Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 1 października 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    Wiem.. Tylko nie mogę w to uwierzyć, mam 23 lata, a mąż 26. Tacy młodzi jesteśmy... A w jednej chwili wszystkie nasze plany się zmieniły
    Nasze też..zapewne kazdy tu miał jakieś plany ktore trzeba bylo zrewidowac..pozostaje się nie poddawać, choc nie bedzie łatwo.
    Niech mąż sprobuje sobie przypomniec czy mial jakies problemy w dzieciństwie, moze swinka, operacje, nie zstapienie jąder itp. Mozecie dopytac jego rodziców. Wszystko to moglo mieć znaczenie. A jesli to czynnik genetyczny to wiek tu juz nie ma znaczenia.

    A twoj wiek jest teraz waszym sprzymierzeńcem, pamietaj o tym 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2019, 22:51

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 657 395

    Wysłany: 2 października 2019, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Nasze też..zapewne kazdy tu miał jakieś plany ktore trzeba bylo zrewidowac..pozostaje się nie poddawać, choc nie bedzie łatwo.
    Niech mąż sprobuje sobie przypomniec czy mial jakies problemy w dzieciństwie, moze swinka, operacje, nie zstapienie jąder itp. Mozecie dopytac jego rodziców. Wszystko to moglo mieć znaczenie. A jesli to czynnik genetyczny to wiek tu juz nie ma znaczenia.

    A twoj wiek jest teraz waszym sprzymierzeńcem, pamietaj o tym 😊
    Miał stulejke. Może to przyczyna..

  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 2 października 2019, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    Miał stulejke. Może to przyczyna..
    Nie znam się na tyle żeby wiedzieć czy to moglo mieć wpływ, choc stulejka to tak bardziej zewnętrznie.

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 93 10

    Wysłany: 2 października 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Kurcze z tym Novum..liczą już za wszystko..
    Doriska29 jak tam u Was?
    Jak miło, że ktoś o nas pamięta;-)
    U nas? Jakoś powolutku przetrawiamy całą tą sytuację w jakiej się znaleźliśmy... Potrzeba trochę czasu żeby się z tym oswoić i jakoś poukładać w głowach. Mąż powoli dochodzi do siebie po biopsji. Tylko zauważył, ze przy jakimkolwiek wysiłku zaczyna mu puchnąć i pobolewa go jedno jądro (to które lekarz powiedział, że musiał "zmasakrowac" przy biopsji :/)

  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 657 395

    Wysłany: 2 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wasze relacje po diagnozie się zmieniły? Martwię się, że mąż się ode mnie oddali

  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 2 października 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Jak miło, że ktoś o nas pamięta;-)
    U nas? Jakoś powolutku przetrawiamy całą tą sytuację w jakiej się znaleźliśmy... Potrzeba trochę czasu żeby się z tym oswoić i jakoś poukładać w głowach. Mąż powoli dochodzi do siebie po biopsji. Tylko zauważył, ze przy jakimkolwiek wysiłku zaczyna mu puchnąć i pobolewa go jedno jądro (to które lekarz powiedział, że musiał "zmasakrowac" przy biopsji :/)
    Dalej? Ile już minęło od biopsji? A będziecie szli z tym do lekarza? Mój mąż pracuje fizycznie, wysiłek jest nieunikniony, wiec takie informacje mnie trochę martwią 😕
    Trzymam za Was mocno kciuki 😊 odzywaj się czasem. Jesli zdecydujecie co dalej, daj znać, potrzebna nam jest wiara w to, że są też inne wyjścia 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 19:32

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 2 października 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    Czy wasze relacje po diagnozie się zmieniły? Martwię się, że mąż się ode mnie oddali
    Mój mąż wie, że może na mnie liczyć a ja na niego 😊 Jesli chodzi o kontakt fizyczny.. to my i tak często sie nie widujemy.. ale ostatnio jak np. mialam owu a wiedziałam, że i tak nic z tego nie wyjdzie to jakos tak straciłam ochotę na cokolwiek.

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 657 395

    Wysłany: 2 października 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Mój mąż wie, że może na mnie liczyć a ja na niego 😊 Jesli chodzi o kontakt fizyczny.. to my i tak często sie nie widujemy.. ale ostatnio jak np. mialam owu a wiedziałam, że i tak nic z tego nie wyjdzie to jakos tak straciłam ochotę na cokolwiek.
    Mam nadzieję, że mąż nie zamknie się w sobie. Chcę mu dać oparcie, ale kompletnie nic nie mówi od wczoraj :(

  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 93 10

    Wysłany: 2 października 2019, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasze relacje się nie zmieniły. W naszym przypadku usłyszeliśmy najgorszą opcję której nikt nie chciałby usłyszeć, ale to nie jest niczyja wina, ani moja, ani męża. Może mieliśmy na początku jakieś większe spięcia i kłótnie, ale to raczej normalne przy takiej diagnozie. Za dużo emocji...

  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 2 października 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    Mam nadzieję, że mąż nie zamknie się w sobie. Chcę mu dać oparcie, ale kompletnie nic nie mówi od wczoraj :(
    Napewno musi przyswoić tą informację. Traktuje to pewnie jak utratę męskości...musisz mu dać chwile czasu na ogarnięcie tej sytuacji.

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 93 10

    Wysłany: 2 października 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Dalej? Ile już minęło od biopsji? A będziecie szli z tym do lekarza? Mój mąż pracuje fizycznie, wysiłek jest nieunikniony, wiec takie informacje mnie trochę martwią 😕
    Trzymam za Was mocno kciuki 😊 odzywaj się czasem. Jesli zdecydujecie co dalej, daj znać, potrzebna nam jest wiara w to, że są też inne wyjścia 😊
    Właśnie teraz zaczął się 4 tydzień po biopsji, mąż również pracuje fizycznie, planujemy zadzwonić jutro do dr zobaczymy co powie. Ale od niczego umówiliśmy się do dr.na wizytę niech zobaczy co się tam dzieje.
    Śledzę tutaj cały czas wszystkie wpisy, na pewno napiszę co zadecydujemy :)

  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 2 października 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Właśnie teraz zaczął się 4 tydzień po biopsji, mąż również pracuje fizycznie, planujemy zadzwonić jutro do dr zobaczymy co powie. Ale od niczego umówiliśmy się do dr.na wizytę niech zobaczy co się tam dzieje.
    Śledzę tutaj cały czas wszystkie wpisy, na pewno napiszę co zadecydujemy :)
    Lepiej sprawdzić, moze jakies zapalenie..albo poprostu potrzebuje więcej czasu by do siebie dojść, bo jak mówisz dr musiał je zmasakrowac.

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • angelwings Przyjaciółka
    Postów: 156 20

    Wysłany: 2 października 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Właśnie teraz zaczął się 4 tydzień po biopsji, mąż również pracuje fizycznie, planujemy zadzwonić jutro do dr zobaczymy co powie. Ale od niczego umówiliśmy się do dr.na wizytę niech zobaczy co się tam dzieje.
    Śledzę tutaj cały czas wszystkie wpisy, na pewno napiszę co zadecydujemy :)
    Ja polecam wizyty u psychologa, zdecydowanie łatwiej przetrwać ten trudny czas. Nam psycholog mówiła, że to co czujemy jest takie samo jak przeżywanie żałoby i to faktycznie tak jest, że trzeba przepracować, pogodzić się z tym, że nigdy nie będzie tak jak byśmy chcieli...

    mwm, Doriska29 lubią tę wiadomość

  • mwm Autorytet
    Postów: 1516 837

    Wysłany: 2 października 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest bardzo ciężkie. Ja zbliżyłam się do męża i pokochałam najmocniej jak się da, bo nic bardziej nie boli niż cierpienie najbliższej osoby. To były miesiące rozmów, spojrzeń, czasem wybuchów emocji i kłótni. Moj mąż chciał dac mi cały świat bo czuł się winny, myślał ze coś mi zabiera, oczywiście niesłusznie, ale mysle ze on nigdy nie wyzbędzie się tego do końca.. nawet ostatnio kiedy już się udało i jakoś żartowaliśmy ze spraw intymnych, to powiedział ze on mógłby nie mieć jąder do niczego nie są mu potrzebne. Dalej mnie to boli, ale wiele razy stawiałam się w jego sytuacji i nie wiem czy zachowywałabym się inaczej.
    Kiedyś, jak czekaliśmy na mtese to powiedziałam mężowi ze jesli nie stworzymy biologicznej rodziny, to na pewno damy miłość jakiejś istocie która już jest na tym świecie i tez będziemy przeszczęśliwi. Dalej często mysle o adopcji, ta choroba nauczyła mnie, ze życie nie musi być łatwe, tylko wartościowe, i chce zrobić coś dobrego. Niedawno powiedziałam to mężowi i kiedy nie zaprzeczył to jeszcze bardziej go kocham :)
    Kochajcie się, to najpiękniejsze co możecie teraz sobie dac :)

    monzaw, Doriska29 lubią tę wiadomość

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 657 395

    Wysłany: 2 października 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Ja polecam wizyty u psychologa, zdecydowanie łatwiej przetrwać ten trudny czas. Nam psycholog mówiła, że to co czujemy jest takie samo jak przeżywanie żałoby i to faktycznie tak jest, że trzeba przepracować, pogodzić się z tym, że nigdy nie będzie tak jak byśmy chcieli...
    Tez musze namówić męża :( czuję że sami nie poradzimy sobie

  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 93 10

    Wysłany: 3 października 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wszystko jest do przejścia! Potrzeba tylko czasu i przede wszystkim wzajemnego wsparcia!!! Niestety to co nam życie przynosi jest niezależne od nas i trzeba się z tym pogodzić.

  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 3 października 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Dziewczyny wszystko jest do przejścia! Potrzeba tylko czasu i przede wszystkim wzajemnego wsparcia!!! Niestety to co nam życie przynosi jest niezależne od nas i trzeba się z tym pogodzić.
    To musi być nasza dewiza !! 😘

    A ja jutro piewsza wizyta u ginekologa w Novum..dr Dobek..różne opinie na jej temat są tu na forum jak i na znany lekarz. Ale czasem to wszystko jest przesadzone, liczę że wizyta przebiegnie dobrze 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 11:13

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • mwm Autorytet
    Postów: 1516 837

    Wysłany: 3 października 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    To musi być nasza dewiza !! 😘

    A ja jutro piewsza wizyta u ginekologa w Novum..dr Dobek..różne opinie na jej temat są tu na forum jak i na znany lekarz. Ale czasem to wszystko jest przesadzone, liczę że wizyta przebiegnie dobrze 😊
    Planujecie robić biopsje i punkcję jednego dnia?

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • monzaw Autorytet
    Postów: 1047 938

    Wysłany: 3 października 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Planujecie robić biopsje i punkcję jednego dnia?
    Nieee, ale chcę być pod opieką tamtejszego lekarza (Moze zleci dodatkowe badania lub antyki lub cokolwiek). Pytalam dr W czy tego samego dnia mogloby byc, mówił że nie. A szkoda, bo jak wyżej gdzieś pisałam okres przyjdzie kilka dni przed biopsja wiec praktycznie caly cykl muszę potem czekać.
    A u was jak bylo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 11:23

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Sesil Autorytet
    Postów: 777 473

    Wysłany: 3 października 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Nieee, ale chcę być pod opieką tamtejszego lekarza (Moze zleci dodatkowe badania lub antyki lub cokolwiek). Pytalam dr W czy tego samego dnia mogloby byc, mówił że nie. A szkoda, bo jak wyżej gdzieś pisałam okres przyjdzie kilka dni przed biopsja wiec praktycznie caly cykl muszę potem czekać.
    A u was jak bylo?

    Myśmy próbowali zgrać biopsje mtese wraz z punkcja jednego dnia ale niestety za nic w świecie nie dało się tego zgrać z moim cyklem. Ostatecznie robiliśmy igłową w dniu punkcji ;)

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
‹‹ 323 324 325 326 327 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego