X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr Twardnienie macicy (brzucha) . Która miała lub ma taki problem??
Odpowiedz

Twardnienie macicy (brzucha) . Która miała lub ma taki problem??

Oceń ten wątek:
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 22 maja 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też zaliczyłam szpital przez twardnienia i klucie, pomimo ze szyjka ok. Dostaje asparagin luteine i nospe. Przy twardnieniach jest zakaz dotykania brzucha i nakaz odpoczywania.

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • świeżnka Znajoma
    Postów: 28 6

    Wysłany: 23 maja 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakaz dotykania brzucha? o kurcze naprawdę? dlaczego tak? myślałam że jak sobie lekko pomasuję to pomoże... :-(

  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 23 maja 2016, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    świeżnka wrote:
    zakaz dotykania brzucha? o kurcze naprawdę? dlaczego tak? myślałam że jak sobie lekko pomasuję to pomoże... :-(
    Nie Kochana, każdy dotyk brzuszka jest zabroniony niestety, mi w szpitalu nawet ograniczyli sprawdzanie tętna Maluszkowi, żeby nie potęgować skurczy. A skurcze mogą działać źle na szyjkę, to znaczy skracać ją, co prowadzi do przedwczesnego porodu. Ciężko jest nie dotykać, ja się jeszcze sama zapominam czasami i dotykam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2016, 20:28

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 23 maja 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie nie powinno sie dotykać. Masowanie to juz wogole zabronione. Ja nawet jak balsam nakladam no troszke tylko przejeżdżam reką i zostawiam az sam sie wchlonie. U mnie dzis skurcze sie trochę nasilily wieczorem. Chyba za duzo siedzenia a za malo lezenia

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Rose123 Ekspertka
    Postów: 231 108

    Wysłany: 28 maja 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rzeczywiscie te twardnienia byly...dziwne :) nawet jak smarowalam brzuch balsamem. O glaskaniu nie bylo mowy bo momentalnie mi twardnial z 1 strony na przyklad...jak nie ma problemow z szyjka to pol biedy :)



    atdc20mm0yebl2pl.png
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 28 maja 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ wrote:
    Faktycznie nie powinno sie dotykać. Masowanie to juz wogole zabronione. Ja nawet jak balsam nakladam no troszke tylko przejeżdżam reką i zostawiam az sam sie wchlonie. U mnie dzis skurcze sie trochę nasilily wieczorem. Chyba za duzo siedzenia a za malo lezenia
    może jak masz dzień, że nie możesz dużo leżeć to bierz nospę i wiekszą dawkę magnezu na wszelki wypadek? żeby brzuszek tak nie twardniał

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 28 maja 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose123 wrote:
    rzeczywiscie te twardnienia byly...dziwne :) nawet jak smarowalam brzuch balsamem. O glaskaniu nie bylo mowy bo momentalnie mi twardnial z 1 strony na przyklad...jak nie ma problemow z szyjka to pol biedy :)
    mi nigdy nie twardnieje cały, zawsze robi się wałek albo górka tylko na części :) czasami mam tych skurczy 5-10 naa cały dzień, a podobno norma do 10. Właśnie szyjka :) moja zawsze ma 4-4,7 zalezy od sprzetu, mam nadzieje ze tak zostanie

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 28 maja 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    może jak masz dzień, że nie możesz dużo leżeć to bierz nospę i wiekszą dawkę magnezu na wszelki wypadek? żeby brzuszek tak nie twardniał
    Tak robię. Jak tylko skurcze są częściej biorę nospę. Wizyta dopiero 7 czerwca u mojego gina. Mam nadzieje ze szyjka bedzie ok. U mnie przeważnie twardy jest caly brzuch podczas skurczu. Wogole musze wszystko robić w zwolnionym tempie. Kazdy gwaltowny ruch kończy sie skurczem

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Rose123 Ekspertka
    Postów: 231 108

    Wysłany: 28 maja 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mialam tych skurczy gruuubo ponad 10 w ciagu dnia...zalezalo jak ten dzien wygladal i czy sie bardzo czyms stresowalam bo wtedy byl koszmar...potrafilam lezec i spinal mi sie co chwile.. :) ale z szyjka nie mialam problemu do samego konca wiec bylo ok :)



    atdc20mm0yebl2pl.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 28 maja 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszej ciąży po 30 tyg mialam skurcze co kilka minut co niestety negatywnie wplywalo na szyjke. Mam nadzieje ze tym razem obedzie sie bez szpitala i do konca ciąży będę w domu.

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • xMadzik Przyjaciółka
    Postów: 105 30

    Wysłany: 29 maja 2016, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio mam twardniejący brzuch praktycznie codziennie wieczorem... myślałam że takie skurcze są normalne w ciąży i nie świadczą o niczym nieprawidłowym, ale teraz zaczęłam się martwić po tym co piszecie... dobrze, ze za parę dni wizyta to zgłoszę to lekarzowi...

    dxomhdgeh1tuwx9o.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 29 maja 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xMadzik dużo odpoczywaj. Z reguły na początku lekarz zaleca właśnie odpoczynek, dużą dawkę magnezu, luteinę i nospę.

    xMadzik lubi tę wiadomość

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • fiska0 Koleżanka
    Postów: 92 7

    Wysłany: 21 lipca 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy wy też macie/miałyście (jestem w 18 tyg) takie uczucie jakby napięcia mięśni brzucha?
    Boję się ze to twardnienie, ale w sumie już sama nie wiem... To jest moja 1 ciąża i wszystko jest dla mnie takie nowe. Jakby ktoś poradził to byłoby mi miło :)

    Np. jak śpię i chce się przewrócić na drugi bok, to czuję mięśnie brzucha. Miałam tak 3 dni pod rząd i po prostu za każdym razem się budziłam jak się przewracałam, bo czułam takie jakby ciągnięcie. Albo jak chcę wstać albo jak podnoszę nogę, a czasem tylko jak postawie nogi delikatnie to wszystko czuję w brzuchu, a czasem i zakłuje.

    To kurka normalne?

  • julita25 Ekspertka
    Postów: 318 80

    Wysłany: 21 lipca 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fiska0 wrote:
    A czy wy też macie/miałyście (jestem w 18 tyg) takie uczucie jakby napięcia mięśni brzucha?
    Boję się ze to twardnienie, ale w sumie już sama nie wiem... To jest moja 1 ciąża i wszystko jest dla mnie takie nowe. Jakby ktoś poradził to byłoby mi miło :)

    Np. jak śpię i chce się przewrócić na drugi bok, to czuję mięśnie brzucha. Miałam tak 3 dni pod rząd i po prostu za każdym razem się budziłam jak się przewracałam, bo czułam takie jakby ciągnięcie. Albo jak chcę wstać albo jak podnoszę nogę, a czasem tylko jak postawie nogi delikatnie to wszystko czuję w brzuchu, a czasem i zakłuje.

    To kurka normalne?

    To nie jest normalne. Przy takich twardnieniach powinnaś brać luteine i magne B6. Odpoczywać i zakaz sexu. Takie twardnienia świadczą o poronieniu zagrażającym lub ryzykiem porodu przedwczesnego. Jeśli pracujesz to powinnaś isć n L4.

    Ja takie twardnienia mam od 15tyg. W 32 tyg miałam twardnienia nawet co 10 min.

    860ix1hphkehqfnu.png
    qq87ej28nhnmcvys.png
  • fiska0 Koleżanka
    Postów: 92 7

    Wysłany: 21 lipca 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O boze, to mnie nastraszylas! Ogolnie dobrze sie czuje i dzis juz spalam normalnie bez przebudzen, ale czasem brzuszek zakluje przy podnoszeniu nogi.
    Chyba sie wybiore do lekarza w takim razie... :(

  • fiska0 Koleżanka
    Postów: 92 7

    Wysłany: 22 lipca 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troche mnie przestraszylas i nie wiem czy potrzebnie. Szczesliwie moj lekarz przyjmowal po poludniu i przynajmniej wiem, ze z dzidkiem wszystko w porzadku. Jedynie do czegi mizna bylo sie przyczepic to nie lezal glowka do dolu ale i na to jeszcze przyjdzie pora... Szyjka w porządku, brzuch taki jak Powinien byc, a klucia moga sie zdarzac przy np takich ruchach i to gwałtownych.

  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1864

    Wysłany: 22 lipca 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita, chyba niepotrzebnie siejesz panikę. W takich przypadkach oczywiście ZAWSZE należy skonsultować się z lekarzem, ale w większości takie twardnienia nie są niczym groźnym.
    Ja również miałam twardnienia w 17. tygodniu - i to tak silne, że momentami chodzić nie mogłam. Lekarz zalecił magnez na stałe i luteinę przez 3 dni. Po 3 dniach przeszło :) Jeszcze mi się czasami zdarzają twardnienia, ale u mnie ewidentnie są związane ze zwiększoną aktywnością dziecka. I nie są już tak silne jak wtedy.
    Dodam jeszcze, że seksu nikt mi nie zakazał, pracuję do tej pory (32. tydzień), a ciąża rozwija się prawidłowo.
    Fiska, głowa do góry i słuchaj lekarza :)

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • julita25 Ekspertka
    Postów: 318 80

    Wysłany: 22 lipca 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fiska0 wrote:
    Troche mnie przestraszylas i nie wiem czy potrzebnie. Szczesliwie moj lekarz przyjmowal po poludniu i przynajmniej wiem, ze z dzidkiem wszystko w porzadku. Jedynie do czegi mizna bylo sie przyczepic to nie lezal glowka do dolu ale i na to jeszcze przyjdzie pora... Szyjka w porządku, brzuch taki jak Powinien byc, a klucia moga sie zdarzac przy np takich ruchach i to gwałtownych.

    Teraz piszesz,że cię straszę, ale jak pytasz to ci odpowiadam co mi zalecono i jak wyglądało to na przestrzeni tygodni. Przecież wiadomo,że zrobisz jak uważasz, albo jak ci każe lekarz. Ja nie jestem wyrocznią. Nie chcesz rad to nie pytaj na forum a nie gadaj,że cię straszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2016, 13:13

    860ix1hphkehqfnu.png
    qq87ej28nhnmcvys.png
  • julita25 Ekspertka
    Postów: 318 80

    Wysłany: 22 lipca 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia wrote:
    Julita, chyba niepotrzebnie siejesz panikę. W takich przypadkach oczywiście ZAWSZE należy skonsultować się z lekarzem, ale w większości takie twardnienia nie są niczym groźnym.
    Ja również miałam twardnienia w 17. tygodniu - i to tak silne, że momentami chodzić nie mogłam. Lekarz zalecił magnez na stałe i luteinę przez 3 dni. Po 3 dniach przeszło :) Jeszcze mi się czasami zdarzają twardnienia, ale u mnie ewidentnie są związane ze zwiększoną aktywnością dziecka. I nie są już tak silne jak wtedy.
    Dodam jeszcze, że seksu nikt mi nie zakazał, pracuję do tej pory (32. tydzień), a ciąża rozwija się prawidłowo.
    Fiska, głowa do góry i słuchaj lekarza :)

    Jaką panikę ja sieję??? nie napisałam nic więcej niż ty. Napisałam jakie miałam zalecenia Ja a wy wszystko bierzecie do siebie. Trochę dystansu. A jak go nie macie to nie szukajcie porad na forum. I tyle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2016, 13:19

    860ix1hphkehqfnu.png
    qq87ej28nhnmcvys.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1864

    Wysłany: 22 lipca 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    julita25 wrote:
    To nie jest normalne. Przy takich twardnieniach powinnaś brać luteine i magne B6. Odpoczywać i zakaz sexu. Takie twardnienia świadczą o poronieniu zagrażającym lub ryzykiem porodu przedwczesnego. Jeśli pracujesz to powinnaś isć n L4.

    Ja takie twardnienia mam od 15tyg. W 32 tyg miałam twardnienia nawet co 10 min.



    Nie napisałaś więcej niż ja?
    Napisałaś zaniepokojonej dziewczynie w ciąży, że grozi jej poronienie. Takimi słowami mogłaś ją bardziej skrzywdzić niż pomóc.

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
‹‹ 12 13 14 15 16
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ