Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 7 października 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Mówiłaś, ze zależy Ci na czasie, To pamietaj o USG piersi, aby zrobić je w trakcie miesiączki, ja przez to straciłam jeden cykl bo myślałam ze doktor mi zrobi chwile przed okresem, a ona powiedziała ze nie zacznie stymulacji bez badania, a zaczyna się 2 dnia cyklu wiec przepadło :)
    To USG musi być zrobione w trakcie miesiączki? Dopiero teraz zauważyłam twój komentarz 😆
    To może być miesiaczka przed tą, która zaczyna stymulacje? Dr mi o tym wgl nie wspomniała, powiedziała tylko zeby zrobić i tyle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 18:28

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • mwm Autorytet
    Postów: 1402 768

    Wysłany: 7 października 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    To USG musi być zrobione w trakcie miesiączki? Dopiero teraz zauważyłam twój komentarz 😆
    To może być miesiaczka przed tą, która zaczyna stymulacje? Dr mi o tym wgl nie wspomniała, powiedziała tylko zeby zrobić i tyle.
    Obojętnie która, ważne żeby w trakcie bo wtedy piersi są większe i wszystko lepiej widać. Może nie każdy lekarz tego wymaga, ale u mnie akurat tak było :) Ciąża dobrze, chociaż mam wszystkie możliwe dolegliwości :) Ale nie narzekam, cudowny czas i szybko leci :)

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 7 października 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Obojętnie która, ważne żeby w trakcie bo wtedy piersi są większe i wszystko lepiej widać. Może nie każdy lekarz tego wymaga, ale u mnie akurat tak było :) Ciąża dobrze, chociaż mam wszystkie możliwe dolegliwości :) Ale nie narzekam, cudowny czas i szybko leci :)
    Dziękuję Ci za cenne info 😊 jaka byłabym niedoinformowana bez Was wszystkich 😘
    Mam nadzieję, że ja też niedługo będę mogła to powiedzieć 😆

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • alimak1408 Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 7 października 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Czy wasz partner brał może clostilbegyt?

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1304 880

    Wysłany: 7 października 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alimak - tak, mój tak. Tylko mój - wbrew nazwie wątku - nie cierpi na azoospermię, ale czasem się tu udzielam. Tutejsi panowie mają zasadniczo inne kuracje i inne metody leczenia. Także możesz zerknąć na inne wątki.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Megi-x Ekspertka
    Postów: 217 116

    Wysłany: 7 października 2019, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj tez bierze clostilbegyt od ponad miesiaca plus dodatkowo bromergon na zbicie prolaktyny. Teraz czekamy na wyniki po miesiacu terapii

  • alimak1408 Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 8 października 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Alimak - tak, mój tak. Tylko mój - wbrew nazwie wątku - nie cierpi na azoospermię, ale czasem się tu udzielam. Tutejsi panowie mają zasadniczo inne kuracje i inne metody leczenia. Także możesz zerknąć na inne wątki.

    Dzięki na informację.. jestem tu nowa i nie do końca jeszcze ogarniam :)

    Pomogło mu to w jakikolwiek sposób?

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1304 880

    Wysłany: 8 października 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciąży nie ma, natomiast jest poprawa w wynikach. Startowaliśmy z poziomu niecałego miliona plemników, nic się nie ruszało. Potem było jeszcze gorzej, bo mieliśmy 4 plemniki (4 sztuki). W lipcu mieliśmy około 29 milionów całości, ruchliwość na poziomie 55%, ruchliwość progresywna na poziomie 40%, chromatyna plemnikowa 15%. Jutro idzie na kolejne badania, zobaczymy, co wyjdzie. W zakresie in vitro: zapłodniono 6 komórek, 5 z nich się zapłodniło, 2 padły przed 3.dobą, 1 padła w 4.dobie, jedna w dobie 4/5, jedna się przekształciła w blastkę. Transfer był nieudany.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • alimak1408 Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 8 października 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Ciąży nie ma, natomiast jest poprawa w wynikach. Startowaliśmy z poziomu niecałego miliona plemników, nic się nie ruszało. Potem było jeszcze gorzej, bo mieliśmy 4 plemniki (4 sztuki). W lipcu mieliśmy około 29 milionów całości, ruchliwość na poziomie 55%, ruchliwość progresywna na poziomie 40%, chromatyna plemnikowa 15%. Jutro idzie na kolejne badania, zobaczymy, co wyjdzie. W zakresie in vitro: zapłodniono 6 komórek, 5 z nich się zapłodniło, 2 padły przed 3.dobą, 1 padła w 4.dobie, jedna w dobie 4/5, jedna się przekształciła w blastkę. Transfer był nieudany.

    My dopiero w zasadzie rozpoczynamy walkę. Maż ma średnie wyniki nasienia, ale z tego co mówił lekarz "nie z takich wyników dzieci były i to nie listonosza ":) , ale staram się nie nastawiać bo wiem że nie jest kolorowo.

    Dodatkowo z posiewu wyszła bakteria i niski poziom testosteronu (211). Na tą chwilę ma brać własnie clostilbegyt, antybiotyk na bakterię i witaminę E, dodatkowo dużo sportu, żeby się "wypacać" Invitro nie wykluczamy, chociaż lekarz na tą chwile jest zdania, żeby spróbować pobudzić jądra do działania. Jak kiedyś mąż wykonywał badania w wynikach nie było kompletnie nic, żadnych wartości. Potem odpuściliśmy temat.. Teraz rozpoczynamy już ostrą walkę i robiąc badania pojawiły się plemniki. Także walczymy.

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 8 października 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Ciąży nie ma, natomiast jest poprawa w wynikach. Startowaliśmy z poziomu niecałego miliona plemników, nic się nie ruszało. Potem było jeszcze gorzej, bo mieliśmy 4 plemniki (4 sztuki). W lipcu mieliśmy około 29 milionów całości, ruchliwość na poziomie 55%, ruchliwość progresywna na poziomie 40%, chromatyna plemnikowa 15%. Jutro idzie na kolejne badania, zobaczymy, co wyjdzie. W zakresie in vitro: zapłodniono 6 komórek, 5 z nich się zapłodniło, 2 padły przed 3.dobą, 1 padła w 4.dobie, jedna w dobie 4/5, jedna się przekształciła w blastkę. Transfer był nieudany.
    Krąsi przykro mi że pierwsze podejście nieudane..kiedy podchodzić do drugiej próby?
    Mój mąż robił trzecie badanie nasienia, wynik ten sam co wcześniej. Z jednej strony pojedyncze to dalej masakra a z drugiej strony jeszcze są, więc nadzieja jest 😉

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1304 880

    Wysłany: 8 października 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monzaw, jeszcze nie wiemy.

    Na razie cieszymy się (wiem, jak to brzmi, szczególnie, jak widzę w stopkach przyrastające brzuszki) z życia. To taki relaks - jak nie musisz się kłuć, wizytować co drugi dzień, odwoływać wszystkich planów. Potrzebny był nam taki odpoczynek. Też dla naszego rozkoszowania się sobą. Bo wreszcie mogliśmy jak chcieliśmy.

    I teraz nie wiemy, czy już chcemy się decydować, czy robimy kolejny miesiąc przerwy. Poza tym: prawdopodobnie złapaliśmy jakąś infekcję, więc warto to wyleczyć, punkt kolejny - mamy wstępną kwalifikację do programu dofinansowania in vitro z województwa mazowieckiego. Jeszcze coś - zaczęliśmy się rozglądać również za ośrodkami adopcyjnymi. W czwartek mamy 4 wizyty lekarskie niepłodnościowe, więc będziemy decydować po czwartku.

    Bardzo Wszystkich przepraszam, bo to był wpis zupełnie poza tematem wątku. Niemniej - ciepłego dnia Wam życzę!

    Mila79, monzaw, mwm lubią tę wiadomość

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 8 października 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi mocno trzymam za Was kciuki 😊 może faktycznie lepoej odpocząć, podleczyc sie (jest okres przeziebień i ja tez walczę żeby mnie nie rozłożyło) i poczekac na dofinansowanie. Koszty są ogromne niestety..

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Sisska Autorytet
    Postów: 763 265

    Wysłany: 8 października 2019, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, można? U mojego męża stwierdzono w sierpniu, po pierwszym badaniu nasienia azoospermie.. Zero plemników.. Robimy badania, fsh, LH, testosteron - w normie, prolaktyna 19,73 przy normie do 19,40 więc tylko delikatnie podwyższona, ale androlog nic nie mówił w tym temacie. Teraz robimy poziom Inhibiny B i dziś pojawiły się wyniki - 82, przy normie 25 - 325. Nie wiem kompletnie co to znaczy, może Wy się orientujecie? Mamy jeszcze zrobić badanie nasienia z oceną fruktozy i NAG.

  • Marta1321 Koleżanka
    Postów: 173 12

    Wysłany: 8 października 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisska wrote:
    Cześć, można? U mojego męża stwierdzono w sierpniu, po pierwszym badaniu nasienia azoospermie.. Zero plemników.. Robimy badania, fsh, LH, testosteron - w normie, prolaktyna 19,73 przy normie do 19,40 więc tylko delikatnie podwyższona, ale androlog nic nie mówił w tym temacie. Teraz robimy poziom Inhibiny B i dziś pojawiły się wyniki - 82, przy normie 25 - 325. Nie wiem kompletnie co to znaczy, może Wy się orientujecie? Mamy jeszcze zrobić badanie nasienia z oceną fruktozy i NAG.


    Cześć.A jak tam genetyka?Może wiele wyjasnić...


    Mamy wyniki kariotypu,wszystko ok,na dniach azf i jeszcze czekamy na cftr.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 21:16

  • Sisska Autorytet
    Postów: 763 265

    Wysłany: 9 października 2019, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta jeszcze nie robiliśmy badań genetycznych, nie zostały od nikogo zlecone. Tzn mój ginekolog sugerował ale najpierw w poszliśmy do androloga co on powie, i on kazał jak narazie te dws badania zrobić i przyjść. Martwi mnie trochę to, że wszędzie czytam i chyba nigdzie nie ma podobnego przypadku jak u nas. Wyniki niby dobrze wychodzą, a jakoś tych plemników nie ma..

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 9 października 2019, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisska wrote:
    Marta jeszcze nie robiliśmy badań genetycznych, nie zostały od nikogo zlecone. Tzn mój ginekolog sugerował ale najpierw w poszliśmy do androloga co on powie, i on kazał jak narazie te dws badania zrobić i przyjść. Martwi mnie trochę to, że wszędzie czytam i chyba nigdzie nie ma podobnego przypadku jak u nas. Wyniki niby dobrze wychodzą, a jakoś tych plemników nie ma..
    Ja polecam zrobić genetykę od razu. U mojego męża w lipcu wyszły pojedyncze plemniki. Tu z forum dowiedzialam sie jakie badania zrobic jeszcze przed wizytą u urologa, w tym genetykę. FSH trochę podwyzszone, testosteron niby ok, no i wyszla genetyka właśnie.. Delecje AZFc.. wiec jakbysmy czekali aż lekarz nam zleci dopiero badania genetyczne to dalej bysmy byli w kropce. A tak to wyniki byly na wizytę i jestesmy juz do przodu.

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 9 października 2019, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisska wrote:
    Marta jeszcze nie robiliśmy badań genetycznych, nie zostały od nikogo zlecone. Tzn mój ginekolog sugerował ale najpierw w poszliśmy do androloga co on powie, i on kazał jak narazie te dws badania zrobić i przyjść. Martwi mnie trochę to, że wszędzie czytam i chyba nigdzie nie ma podobnego przypadku jak u nas. Wyniki niby dobrze wychodzą, a jakoś tych plemników nie ma..

    U nas jest taka sama sytuacja, wszystkie hormony w normie, inhibina B na świetnym poziomie. Okazało się że problemem jest mutacja w genie CFTR która blokuje wydostanie się plemników do nasienia. Zróbcie genetyke CFTR, azf i kariotyp, potem udajcie się do androloga bo widzę że próbuje Was naciągnąć na koszty niepotrzebnych wizyt.
    Po swoim doświadczeniu i bladzeniu po pseudoandrolofach proponuję od razu wybrać się do Dr. Wolskiego do Warszawy, może moja stopka Was zmotywuje ;)

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Megi-x Ekspertka
    Postów: 217 116

    Wysłany: 9 października 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy wyniki badan po miesiacu kuracji
    Testosteron 31.3nmol/L, wczesniej 9.5 (8.6-29)
    LH 12.2IU/L, wczesniej 7.6 (2-9)
    FSH 16.3IU/L, wczesniej 9.1 (2-12)
    Prolaktyna 38mU/L, wczesniej 599 (86-324)
    Normy podalam w nawiasie. Co sadzicie o tych wynikach? Testosteron wzrosl ale I dwa pozostale tez.

  • Sisska Autorytet
    Postów: 763 265

    Wysłany: 9 października 2019, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    U nas jest taka sama sytuacja, wszystkie hormony w normie, inhibina B na świetnym poziomie. Okazało się że problemem jest mutacja w genie CFTR która blokuje wydostanie się plemników do nasienia. Zróbcie genetyke CFTR, azf i kariotyp, potem udajcie się do androloga bo widzę że próbuje Was naciągnąć na koszty niepotrzebnych wizyt.
    Po swoim doświadczeniu i bladzeniu po pseudoandrolofach proponuję od razu wybrać się do Dr. Wolskiego do Warszawy, może moja stopka Was zmotywuje ;)

    Androlog ma same dobre opinie, także wydaje się mi że nie ma od razu co go skreślać. Do Warszawy mi niestety daleko, ciężko nam do Krakowa dojeżdżać, że względu na pracę męża, ciężko u niego o czas wolny niestety.. Ale chyba jednak zrobimy tą genetyke, dziękuję Wam za podpowiedź 😉 ta inhibina u nas niby w normie zakresu laboratorium, ale czytałam, że prawidłowa zaczyna się od 130. Mąż dziś był w parens dziś na badaniu nasienia, ale jeszcze nie miałam okazji z nim rozmawiać o tym, kiedy wyniki itp, ale pewnie z tydzień czasu.

  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 9 października 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisska wrote:
    Androlog ma same dobre opinie, także wydaje się mi że nie ma od razu co go skreślać. Do Warszawy mi niestety daleko, ciężko nam do Krakowa dojeżdżać, że względu na pracę męża, ciężko u niego o czas wolny niestety.. Ale chyba jednak zrobimy tą genetyke, dziękuję Wam za podpowiedź 😉 ta inhibina u nas niby w normie zakresu laboratorium, ale czytałam, że prawidłowa zaczyna się od 130. Mąż dziś był w parens dziś na badaniu nasienia, ale jeszcze nie miałam okazji z nim rozmawiać o tym, kiedy wyniki itp, ale pewnie z tydzień czasu.

    Myśmy też brali takich z świetnymi opiniami... I tacy byli świetni że trafiliśmy do dr Wolskiego w ostatnim momencie bo tam ten tak leczył i przeprowadzał biopsje że o mało co i by się skończyło amputacja jąder. I wiesz co jeszcze Ci powiem na temat tych opinii? Gdy po całej tej historii próbowałam dodać opinię temu lekarzowi na portalu znanylekarz to jej nie dodali bo jest negatywna! Serio! Rece mi opadły normalnie!
    A do Warszawy mamy 370 km w jedną stronę... U dr Wolskiego byliśmy na dwóch wizytach a potem już biopsja.. Wszystko ogarnialismy z nim telefonicznie. Ja dojezdzalam przez całą procedurę do nich, podczas stymulacji co drugi dzień... Wtedy mąż nie był potrzebny więc mogłam ogarnąć to sama. I wiesz co nie żałuję ani jednego km i jeżeli trzaba by było to zrobiłabym to jeszcze raz gdyz przynajmniej miałam poczucie że jesteśmy w najlepszych rękach! Tutaj na miejscu byliśmy w dwóch klinikach, tracilismy czas i pieniądze bo tutejsi lekarze totalnie nie znają się na tej chorobie! Byliśmy tymi z łatwiejszych przypadków azoospermii a w tutejszych klinikach praktycznie byliśmy już zdecydowani na dawce.. Tak potrafili leczyć 🤷‍♀️

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
‹‹ 325 326 327 328 329 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego