Forum Męskie sprawy Badanie nasienia
Odpowiedz

Badanie nasienia

Oceń ten wątek:
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 614

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa87 do której potęgi jest podniesiony wynik przy koncentracji i całkowitej liczby plemników?

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • Nefe Autorytet
    Postów: 296 274

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    mój m. zrobił badania nasienia (już raz tutaj wklejałam), androlog zrobił badania hormonów, i wyszło FSH 1,7 <norma od 1,5>, LH, testosteron,TSH w normie (nie mam teraz przy sobie wyników, więc nie podam ile wyszło dokładnie). No i lekarz przepisał CLOSTILBEGYT, bo chce pobudzić ruch.

    Wiem, że powinien zrobić posiew ale lekarz w ogóle nie mówił nic o tym, że są leukocyty i aglutynacja. Chociaż po 1,5 miesiąca brania androvitu te leukocyty i aglutynacja bardzo się zmniejszyły.
    Mąż stwierdził, że weźmie ten lek + androvit a później zrobi badanie nasienia + posiew i hormony. Zobaczymy co wyjdzie i wtedy najwyżej coś dalej będziemy działać.
    Co Wy na to?

    Abstynencja 3 dni
    Lepkość nasienia: prawidłowa
    Barwa: opalizująca
    Aglutynaty plemników: obecne (++)
    Całk. Liczba plemników 252,5mln/ejak.
    A szybki ruch– 0%
    B wolny ruch– 2%
    C ruch w miejscu– 18%
    D brak ruchu– 80%
    objętość – 2,5 ml
    PH 8.1
    Ilość plemników w 1ml – 101 ml
    Ilość plemników ruchomych – 20%
    Ilość plemników żywych – 36%
    Ilość plemników o prawidł. Budowie – 24%
    leukocyty – 10-15 wpw
    materiał dostarczono upłynniony

    Pozdrawiam

    I ICSI - 06.10.2016 - transfer; beta HCG - 12dpt 40,61; 14 dpt - 51,10; 18 dpt - 222,80; 9.11. <3 /
    2 mrozaczki
    04.06.2017 r. Zuzia :)

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka_tarzyna wrote:
    Ciekawa87 do której potęgi jest podniesiony wynik przy koncentracji i całkowitej liczby plemników?
    do 6:) zapomniałam dopisac

  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a jak wy sobie radzicie z tymi meskimi problemami jak wspieracie swoich mężów/partnerów...
    czy wasze rodziny wiedzą o tym?

    u nas nikt o tym nie wiem...
    jesteśmy na początku cięzkiej i długiej walki (przynajmniej ja tak to czuje i czarnowidzę - wole sie nienasatwiać pozytywnie aby potem sie nie rozczarować)
    mąż mowi ze co bedzie to bedzie ze trzeba po mału cierpliwie a ja niestety taka nie jestem jak cos sobie ubzduram to tak to ma byc juz teraz i koniec a tu zonk dzieje sie cos na co JA nie mam wpływu

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • Marrtusia Autorytet
    Postów: 477 268

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucek475 wrote:
    dziewczyny a jak wy sobie radzicie z tymi meskimi problemami jak wspieracie swoich mężów/partnerów...
    czy wasze rodziny wiedzą o tym?

    u nas nikt o tym nie wiem...
    jesteśmy na początku cięzkiej i długiej walki (przynajmniej ja tak to czuje i czarnowidzę - wole sie nienasatwiać pozytywnie aby potem sie nie rozczarować)
    mąż mowi ze co bedzie to bedzie ze trzeba po mału cierpliwie a ja niestety taka nie jestem jak cos sobie ubzduram to tak to ma byc juz teraz i koniec a tu zonk dzieje sie cos na co JA nie mam wpływu
    My z wiadomym tematem zmagamy się od sierpnia. Wiadomo, na poczatku szok, smutek i zamartwianie się, ale od początku starałam się wspierać męża, bo wiadomo, dla chłopa to cięzki temat, obwinia się, nie czuje się już tak męski itd.. Ja przyjełam taką taktykę, że nie zaczepiałam tematu, chyba że on zaczał o tym mówić. Nie chciałam go jeszcze dobijać moimi obawami i moim zamartwianiem się, nie chciałam, żeby czuł presję. Po prostu żyliśmy dalej, bez wiercenia dziury w brzuchy, zeby zrobił badania, zdrowo się odżywiał, brał witaminy, chodził dpo lekarza... U nas to się sprawdziło.
    Nasze rodziny wiedzą, prawie od razu powiedzieliśmy. Zrobiliśmy to dla świetego spokoju, bo ciągłe pytania - kiedy dzieci nas dobijają. Poza tym z naszymi rodzinami jesteśmy bardzo blisko, nie żalowaliśmy, że powiedzieliśmy, wszyscy bardzo nas wspieraja :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2015, 20:36

    3i49gu9rvz9upor9.png
    dqprbd3m8nwdxna3.png
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marrtusia wrote:
    My z wiadomym tematem zmagamy się od sierpnia. Wiadomo, na poczatku szok, smutek i zamartwianie się, ale od początku starałam się wspierać męża, bo wiadomo, dla chłopa to cięzki temat, obwinia się, nie czuje się już tak męski itd.. Ja przyjełam taką taktykę, że nie zaczepiałam tematu, chyba że on zaczał o tym mówić. Nie chciałam go jeszcze dobijać moimi obawami i moim zamartwianiem się, nie chciałam, żeby czuł presję. Po prostu żyliśmy dalej, bez wiercenia dziury w brzuchy, zeby zrobił badania, zdrowo się odżywiał, brał witaminy, chodził dpo lekarza... U nas to się sprawdziło.
    Nasze rodziny wiedzą, prawie od razu powiedzieliśmy. Zrobiliśmy to dla świetego spokoju, bo ciągłe pytania - kiedy dzieci nas dobijają. Poza tym z naszymi rodzinami jesteśmy bardzo blisko, nie żalowaliśmy, że powiedzieliśmy, wszyscy bardzo nas wspieraja :)[/QUOTE
    My niestety nie jesteśmy blisko zresztą mąż nie kazal mówić.
    Za każdym razem gdy próbuje zacząć temat bo chciałam bym już działać wiadomo ile trzeba czekać do lekarzy on jest rozdrazniony i udaje jak by nie słuchał boję się ze się poddaje bo powiedział raz ze on może żyć bez dzieci i tak widocznie jest zapisane w górze ze nie będziemy mieć zresztą on nie lubi jak go naciskam i coś każe a ja jestem taka ze jak mam coś zrobić to dzialam...

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • agnieszka5g Koleżanka
    Postów: 51 9

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jest tak ze mąż trochę się przejął ale mam wrażenie ze nie do końca bo mój gin go podbudowal bo powiedział ze nie jest bezpłodny i ze ciąża jest możliwa. Ale wiadomo ze pewnie nie naturalna w sumie lepiej ze tak podszedł do sprawy przynajmniej się nie zadrecza ha to widzę trochę inaczej jak to kobieta wiadomo bo chyba bardziej pragne tego dziecka. Ale ogólnie mieliśmy taki moment ze oboje się poplakalismy i wyzalilismy.
    Moi rodzice tylko wiedza i nas wspierają.

  • Nefe Autorytet
    Postów: 296 274

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tylko moi rodzice wiedzą.
    Początek był ciężki, jak wyszło, że to On musi teraz robić badania. Na początku wierciłam mu dziurę w brzuchu, bo ja chciałam już. Ale później postanowiłam odpuścić, przecież dla niego to tez nie było łatwe. I po jakimś czasie jak to sobie pewnie przemyślał to sam postanowił, że idzie zrobić badanie nasienia a później idziemy do lekarza. I obecnie byliśmy u androloga, który zrobił badania hormonów i przepisał leki.
    Ja wiem, że to jest trudne ale w przypadku mężczyzn to jednak cierpliwość jest najważniejsza :)

    I ICSI - 06.10.2016 - transfer; beta HCG - 12dpt 40,61; 14 dpt - 51,10; 18 dpt - 222,80; 9.11. <3 /
    2 mrozaczki
    04.06.2017 r. Zuzia :)

  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 614

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koncentracja i ilość nawet przy 1% prawidłowej budowy wydają się być dość duże.
    Obniżenie żywotności w porównaniu do badania poprzedniego może być spowodowane dłuższym czasem abstynencji.
    Ale jak dla mnie niepokojący jest wzrost leukocytów w nasieniu. Uznaje się chyba, że do 1 mln jest OK, ale równo lub powyżej może świadczyć o jakiejś infekcji lub stanie zapalnym w ukł. rozrodczym.

    Myślę, że powinniście zrobić posiew - tlenowe, beztlenowe, chlamydia, mycoplasma, ureaplasma - to chyba taki standardzik na początek.
    I może do androloga się z tym udać.
    ciekawa87 wrote:
    mąż odebrał badanie nasienia:
    Abstynencja: 6 dni WCZEŚNIEJ: 3 DNI
    Objętość 2,6 ml WCZEŚNIEJ 2,4 ML
    Aglutynacja: brak
    Upłynnienie: zupełne
    Lepkość: w normie
    ph: 7,8
    Liczba komórek okrągłych: 4,1 x 10^6 WCZEŚNIEJ: 2,1 X 10^6
    w tym liczba leukocytów: 1.4 x 10^ WCZESNIEJ: 0,6X10^6

    Koncentracja:197,5 x 10^ WCZESNIEJ: 25,0X10
    CAŁKOWITA LICZBA W EJAKULACIE: 513,6 X 10^ WCZESNIEJ: 60,0X10
    Zywotność: 46% WCZESNIEJ: 56%
    Ruch postepowy a + b: 5% WCZESNIEJ: 9%
    Ruch niepostepowy c: 8% WCZESNIEJ:12%
    Nieruchome: 87% WCZESNIEJ: 79%
    Plemniki prawidłowe: 1% WCZESNIEJ: 1%
    Indeks teratozoospermii: 2,00 WCZEŚNIEJ: 2,00

    co sądzicie?

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    del

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2016, 11:46

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka_tarzyna wrote:
    Koncentracja i ilość nawet przy 1% prawidłowej budowy wydają się być dość duże.
    Obniżenie żywotności w porównaniu do badania poprzedniego może być spowodowane dłuższym czasem abstynencji.
    Ale jak dla mnie niepokojący jest wzrost leukocytów w nasieniu. Uznaje się chyba, że do 1 mln jest OK, ale równo lub powyżej może świadczyć o jakiejś infekcji lub stanie zapalnym w ukł. rozrodczym.

    Myślę, że powinniście zrobić posiew - tlenowe, beztlenowe, chlamydia, mycoplasma, ureaplasma - to chyba taki standardzik na początek.
    I może do androloga się z tym udać.

    Jutro jedziemy do dr Wolskiego z wynikami, ale byłam też ciekawa waszej opinii. Jego zdaniem poprawa jest bo jest więcej plemników. Ruch nieco mniejszy i morfologia ta sama wiec moze coś dołoży jakieś leki. Mąż był na kuracji testosteronem. Posiew zrobiliśmy i jest ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2015, 14:45

    ka_tarzyna lubi tę wiadomość

  • mmaallggoossiiaa Nowa
    Postów: 4 5

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nam nie dawano szans na naturalne poczęcie.
    Mąż miał zdiagnozowaną asthenozoospermie ja choruje na hashimoto i hyperprolaktynemię.
    Na początku leczenia
    ilość w całym ejakulancje -30 mln
    koncentracja- 5mln
    ruchliwośc A- 1%
    ruchliwośc B- 1 %
    morfologia 8 %

    Leczylismy się 12 mc- wyniki się zwiększały póżniej spadały.
    We wrześniu odebraliśmy ostatnie wyniki (leczenie undestro, tamoksifen,antybiotyk bo bakterie w nasieniu, i witaminki)

    Ilośc w całym ejakulancje -98mln
    koncentracja -16.9 mln/ml!!!
    Ruchliwość A- 2%
    Ruchliwośc B- 2 %
    Morfologia -4%

    We wrześniu okazało się ,że jestem w naturalnej ciąży.
    Dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!

    Prawdą jest ,że co miesiąc chodziłam na monitoringi owulacji, byłam na ścisłej diecie itd..robiliśmy wszystko ,żeby się udało!!
    Trzeba wierzyć i nie tracić nadziei.

    Nie polecam dr Wolskiego...po 6 mc nieudanego leczenia proponuje inseminacje albo invitro.

    Trzymam kciuki za Was wszystkie :)

    FasUla, Ania_84 lubią tę wiadomość

    mmaallggoossiiaa
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmaallggoossiiaa wrote:
    Dziewczyny nam nie dawano szans na naturalne poczęcie.
    Mąż miał zdiagnozowaną asthenozoospermie ja choruje na hashimoto i hyperprolaktynemię.
    Na początku leczenia
    ilość w całym ejakulancje -30 mln
    koncentracja- 5mln
    ruchliwośc A- 1%
    ruchliwośc B- 1 %
    morfologia 8 %

    Leczylismy się 12 mc- wyniki się zwiększały póżniej spadały.
    We wrześniu odebraliśmy ostatnie wyniki (leczenie undestro, tamoksifen,antybiotyk bo bakterie w nasieniu, i witaminki)

    Ilośc w całym ejakulancje -98mln
    koncentracja -16.9 mln/ml!!!
    Ruchliwość A- 2%
    Ruchliwośc B- 2 %
    Morfologia -4%

    We wrześniu okazało się ,że jestem w naturalnej ciąży.
    Dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!

    Prawdą jest ,że co miesiąc chodziłam na monitoringi owulacji, byłam na ścisłej diecie itd..robiliśmy wszystko ,żeby się udało!!
    Trzeba wierzyć i nie tracić nadziei.

    Nie polecam dr Wolskiego...po 6 mc nieudanego leczenia proponuje inseminacje albo invitro.

    Trzymam kciuki za Was wszystkie :)

    a skad jesteście i gdzie sie leczycie ?

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 12:46

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmaallggoossiiaa wrote:
    Dziewczyny nam nie dawano szans na naturalne poczęcie.
    Mąż miał zdiagnozowaną asthenozoospermie ja choruje na hashimoto i hyperprolaktynemię.
    Na początku leczenia
    ilość w całym ejakulancje -30 mln
    koncentracja- 5mln
    ruchliwośc A- 1%
    ruchliwośc B- 1 %
    morfologia 8 %

    Leczylismy się 12 mc- wyniki się zwiększały póżniej spadały.
    We wrześniu odebraliśmy ostatnie wyniki (leczenie undestro, tamoksifen,antybiotyk bo bakterie w nasieniu, i witaminki)

    Ilośc w całym ejakulancje -98mln
    koncentracja -16.9 mln/ml!!!
    Ruchliwość A- 2%
    Ruchliwośc B- 2 %
    Morfologia -4%

    We wrześniu okazało się ,że jestem w naturalnej ciąży.
    Dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!

    Prawdą jest ,że co miesiąc chodziłam na monitoringi owulacji, byłam na ścisłej diecie itd..robiliśmy wszystko ,żeby się udało!!
    Trzeba wierzyć i nie tracić nadziei.

    Nie polecam dr Wolskiego...po 6 mc nieudanego leczenia proponuje inseminacje albo invitro.

    Trzymam kciuki za Was wszystkie :)
    Gratulcje :)

    a tak z ciekawości takie wyniki mieliśćie po kuracji przepisanej przez Wolskiego , tyle że on po pół roku zaproponował IUI lub IVF ??

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strawberry wrote:
    Aniu_84 gdzie jesteś?? Mam pytanko. Mój mąż był na usg i ma pojedyncze żylaki na prawym jądrze średnica do 3 mm a na lewym liczne do 4mm. Myślisz, że może to mieć wpływ na ten brak plemniorów w nasieniu?
    trudno powiedzieć na jednych zylaki wpływaja własnie tak ze jest Azoo a na innych zylaki nie wpływja na nasienie
    moj znajomy ma liczne żylaki a udało im sie w 1 cyklu :)

    więc trudno powiedziec czy akurt to

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 12:46

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strawberry wrote:
    No właśnie dr, który robił usg powiedział, że to raczej wpływu nie ma..Zobaczymy co powie dr Wolski.
    Nic, dzięki za szybką odpowiedź:)
    a reszta jest ok nie ma jakis zwapnień na jadrach ??

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 12:46

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • kasiaaa049 Przyjaciółka
    Postów: 93 47

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dzisiaj byliśmy na kolejnej kontroli i okazało się że wyniki się trochę pogorszyły i lekarz przepisał tym razem clostilbegyt koenzym q i folik miał ktoś może taki zestaw?

    f2w39n73kzqw2u71.png
‹‹ 208 209 210 211 212 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego