Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr Przyszłe mamy rocznik 89'
Odpowiedz

Przyszłe mamy rocznik 89'

Oceń ten wątek:
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Przepraszam panią, czy mogę prosić o masaż szyjki?" :D :D :D

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o takie coś znalazłam ;P

    https://parenting.pl/portal/masaz-szyjki

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasza wrote:
    "Przepraszam panią, czy mogę prosić o masaż szyjki?" :D :D :D

    hahhaha .. nie mam zamiaru prosić o masaż :P , zapytam ją co mogę jeszcze zrobić żeby ew. przyśpieszyć :P bo do 12 sierpnia to ja chce być rozpakowana :P a po 12 będzie mi wszystko obojętne :P

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • Ailla Ekspertka
    Postów: 459 81

    Wysłany: 28 lipca 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm, czytalam troche o tym i kazdy poleca sex, napar z lisci malin, schody i marsze ale na uparte dziecko ponoc nic nie dziala oprocz cierpliwosci matki;D

    1usavcqgvf430wyj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ten napar z liści malin owszem pomaga ale na macice, żeby lepiej się rodziło :P ale nie przyśpiesza porodu, sex i schody to może jeszcze pomóc bo przy rozwarciu i resztkach szyjki wierzę że coś przyśpieszy :D

    a tak to masz rację, jak dzieć uparty to nic go nie ruszy :P

    zastanawiam się czasami jak to jest że niektóre pierworódki męczą się do końca albo i dłużej a u innych wszystko tak szybko i sprawnie :P

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja położna powiedziała że teraz stop sex i mam zacisnąć nogi bo ona idzie od poniedziałku na urlop na dwa tygodnie ale będziemy w kontakcie i mi powie kiedy zacząć z mężem "naturalną oksytocynę" :D i popijanie naparu z liści malin i urodzę jak ona wróci :D z jednej strony bardzo bym chciała na nią poczekać bo jest naprawdę fajna ale z drugiej... wolałabym już bo nie mogę się doczekać Juleczki i najzwyczajniej w świecie jest ciężko :P

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paola, nie zastanawiaj się, po prostu będziemy współczuć tym które się męczą :P tego się trzymajmy!

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe ja nie wiem co ci ludzie sobie myślą :P koncert życzeń urządzają :P nasze dzieci nas nie słuchają a obcych będą :P

    No własnie , jeszcze jakby tak ciężko nie było to ok . Kasza to już tak blisko ... jeszcze troszkę i będziemy te uparciuchy tulić :D
    Jutro ubieram łóżeczko , a dzisiaj wyprałam pieluchę i otulacz <3 :D

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehehheheh xD no ok mam nadzieję że wzajemnie nie będziemy musiały tego robić :P

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście że nie, bo to będą szybkie i przyjemne porody :D :D :D

    No wlasnie, uparciuchy :)

    Ja ubranie łóżeczka zostawiam mężowi na czas gdy będę w szpitalu :) nie chcę żeby się teraz kurzyło :) ale już wszystko poprane i poprasowane :)

    paola89 lubi tę wiadomość

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasza podoba mi się Twoje podejście do tematu :D :D
    no to my już gotowe , a nasze dzieciaki co :P
    a wózek już czeka czy też potem będzie mąż składał ?

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeka w piwnicy bo w mieszkaniu nie ma miejsca :D będzie składał :P ale robił to q sklepie pod czujnym okiem sprzedawcy więc powinien sobie poradzić :)

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • Ailla Ekspertka
    Postów: 459 81

    Wysłany: 28 lipca 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kocham te Wasze pogaduchy:D w sumie to macie jeszcze czas i jakby nie patrzec to najlepiej dla dziecka jak samo zadecyduje. Ja dzis w nocy blagalam o wczesniejszy porod a mam jeszcze dobrych 3 tyg, nie spalam znow i boli mnie dzis brzuch, goni mnie do lazienki, mala jakas taka niezdecydowana, ale bylaby beka jakbym Was uprzedzila, a czuje sie troche dziwnie :D

    1usavcqgvf430wyj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasza "powinien sobie poradzić " dobra jesteś :D

    Ailla ja miałam takie akcje w 35/36 tc i bałam się że młoda już wychodzi , latałam do toalety przez ponad 2 dni , brzuch mnie bolał jak na @ i co :P i cisza , wszystko się wyciszyło :P

    Mnie już męczą te noce , albo siku, albo coś boli, zgaga męczy, to znowu zasnąć nie mogę i milion myśli na sekundę, w ciągu dnia znowu duszno i męczy głupie wyjście do sklepu pod nosem , i takie tam inne dodatki :P ... więc wiesz 38 tc to już czas na wyjście a nie gniecenie organów matki :P
    Poza tym im dalej tym mam większe wrażenie że będzie mi cieżko urodzić duże dziecko :P

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ailla, nie próbuj nawet :D jeszcze chwilę poczekaj :D

    Paola, dokładnie wyjelas mi to z ust! Chociaż powiem Ci ze dzis mialam jakiś mega przyplyw energii ze oprocz posprzatania mieszkania co robię zwykle w piątek. ... umylam okna :D wiele ich nie mam ale już nie moglam paczec na smugi a dzis przyjeżdżają moi rodzice bo będą w stolicy :) teraz siedzę i odpoczywam :D

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasza to Ty jeszcze wszystko rozruszasz tym sprzątaniem :D
    w takim razie ja jutro mojemu pomogę sprzątać :P
    A i już mu zapowiedziałam że od poniedziałku to go biorę w obroty :D chociaż nie wiem co z tego wyjdzie.. xD

    Odpoczywaj bo to ostatnie takie dni :D

    Ailla lubi tę wiadomość

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 lipca 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie obraziłabym się :D

    Ah, kiedy wyjdzie to wyjdzie... trudno :D

    Hahha to powodzenia w obracaniu męża :D :D :D xD

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • paola89 Autorytet
    Postów: 1520 718

    Wysłany: 28 lipca 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już przestałam sie nakręcać :P będzie co będzie w najgorszym wypadku do 19 będzie już młoda z nami więc jakoś trzeba wytrzymać ;)

    Ahh dzięki :P i wzajemnie :D

    Nasze maleństwo :* Kinga <3 21.08.2016r.
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 29 lipca 2016, 01:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O właśnie, nawet jakby miały być przenoszone to niewiele nam zostało :)

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • Ailla Ekspertka
    Postów: 459 81

    Wysłany: 29 lipca 2016, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Obracanie meza":D hahaha padlam, ja tez mojemu zapowiedzialam ze bedziemy mloda wyganiac z brzucha, ale jest mega steskniony po 3 miesiacach rejsu i nie ma oporow:D

    1usavcqgvf430wyj.png
‹‹ 44 45 46 47 48 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ