Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wieczorem będę w domu,sprawdzę dokładnie tą normę,ale dwóch lekarzy powiedziało,że jest ok.Dziękuję za tą informację,jutro dzwonimy do Warszawy i umawiamy się do dr Wolskiego.Czy respektuje on badania dotychczasowe z gyncentrum???

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 28 lipca 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Beta 92,01!!!! 10dpt!!
    Nie wierzę!! 😍😍
    Cieszę się niesamowicie. Od początku Twoja w sumie to Wasza historia przebiegała bardzo podobnie więc tym bardziej jestem szczęśliwa że zakończona tak smak szczesliwie. 3mam kciuki by beta rosła a serduszko biło pod Twoim sercem jak szalone.

    Sesil lubi tę wiadomość

    ty0qs6r.png
  • tuonela Autorytet
    Postów: 1014 245

    Wysłany: 28 lipca 2019, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Wieczorem będę w domu,sprawdzę dokładnie tą normę,ale dwóch lekarzy powiedziało,że jest ok.Dziękuję za tą informację,jutro dzwonimy do Warszawy i umawiamy się do dr Wolskiego.Czy respektuje on badania dotychczasowe z gyncentrum???
    Dla pana doktora wazne sa badania a nie gdzie byly robione:)

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
    14.02.2021 kolejna procedura
    03.03.2021 odwołany transfer hiperstymulacja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
    26.05. 2021 transfer beta 6dpt-37, 9dpt-123,11dpt - 160,13dpt-125
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry.
    Jeśli chodzi o tą wartość referenyjną w badaniu testosteronu to wynosi ona dokładnie:2,4-8,7 a wynik to 3,61
    Szału nie ma,ale jest ok.To dobrze,że nie trzeba będzie badań powtarzać i chyba zaczniemy tą genetykę przed wizytą spróbować zrobić,bo i tak nie wyniki długo się czeka.

  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy tą genetykę można na nfz jakoś załatwić?Koszty masakryczne a gdzie tu in vitro...

  • Danadana Autorytet
    Postów: 1458 836

    Wysłany: 28 lipca 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Czy tą genetykę można na nfz jakoś załatwić?Koszty masakryczne a gdzie tu in vitro...

    Marta, NFZ refunduje tylko kariotyp,ale dobre i to. Na wyniki CFTR, AZF i samego kariotypu czeka się dobrych parę tygodni,więc najlepiej od razu się umowcie. Działa to tak,że mąż musi iść do swojego lekarza rodzinnego ,poprosić o skierowanie do poradni genetycznej ,a następnie się do niej umówić. Ja znam jedynie poradnie z Poznania i Zielonej Góry,ale jak przewiniesz ten wątek na sam początek to Dziewczyny wypisywały tak inne miasta. Koszt u nas, wyłączając ten darmowy kariotyp, to było ok. 500zl.
    Do Dr Wolskiego najlepiej umowcie się,jak już będziecie mieć te wyniki,bo On i tak każe Wam je wykonać,więc szkoda tracić wizyty. Doktor przyjmuje w 2 miejscach w Warszawie - w klinice Novum,gdzie wykonuje wszystkie zabiegi oraz w poradni OnkolMED. Pracuje też w szpitalu onkologicznym ,ale z tego,co wiem nie ma u Niego wizyt na NFZ.
    Potwierdzam ,że W jest najlepszym rozwiązaniem,jeśli chodzi o takie sprawy...

    Danadana
  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 28 lipca 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Marta, NFZ refunduje tylko kariotyp,ale dobre i to. Na wyniki CFTR, AZF i samego kariotypu czeka się dobrych parę tygodni,więc najlepiej od razu się umowcie. Działa to tak,że mąż musi iść do swojego lekarza rodzinnego ,poprosić o skierowanie do poradni genetycznej ,a następnie się do niej umówić. Ja znam jedynie poradnie z Poznania i Zielonej Góry,ale jak przewiniesz ten wątek na sam początek to Dziewczyny wypisywały tak inne miasta. Koszt u nas, wyłączając ten darmowy kariotyp, to było ok. 500zl.
    Do Dr Wolskiego najlepiej umowcie się,jak już będziecie mieć te wyniki,bo On i tak każe Wam je wykonać,więc szkoda tracić wizyty. Doktor przyjmuje w 2 miejscach w Warszawie - w klinice Novum,gdzie wykonuje wszystkie zabiegi oraz w poradni OnkolMED. Pracuje też w szpitalu onkologicznym ,ale z tego,co wiem nie ma u Niego wizyt na NFZ.
    Potwierdzam ,że W jest najlepszym rozwiązaniem,jeśli chodzi o takie sprawy...

    Ja robiłam CFTR również na nfz, wskazaniem było że mąż ma mutacje.
    Marta, skąd jesteście? Jeżeli Śląsk to mogę coś doradzić :)

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy z Częstochowy:]

  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśmy robili na nfz w Rudzie Śląskiej w NZOZ genom.
    Co prawda trochę nam to wszystko zeszło ale nam nie zależało na czasie bo czekaliśmy na żylaki.
    Tam wygląda to tak że przyjeżdżacie na wizytę ze skierowaniem od rodzinnego i najpierw pobierają mężowi a gdy u niego coś wykryja to biorą od Ciebie również.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Długo czekaliście żeby zrobić tam te badania?Czyli jakby dobrze poszło to kariotyp udałoby się tam zrobić na nfz,fajnie,że chociaż tyle.To zostałoby nam tylko azf

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2019, 20:16

  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil jeszcze raz gratulacje:)

  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Długo czekaliście żeby zrobić tam te badania?Czyli jakby dobrze poszło to kariotyp udałoby się tam zrobić na nfz,fajnie,że chociaż tyle.To zostałoby nam tylko azf

    Ja czekałam na wizytę pobrania dwa tygodnie, potem 3-4 tygodnie na wynik i jak mają wyniki to umawiaja na wizytę na którą również się z dwa tygodnie czeka. Ale za to bardzo bardzo miła Pani genetyk tam jest (u nas był problem bo w moim genie też coś wykryli i bardzo zagłębila się w temat by na spokojnie nam wszystko potlumaczyc). Mąż robił w Angeliusie w Katowicach cały komplet i zapłacił 1160 zł (azf, CFTR, kariotyp) na wynik czekał 4 tygodnie.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha,czyli jutro do rodzinnego:D Fajnie,że jest to forum.Mój mąż też tu czyta jest mu dzięki temu-Wam lepiej:)Dziękuję Wam

    Danadana lubi tę wiadomość

  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 28 lipca 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Aha,czyli jutro do rodzinnego:D Fajnie,że jest to forum.Mój mąż też tu czyta jest mu dzięki temu-Wam lepiej:)Dziękuję Wam

    Mnie to forum mega mega pomogło. Bez niego pewnie byśmy już dawno skorzystali z dawcy a dzięki niemu mam w sobie kropeczka z plemnika męża :)
    Po nocach czytałam cale forum, strona po stronie :) polecam- zobaczycie że nie jesteście sami z problemem i dzięki wskazówka udzielanym tutaj chorobę można pokonać :)
    Wyczytałam tutaj że w Kielcach robią bardzo szybko genetyke na nfz ale myśmy nie testowali więc nie wypowiadam się. Wy z Częstochowy nie macie tak strasznie daleko do Kielc to może warto wglebic się w temat :)

    Trzymam kciuki za Was! Oby wszystko pomyślnie się skończyło :)

    Danadana lubi tę wiadomość

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od jutra nowy plan działania.Genetyka później wizyta w Warszawie.Ciesze się,że dowiedzieliśmy się o tych Katowicach i o tych sytuacjach z dr Sz.Wiem,że te nasze badania ogólnie rokują dobrze,ale mój mąż już się pogodził z faktem,że może być różnie.Tak jest łatwiej.Sesil z tego co widzę udało się za pierwszym podejściem w Novum.Wcześniej byłaś w Gyncentrum?Biopsja igłowa tzn.nie było nacięcia?Jak mąż się czuł po zabiegu?Osobiście przeprowadza ją dr Wolski? Przepraszam,jestem dopiero chyba na 50 str.na tym forum także jeszcze trochę mi zejdzie^^

  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 28 lipca 2019, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Witam. Czytam ten wątek od dłuższego czasu. Nas też dotknęła azoospermia ale do biopsji nie doszło. Jak przeczytałam Twoją wiadomość to postanowiłam napisać. Niestety mieliśmy do czynienia z tą kliniką. Trafiliśmy do androloga dr G. Na początku zlecił badania hormonalne. Potem już od razu mówił o biopsji. Dużo już czytałam w tym czasie o azoospermii. Jak zapytałam o badania genetyczne to powiedział, że najpierw trzeba zrobić biopsję a jak coś się znajdzie to dopiero genetyka bo jest droższa. Zaś jak pytałam o usg to powiedział, że tuż przed zabiegiem ale jak bardzo chcemy to możemy wcześniej umówić się do dr Sz. na badanie. Zrezygnowaliśmy i pojechaliśmy do innego lekarza w innej klinice w Katowicach. Ten od razu zrobił usg i najpierw zaczął od genetyki. Wykonaliśmy ją na NFZ. Niestety tu był problem. Lepiej omijać tą klinikę szczególnie jeśli chodzi o niepłodność męską. Oni tam sobie z tym nie radzą.


    Dokładnie u nas też dr G.zrobił hormony i wysłał na biopsję do Katowic.Tam znowu te same badania itd.

  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 29 lipca 2019, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Genetyka to podstawa, bo często wyniki tych badań pokazują czy w ogóle jest sens iść w leczenie czy biopsję. My od razu zrobiliśmy wszystkie badania genetyczne i od razu mieliśmy czarno na białym, że u nas możemy liczyć tylko na szczęście, nie było szans leczenia niestety...

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 29 lipca 2019, 04:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Od jutra nowy plan działania.Genetyka później wizyta w Warszawie.Ciesze się,że dowiedzieliśmy się o tych Katowicach i o tych sytuacjach z dr Sz.Wiem,że te nasze badania ogólnie rokują dobrze,ale mój mąż już się pogodził z faktem,że może być różnie.Tak jest łatwiej.Sesil z tego co widzę udało się za pierwszym podejściem w Novum.Wcześniej byłaś w Gyncentrum?Biopsja igłowa tzn.nie było nacięcia?Jak mąż się czuł po zabiegu?Osobiście przeprowadza ją dr Wolski? Przepraszam,jestem dopiero chyba na 50 str.na tym forum także jeszcze trochę mi zejdzie^^

    Byliśmy w Gyncentrum i tam mieliśmy robiona pierwsza biopsje, mimo że dr. Sz. coś znalazł to nie dopuścił nas z tym do procedury twierdząc że materiał jest kiepskiej jakości i nic z tego nie wyjdzie. Dlatego że nie sprawdzili nawet ciśnienia mojemu mężowi mąż zaslabl po 5 minutach i zdążył sprawdzić tylko jedno jądro co dla mnie też jest absurdem. Zaraz po biopsji kazał brać suplementy przez trzy miesiące i po tym czasie zrobić biopsje na świeżo i miał być przygotowany również dawca, ja przed biopsja miałam być stymulowana już. Na cale szczęście chwilę po braniu tych suplementów pojechaliśmy do dr Wolskiego i kazał w trybie natychmiastowym wszystko odstawić bo w jadrach zbierała się woda i mogło się to skończyć amputacja jąder... :( był zdruzgotany postępowaniem dr. Sz. Pierwsza zasada po jakimkolwiek działaniu na jadrach (biopsja, żpn) trzeba trzy miesiące odczekać by cokolwiek zażywać... Dr. Sz po trzech miesiącach chciał kolejny raz ciąć a w międzyczasie faszerowac lekami. Wiedzieliśmy już ze trzeba z tej kliniki uciekać jak najdalej.. Aaa dodam jeszcze że rozmawiałam z emriologiem z Gyncentrum po biopsji i ona z uśmiechem odpowiedziała że w pobranym materiale cześć plemników się nawet rusza. Więc nie mam pojęcia dlaczego dr. Sz nie chciał nas z tym dopuścić do procedury tylko nawet po znaleziskach nadal namawiał na dawce. Chyba chciał zawyzyc statystyki kliniki.
    W między czasie byliśmy jeszcze w Angeliusie ponieważ tam przyjmuje dr Pietrusa który nami kierował gdy dowiedzieliśmy się o azoo, kierował nas na wszystkie badania, wykrył u męża żylaki które potem operowal (zalatwil nam nawet szybszy termin zabiegu na nfz). Do dr. Pietrusy nie nam żadnych zastrzeżeń ale po biopsji wykonanej przez dr. Sz też nie miał zbytnio pomyslu jak postąpić dalej.. Więc odpuscilismy i pojechaliśmy na wycieczkę do Warszawy :)
    Powiem Ci ze ja do tego piątku, czyli do pierwszej bety, byłam nastawiona że nic z tego nie wyjdzie - tłumaczyłam sobie ze takie nastawienie będzie lepsze bo jestem zdania że lepiej się miło zaskoczyć niż rozczarować. Natomiast mąż po pierwszej wizycie u dr. Wolskiego był tak nastawiony optymistycznie że w ogóle nie przyjmował do siebie innej wersji - musi być ok ponieważ jesteśmy w najlepszych rękach! Ja też miałam to poczucie jeżdżąc do Warszawy na każdy podgląd ale mimo wszystko wiedziałam że invitro to loteria, mąż nie czytał fora więc może dlatego jego optymizm pozostał jaki wszczepil dr. W na pierwszej wizycie :)
    Mieliśmy mieć biopsje mtese, bardzo droga - 10000 zł kosztuje, ale nam mega zależało by zrobić punkcje i biopsje na świeżo. W Novum mtese robią tylko w niedzielę więc nie zgralo nam się to z moją punkcja i w ostateczności wybraliśmy igłową robiona przez dr Wolskiego. Jak widać wystarczyło, w każdym ukluciu znalazły się doraźne plemniki :)
    Czy faktycznie się udało okaże się w najbliższych tygodniach, uspokoje się gdy zobaczę serduszko :) w każdym razie teraz na nowo uwierzyłam że możemy zostać rodzicami :)

    Maz po biopsjach czuł się świetnie, po 30 minutach był na nogach a parę godzin później wracaliśmy samochodem na Śląsk (ja tego dnia też miałam punkcje)

    Edit. Badaliscie inhibinie B? To badanie też wiele pokazuje czy plemniki są produkowane.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2019, 08:20

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 29 lipca 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta1321 wrote:
    Od jutra nowy plan działania.Genetyka później wizyta w Warszawie.Ciesze się,że dowiedzieliśmy się o tych Katowicach i o tych sytuacjach z dr Sz.Wiem,że te nasze badania ogólnie rokują dobrze,ale mój mąż już się pogodził z faktem,że może być różnie.Tak jest łatwiej.Sesil z tego co widzę udało się za pierwszym podejściem w Novum.Wcześniej byłaś w Gyncentrum?Biopsja igłowa tzn.nie było nacięcia?Jak mąż się czuł po zabiegu?Osobiście przeprowadza ją dr Wolski? Przepraszam,jestem dopiero chyba na 50 str.na tym forum także jeszcze trochę mi zejdzie^^
    Hej! Wolałabym żebyś nie musiała czytać tego wątku ale jak już jesteś to i ja się wypowiem. Potwierdzam to co piszą dziewczyny. Ja dzięki temu wątkowi dowiedziałam się o dr Wolskim i od razu do niego się udaliśmy (stwierdziłam że szkoda czasu bo nasza walka o maluch moze trwać latami) i mimo 300 km dojeżdżaliśmy dzielnie do Warszawy.

    Na pierwszą wizytę do dr pojechaliśmy z kompletem badań. To forum plis konwersacja z dr Wolskim na Bocianie pomogła mi ustalić jakie badania musimy mieć. Jak zajechaliśmy na pierwszą wizytę to dr miał cały obraz sytuacji i od razu umówił nas na biopsję. Od tej wizyty wszystko potoczyło się błyskawicznie. Nie żałuję nawet przez moment straconych pieniędzy na paliwo czy noclegi (które przy kosztach procedury też są istotne).

    Dla mnie klinika Novum jest profesjonalna - może opinia wyda przez to że pierwsza procedura udana więc na co tu narzekać. Ale czułam.ze jestem w dobrych rękach. Jechaliśmy do niej zalamani. Dr Wolski dał nam na pierwszej wizycie tyle nadziei i wiary że to się uda że nie mieliśmy prawa wątpić. Dr Sowińska podobnie mówiła o statystykach ale generalnie cały czas mówiła że świetnie nam idzie. Generalnie najbardziej budującym punktem była chwila kiedy przyjechaliśmy do kliniki pierwszy raz i siedzieliśmy na poczekalni. Para z maluszkiem na ręku i ogromnym bukietem kwiatów szła do gabinetu (domyślam się że podziękować) i było słychać takie śmiechy później że mówię do męża: "to musi być dobry znak" no i był.

    Na koniec napiszę z czym jechaliśmy do dr: fsh, lh, testosteron, prolaktyna, USG jąder, kariotyp, CFTR (tutaj tkwi nasz problem), AZF. Nie mieliśmy inhibiny B z uwagi na mutacje ale dużo osób o niej pisało faktycznie. Płaciliśmy za wszystkie badania bo zależało nam na czasie za to do biopsji część badań wykonaliśmy na NFZ a część za pomocą krwiodawstwa (podczas oddawania krwi badają wirusologie). Jak coś to pisz na priv służę pomocą.

    ty0qs6r.png
  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 29 lipca 2019, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry,nie badaliśmy inhibiny oczywiście nikt o tym nie wspomniał.Dzisiaj o 15 rodzinny po skierowanie śmigamy na genetyke.Także na wizytę,dzieki Waszym informacjom,postaramy się wszystko mieć.Mtese jest poza zasięgiem,właśnie kupiliśmy mieszkanie i nie wyrobimy finansowo.Mam nadzieję,że igłowa przyniesie skutek chociaż nie my o tym decydujemy.Nie wspomniałam,że mąż nie przechodził w dzieciństwie świnki i innych chorób poza tym,że miał zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych w podstawówce.Pocieszam się faktem,że szybko dowiedzieliśmy się o azospermii i działamy w tym temacie.Mam 23 lata a mąż 27 także jest czas.Do Warszawy mam również jakieś 300 km,ale lepiej więcej jeździć niż wydać dużo pieniędzy bądź co gorsza ryzykować jakimiś powikłaniami.Doktor Sz. sam do końca nie wie co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.Zastanawiam się jeszcze nad dofinansowaniem procedury.Częstochowa jako samorząd dofinansowuje ok 5 tys.po okazaniu odpowiedniej dokumentacji.Orientujecie się czy Novum przyjmuje taki program dofinansować samorządu?Czy jakieś leki przy procedurze in vitro są refundowane?Sesil jak samopoczucie?;)
    Necia 124 dziękuję za informacje:)

‹‹ 304 305 306 307 308 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego