Bardzo kiepskie wyniki nasienia a happyend :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam w środę wizytę w Lublinie u lekarza ginekologa specjalizującego się w leczeniu niepłodności. Pewnie pokieruje męża do kogoś innego ? Nie wiem. Nie wiem nawet co robić i gdzie udać się z mężem. Może jesteście w stanie mi coś podpowiedziećAlina Malina wrote:Czyli można być uznać że dopiero od czerwca zaczynacie z udrożnionymi tak? To nie są aż takie tragiczne wyniki sumarycznie, to są jeszcze wyniki które mogą dać naturalną ciążę, moj lekarz z resztą uważał że morfologia niczego nie przesądza, to tylko badanie badające małą próbkę i nadal w setkach tysięcy pewnie są zdrowe plemniki. To nie jest jeszcze bardzo alarmujący wynik, jakie planujecie dalsze kroki?
-
Jeszcze dodam że w styczniu miał mąż morfologię 1% , w kwietniu 1,4% a teraz tak spadło. Inne parametry na podobnym poziomie jak teraz. Jedynie koncentracja w styczniu 217 mln a w kwietniu 117 mln a teraz 173.Alina Malina wrote:Czyli można być uznać że dopiero od czerwca zaczynacie z udrożnionymi tak? To nie są aż takie tragiczne wyniki sumarycznie, to są jeszcze wyniki które mogą dać naturalną ciążę, moj lekarz z resztą uważał że morfologia niczego nie przesądza, to tylko badanie badające małą próbkę i nadal w setkach tysięcy pewnie są zdrowe plemniki. To nie jest jeszcze bardzo alarmujący wynik, jakie planujecie dalsze kroki?
8 lat temu miał morfologię 6% ruchliwość 70% a koncentrację 360 mln. Mamy już córkę prawie 8 lat. -
Wiesz to są zmienne wyniki w ramach normy, nie spada wam z 217 do 2, skoro kiedyś miał takie dobre wyniki to może zmiana nawyków? Odstawił alkohol, papierosy, ćwiczy? Może kwestia stylu życia i przywrócenia wieku biologicznego. Wiesz u nas 5-10 razy mniej plemników i morfologia 0,0% najczęściej. I to nadal nie było bezwzględne wskazanie do IVF od razu, to nadal były wyniki przy których naturalne zapłodnienie po mojej stymulacji było możliwe. Mniej prawdopodobne ale możliwe. Idźcie do lekarza, różne są teorie, jedni się przejmują morfologia mniej inni bardziej, ale po odblokowaniu jajowodów i stymulacji możecie możliwe że starać się dalej naturalnie. To nie są złe wyniki.
-
Alina Malina wrote:Wiesz to są zmienne wyniki w ramach normy, nie spada wam z 217 do 2, skoro kiedyś miał takie dobre wyniki to może zmiana nawyków? Odstawił alkohol, papierosy, ćwiczy? Może kwestia stylu życia i przywrócenia wieku biologicznego. Wiesz u nas 5-10 razy mniej plemników i morfologia 0,0% najczęściej. I to nadal nie było bezwzględne wskazanie do IVF od razu, to nadal były wyniki przy których naturalne zapłodnienie po mojej stymulacji było możliwe. Mniej prawdopodobne ale możliwe. Idźcie do lekarza, różne są teorie, jedni się przejmują morfologia mniej inni bardziej, ale po odblokowaniu jajowodów i stymulacji możecie możliwe że starać się dalej naturalnie. To nie są złe wyniki.
Odstawił całkowicie alkohol, lepiej się odżywia już dłuższy czas, bierze suple i po tym czasie zamiast lepiej to jest gorzej.
-
Plis wrote:Dzien dobry dziewczyny ! Napiszcie mi proszę jak sie czulyscie w okresie stymulacji? Czy to faktycznie tak straszny czas jak czytam w necie ? Strasznie sie tego boje ,na samą myśl az mi słabo:/
Jeśli chodzi o stymulację do invitro to jest to bardzo indywidualna sprawa jak będziesz się czuła. Bardzo to zależy generalnie o Twoim predyspozycji reakcji na leki, AMH, liczby wyhodowanych pęcherzyków.
Ja mogę powiedzieć, że czułam się bardzo dobrze i nawet nie czułam podbrzusza. Na in minus jest fakt, że u mnie urosło "tylko" 5 pęcherzyków.
Ważne jest, aby w czasie stymulacji dobrze się nawadniać (3-4l wody, można też pić izotoniki) i jeść sporo białka, nawet 80g dziennie. Dzięki temu obniża się ryzyko hiperstymulacji.
@Kasia900609 przy tak ogromnej liczbie plemników, które macie morfologia ma drugorzędne znaczenie. Bo mając 1% prawidłowych plemników prawie 200mln, macie więcej dobrych plemników niż większość naszych partnerów ma w całej próbce. To jest dobra sytuacja i warunki do ciąży naturalnej. Morfologia jest też bardzo kapryśnym parametrem: laboratorium wybiera ok. 100 przypadkowych plemników z próbki i sprawdza ich morfologię. Jest spore prawdopodobieństwo, że przy tak dużej liczbie plemników jak jest u Was to może być niekonkluzywna próbka. Dla mnie ten ruch na poziomie 27% mógłby być lepszy. Leukocyty odrobinę wysoko, pomimo tego, że wciąż w normie. Jak wyszło ph nasienia? robiliście posiewy i wymazy? Może jakaś infekcja się przyplątała? Robiliście HBA lub fragmentacje DNA?
A jak Twoje badania? Bo generalnie te wyniki Twojego partnera są więcej niż dobre pomimo lekko obniżonych parametrów i ja nie tutaj bym szukała przyczyny braku ciąży.
Alina Malina, Kasia900609, Plis, Yahu lubią tę wiadomość
👩🏼 91’
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
U nas było to samoKasia900609 wrote:Odstawił całkowicie alkohol, lepiej się odżywia już dłuższy czas, bierze suple i po tym czasie zamiast lepiej to jest gorzej.
po prostu tak jest. Może bez zmiany nawyków byłoby jescze gorzej.
Ja ostatnie 3 dni stymulacji to już tylko leżałam. Za dużo nie robiłam. Amh 4 czy coś w okolicy, ok 20 jajeczek -
Najpierw dziękuję za odpowiedź. Naprawdę to forum czyli osoby z niego to mega grupa wsparcia. Dzięki wam dowiedziałam się o Lublinie gdzie selektywnie udrażniają jajowody i udało się to w czerwcu u mnie jak się okazało oba były mega niedrożne. Ph wynosi 8,5. Czekamy na wynik posiewu ma być poniedziałek-wtorek. Nie robiliśmy wymazu. I nic więcej nie robiliśmy. A ja nie mam żadnych badań. Poza tą drożnością. Podany lipiodol. I potwierdzoną owulacja. Dostaje zastrzyk ovitrelle a od tego cyklu od nowa stymulacja lamette. Ja jestem z małego miasta lekarz nie robi żadnych badań. Dlatego w środę mam wizytę w Lublinie z polecenia do doktor Katarzyna Romanek-Piva. Mam nadzieję że ona zacznie coś działać.Valie05 wrote:Jeśli chodzi o stymulację do invitro to jest to bardzo indywidualna sprawa jak będziesz się czuła. Bardzo to zależy generalnie o Twoim predyspozycji reakcji na leki, AMH, liczby wyhodowanych pęcherzyków.
Ja mogę powiedzieć, że czułam się bardzo dobrze i nawet nie czułam podbrzusza. Na in minus jest fakt, że u mnie urosło "tylko" 5 pęcherzyków.
Ważne jest, aby w czasie stymulacji dobrze się nawadniać (3-4l wody, można też pić izotoniki) i jeść sporo białka, nawet 80g dziennie. Dzięki temu obniża się ryzyko hiperstymulacji.
@Kasia900609 przy tak ogromnej liczbie plemników, które macie morfologia ma drugorzędne znaczenie. Bo mając 1% prawidłowych plemników prawie 200mln, macie więcej dobrych plemników niż większość naszych partnerów ma w całej próbce. To jest dobra sytuacja i warunki do ciąży naturalnej. Morfologia jest też bardzo kapryśnym parametrem: laboratorium wybiera ok. 100 przypadkowych plemników z próbki i sprawdza ich morfologię. Jest spore prawdopodobieństwo, że przy tak dużej liczbie plemników jak jest u Was to może być niekonkluzywna próbka. Dla mnie ten ruch na poziomie 27% mógłby być lepszy. Leukocyty odrobinę wysoko, pomimo tego, że wciąż w normie. Jak wyszło ph nasienia? robiliście posiewy i wymazy? Może jakaś infekcja się przyplątała? Robiliście HBA lub fragmentacje DNA?
A jak Twoje badania? Bo generalnie te wyniki Twojego partnera są więcej niż dobre pomimo lekko obniżonych parametrów i ja nie tutaj bym szukała przyczyny braku ciąży. -
Kasia900609 wrote:Najpierw dziękuję za odpowiedź. Naprawdę to forum czyli osoby z niego to mega grupa wsparcia. Dzięki wam dowiedziałam się o Lublinie gdzie selektywnie udrażniają jajowody i udało się to w czerwcu u mnie jak się okazało oba były mega niedrożne. Ph wynosi 8,5. Czekamy na wynik posiewu ma być poniedziałek-wtorek. Nie robiliśmy wymazu. I nic więcej nie robiliśmy. A ja nie mam żadnych badań. Poza tą drożnością. Podany lipiodol. I potwierdzoną owulacja. Dostaje zastrzyk ovitrelle a od tego cyklu od nowa stymulacja lamette. Ja jestem z małego miasta lekarz nie robi żadnych badań. Dlatego w środę mam wizytę w Lublinie z polecenia do doktor Katarzyna Romanek-Piva. Mam nadzieję że ona zacznie coś działać.
Ph jest podwyższone, więc nie jest wykluczona infekcja. Oprócz posiewów rekomenduje się wymazy MUCHa (mycoplasma, ureaplasma, chlamydia). Rozumiem, że udało się udrożnić Ci jajowody, skoro masz stymulację?
Dałabym Wam kilka cykli skoro udało się teraz udrożnić jajowody. To mógł być Wasz problem
Jeśli chcesz jeszcze porządnie się zbadać to można wykonać histeroskopię wraz z biopsją CD138 i CD56. W ten sposób sprawdza się macicę (niektórych rzeczy nie widać na USG) a biopsja wykaże czy nie ma zapalenia endometrium. Takie zapalenia są bezobjawowe.
👩🏼 91’
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Valie05 wrote:Ph jest podwyższone, więc nie jest wykluczona infekcja. Oprócz posiewów rekomenduje się wymazy MUCHa (mycoplasma, ureaplasma, chlamydia). Rozumiem, że udało się udrożnić Ci jajowody, skoro masz stymulację?
Dałabym Wam kilka cykli skoro udało się teraz udrożnić jajowody. To mógł być Wasz problem
Jeśli chcesz jeszcze porządnie się zbadać to można wykonać histeroskopię wraz z biopsją CD138 i CD56. W ten sposób sprawdza się macicę (niektórych rzeczy nie widać na USG) a biopsja wykaże czy nie ma zapalenia endometrium. Takie zapalenia są bezobjawowe.
W środę mam lekarza w Lublinie więc zobaczę co nam powie. Ale pocieszasz mnie bo ja myślałam że te męża wyniki są bardzo złe. Tak w czerwcu udało się udrożnić jajowody selektywnie. Było bardzo ciężko i już myśleli że się nie uda. Ale się udało. Podali mi lipiodol. Mieliśmy tylko w sumie jeden cykl starań po drożności . Ale teraz przed tą wizytą w Lublinie chciałam żeby mąż się przebadał bo zmienił dietę i zaczął suplementowac się . A tu klops gorzej -
Kasia tak jak dziewczyny piszą, więcej badań, ja od siebie doradziłabym kilka miesięcy jeszcze na spokojnie się starać

Plis, każda inaczej przechodzi, zależy właśnie od Amh i dawki leków, nie czytaj też za dużo, bo człowiek niepotrzebnie się zdenerwuje. Ja miałam 3 stymulację, i w porównaniu z czekaniem na informacje od embriologow to pikuś 🙈 Przy 1 dopiero kilka dni przed punkcją było mi ciężej, a 2 kolejne czułam już jakoś od 3 dnia zastrzyków. Nie miałam objawów hiperki, ale właśnie pilnowałam podaży białka i płynów dużo wody i odpoczynku. To nie czas na intensywne ćwiczenia, bardziej jakieś spacerki.
Kasia900609 lubi tę wiadomość
Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 93’ niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 7,03
Kariotyp ✅
On: 88’
oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
Genetyka:
kariotyp ✅
CFTR ✅
AZF ✅
fragmentacja DNA 13 %, Mioxys podwyższony
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
Zmiana kliniki
III IVF czerwiec 2026, stymulacja Provera + Menopur 150j. + Puregon 150 j. -> Pobranych 22 🥚 -> 15 dojrzałych -> 6 zapłodnionych-> ❄️
FET 07.2026 ⏳ -
Mogę przejść 50 stymulacji pod warunkiem że miałabym pewność się zarodkami, i pod warunkiem że nie będę czekać na telefon od embriologow :p jak tak to mogę co miesiąc robić naprawdę. Zgadzam się że czekanie jest najgorsze
-
Dziekuje dziewczyny za Wasze odpowiedzi ! I prawda jest,ze nie powinnam czytać o tym bo strasznie mi to ryje psyche
ale jakos taka juz jestem ,ze lubie wiedzieć xD totalnie zdaje sobie sprawe z tego,ze to indywidualne ,I know. Jutro mąż robi badanie nasienia po 6 mieisacach na klomifenie i suplach, jestem ciekawa czy sie nie pogorszyło bo na poprawę to nawet nie liczymy...milego początku tygodnia dla Was !
-
Plis wrote:Dziekuje dziewczyny za Wasze odpowiedzi ! I prawda jest,ze nie powinnam czytać o tym bo strasznie mi to ryje psyche
ale jakos taka juz jestem ,ze lubie wiedzieć xD totalnie zdaje sobie sprawe z tego,ze to indywidualne ,I know. Jutro mąż robi badanie nasienia po 6 mieisacach na klomifenie i suplach, jestem ciekawa czy sie nie pogorszyło bo na poprawę to nawet nie liczymy...milego początku tygodnia dla Was ! 
Nie włączałam się w rady dla Was, bo walczymy z nasieniem od przełomu 2025-2026, więc nie mamy za dużo doświadczenia, dziewczyny tutaj są większymi ekspertami, ale daj proszę znać, czy coś poprawiło się u was po klomifenie i suplach. U nas suple wjechały już bardzo dawno temu, w sumie prawie rok temu, a wyniki pogarszały się. Natomiast clo mamy od maja, więc w tym pokładamy nadzieję, ale bardziej na zwiększenie liczby niż poprawę jakości. Chętnie popatrze jak u Was zadziałał ☺️ trzymam oczywiście za Was kciuki i przykro mi, że też przechodzicie przez to.👩❤️👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
05.2025 ⏸️
07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
03.2026-07.2026 lametta + ovitrelle ❌ -
Arisia wrote:Nie włączałam się w rady dla Was, bo walczymy z nasieniem od przełomu 2025-2026, więc nie mamy za dużo doświadczenia, dziewczyny tutaj są większymi ekspertami, ale daj proszę znać, czy coś poprawiło się u was po klomifenie i suplach. U nas suple wjechały już bardzo dawno temu, w sumie prawie rok temu, a wyniki pogarszały się. Natomiast clo mamy od maja, więc w tym pokładamy nadzieję, ale bardziej na zwiększenie liczby niż poprawę jakości. Chętnie popatrze jak u Was zadziałał ☺️ trzymam oczywiście za Was kciuki i przykro mi, że też przechodzicie przez to.
Dziekuje Kochana ,ja również trzymam kciuki za Was 🤗 oczywiście podzielę sie naszymi wynikami ,z tym,ze beda dopiero za tydzien, razem z seminigramem maz ma zrobic fragmentację DNA a to badanie wydłuża czekanie. Robiliście juz jakiekolwiek badania odkad bierzecie clo ?
Arisia lubi tę wiadomość
-
Maggie a u ciebie jak się przygotowujesz do transferu? Wszystko w porządku? Jak się czujesz?
Arisia, Maggie_93 lubią tę wiadomość
-
Plis wrote:Dziekuje Kochana ,ja również trzymam kciuki za Was 🤗 oczywiście podzielę sie naszymi wynikami ,z tym,ze beda dopiero za tydzien, razem z seminigramem maz ma zrobic fragmentację DNA a to badanie wydłuża czekanie. Robiliście juz jakiekolwiek badania odkad bierzecie clo ?
Tylko hormony. Powtórkę badań nasienia mamy zaplanowana na sierpień.👩❤️👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
05.2025 ⏸️
07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
03.2026-07.2026 lametta + ovitrelle ❌ -
Alina Malina wrote:Maggie a u ciebie jak się przygotowujesz do transferu? Wszystko w porządku? Jak się czujesz?
Dziękuję Kochana 🥰 jutro mamy wizytę w klinice to dam znać po, taka kontrola po punkcji i też dowiem się jaki będzie transfer leki itp. Poproszę też o posiewy i w ogóle chce ja popytać o jakieś rzeczy, może jaką diagnostykę poszerzyć, co może być na rzeczy, że tak zarodki padają gdzie niby nasienie nie jest najgorsze…. Bo możliwe, że wiecie, czeka nas … nie chcę o tym nawet myśleć
A tak czuję się dobrze, za półtora tygodnia mam urlop dwa tygodnie to może gdzieś skoczymy. Wróciłam do treningów, długich spacerów, odżywiam się w miarę zdrowo, właściwie nie wiem co jeszcze mogę zrobić aby przygotować się należycie. A jak u Ciebie jak u Was 😍
Troszkę się ochłodziło, to na pewno duża ulga dla Mamuś w ciąży i dla noworodków również. Upały dla nikogo dobre
Alina Malina, Arisia, Yahu, mariposa_ lubią tę wiadomość
Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 93’ niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 7,03
Kariotyp ✅
On: 88’
oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
Genetyka:
kariotyp ✅
CFTR ✅
AZF ✅
fragmentacja DNA 13 %, Mioxys podwyższony
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
Zmiana kliniki
III IVF czerwiec 2026, stymulacja Provera + Menopur 150j. + Puregon 150 j. -> Pobranych 22 🥚 -> 15 dojrzałych -> 6 zapłodnionych-> ❄️
FET 07.2026 ⏳ -
Maggie_93 wrote:Dziękuję Kochana 🥰 jutro mamy wizytę w klinice to dam znać po, taka kontrola po punkcji i też dowiem się jaki będzie transfer leki itp. Poproszę też o posiewy i w ogóle chce ja popytać o jakieś rzeczy, może jaką diagnostykę poszerzyć, co może być na rzeczy, że tak zarodki padają gdzie niby nasienie nie jest najgorsze…. Bo możliwe, że wiecie, czeka nas … nie chcę o tym nawet myśleć
A tak czuję się dobrze, za półtora tygodnia mam urlop dwa tygodnie to może gdzieś skoczymy. Wróciłam do treningów, długich spacerów, odżywiam się w miarę zdrowo, właściwie nie wiem co jeszcze mogę zrobić aby przygotować się należycie. A jak u Ciebie jak u Was 😍
Troszkę się ochłodziło, to na pewno duża ulga dla Mamuś w ciąży i dla noworodków również. Upały dla nikogo dobre
To dobrze, też bym pytała o wszystkie możliwe badania przed itp, ja się też przygotowywałam bo jeden zarodek więc chciałam odhaczyć co tylko się dało. Na razie jest transfer w przyszłości i tego się trzymamy 🙏👏.
Ja się cieszę z tej pogody ale szkoda że kupiłam klimatyzację i użyłam tylko 3 dni 😅😅😅😅 może mogłam przetrzymać ten upał 😀
Maggie_93 lubi tę wiadomość
-
Czesc, przepraszam ze tak wbije w watek, Arisia od kiedy twoj maz bierze clo? Moj od polowy maja, u nas jest tylko 7,39 w ml a w calym ejakulacie 32 mln. Ruch postepowy a - 0,00 i morfo 2% .
Czy twoj maz mial cos z hormonami czy tam wszystkie badania wyszly ok?
Bo u nas w zasadzie ok, androlog przepisal mu to ze wzgledu na ilosc i jak to powiedzial slaba morfologie, bo tak naprawde w hormonach bylo wszystko ok.09/25 -początek starań
🩸 28-35
TSH ✔️
FSH, LH, Estradiol ✔️
Czynnik męski ❌






