Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 30 listopada 2018, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Jeszcze nie byliśmy z tym wynikiem u lekarza ale czytałam, że to źle Zwłaszcza, że dodatkowo hormony mamy złe. Zastanawiam się tylko czy to badanie jest decydujące i ważne, bo wczesniej inny lekarz nam tego badania nie zlecił a chciał robić biopsję.

    U nas doktor zlecił nam go na pierwszej wizycie tłumacząc że to badanie wszystko pokazuje.. Natomiast ten lekarz który robił biopsje mojemu mężowi był zdziwiony że takie badanie robiliśmy (ale ten też stwierdził że zabieg ŻPN jest w ogóle nie potrzebny w naszej sytuacji - generalnie stwierdziliśmy że ten lekarz to jakaś porażka).
    Ciężka sytuacja u Was... Ja pewnie na Waszym miejscu mimo wszystko zrobiłabym biopsje bo były sytuacje gdzie wszystko było w porządku i znalezienie plemników to miała być kwestia czasu a plemników nie było.. Także może u Was będzie na odwrót :)
    Rozważacie nasienie dawcy?

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 30 listopada 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30, a w jakim wieku byl operowany Twoj maz? jak wygladaja jądra? u nas ta sama przyczyna.

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • mt30 Autorytet
    Postów: 971 154

    Wysłany: 30 listopada 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za późno. Przyczyna jest w sumie znana to i badanie Inhibiny już nie pomoże, która w sumie wskazuje jak jest... Tylko to do mnie nie dociera

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 30 listopada 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Za późno. Przyczyna jest w sumie znana to i badanie Inhibiny już nie pomoże, która w sumie wskazuje jak jest... Tylko to do mnie nie dociera

    Mój mąż po ostatniej biopsji bardzo mnie zaskoczył, powiedział że on chce dziecko i nieważne z czyjego będzie plemnika - to będzie jego dzieciątko i będzie najwspanialsze na świecie. Bardzo mnie zaskoczył bo wcześniej na temat dawcy nie chciał w ogóle rozmawiać... Teraz stwierdził że on chce mieć z kim bawic się klockami Lego i tyle. :)
    My co prawda jeszcze walczymy o plemniki męża ale przynajmniej wiem że gdy nie wyjdzie to jest opcja dawcy. Powinniśmy to chyba traktować jako opcję leczenia - szanse na dziecko, a nie porażkę...

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 30 listopada 2018, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Za późno. Przyczyna jest w sumie znana to i badanie Inhibiny już nie pomoże, która w sumie wskazuje jak jest... Tylko to do mnie nie dociera
    Dlaczego? Nie znam Waszej historii, ale jeśli usg jąder jest ok i genetyka tez,to można podchodzić do biopsji, wszystkie artykuły medyczne podają ze szansa na znalezienie plemników jest 75% w przypadku wnetrostwa. Oczywiście to nie jest zasada, ale szanse są. Chodzi o to, ze jądra takich mężczyzn były zbyt długo „przechowywane” w wysokiej temperaturze i spermatogeneza jest zaburzona, głównie powoduje azoospermie. Ale zawsze jest szansa, ze są jakieś miejsca w których zachodzi, bo np tak były ułożone ze oddziaływała na nie niższa temperatura. Nie poddawaj się!
    Dla pocieszenia nas wszystkich powiem, ze widziałam dwa przypadki naturalnej ciąży w azoospermii. Natura nie jest do końca poznana. Nawet czytałam o tym jak w biopsji nic nie wyszło a miesiąc po, u mężczyzny były plemniki, Wolski powiedział ze biopsja i nakłucia mogły je zmotywować do działania ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2018, 17:50

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • mt30 Autorytet
    Postów: 971 154

    Wysłany: 30 listopada 2018, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Czy Twój mąż robił badanie Inhibiny? Wyszedł w normie? Własnie czytałam, że jak Inhibina jest poniżej normy a nawet do 100 to biopsji się nie wykonuje bo to tylko narazanie jąder i nic tam się nie znajdzie...Genetykę mamy ok, usg
    też.

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 30 listopada 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, my nie robiliśmy bo Wolski o to nie prosił. My mamy badania w normie, FSH trochę podwyższone, ale nieznacznie.

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1153 570

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 ja też niestety nie pomogę w kwestii tego wyniku bo nie robiliśmy (tak jak dziewczyny pisza Wolski nie prosił o takie badanie). Wiem jednak o przypadku, gdzie inhibina B była bardzo niska (bodajże 47) i niestety lekarz (nie pamiętam nazwiska ale z kliniki Bocian) nie podjął się biopsji. Także z tym wynikiem koniecznie musicie iść do konsultacji. Na razie nie ma co gdynac. Ważne by wypowiedział się ktoś ktoś się na tym zna.

    ty0qs6r.png
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy Wasi mężowie przed biopsja, biorąc suplementy pili alkohol?
    Strasznie się dzsiaj wkurzyłam.. Ja siedzę po nocach, czytam, wyszukuje.. Płacimy za leczenie tyle kasy a on nie potrafi odmówić wódki gdy wpada jego głupi kolega :( w zasadzie sama nie wiem czy ja przesadzam czy rzeczywiście powinien się powstrzymać przez te trzy miesiące bez alkoholu.. Przecież to nie koniec świata nie pić przez trzy miesiące!
    Jak to było u Was?

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Czy Wasi mężowie przed biopsja, biorąc suplementy pili alkohol?
    Strasznie się dzsiaj wkurzyłam.. Ja siedzę po nocach, czytam, wyszukuje.. Płacimy za leczenie tyle kasy a on nie potrafi odmówić wódki gdy wpada jego głupi kolega :( w zasadzie sama nie wiem czy ja przesadzam czy rzeczywiście powinien się powstrzymać przez te trzy miesiące bez alkoholu.. Przecież to nie koniec świata nie pić przez trzy miesiące!
    Jak to było u Was?
    My pytaliśmy dr Wolskiego czego się absolutnie wystrzegać w tym czasie to mówił właśnie o alkoholu. Mój mąż nie miał łyka alkoholu w ustach przez 4 mc i nie miał z tym problemu

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1153 570

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Czy Wasi mężowie przed biopsja, biorąc suplementy pili alkohol?
    Strasznie się dzsiaj wkurzyłam.. Ja siedzę po nocach, czytam, wyszukuje.. Płacimy za leczenie tyle kasy a on nie potrafi odmówić wódki gdy wpada jego głupi kolega :( w zasadzie sama nie wiem czy ja przesadzam czy rzeczywiście powinien się powstrzymać przez te trzy miesiące bez alkoholu.. Przecież to nie koniec świata nie pić przez trzy miesiące!
    Jak to było u Was?
    U nas co prawda dr nic nie mówił ale mąż stwierdził że się przyłoży i też sobie odmówił na te kilka miesięcy. Stwierdził że skoro je jakieś suplementy (które de facto nie mało kosztują) to nie będzie ich działania zabijał alkoholem. Także o ile wczesniej przy staraniach (jak nie znaliśmy problemu) musiałam.prpsic by się np ograniczył to przed biopsja to był już całkowicie jedgo pomysł.

    ty0qs6r.png
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam się niestety nie udało, zrobiliśmy wszystko co było możliwe.
    Wszystkim, którzy borykają się z azoospermią życzę, by jednak te plemniki się znajdowały. Nie traćcie czasu na pseudo specjalistów, bo czas zawsze w tej chorobie działa na niekorzyść. Powodzenia!

  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Nam się niestety nie udało, zrobiliśmy wszystko co było możliwe.
    Wszystkim, którzy borykają się z azoospermią życzę, by jednak te plemniki się znajdowały. Nie traćcie czasu na pseudo specjalistów, bo czas zawsze w tej chorobie działa na niekorzyść. Powodzenia!

    Przykro mi...
    Ale przypomnij mi proszę, mieliście teraz biopsje czy coś? Bo nie pamiętam do końca Waszej historii.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • mt30 Autorytet
    Postów: 971 154

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Nam się niestety nie udało, zrobiliśmy wszystko co było możliwe.
    Wszystkim, którzy borykają się z azoospermią życzę, by jednak te plemniki się znajdowały. Nie traćcie czasu na pseudo specjalistów, bo czas zawsze w tej chorobie działa na niekorzyść. Powodzenia!

    Przykro,że tak się stało... Jesteśmy z Wami i życzę dużo wytrwałości i siły. Czy mogłabyś opisać biopsję, bo z tego co kojarzę przygotowywaliście się wcześniej do mTESE. Co wyszło po biopsji, jaka przyczyna azospermii?

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Nam się niestety nie udało, zrobiliśmy wszystko co było możliwe.
    Wszystkim, którzy borykają się z azoospermią życzę, by jednak te plemniki się znajdowały. Nie traćcie czasu na pseudo specjalistów, bo czas zawsze w tej chorobie działa na niekorzyść. Powodzenia!

    angelwings, ściskam bardzo mocno i łączę się w bólu. Wiem co czujesz, wszystko to strasznie trudne i niesprawiedliwe :/

    My też przegrywamy powoli batalię. Razem z mężem podeszliśmy teraz do drugiej procedury in vitro - ostatnia nasza deska ratunku i zarazem nadzieja na wspólne potomstwo. Na Mikołaja miałam robioną punkcję a mąż w tym samym czasie biopsję. Podobnie jak przy pierwszej procedurze do zapłodnienia nadawało się tylko 7 komórek jajowych. Wszystkie zapłodniono z uwagi na czynnik męski. Wczoraj były jeszcze 2 zarodki ładnie dzielące się. Dziś pozostała nam jedna kruszynka, która dalej walczy. W poniedziałek dowiemy się czy jest choćby cień szansy na to aby nasze marzenia jeszcze się spełniły. Boje się potwornie tego co wtedy będzie. Jak rozmawialiśmy z lekarzem to mówił nam, że jak teraz nie będziemy mieć zarodków to nie ma sensu podchodzić kolejny raz do in vitro.

    Błagam módlcie się za tą jedną naszą kruszynkę aby dała radę bo już nic innego zrobić się nie da.

  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka123 wrote:
    angelwings, ściskam bardzo mocno i łączę się w bólu. Wiem co czujesz, wszystko to strasznie trudne i niesprawiedliwe :/

    My też przegrywamy powoli batalię. Razem z mężem podeszliśmy teraz do drugiej procedury in vitro - ostatnia nasza deska ratunku i zarazem nadzieja na wspólne potomstwo. Na Mikołaja miałam robioną punkcję a mąż w tym samym czasie biopsję. Podobnie jak przy pierwszej procedurze do zapłodnienia nadawało się tylko 7 komórek jajowych. Wszystkie zapłodniono z uwagi na czynnik męski. Wczoraj były jeszcze 2 zarodki ładnie dzielące się. Dziś pozostała nam jedna kruszynka, która dalej walczy. W poniedziałek dowiemy się czy jest choćby cień szansy na to aby nasze marzenia jeszcze się spełniły. Boje się potwornie tego co wtedy będzie. Jak rozmawialiśmy z lekarzem to mówił nam, że jak teraz nie będziemy mieć zarodków to nie ma sensu podchodzić kolejny raz do in vitro.

    Błagam módlcie się za tą jedną naszą kruszynkę aby dała radę bo już nic innego zrobić się nie da.

    Trzymamy mocno kciuki!! Trzeba wierzyć ze to właśnie ten jeden silny zarodek! Ściskam mocno:*

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka123 wrote:
    angelwings, ściskam bardzo mocno i łączę się w bólu. Wiem co czujesz, wszystko to strasznie trudne i niesprawiedliwe :/

    My też przegrywamy powoli batalię. Razem z mężem podeszliśmy teraz do drugiej procedury in vitro - ostatnia nasza deska ratunku i zarazem nadzieja na wspólne potomstwo. Na Mikołaja miałam robioną punkcję a mąż w tym samym czasie biopsję. Podobnie jak przy pierwszej procedurze do zapłodnienia nadawało się tylko 7 komórek jajowych. Wszystkie zapłodniono z uwagi na czynnik męski. Wczoraj były jeszcze 2 zarodki ładnie dzielące się. Dziś pozostała nam jedna kruszynka, która dalej walczy. W poniedziałek dowiemy się czy jest choćby cień szansy na to aby nasze marzenia jeszcze się spełniły. Boje się potwornie tego co wtedy będzie. Jak rozmawialiśmy z lekarzem to mówił nam, że jak teraz nie będziemy mieć zarodków to nie ma sensu podchodzić kolejny raz do in vitro.

    Błagam módlcie się za tą jedną naszą kruszynkę aby dała radę bo już nic innego zrobić się nie da.

    Jakiej jakości plemniki znaleźli podczas biopsji? Dużo ich? Wszystkie żywe? Były widoczne gołym okiem?

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Jakiej jakości plemniki znaleźli podczas biopsji? Dużo ich? Wszystkie żywe? Były widoczne gołym okiem?
    Biopsja otwarta, malutko plemników, pojedyncze ale ruchome. W tej jednej kruszynce nadzieja ... Bo już potem nie próbujemy z in vitro. Dawca albo adopcja zarodka.

  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza historia w wielkim skrócie: hormony w normie, rozpoznane zylaki 2st, rok temu operacja żpn, w kwietniu br biopsja igłowa - brak plemników, teraz m-tese - również plemników brak. Przyczyna azoospermii nie znana, najprawdopodobniej już w życiu płodowym w jądrach nie wykształciły się tkanki i komórki odpowiedzialne za produkcję plemników. Jednak 6 lat temu pojedyncze plemniki były...Mieliśmy ogromną nadzieję, że i teraz te plemniki się znajdą. Jesteśmy totalnie załamani, chodzimy do psychologa, bo sami sobie z tym bólem nie poradzimy

  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka123 wrote:
    Biopsja otwarta, malutko plemników, pojedyncze ale ruchome. W tej jednej kruszynce nadzieja ... Bo już potem nie próbujemy z in vitro. Dawca albo adopcja zarodka.

    Dlaczego piszesz o dawcy zarodka? Coś nie tak było również z Twoimi komórkami czy chodzi tylko o ilość plemników?
    Pytam ponieważ u nas już po pierwszej biopsji gdzie znaleziono tylko kilka sztuk z czego wiekosc nieruchomych a ja mimo wszystko mocno wierze ze się uda jednemu siłaczowi :)

    Wiesz mój mąż po ostatniej biopsji bardzo mnie zaskoczył.. powiedział ze on chce dziecko i nie ważne z czyjego plemnika będzie.. wcześniej na temat dawcy nie chciał rozmawiać w ogóle, nie żeby był przeciwny ale poprostu było brak tematu.
    Myśle ze dawstwo to nie porażka a szansa.. opcja leczenia. Dzieciątko będzie Wasze i tylko Wasze i wierze ze będzie najszczęśliwsze w świecie mając odczucie ze rodzice walczyli o niego do samego końca i na wszelkie możliwe sposoby.
    Często zadaje sobie pytanie sama do ciebie... gdybym to ja dowiedziała się teraz ze jestem z nasienia dawcy? Miałabym żal do rodziców i świata? Nie... byłabym szczęśliwa ze pozwolono mi się urodzić..

    Mimo wszystko wierze ze Wasz zarodek będzie takim siłaczem ze zostanie z Wami przez kolejne 9 miesięcy! :*

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
‹‹ 264 265 266 267 268 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego