Forum Męskie sprawy Badanie nasienia
Odpowiedz

Badanie nasienia

Oceń ten wątek:
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 31 maja 2014, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie zamierzam mowic ksiedzu ze moje dziecko jest z in vitro i tak samo uwarzam ze nie bede miala grzechu i dziecko bedzie ochrzczone a ja mam zamiar do komuni przystapic bo nic zlego nie zrobilam a troche srednio mnie interesuje co ksieza o tym mysla... sorry za taki wywod ale strasznie mnie wkurza to jak kosciol jest krotko wzroczny szuka winnych tam gdzie ich nie ma nie patrzac na siebie ... to tyle bo zaraz sie rozpedze za bardzo i wywolam armagedon ;)
    Milej niedzieli zycze :)

    BATTINKA, kapturnica, Mega, Nadzieja87 lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra wrote:
    A ja nie zamierzam mowic ksiedzu ze moje dziecko jest z in vitro i tak samo uwarzam ze nie bede miala grzechu i dziecko bedzie ochrzczone a ja mam zamiar do komuni przystapic bo nic zlego nie zrobilam a troche srednio mnie interesuje co ksieza o tym mysla... sorry za taki wywod ale strasznie mnie wkurza to jak kosciol jest krotko wzroczny szuka winnych tam gdzie ich nie ma nie patrzac na siebie ... to tyle bo zaraz sie rozpedze za bardzo i wywolam armagedon ;)
    Milej niedzieli zycze :)
    Fedra nie tylko Ciebie wkurza taka krotkowzrocznosc.Gratuluje kropeczki i trzymam w kciuki za nuuuudną ciaze ;)

    Mega, Nadzieja87, Fedra lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Aszka :) zrobimy podstawowe bo to mamy za darmo i morfologia :)
    A co do poglądów kościoła to naprawdę niczym bym sie nie przyjmowała. Dziecko jest cudem, skarbem dla oczekujących go rodziców i nie ważne jest czy zostało poczęte w sposób naturalny czy z pomocą medycyny :) o wiele warzne jest zeby było kochane i szczęśliwe. Dziwne ze księża nie krytykują pedofilii, patologii w rodzinach - alkoholizmu, znęcania sie nad dziećmi, nie pomagają rodzinom wielodzietnym i biednym itp. A sami pływają w luksusach....
    Trzymam kciuki za wszystkie zaciążone i mam nadzieje ze wkrótce do was dołączę ;)

    Nadzieja87, kapturnica lubią tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 602 268

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to powiem wam ze nie wiedzialam ze mozna podejsc od tej strony do sprawy. W takim bądź razie zobaczymy jak to wyjdzie jak juz dziecko sie pojawi. To jest właśnie takie zasciankowe wychowanie-pamietam ze jak chodzilam do szkoly to myslalam ze grzech pierworodny jest dlatego ze dzieci biora sie z sexu! To jest moze smieszne ale tak bylo. No bo w kolko bylo mówione ze to grzech itp. Masakra.

    Fedra lubi tę wiadomość


    21.03.16 - syn :*
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja87 wrote:
    No to powiem wam ze nie wiedzialam ze mozna podejsc od tej strony do sprawy. W takim bądź razie zobaczymy jak to wyjdzie jak juz dziecko sie pojawi. To jest właśnie takie zasciankowe wychowanie-pamietam ze jak chodzilam do szkoly to myslalam ze grzech pierworodny jest dlatego ze dzieci biora sie z sexu! To jest moze smieszne ale tak bylo. No bo w kolko bylo mówione ze to grzech itp. Masakra.
    nie tylko Ty mialas takie mysli ;)
    To sie nazywa wciskanie kitu od malego i ksztaltowanie ciemnych mas........Dlatego moj syn jest wychowywany w troszke innym klimacie..Uczeszcza na religie ale nie pozwalam by wszystko co mu mowia docieralo w takim ksztalcie do niego jak oni chca .Najwazniejsze to miec swoje zdanie :) ...

    Fedra lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Głęboko ufam Bogu, głęboko nam w nosie bzdury kleru, a chodzę do spowiedzi do komunii ; moja przyjaciółka radziła mi modlitwy do św. JPII, zirytowałam się, to już zwyczajne modlitwy do Boga nie działają, tylko wszędzie układy i pośrednictwo? I na zwyczajnej mszy modliłam się o dziecko i zrobiłam Panu Bogu awanturę, podziałało! Nasze Małe rośnie sobie we mnie, jak przyjdzie na świat przekażę mu wiarę i ostrzegę przed fanatykami.

    Fedra lubi tę wiadomość

  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 602 268

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez robilam Bogu awanturę, wyzywalam go na próbę, prosilam, blagalam... Nic. Bylismy w sanktuarium, byliśmy na dróżkach... Nic... Do JPII też sie modliłam, na każdej modlitwie wiernych na mszy dodaje nasza intencje. Moze kiedyś sie uda ze cud sie zdarzy i wymodle poczęcie lub chociaz wynik męża który da szanse...


    21.03.16 - syn :*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem za św. Tomaszem, że jeszcze masz rozum, trzeba opracować strategię działania i leczenia, właśnie moja przyjaciółka poza modlitwami nic nie robiła, ostatecznie gdy ją przyparłam do muru (weź nasienie z banku, skoro wszystko zawodzi i mąż obciążony genetycznie być może, ale to jej hipotezy, bo nigdy nic nie sprawdzali) wyznała, że boi się dziecka, boi się odpowiedzialności ( a ma lepsze od moich warunki), a mnie wysyłała po sanktuariach itp.jak jej powiedziałam, że nie zauważyłam, by coś się w jej mężu zmieniło na lepsze mimo super rekolekcji dla małżeństw w kryzysie, też znalazła wytłumaczenie. Oczywiście, ty nie jesteś nią, ty masz swoją historię.
    Jestem urodzonym strategiem, bo ja zawsze muszę mieć 2 plany zupełnie innego zakończenia. Nie wiem jakim ty typem jesteś, ale diagnozę niepłodności i leczenia trzeba opracować z sensownym lekarzem, nasz zrezygnował z dalszego leczenia (niby wprost nie powiedział, ale się czuło), ja w akcie desperacji kupiłam profertil,poszłam na drożność jajowodów,dalej suplementy brał mąż; umówiłam wizytę u jednego z najlepszych andrologów czyli Wolskiego, no i okazało się, że jest ciąża. Idealnie wstrzeliłam się w owulację, mąż przed wypił kawę, byliśmy wypoczęci, oczywiście jego tym nie obciążałam, bo wystarczy że ja to ogarniałam ( to wszystko wiem dzięki wpisom z tego forum). A może i Bóg uznał, że da nam potomka? A teraz cały czerwiec nasłuchuję, co się dzieje w macicy, mam wahania nastrojów. Ale to drugie forum dla zaciążonych nie jest dla mnie ciekawe, budujące, jakoś bliżej mi do kobiet, których faceci zostali skrzywdzeni przez los czy głupie matki. Od listopada przeszłam tyle bólów, napięć, naczytałam się o leczeniach, wizyty u lekarzy, którzy maję cię w dupie (zapłać i zapylcie się sami), moja koleżanka opowiedziała mi jak cierpiała przy poronieniu i zrezygnowała z kolejnych starań (ma jedno dziecko),tu każda kobieta została doświadczona, bliżej mi do was, niż do szczęśliwie zafasolkowanych. Trzymaj się Nadziejo, co nie zniszczy to cię wzmocni.O in vitro też się naczytałam i nie widzę w nim nic sprzecznego z boskim prawem, wielu ludzi kościoła też tak sądzi, ale przecież nie powie tego głośno (tak jak nikt z pisu nie powie co mysli o kaczorze), polityka instytucji rządzi się swoimi prawami (gdzieś mam poradnik spowiedzi sprzed II wojny, w którym grzechem było bez powodu dotykanie miejsc nieczystych i podobne brednie dla naiwnych, bezwolnych owieczek). Oczywiście nie chcę wywoływać nagonki na kościół, bo czuję się jego częścią, ale nie tą bezmyślną, bezkrytyczną. Wiara jest skarbem, ale Miłość większym.

    Fedra, kapturnica, Nadzieja87 lubią tę wiadomość

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze bym dodała że jeśli byśmy mieli tak do tego drobiazgowo podchodzić to mój mąż po każdym badaniu nasienia musiałby lecieć do spowiedzi bo przecież nasienie oddaje drogą masturbacji luż nie wspomne ze ja musiałabym się spowiadac z używania prezerwatyw których lekarz używa na głowicy zeby zrobić usg dopochwowe :P

    sorki ale mam dzisiaj taki zabawny nastrój :D

    Dojrzała Kochana napisz co u Ciebie jak się czujesz czy robiłaś bete kiedy wizyta u lekarza pytam tutaj bo nie wiem gdzie mogeinfo o Tobie znaleść :D

    Ania_84, kapturnica, Nadzieja87, Konwalia lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dojrzała ja się na wątku ciazowym nie umiem odnaleść i pewnie tam pisać nie będę mam swoje grono czy tutaj czy na watku in vitro czy na jeszcze jednym na którym jestem od początku i w sumie tam została większość dziewczyn którym udało się zafasolkować a już urodziły (taka można powiedzieć ovu paczka)...

    a jak czasem czytam niektóre wpisy na forach to mi rece opadają jak niektórzy nie myslą nad zadanym pytanie i to się nie tylko tego forum tyczy ale innych na innych stronach tez...

    dlatego dziewczyny wierzyć trzeba ze będzie dobrze jeśli jest Wam dobrze z modlitwą nie neguje tego jeśli jest Wam dobrze z czym innym też tego nie neguje bo najważniejszy jest finał i życze wszystkim zielonych finałów a po 9 miesiacach lekkiego porodu i tulenia w swych ramionach waszych małych cudów bez względu na to za czyim "wstawiennictwem" <3

    kapturnica lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • marti_marti Ekspertka
    Postów: 160 141

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra, podczytuję Twoje posty w dziale 'męskie sprawy' i kobieto, podziwiam za determinację i nastawienie!
    Właśnie się dowiedziałam, że jest zielona kropeczka, czego Ci ogromnie gratuluję!
    My staramy się od lutego 2014, w maju mąż przyniósł wyniki nasienia - morfologia 2%, pozostałe wyniki też nie były rewelacyjne. Już miesiąc bierze suplementy, w lipcu idzie powtórzyć badanie.
    Twój przykład jednak pokazuje, że da się i nie trzeba się załamywać.

    Dojrzała, również gratuluję!!!

    Fedra, dojrzała lubią tę wiadomość

    We are the champions, my friends
    And we'll keep on fighting...till the end!
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie najważniejsze to się nie poddawać a nagroda czeka na każdą z Nas tylko czasem trzeba troszke czasu :)

    życze powodzenia i szybkiego szczęśliwego finału :)

    marti_marti, dojrzała, kiti lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Przyszedł czas i na mnie abym dołączyła do waszego grona. Dziś odebraliśmy wyniki męża.

    Abstynencja 3 dni
    Czas pobrania spermy 10.40 am
    Czas rozpoczęcia badania spermy 11.35 am

    1. Appearance WYGLĄD N/S. (normal - homogeneous, grey-opalescent)

    2. Liquefaction "SKRAPLANIE" <55 (<60 mins)
    3. Viscosity LEPKOŚĆ N/S
    4. Volume OBJĘTOŚĆ 2.9 (>1.5ml)
    5. pH 8.1 (> 7.2)
    6. Concentration STĘŻENIE 66 (> 15 x 10^6/ml)
    7. Motility RUCHLIWOŚĆ 68 (> 40%)
    Progressive POSTĘPOWY 35. (> 32%)
    Non progressive NIEPOSTĘPOWY 33
    8. Total sperm count CAŁKOWITA LICZBA PLEMNIKÓW 191 (> 40x10^6)
    9. Total motile sperm count CAŁKOWITA LICZBA PLEMNIKÓW RUCHLIWYCH 130
    (> 20x10^6)
    10. Vitality ŻYWOTNOŚĆ 75 (> 60% live)
    11. Morfologia
    Normal 2. (> 4% (Kruger's Criteria)
    Immature NIEDOJRZAŁE FEW
    12. Round cells KOMÓRKI OKRĄGŁE 0.6 (<5.0x10^6/ml)
    13. White blood cells <5. (<5
    14. Agglutination ZLEPIANIE 0. (0 to <10%)
    15. Debris N/S

    Klasyfikacja: Teratozoospermia

    Bardzo proszę o interpretację. Planujemy wizytę u lekarza doperio w piątek. Do tego czasu chyba załamię się psychicznie. Staramy się z mężem od 7 miesięcy. Mąż ma cukrzycę II typu. Nie pali, nie pije. Ma około 15-20 kg nadwagi.

  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 602 268

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dojrzala, dzięki za ten wpis. Ja jestem takim typem,który będzie walczyl poki tylko jest jakas szansa. Dlatego gonie męża tu i tam, żeby to jak najszybciej doprowadzić do finalu. Tyle ze będzie ciężko wygospodarzyc cos z zera plemników w nasieniu. Maz je suplementy, w tej chwili Salfazin ale sądzę ze to chyba efekt placebo. Mam chwile zalamania,ale mam tez i takie myśli ze będzie dobrze. Co do modlitw to nie jest to na pierwszym miejscu, raczej jako dodatek. Wiem ze musimy udac sie na badania genetyczne a potem robić biopsję-taki jest plan. Niestety nie serce i marzenia ale rozum i odpowiednie postepowanie. Wiem ze jak sami nie zaczniemy szukać to sie w życiu nie doczekamy dziecka.


    21.03.16 - syn :*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejo,
    ale dlaczego jest zero? To początek wyjścia problemu. Ania ma podobny problem, mam nadzieję, że macie troche funduszy, bo nas nie byłoby stać na biopsję jąder i in vitro. Salfazin dobry na poczatek, może morfologia udowodniłaby ci skutecznośc suplementów? U mojego skóra w świetnym stanie (a były problemy), mijały go infekcje zimą. Zadziałało wszystko po kilku miesiącach. Ja się cieszę z Kropaka (wszyscy się uparli, że to chłopiec), ale byłam przy ścianie i każdy cykl to koszmar był, robiłam betę, bo kreska na teście od ciąży była słabiutka, po tygodniu powtórzyłam betę. Trzymam się lekarki, która jest na granicy chamstwa, zero empatii; ale skoro dopilnuje każdej ciąży to wytrzymam, bo to jedyna i ostatnia szansa na dziecko, musi sie udać, bo na dalsze próby nie mam sił.
    Freda, jestem pod dobra opieką, bo znalazło się dla mnie miejsce, gdy powiedziałam, że mam się natychmiast pojawić, gdy zauważę ciążę, a kobiety inne miesiącami czekaja na wizytę, biorę luteinę, dupfaston, nospe , kwas foliowy. Jak pojawi się plamienie mam dzwonić i jechać do szpitala natychmiast, więc czego można jeszcze chcieć?
    Bardzo was lubię, ale wolę te znajomości zostawić w świecie wirtualnym (mój mąż ma prawo do nie ujawniania się, a przecież to jego trzeba było leczyć), w świecie realnym mam katolickie pranie mózgu, setki mądrych rad i tylko parę normalnych przyjaciół, którzy nie opowiadali o naszych problemach innym. Tacy są ludzie, wolą rozmawiać co, komu się dzieje, byle nie o sobie.
    Wierzę, że uporem można osiągnąć wiele, Nadziejo, nigdy nie wiemy, które działanie doprowadzi nas do celu, my strzelamy Pan Bóg kule nosi.

    Nadzieja87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcjo, z cukrzykami jest gorzej, mój znajomy z cukrzycą typu I ma 2 synów z jedna kobietą (miał ok 20lat), teraz zabiega o dziecko z drugą i chwilowo nic (ale dalej kopci, żyje niehigienicznie, teraz ma 40lat). Mąż musi przygotować się na zmiany w stylu życia (mam w rodzinie cukrzyków, których widno ślepoty zmusiło do przestrzegania zasad żywienie), bo ta nadwaga sugeruje, że małżonek nie przestraszył się różnych konsekwencji choroby.

  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 602 268

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dojrzala,tak pisze z Ania,dużo mi juz pomogla. Zero jest dlatego ze jadra są za Male. Jedyne dobre są wyniki hormonów. Co do pieniędzy to jakieś oszczednosci są, a w razie czego decydujemy sue na kredyt. Moze uda sie wskoczyć w refundację in vitro... Zobaczymy. Teraz czekamy na szanse na odnalezienie plemników...


    21.03.16 - syn :*
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcjo wyniki nie sa zle wez pod uwage jak wiele jest u Twojego plemnikow nie patrz tylko na jeden parametr n pewno bedzie dobrze musicie byc pod opieka lekarza...

    Dojrzala moje pytanie gdzi Cie moge znalesc chodzilo o forum bo chcialam podgladac Twoje postepy i tyle nie nalegam na kontakt w realu wiec spokojnie, poprostu chcialam wiedziec co u Ciebie, ale ok juz nie wypytuje...

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 602 268

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama chcialabym poznać historie takich dziewczyn którym nie dawano szans,a zaszly, to by mnie jeszcze bardziej nakrecalo do dzialania. Wczoraj zapakowalismy mojego chrześniaka do auta i wzięliśmy go na dzien dziecka. I tak fajnie nam opowiadal po drodze, tak po swojemu. I tak sobie pomyślałam ze doczekamy tej chwili kiedy będziemy sluchac jak nasze dziecko gaworzy i opowiada...

    kapturnica, Fedra, dojrzała lubią tę wiadomość


    21.03.16 - syn :*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To miłe wypytywanie, jesteście dla mnie trochę jak postacie z Małego Księcia (bliskie, ale dalekie; pilot lubił potem patrzeć w gwiazdy z myślą, że gdzieś tam jest jego przyjaciel)
    chyba tu zostanę,przeanalizowałam I trymestr na tamtym forum, jest temat Styczniówki 2015 (mam termin na 25 stycznia), ale jak wspomniałam bliżej mi do "męskich spraw", trzeba powspierać kobiety dotknięte niepłodnością męża, podkreślam niepłodnością, a nie bezpłodnością (bezpłodność wiąże się z brakiem narządów rodnych), tak mówiłam do kochanego, gdy pytał po co mi bezpłodny facet: "jesteś chwilowo niepłodny i trzeba to zmienić". Jeśli któraś nie pamięta -miesiąc przed poczęciem mój M miał 3% morfologii i 1.4 ml nasionek w 1 mil, a więc niespodzianki się zdarzają.

    kapturnica, marti_marti, Bursztyn, Fedra lubią tę wiadomość

‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego