośnie kiwałam głową na wszystkie komentarze ;) Jedyne co zrozumiałam doskonale, to że noszę pod sercem 100% kobietę i że wszystkie pomiary są w normie. W zasadzie te informacje mi wystarczą. Juuuuuuuupiiii!!! :D

Bliżej nieokreślony foch na niemałża układa się w sinusoidę. Co pewnie wskazuje bardziej na chwiejność hormonów niż jego winę, ale tej wersji trzymać się nie będę ;)

No czyż nie mam racji, skoro będąc w ciąży nie mogę się doczekać, by:
1. sprzątnął okruszki po krojeniu chleba
2. umył po sobie talerz lub garnek od razu
3. powiesił żyrandol W KOŃCU
4. przyniósł mi kwiatka ot tak bez powodu
Czy to naprawdę za dużo?


Wiadomość wyedytowana przez autora 28 marca 2014, 12:51

Mamo to już 7 miesięcy? ! :O :O - kiedy to zleciało? ? http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6e3f956bb54f.jpg

Tydzień 20 dzień 5

Wczoraj znów widziałam moje maleństwo :) Pani doktor patrząc na moją Justysię w 3D powiedziała, że ma kobiece rysy ... Hmmm no tak zupełnie szczerze mówiąc, ja na ekranie widziałam małego ufoludka ;) Ale co najważniejsze mojego, kochanego, maleńkiego ufoludka :D
A oto moja Justysia :) Mój M stwierdził, że tu wygląda jak Jaruzelski ... uwielbiam jego wrażliwość :P
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1ef229648484.jpg

Wiecie co,mam do sprzedania sukienkę Desperado, rozmiar M. Idealnie dopasowana- na maxa.
Miałam ją na sobie kilka godzin. Kupiłam na studniówkę, ale nawet w niej nie poszłam, więc jedynie na zakończenie roku. Pozostawiona w szafie- troszkę z niej "wyrosłam" , zaciasna w biuście i tyłku :) Pomyślałam,że wrzucę ją też tutaj, może któraś z Was chciałaby się w nią wcisnąć, bo ja już niestety nie mogę :P Długość przed kolanko.
Wygląda i jest jak nówka . Sprzedam za 70 zł z przesyłką :) (Dałam 199zł)
Ramiączka szersze, gumowane (pas też) Góra jest z podwójnego materiału . Dół pojedynczy:)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9a60c865c1f3.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d742f1b9fb48.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f820c05c62ed.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/db2094a62417.jpg

A tak wygląda na ciele , zdjęcie z neta:
przód:

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/13769dc3721f.jpg

tył:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8403a0802466.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 kwietnia 2014, 15:47

Neyla Pokój z widokiem na morze. 18 kwietnia 2014, 10:13

Wczoraj nareszcie coś się ruszyło z testami.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bfc22ac0207e.jpg

Vixen Alexander. 26 kwietnia 2014, 17:24

22tyg 3dni


http://naforum.zapodaj.net/thumbs/aea6bf22594a.jpg

O jeju, jeju, jeju! Bedziemy mieli synka! Tak jak wiekszosc ludzi przepowiadala ;) Siedze i w kolko slucham Ania Dabrowska - Charlie i placze ze szczescia ;D
Jestem zakochana po uszy, nasz synek, nasz Karolek, Charlie <3 JEZU!
I nie ma zadnych watpliwosci co do plci ;) Jak tylko pani zajrzala pod tylek wszyscy wyraznie widzielismy, haha ;D Maly w ogole sie ze swoimi skarbami nie ukrywal.
W ogole mam takie smieszne mysli teraz w glowie o tym jak przy przebieraniu pieluszki bedzie sikal pod sufit ;D Tatus tez bardzo szczesliwy, nawet mi powiedzial, ze uronil lze jak zobaczyl, ze chlopak.
Ahh, nie wierze, taaaakie szczescie!


Wiadomość wyedytowana przez autora 26 kwietnia 2014, 17:50

U gin wszystko ok.

Szyjka zamknięta, macica miękka :)
Niczego nowego się nie dowiedziałam :P no może tylko tyle, że pierworódki u nas w szpitalu nacinają, później w kolejnych porodach unikają nacięcia, bo już jest inaczej. Wskazania do cc muszą być medyczne, np. cukrzyca ciążowa, wcześniejszy uraz miednicy itd.
Zapewnił mnie, że mały ma jeszcze czas żeby się obrócić :)

A to ja. Waga +16 kg ! :) Czyli 86 kg .
Jakoś to będzie, wszystko jest do zrzucenia, ciało plastyczne jest, więc nie ma rzeczy niemożliwych :)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6b9693c1e58c.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c34e58edf794.jpg

Neyla Pokój z widokiem na morze. 15 maja 2014, 19:04

Wieczorem już pojawiły się przed owulacyjne kreseczki na mikroskopie :)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d0dcb30d8544.jpg

Kika1994r Staranie o 2 dziecko 26 lutego 2022, 12:52

Dziś wyszłam z szpitala jestem po laparoskopii usunięcia niezłośliwego raka jajnika czuje się fatalnie może być tak że już nigdy nie znajdę w ciążę bo mam zrosty po 1 cesarce mam wizytę za 2ty zobaczymy co powie i co będzie dalej

19 cykl starań - II po HSG, pierwsze podejście IUI
2dc
cóż mogę powiedzieć ...chyba jedno

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7d7a17b05f08.jpg

w sumie na razie ostatnia próba
podjęłam decyzję.. jeśli w tym cyklu się nie uda to do starań wrócę na jesieni
odkładam termometry, testy owu, monitoringi, sringi itp bzdety
zamierzam mieć fajne wakacje w tym roku bez spinania się czy to już czy może nie.. napić sie piwa czy nie a może czy iść na rower.. zamierzam żyć.. a te starania zapędziły mnie w jakiś dziwny zaułek gdzie wszystko jest zabronione.
O! Taka sytuacja

1 trening z Chodakowską.. maaaasaaaakraaa..
zero kondycji i siły.. reni jak Ty zamierzasz dziecko nosić i biegać za jego rowerkiem jak nie masz siły nogą ruszyć hahaha..
ale pierwsze koty za płoty.. :-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 25 maja 2014, 16:51

annielica My chcemy mieć dziubulka ! 11 czerwca 2015, 14:07

15t0dz

Przeliczyłam, że mam już ok 60 bodziaków, 17 pajaców, 12 bluzeczek i kaftaników, 23 pary spodenek i półśpiochów i 5 par śpiochów:)Dziś do kolekcji dołączyły jeszcze 2 pajace, 4 bodziaki i.... chłopięca koszulka i koszula :P wiem, że nie powinnam, ale wszyscy mi tak wróżą chłopca, że nie jestem już w stanie odkładać wszystkich ciuszków typowych dla płci. Dostaniemy jeszcze od znajomych i trochę się dokupi nowych:)

W sobotę jest darmowe usg 3D i 4D w centrum handlowym. Pójdę, może się załapie, bardzo bym chciała poznać już płeć :)

Nasze bejbi harcuje sobie czasem w brzuszku :) dobrze wiedzieć, że się rusza:) Mój brzuszek rośnie ;)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7be0c2620bb3.jpg

W zeszłym tygodniu w czwartek byliśmy na weselu. Niestety mnie okropnie bolały plecy, a męża głowa. W kiecce wyglądałam jak szafa 3 drzwiowa :P w dodatku trochę spuchły mi stopy :/
dodaję fotkę, zdjęcie niewyraźne ale robione na szybko więc pewnie telefon nie wyostrzył.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9aeb146d1342.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 czerwca 2015, 14:08

piątek 06.06 14 dc
dzień pełen emocji.. niestety tych negatywnych

Rano pojechałam do szpitala na usg.. miałam 16 numerek ale szybko poszło..
pęcherzyk miał prawie 17 mm :-(
Lekarz powiedział, że inseminacja dzisiaj czyli w pon.. ale .. jest duże prawdopodobieństwo, że owu będzie w weekend...
i albo czekam do poniedziałku i robimy mimo wszystko IUI albo w weekend sami działamy i odkładamy to na kolejny cykl
W związku z tym, że jest duże ryzyko, że będzie po owu postanowiliśmy z M, że nie będziemy teraz podchodzić do IUI, żeby jej nie zmarnować
Ten cykl kończymy naturalnie i odkładamy "starania" na jesień

Potem pojechaliśmy na pogrzeb. Ceremonia mimo wszystko piękna ze skrzypcami w tle. Chwytało za serce. Przy złożeniu urny do grobu w tle leciała łagodna muzyka i jakiś grajek grał na fletni.. przepięknie..

Dobrze, że IUI nie było. Jakoś te dwie sprawy mi do siebie nie pasowały. Smutek tamtego dnia był przejmujący.

Potem pojechaliśmy na działkę. Męża tata obchodził urodziny..ale ja niestety szybko odpadłam. Nerwy, stres zrobiły swoje i mnie powaliły. Dostałam takiej migreny, że musiałam się położyć.
No coż.. ten dzień już za mną.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/72d20be12ef9.png



Teraz trzeba cieszyć się latem i tym co jest tu i teraz. Czekam na mój urlop.


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 czerwca 2014, 11:27

25dc – 7 dpo
Wczorajszy dzień to jakiś qrwa dzień świra. Wiedziałam, że nie powinnam wstawać z łóżka..
Rano nie chciał odpalić mi skuter.. Na szczęście chuop w domu... Pomógł..
Chce ruszyć nie mogę.. blokady z koła nie zdjęłam no nie wierze..
Pojechałam na stację zatankować a tam zaciął mi się wlew paliwa.. No to zapieprzam na chatę. Znowu chuop pomógł ale już miałam takiego wqrwa, że zadzwoniłam do mojego pegieeru i wzięłam urlop na żądanie.. myślę sobie przynajmniej wykorzystam ten dzień ..posprzątam..może w końcu okna umyję, poprasuję i spakuję ciuchy na wyjazd..
Pojechałam do sklepu po prezent dla taty..chce wracać kurwa znowu zapomniałam o blokadzie na kole.. Tym razem skuter mi się przewrócił haha kolejny raz nie wierzę ..jakaś baba mi pomogła dziada podnieść, bo nie miałam siły...
Myślę sobie wracam na chate i ide spać, bo nie ma co ryzykować...ale nie jeszcze coś miałam iść do rodziców..wzięłam psa i poszłam...złożyłam tacie życzenia dałam prezent a mama na to, ze dzień ojca za tydzien.. qrwa! tantrumsmiley.gif

Aż strach obiad robić ..kuchenkę odpalać ..
zen.gif

A dzisiaj…..
no nie wierzę.. dzień świra przerodził mi się w dzień świstaka!!!!

pyta się moja siostra o której jutro wyjeżdżamy..
a ja na to z pełną powagą (.. bo dla mnie wyjazdy wypoczynkowe to świętość..), że jutro rano o 8, żeby zdążyć przed procesjami..
tak tak wiem .. już się dowiedziałam, że procesje w czwartek..
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e41095ec5b1b.jpg

to oznacza, że muszę się jednak napić.. ;-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 czerwca 2014, 09:30

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)