Arisia, tzn wiesz można patrzeć dwojako, bo np my od razu już na 2 wizycie mieliśmy kwalifikacje, profesor od razu chciał pójść w IVF, mając wyniki nasienia, ale mąż nie miał nawet zrobionego USG jąder i nie byliśmy u androloga, bo myślałam że tam podejdą kompleksowo i będą chcieli najpierw nas zbadać, właśnie zapisać jakieś hormony czy coś. Od razu skoro cel to dziecko to na IVF, rozumiem podejście bo tak naprawdę chyba nie ma leczenia niepłodności tylko są sposoby aby sobie z nią rodzić… i ja miałam trochę żal że tak od razu bez poszerzonych badań i widać było, że nawet to się nie udało. A u Was właśnie stymulowane cykle, leki aby podnieść ja na to patrzę pozytywnie, bo in vitro to też nie jest magiczne rozwiązanie co już na pewno widzisz, nawet na naszym przykładzie. Byłam na wątku swojej kliniki i też było wiele dziewczyn, 2 wizyta kwalifikacja zaraz punkcja i za 2 miesiące udany transfer ciąża ale wiele też walczy nadal, wszystko to loteria i czasami nie da się czegoś wytłumaczyć wynikami czy parametrami

Myślę, że przy Waszej historii i tym bardziej, że ciąża naturalna też była, jeśli dojdzie do IVF będzie jak najłagodniejsze dla Was i szybko da upragnione ❤️
Co do pracy wiesz jestem dość wrażliwa i emocjonalną osobą i niestety za bardzo to przeżywam ale próbuje sobie tłumaczyć, że mam super rodzinę, męża tutaj jakieś światełko jest zaraz transfer oni są niewarci mojej energii moich myśli mojego czasu… rok temu jak jej powiedziałam o IVF to liczyłam na wsparcie jako matki 3 dzieci, ale gdy po dniu, w którym miałam jechać na transfer ale rano mi odwołali wróciłam do pracy dotknęła mnie tylko tak po ramieniu ^^ a po 2 dniach były niemiłe komentarze i zachowania. Widzę, że ona się teraz domyśla i ja jej już powiedziałam, że mam zdrowotne sprawy i jeśli będzie potrzeba (nie powiedziałam głośno ale zrozumiała) pójdę od razu na L4, bo toksyczna atmosfera mi nie sprzyja, a bardzo bym chciała pracować, lecz się nie da 😅
A jeszcze co do klinik, w Pastelovej w tamtym roku jeszcze jesienią były środki, długo były i tam jeśli będziecie chcieli od razu IVF to myślę, że nie będzie problemu.
Medart chwalą ale jak jest nie jestem w stanie Ci powiedzieć
Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 93’ niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 7,03
Kariotyp ✅
On: 88’
oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
Genetyka:
kariotyp ✅
CFTR ✅
AZF ✅
fragmentacja DNA 13 %, Mioxys podwyższony
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
Zmiana kliniki
III IVF czerwiec 2026, stymulacja Provera + Menopur 150j. + Puregon 150 j. -> Pobranych 22 🥚 -> 15 dojrzałych -> 6 zapłodnionych-> ❄️
FET 07.2026 ⏳