Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Męskie sprawy Badanie nasienia
Odpowiedz

Badanie nasienia

Oceń ten wątek:
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 29 lipca 2013, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia81 wrote:
    Przyszło mi do głowy coś takiego - czy moglibyśmy najpierw zrobić badanie moczu (przy czym ja biorę teraz antybiotyki na zapalenie ucha środkowego i błędnika to pewnie ma wpływ), czy one już powiedzą coś o infekcji? Bo gdyby dało się coś ustalić po badaniu moczu, to może posiew nie byłby potrzebny?
    Dodam, że mąż pali, a wyczytałam że to też zwiększa ilość leukocytów w nasieniu, czy to prawda?


    niestety badanie moczu może Ci jedynie powiedzieć ze jest infekcja tak jak przy badaniu nasieniu potrzebna jest konkretna analiza czyli wykonanie posiewu, polega to na tym ze na pobranym materiale hoduje się różne takie i sprawdza które się ujawnia do tego podawany jest ambiogram (jeśli dobrze nazwę podaje) to tabelka z listą antybiotyków na które to "coś" jest oporne a czym można leczyć...

    jeśli byc miała jakąś bakterie czy też zapalenie to sama wiesz ze branie antybiotyków czy to przeciwzapalnych czy innych moż emieć wpływ na bakterie i zapalenia w innych częściach twojego organizmu bo jak wiadomo antybiotyki "maja szerokie spektrum działani" i lecząc ucho mozesz (ale nie musisz) wyleczyć zapalenie i czy zlikwidowac bakterie... dlatego robi się posiem z ambiogramem zeby wiedzieć jaki antybiotyk pomoże zwalczyć to dziadostwo...

    gosia81 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 29 lipca 2013, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia89 wrote:
    dziewczyny mój M bierze Salfazin trzeci miesiąc czy powinien przerwać kurację czy może brać dalej? nie chce mu zaszkodzić dlatego pytam tutaj.


    to są witaminy więc zaszkodzić mu nie zaszkodzisz :)
    mój odąd się staramy z pomocą medyczną bierze salfazin czyli powiedzmy jakieś 3 lata jedynie jakby ktos brał wit C i E w duzych dawkach sugerowałabym zrobić przerwę...
    witaminy mają to do siebie że ładnie uodparniaja organizm ja np. brałam przez cały czas femibion 1 zamiennie z innym preparatem dla przyszłych mam i co przeziębienia nie miałam już tyle ze nawet nie pamiętam a kiedyś dość czesto chorowałam ale wystarczyło ze przez miesiac witamin nie brałam już zaczynał się katar...
    więc lepiej wit brac niz ich nie brać ;)

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 29 lipca 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra - dziękuję za odpowiedź. Dzwonię od rana by się dowiedzieć, gdzie najbliżej nas robią posiew nasienia. Jeszcze niestety nic nie wiem, ale doszłam do wniosku, ze najpierw zrobimy posiew u męża, a najwyżej później u mnie w zależności od wyników męża. Ja już drugi raz w ciągu miesiąca jestem na antybiotykach, więc może coś tam u mnie wytrzebimy przy okazji, a może uda mi się dostać 13 sierpnia do mojego ginekologa, to on by pobrał wymaz jak pokażę mu oba wyniki męża - spermiogram i posiew (po prostu wolę żeby już mój lekarz to monitorował).
    Nie mam zbyt dużo optymizmu co do postawy mojego męża, bo on się już nastawił, że niedługo wyjeżdża i teraz nie staramy się, aż do Wielkanocy 2014, więc motywacja mu spadła prawie do zera. No ale cóż - zobaczymy...

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 29 lipca 2013, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia81 wrote:
    Fedra - dziękuję za odpowiedź. Dzwonię od rana by się dowiedzieć, gdzie najbliżej nas robią posiew nasienia. Jeszcze niestety nic nie wiem, ale doszłam do wniosku, ze najpierw zrobimy posiew u męża, a najwyżej później u mnie w zależności od wyników męża. Ja już drugi raz w ciągu miesiąca jestem na antybiotykach, więc może coś tam u mnie wytrzebimy przy okazji, a może uda mi się dostać 13 sierpnia do mojego ginekologa, to on by pobrał wymaz jak pokażę mu oba wyniki męża - spermiogram i posiew (po prostu wolę żeby już mój lekarz to monitorował).
    Nie mam zbyt dużo optymizmu co do postawy mojego męża, bo on się już nastawił, że niedługo wyjeżdża i teraz nie staramy się, aż do Wielkanocy 2014, więc motywacja mu spadła prawie do zera. No ale cóż - zobaczymy...

    jeśli mieszkasz w Polsce zobacz sobie Laboratorium Diagnostyka ewentualnie poszukaj jakiejś najbliższej Kliniki leczenia niepłodności bo tam na pewno taki posiew robią...
    no to faktycznie szkoda ze nie mozecie iśc za ciosem bo pewnie na wielkanoc znowu trzeba będzie robić badania bo minie bardzo duzo czasu...
    życze Wam wytrwałości i duzo miłości i oczywiście spełnienie tego najwazniejszego amrzenia czyli dzidziusia :*

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • gosia89 Autorytet
    Postów: 593 108

    Wysłany: 29 lipca 2013, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki Fedra. to kupie mu następne opakowanie.

    Fedra lubi tę wiadomość

    31 lat, 8 lat starań
    Aniołek 17.04.2013 (6tc) [*]
    grudzień 2015- Histeroskopia
    luty 2016 - HSG- jajowody drożne
    luty 2017r- , morfologia plemnikow 1 %//sierpień 3%
    29.08.2017- I IUI :(
    styczeń 2020-Klinika invimed Poznań
    morfologia 1%, Fertilman plus
    luty2020 stymulacja Lametta,Ovitrelle
    ANA z krwi- dodatnie
    Pregna Start
    4.09. 2020 1IUI 🍷
    27.10. 2020 2IUI 🍷
    22.11.2020 3IUI 🙏
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 29 lipca 2013, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkamy na wsi, więc najbliższe kliniki niepłodności około 100 km od nas, ale udało mi się znaleźć lab. które wykonuje to badanie, w dodatku za całkiem przyzwoitą cenę - 29 zł. Przyjmują próbki w pon., śr. i piątki, na wynik czeka się około 7-10 dni. Już mały krok do przodu, o ile mąż się wybierze ;)
    Dzięki raz jeszcze za radę!

    Fedra lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 29 lipca 2013, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia81 wrote:
    Mieszkamy na wsi, więc najbliższe kliniki niepłodności około 100 km od nas, ale udało mi się znaleźć lab. które wykonuje to badanie, w dodatku za całkiem przyzwoitą cenę - 29 zł. Przyjmują próbki w pon., śr. i piątki, na wynik czeka się około 7-10 dni. Już mały krok do przodu, o ile mąż się wybierze ;)
    Dzięki raz jeszcze za radę!


    nie ma za co od tego tu jestem ;)

    no to trzymam kciuki zeby tylko poszedł na to badanie :D

    gosia81 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 29 lipca 2013, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj przyda się trzymanie kciuków, bo pierwsze podejście do rozmowy o badaniu zakończyło się klęską. Dam mu czas - może przemyśli to jeszcze, tak jak było z badaniem nasienia?
    W ogóle mam deja vu - w lipcu 2009 mąż miał złe wyniki badań i właśnie infekcję, pisałam już o tym, bo gin. skierował nas wtedy na in vitro, a ja podłamana przerwałam leczenie. Zanim zdążyliśmy powtórzyć wtedy badania - byłam w ciąży.
    Teraz jest podobna sytuacja - ja tkwię w zawieszeniu, nie łykam nic, ani się nie staram, mąż z infekcją (i humorem na nie), tylko że happy endu nie przewiduję. Zdołowana jestem brakiem współpracy z jego strony, a nie samym brakiem staranek...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2013, 16:24

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 29 lipca 2013, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My staramy się od ponad 6 lat dopiero po 3 zrobił badania ;)

    życze jednak szczęśliwego zakończenia i zeby wszystko poszło po Twojej myśli :)

    gosia81 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 30 lipca 2013, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam za pierwszym razem w ogóle późno zasugerowano badania nasienia - dopiero po trzech latach. Wtedy mąż miał wysoką motywację, coś tam gderał, ale w sumie przejął się całą sytuacją.

    Teraz ma inne nastawienie, bo uważa że skoro raz nam się udało naturalnie, bez doraźnej pomocy medycznej (choć oczywiście byłam po leczeniu), to nie musi się przejmować. Nie bierze pod uwagę ani trzech lat współżycia bez antykoncepcji, ani mojego wieku i dolegliwości - po prostu beztroski jak nastolatek, co mnie niesłychanie irytuje.

    Osobiście uważam, że fakt, iż mężczyznom nie tyka zegar biologiczny, jest główną w przeszkodą w ustaleniu wspólnego frontu starań o dziecko. Z empatią też u nich (przynajmniej u mojego m.) też nie najlepiej...
    Przez to wszystko zastanawiam się, czy my faktycznie do siebie pasujemy? Kiedyś oboje chcieliśmy mieć dużą rodzinę - 3 lub 4 dzieci, ale to już w sumie minęło 7 lat starań i tracę nadzieję, że kiedykolwiek będzie nas więcej niż my i syn...

    Sorry, za zwierzenia na tym wątku, to nie miejsce na to, ale Ty Fedra i inne dziewczyny tutaj nie prawicie kazań, jak to powinien wyglądać związek i nie dziwicie się opornym na badania i suplementację facetom :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2013, 07:17

    Fedra lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 30 lipca 2013, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też nie chciał iść, ale powiedziałam, że moja lekarka powiedziała, że mąż musi zrobić badanie, inaczej nie da mi leku (albo nie będzie wiedziała, jaki dać). Więc z mojego doświadczenia wygląda to tak: niekoniecznie działają kobiece prośby, ale proste i krótkie polecenie od lekarza powinno zadziałać. Powodzenia :)

    Fedra, gosia81 lubią tę wiadomość

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 30 lipca 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    He he he jak pisze Kasjja na każdego chłopa trzeba znaleść innego bata ;)

    Gosiu jeśli chodzi o oporność na badania to powiem Ci ze myślałam ze mój po tym jak udało się nam zajść naturalnie przy jego bardzo złych wynikach więcej na badania nie pójdzie i powie ze to ja się musze teraz badać, ale nie On mnie zaskoczył witaminy łyka dalej i powiedział ze jak znowu się będziemy starać to On znowu zrobi badania bo jak to stwierdził przecież razem się staramy :)

    Wiadomo ze inaczej jest jak się już dzieciatko ma a inaczej ajk się stara o pierwsze... moze Twój facet zachowuje się jak nastolatek bo przeżywa drugą młodośc bo z tego co się domyślam dziecie amcie raczej juz odchowane i moze On nie chce znowu wchodzić w pieluchy...

    ja w takich sytuacjach opornych facetów doradzam rozmowe i pytanie w prost czy Oni chcą tego dziecka... i nigdy nie przyjmuj odpowiedzi że jak ty chcesz to i On ;)

    a ten wątek jak każdy inny tu tez mozna się zwierzac i pisac co na sercu leży :D

    gosia81 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • anyaG25 Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 30 lipca 2013, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny:)
    Czy mogę Was prosić o interpretację wyników mojego Męża?

    1. Koncentracja: 4,41 miliony/ml
    2. Ruchome 41,38% (1,83 miliony/ml)
    typ A szybki - 8,62%
    TYP B postępowy wolny - 20,69%
    typ C niepostępowy - 20,69%
    TYP D nieruchome - 58,62%

    3. Morfologia
    prawidłowy 5,56%
    Nieprawidłowe 94,44%

    Dodam,że były to wyniki z listopada 2012, Mąż jest pod opieką lekarza , zażywa różne suplementy, witaminy (i pentohexal od 2 miesięcy) Za 2 tyg idzie na kolejne badanie nasienia.

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 30 lipca 2013, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anyaG25 wrote:
    Cześć Dziewczyny:)
    Czy mogę Was prosić o interpretację wyników mojego Męża?

    1. Koncentracja: 4,41 miliony/ml
    2. Ruchome 41,38% (1,83 miliony/ml)
    typ A szybki - 8,62%
    TYP B postępowy wolny - 20,69%
    typ C niepostępowy - 20,69%
    TYP D nieruchome - 58,62%

    3. Morfologia
    prawidłowy 5,56%
    Nieprawidłowe 94,44%

    Dodam,że były to wyniki z listopada 2012, Mąż jest pod opieką lekarza , zażywa różne suplementy, witaminy (i pentohexal od 2 miesięcy) Za 2 tyg idzie na kolejne badanie nasienia.

    ja bym tego na tą chwilę nie analizowała bo jeśli jest pod opieką lekarza to na pewno wiecie jakie są te wyniki...

    poczekałabym na następne i zobaczyła czy poprawiła się ruchliwość i morfologia...

    a to są wszystkie parametry jakie były badane???

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • anyaG25 Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 30 lipca 2013, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Dzięki za odpowiedź. Było więcej wyników...chyba 3 strony ale nie wiedziałam , które wpisać , więc wpisałam,te, które uważam za najważniejsze. :)
    Miał też badanie krwi (hormony i inne dziadostwa) ale najbardziej zależy mi na interpretacji plemniczków...
    Lekarz w sumie nic nie powiedział, tylko zapisał te witaminy i suplementy. Widzę ,że jest mała ilość i mała ruchliwość ale czy to jest bardzo mała, tragiczna czy taka sobie to już nie wiem.

  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 30 lipca 2013, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    linki podsyłam o normach nasienia:
    1) w skrócie:
    http://badanie-nasienia.pl/pl/tag/normy/

    2) pdf invicty z objaśnieniami (o normach w badaniach i diagnostyce męskiej niepłodności):
    http://www.invicta.pl/upload/ginekolog%20pl/Odcinek%208.%20Zaawansowane%20metody%20diagnostyki%20niep%C5%82odno%C5%9Bci%20m%C4%99skiej.pdf

    Wyniki badania nasienia mogą się baaardzo wahać, także nie zajmowałabym się analizą starych wyników.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2013, 23:29

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 31 lipca 2013, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anyaG25 wrote:
    Hej :) Dzięki za odpowiedź. Było więcej wyników...chyba 3 strony ale nie wiedziałam , które wpisać , więc wpisałam,te, które uważam za najważniejsze. :)
    Miał też badanie krwi (hormony i inne dziadostwa) ale najbardziej zależy mi na interpretacji plemniczków...
    Lekarz w sumie nic nie powiedział, tylko zapisał te witaminy i suplementy. Widzę ,że jest mała ilość i mała ruchliwość ale czy to jest bardzo mała, tragiczna czy taka sobie to już nie wiem.

    ilosc i ruchliwośc jest do poprawienia ja bym się zastanowiła z czego się bierze słaba morfologia... ale tragedi nie ma trzeba powtórzyć badania i zobaczyć co się podziało po suplementacji :)
    jesli Cię to pocieszy to ja zaszłam przy dużo gorszych wynikach nasienia meza gdzie morfologia czyli ilość prawidłowych była na poziomie 3% z wahaniem od 0%...

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • anyaG25 Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasjja i Fedra , dziękuję za odpowiedzi! Macie rację, na razie porównałam sobie te wyniki z tymi które podała kasjja a teraz czekam na świeższe do sierpnia.

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 7 sierpnia 2013, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra wrote:
    osobiście znam przypadki gdzie takie wyniki były u facetów czyli 80% form prawidłowych lub troche mniej lub troche więcej...
    trzeba tez pamiętać ze nie zawsze bakterie czy stan zapalny wpływają na morfologie plemników ponieważ wszystko zalezy co to za infekcja lub jakie bakterie i co najważniejsze kiedy doszło do zainfekowania jeśli to jest sprawa świeża to wyniki mają prawo być tak dobre (naczy morfologia) jeśli sprawa jest przechodzona wtedy i wyniki wyglądają źle... dlatego obstawiam ze do infekcji doszło nie dawno...


    Dopiero dzisiaj weszłam na ten wątek, więc przepraszam, że tak późno się ustosunkowuję. Oczywiście ja niezmiennie się cieszę, kiedy się okazuje, że męską płodnością w dzisiejszych czasach nie jest tak źle, ale ciągłe obniżanie norm dla nasienia, badania i opinie lekarzy jednak mówią co innego. Nie chcę być źle zrozumianą, bo nie jest moją intencją wdawanie się w spór, tylko chciałam poprzeć swoje wcześniejsze słowa dwoma linkami (pierwsze z brzegu z google) żeby nie być gołosłowną :)

    -http://badanie-nasienia.pl/pl/o-plemnikach/teratozoospermia/ ( w "Ile dobrych plemników")

    -http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?p=3794380 (co prawda trzeba być zalogowanym, ale tam lekarz cały czas odpisywał, że takie ilości prawidłowych form to powód do wątpienia w wiarygodność badania)

    Widziałam gdzieś jeszcze, ale teraz nie mogę znaleźć, bo niestety fora miażdżą wpisy z ilościami form prawidłowych do 4 czy 5 %, i to są te optymistyczne przypadki, bo bardzo dużo jest na poziomie 1 czy 2 % a jak się pojawia 80% to widziałam, że lekarze patrzą na to podejrzliwie.
    Szczególnie wtedy, kiedy inne parametry nie są zbyt dobre.
    No ale ja nie jestem lekarzem .

    Życzę jak najzdrowszych żołnierzyków :)Pozdr.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 7 sierpnia 2013, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż mojej przyjaciółki miał robione badanie nasienia własni kilku krotnie bo lekarz powątpiewał w wynik tak wysoki czyli oscylujący w granicach 80-85% badania miał przeprowadzone w różnych lab i Klinice wszedzie wychodziły podobne reszta parametrów też w normie :)

    takimi wynikami jedynie się człowiek powinien cieszyć ale wiadomo ze jeśli sa aż tak dobre należało by to jeszcze raz zweryfikować...

    niestety do lekarzy trafiają raczej przypadki panów którzy mają obniżone parametry nasienia i o takowych wynikach rozpisują się w necie :)

    osobiście zapytałam swojego gina czy to już "plaga" z takimi słabymi parametrami odp że wszystko zależy jacy pacjęci trafiaja do lekarza i cyz lekarz ma wgląd w te dobre wyniki On osobiście w Klinice spotkał się tak dobra morfologia :)

    niestety lekarze biją na alarm ze parametry nasienia pogarszaja się z biegiem i rozwojem cywilizacji, to co jemy, gdzie i w jakich warunkach pracujemy, to jak żyjemy wszystko ma wpływ na wyniki niestety nie idzie to ku lepszemu tylko ku gorszemu My jedynie mozemy Naszych partnerów namawiac by choć odrobine zmienili styl zycia i przedewszystkim się badali ;)

    Równeiż pozdrawiam :D

    gosia81 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego