Potwierdzone pierwsze objawy ciąży :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, u nas drugie starania. O pierwszą ciążę staraliśmy się 3 lata, wyszło w końcu z pomocą medyczną. Teraz po roku ruszyliśmy znów, ale na luzie i naturalnie. Daliśmy sobie czas do września. Ale od 1,5tygodnia miałam objawy: ciągle zimno, wiecznie zmęczona i niewyspana, pogorszenie cery, okropne włosy (napuszone!). Ok - miałam tak też często przed okresem, ale… doszły lekkie bóle jak na rwę kulszową, piersi jakby lekko zaokrąglone, pełniejsze, kłucia podbrzusza, ale trochę inne niż na okres. No i po najedzeniu się u babci zwymiotowałam potem w domu. Myślałam, że się przytrulam, ale znów potem było mi ciągle niedobrze. W końcu jak zaczęła mnie ta rwa łapać mocniej skojarzyłam, że może to jednak to. Wczoraj cień cienia na teście, dziś to samo i beta 31. Coś jest na rzeczy.
karasol, Tosik712 lubią tę wiadomość
-
U mnie dzisiaj w 25 dc ból piersi, przed miesiączka mam podobny, ale nie mogłam się powstrzymać i mimo że byłam pewna że to za wcześnie żeby cokolwiek wyszlo i siknełam test - wyszły silne dwie kreski. Nie spodziewałam się, bo testy owulacyjne dopiero koło16 dc zaczęły się jakkolwiek wybarwiać, a dodatni wyszedł mi w 20 dc - także testy owulacyjne nie zawsze się sprawdzają bo na pewno musiałam mieć owulacja jednak wcześniej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2025, 00:50
karasol lubi tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
ja nie miałam chyba żadnych objawów przed zrobieniem testu. miałam mieć okres 26, nie dostałam, test robiłam dopiero 28 lipca po południu i była nieśmiała kreska. rano 29 lipca wyraźniejsze dwie na dwóch różnych testach.
pobolewał mnie może lekko brzuch tak w dole, po owulacji miałam też ból kręgosłupa w krzyżu, co było nietypowe. a i mam też piękną cerę, a przed okresem bywały różne wypryski. po zrobieniu testu i pierwszej bety - pojawił się ból głowy, a dziś mdłości z samego rana.👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️ -
Ja 4tydz, mogę opowiedzieć jak to wyglądało. Jestem po transferze zarodka 5dniowego, następnego dnia kłucie na zmianę po lewej i prawej jakby jajniki, potem nic. Ciągle biorę progesteron więc lekki ból piersi się utrzymuje, wyszły mi wokół brodawek takie małe krostki, które zniknęły po tygodniu. Największe objawy to zasłabnięcia i spanie - budzę się sama z siebie wcześnie rano, codziennie mi się coś śni, a w ciągu dnia mogę spać 3x i to w różnych miejscach - kiedyś w życiu bym w aucie nie zasnęła, a teraz śpię nawet na krześle na tarasie. Jestem zbyt zmęczona żeby czytać książki nawet. Zasłabnięcia to taka mgła dziwna, wyraźne kolory na maksa, jakbym była pijana - zdarzyło się kilka razy. Dwa razy mdłości, sporadycznie lekka zgaga. Poza tym brak objawów👩❤️👨 28&31
Starania od 02.2023
PCOS, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowe nasienie
Niespełna rok leczenia, powróciły owulacje, miesiączki, AMH 4.75 z 13!
Mąż styczeń 2025 morfologia 2%, koniec marca 0%, ruchliwość spadła.
Maj - IVF - hiperstymulacja
27 pobranych, 18 oocytów, 9 zapłodnionych, 7 zarodków świetnej klasy AA/AB
🫶 Transfer 4.08 na cyklu sztucznym + acard, magnez, encorton, prog. besins i cyclogest
Zarodek 4AB z 5 doby + EmbryoGlue
✨⏸️ 4dpt 8.08
10dpt 14.08 beta 515
12dpt 16.08 beta 1953
📆 USG 27.08
CRL 2.65mm, pęcherzyk ciążowy i żółtkowy wraz z widocznym biciem ❤️ 6+2
📆 USG 12.09
CRL 1.80cm, 158 bicia serduszka ❤️ 8+2
📆 II USG prenatalne 09.12
21+1, 381g chłopczyka, NIPT prawidłowe
👩🍼Termin na 20.04.2026 -
Ja po IuI byłam pewna że się nie udało . 10 dni po IUI piersi mi nagle odpuchly, tak jakby progesteron spadł bo nie doszło do implantacji zarodka, humor miałam nagle strasznego wkurwa. Byłam pewna że się nie udało , potem uczucie jak na okres. W pracy chodziłam z podpaska bo czułam że zaraz poleci, zaczęły się bóle podbrzusza jak na okres nic nadzwyczajnego. 4 dni po dacie spodziewanej miesiączki test pozytywny. Jedyne co może wyróżniało ten cykl były nagle silne bóle skroni. Trwały około 30 min do godziny , nigdy takich bólów nie miewałam . To wszystko. Niestety poronienie zatrzymane
-
objawy około 4-5 tyg:
- spuchnięte, nadwrażliwe i bolące piersi, teraz tylko pobolewanie
- ciągniecie u dołu brzucha
- nadwrazliowosc na zapachy ( wszystko pachniało x 200 %)
- testowałam 14 dpo, a w kolejne 2 dni byłam tak zmęczona, jakbym nie spała tdzień i pracowała w kopalni, ustąpiło
- wstrzymany apetyt
- na początku zmniejszone, a potem zwiększone trawienie - od zaparć po 5 wizyt w toalecie
- no i hormonalna huśtawka , tzn potrafiłam ronić lzy, bo ktoś przegrał mecz
> 34 lata
> AMH. 2,09
> niedoczynność TSH 1,98 (było 4,
Letrox 75 i 100
> Hashimoto ATPO 82, ATG 64, zbite z 2500 (!)
> WIT D 52,6
> Ferrytyna 44,6
> Wit B12 591
Badania 3 dz.cyklu:
> FSH 6,06
> LH 3,36
> Estradiol 38,40
> Prolaktyna 18,66
> DHEA-S 497
> Testosteron 41,59
Suple:
inozytol, Omega 3, NAC, Niepokalanek, Laktoferyna/Żelazo, Methylo Folian, Ashwagandha, Thyroid Energy -
W okresie starań podczytywałam ten wątek regularnie, doszukując się u siebie objawów
w końcu mogę napisać o swojej perspektywie.
Zaszlam w ciążę po drugim Iui i od razu jednocześnie brałam progesteron. W związku z tym nie bardzo wiedziałam, czy pierwsze objawy to ciążowe czy od progesteronu (brałam go drugi cykl i były podobne - ciężkie piersi i lekki ból podbrzusza jak przed okresem).
Jedyne co zwróciło moją uwagę, to 6-8 dni po Iui ekstremalne zmęczenie na fitnessie - ledwo dawałam radę. Raz wróciłam do domu w weekend po zajęciach, w środku dnia i dosłownie zasnęłam.
Później, jeszcze przed testem, złapałam też krótkie przeziębienie i nie wiem w sumie czy to było przeziębienie faktycznie czy też jakiś objaw implementacji
Później (4-5 tydz) doszła masa innych objawów - lekko podniesiona temperatura, wodnisty katar, zmęczenie i senność, okropne nudności - generalnie uczucie jak permanentny kac.🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Ponieważ od kilku miesięcy staraliśmy się o ciążę, co miesiąc robiłam po kilkanaście testów aż do znudzenia. W szczęśliwym cyklu postanowiłam się nie nakręcać i dla odmiany nie doszukiwać objawów, a nawet lekceważyć je 🙂 jedyne co mogę powiedzieć, co rzeczywiście było nietypowe to ból i obrzęk piersi już od 16dc, nie wiem jak to możliwe, ale byłam średnio 1,5tyg przed okresem więc to mnie zaskoczyło. Reszta objawów przyszła po pozytywnym teście 🙂
-
Hej, u mnie 5 tydzień
czy ktoś jeszcze nie miał praktycznie żadnych objawów?
jedyne co, to taki mały brzuszek mi już wywaliło - jakbym miała wzdęcia, a ich nie mam
(po dniu planowanej miesiączki), ale poza tym kompletnie nic
aż zaczynam się zastanawiam, czy wszystko ok
Starania od stycznia 2026 -
Hej, to ja też już 5 tydzień. I również za bardzo nie mam objawów. Na pewno szczypiące sutki i mam wrażenie że wyszły mi żyły na piersiach. Poza tym mam wrażenie że mam większą tendencję do zadyszki ale nie jestem pewna czy tak rzeczywiście jest czy mi się tylko wydajePaula2124 wrote:Hej, u mnie 5 tydzień
czy ktoś jeszcze nie miał praktycznie żadnych objawów?
jedyne co, to taki mały brzuszek mi już wywaliło - jakbym miała wzdęcia, a ich nie mam
(po dniu planowanej miesiączki), ale poza tym kompletnie nic
aż zaczynam się zastanawiam, czy wszystko ok 
Chyba jeszcze za wcześnie na takie typowe objawy
94 & 90
💔 05.25 6 tyg.
🌈 27.05.26 OM
28.06.2026 849 bHCG
30.06.2026 1745 bHCG -




