X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    No i jeszcze nie wyjdę. Zostawiają mnie do poniedziałku 😔. W poniedziałek powtórzą badania i zobaczymy co wtedy. No płakać mi się chce.

    Powoli zaczynam się godzić z faktem, że zostanę w szpitalu do porodu. Wiem, że w obecnej sytuacji to najbezpieczniejsze dla Ingi. Chociaz tak bardzo tęsknię.za domem 🥺

    Miałam kwasy żółciowego na poziomie 10. Wczoraj wzrosły mi prawie do 40. Powyżej 40 już ze szpitala nie wypuszczają.

    W poniedziałek będą mi ponownie mierzyć. Jeśli spadną to wyjdę do domu. Jeśli będzie powyzej to witamy na świecie córkę 👶. Pewnie 52 to za duże będzie wtedy dla niej?

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • lindalia Autorytet
    Postów: 2162 1312

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Powoli zaczynam się godzić z faktem, że zostanę w szpitalu do porodu. Wiem, że w obecnej sytuacji to najbezpieczniejsze dla Ingi. Chociaz tak bardzo tęsknię.za domem 🥺

    Miałam kwasy żółciowego na poziomie 10. Wczoraj wzrosły mi prawie do 40. Powyżej 40 już ze szpitala nie wypuszczają.

    W poniedziałek będą mi ponownie mierzyć. Jeśli spadną to wyjdę do domu. Jeśli będzie powyzej to witamy na świecie córkę 👶. Pewnie 52 to za duże będzie wtedy dla niej?
    Do porodu znaczy nie wiadomo do kiedy.😔
    Mocno cierpi ta Twoja wątroba. Jeśli powitacie córkę w przyszłym tygodniu, to i tak będzie już spora dziewczynka.
    Nudzisz się tam ? Masz co robić? Dają jakieś normalne jedzenie ?

    08.2020 - diagnoza : azoospermia (brak plemników)
    12.2020 - Invimed Poznań, biopsja TESE, mamy plemniki !
    04.2021 - stymulacja do IVF - nieudana
    06.2021 - II stymulacja do IVF, punkcja - mamy trzy zarodki
    07.2021 - transfer blastocysty 3BB, udany
    04.2022 - rodzi się nasz syn ❤
  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Do porodu znaczy nie wiadomo do kiedy.😔
    Mocno cierpi ta Twoja wątroba. Jeśli powitacie córkę w przyszłym tygodniu, to i tak będzie już spora dziewczynka.
    Nudzisz się tam ? Masz co robić? Dają jakieś normalne jedzenie ?

    Ano właśnie, nie wiadomo. Mama i mąż spakowali mi walizkę, aby można było w każdej chwili przywieźć. Z domu do szpitala autem to niecałe 10 minut.

    W niedzielę ważyła 2080. Teraz pewnie kilka gram więcej.

    Nudzę się niemiłosiernie. Telefon albo spanie albo ktg. No i odwiedziny. 2 h dziennie. Mama albo mąż. Co drugi dzień wpada jeszcze mój lekarz prowadzący. CI w szpitalu mówią ogólnikowo, że jest lepiej lub gorzej. Mój lekarz szczegółowo : wartościami i wynikami. Doceniam to i bardzo się cieszę, że na początku ciąży wybrałam lekarza do którego chodzę prywatnie, ale jest też łącznikiem ze szpitalem. To wielka zaleta.

    Żyję właściwie od śniadania do obiadu. Od obiadu do kolacji. Dieta wątrobowa mnie obowiązuje. Lekka, bez przypraw, bez smażonego. Taka tam, bez smaku prawie.

    Ja jestem ciekawa co tam u was. Tyle transferów na grudzień się szykowało, a tu nikt się nie chwali. Cisza. Nikt nie chce zapeszać 🙂.

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • Ananasova Autorytet
    Postów: 576 539

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Ano właśnie, nie wiadomo. Mama i mąż spakowali mi walizkę, aby można było w każdej chwili przywieźć. Z domu do szpitala autem to niecałe 10 minut.

    W niedzielę ważyła 2080. Teraz pewnie kilka gram więcej.

    Nudzę się niemiłosiernie. Telefon albo spanie albo ktg. No i odwiedziny. 2 h dziennie. Mama albo mąż. Co drugi dzień wpada jeszcze mój lekarz prowadzący. CI w szpitalu mówią ogólnikowo, że jest lepiej lub gorzej. Mój lekarz szczegółowo : wartościami i wynikami. Doceniam to i bardzo się cieszę, że na początku ciąży wybrałam lekarza do którego chodzę prywatnie, ale jest też łącznikiem ze szpitalem. To wielka zaleta.

    Żyję właściwie od śniadania do obiadu. Od obiadu do kolacji. Dieta wątrobowa mnie obowiązuje. Lekka, bez przypraw, bez smażonego. Taka tam, bez smaku prawie.

    Ja jestem ciekawa co tam u was. Tyle transferów na grudzień się szykowało, a tu nikt się nie chwali. Cisza. Nikt nie chce zapeszać 🙂.
    Baniusiu a boli Cie brzuch jeszcze ? Jakie ogólne samopoczucie ?.
    Pytasz o transfery …hmm ja się dziś dopiero doczekałam okresu i od razu umówiłam się na wizytę do kliniki także zobaczymy czy się wyrobimy przed świetami z transferowaniem. Oby owulacja współpracowała w tym miesiącu . Zobaczymy wóz albo przewóz 😀albo będzie kropek w brzuchu na święta albo dopiero w nowym roczku🙈.

  • Aga10 Ekspertka
    Postów: 126 55

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Ano właśnie, nie wiadomo. Mama i mąż spakowali mi walizkę, aby można było w każdej chwili przywieźć. Z domu do szpitala autem to niecałe 10 minut.

    W niedzielę ważyła 2080. Teraz pewnie kilka gram więcej.

    Nudzę się niemiłosiernie. Telefon albo spanie albo ktg. No i odwiedziny. 2 h dziennie. Mama albo mąż. Co drugi dzień wpada jeszcze mój lekarz prowadzący. CI w szpitalu mówią ogólnikowo, że jest lepiej lub gorzej. Mój lekarz szczegółowo : wartościami i wynikami. Doceniam to i bardzo się cieszę, że na początku ciąży wybrałam lekarza do którego chodzę prywatnie, ale jest też łącznikiem ze szpitalem. To wielka zaleta.

    Żyję właściwie od śniadania do obiadu. Od obiadu do kolacji. Dieta wątrobowa mnie obowiązuje. Lekka, bez przypraw, bez smażonego. Taka tam, bez smaku prawie.

    Ja jestem ciekawa co tam u was. Tyle transferów na grudzień się szykowało, a tu nikt się nie chwali. Cisza. Nikt nie chce zapeszać 🙂.
    Baniusia trzymaj sie tam jakos w tym szpitalu. Najwazniejsze ze jestes pod dobra opieka, siedziec w domu i sie stresowac to tez nie za fajnie. U mnie transfer dopiero na poczatku stycznia. Po tej becie ktora robilam tak pozno dla kliniki zadzwonili tylko z informacja ze nie jestem w ciazy, co juz dawno wiedzialam, i umowili mnie do lekarza na 15/12. Lekarz ma omowic przygotowanie do transferu wiec zakladam ze bede szla cyklem sztucznym i ze transfer dopiero w styczniu bo przeciez w grudniu to juz bedzie za pozno.

  • Mommy12 Przyjaciółka
    Postów: 81 103

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Powoli zaczynam się godzić z faktem, że zostanę w szpitalu do porodu. Wiem, że w obecnej sytuacji to najbezpieczniejsze dla Ingi. Chociaz tak bardzo tęsknię.za domem 🥺

    Miałam kwasy żółciowego na poziomie 10. Wczoraj wzrosły mi prawie do 40. Powyżej 40 już ze szpitala nie wypuszczają.

    W poniedziałek będą mi ponownie mierzyć. Jeśli spadną to wyjdę do domu. Jeśli będzie powyzej to witamy na świecie córkę 👶. Pewnie 52 to za duże będzie wtedy dla niej?

    Osobiście uważam, ze lepiej żebyś została w szpitalu,
    sama widzisz, ze wyniki się mega wahają raz dobrze raz gorzej.
    Na pewno lepiej by Ci było w domu, ale chyba spokoj ducha, ze jakby się coś działo to w mgnieniu oka mogą zrobić CC tez jest ważny, mają Cię pod kontrolą 🤍 trzymaj się kochana 😚


    przepraszam, ze ostatnio trochę opuściłam grupę, ale nie myslalam, ze noworodek pochłania tyle czasu.
    Leci mi dzień za dniem, nawet nie mam czasu w ciągu dnia zrobić sobie małej drzemki, a noce są ciężkie, jeszcze się nie przyzwyczaiłam.
    Ps: po kilkudniowym nawale powoli kończy się pokarm… walczę jak mogę, ale nie jestem w stanie odciągnąć mu pełnej porcji… 🥺 dziś zakupiłam mm, jeżeli sytuacja się nie poprawi bedziemy powoli wprowadzać, choć jeszcze mam nadzieje, ze ilość mojego mleczka się zwiększy… 💔

    LUTY - pierwsza procedura
    MARZEC - pierwszy i udany transfer 4BB
    LISTOPAD - synuś na świecie 🤍
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 427 380

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was czytam cały czas, ale nie mogę zebrać sił żeby cokolwiek napisać. Miewałam w życiu lepsze okresy 😁

    Mi zostało 5 tabletek i transfer wypadnie 27-28 grudnia, tak liczę jeśli krwawnienia dostanę na 3-4 dzień 🙄
    Troszkę po cichutku liczę, że zdarzy się świąteczny cud i zabierzemy nasze embaby do domku na święta, ale raczej to mało prawdopodobne 🤷🏼‍♀️

    👩‍🔬 27l. 👨🏼‍💼29l.
    23.06.22 - Diagnoza - Azoospermia (wysokie FSH, prawdopodobnie obustronne wnętrostwo) -> stymulacja CLO, ovitrelle
    10.11.22 - Biopsja mTESE z równoczesną punkcją i zapłodnieniem (brak plemników, 18 komórek)
    15.11.22 - ❄️❄️❄️❄️
    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny 🍀
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk 🍀29dpt - ❤️
    Bóg nigdy nie da mi więcej, niż mogę znieść.
    Szkoda, że tak bardzo we mnie wierzy...
  • utd Koleżanka
    Postów: 39 29

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żonie jeszcze całkowicie beta nie spadła i po rozmowie we wtorek z lekarzem ustaliliśmy, ze transfer zrobimy raczej na spokojnie w styczniu. Nowy rok z przytupem rozpoczniemy ;)

  • lindalia Autorytet
    Postów: 2162 1312

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mommy12 wrote:
    Osobiście uważam, ze lepiej żebyś została w szpitalu,
    sama widzisz, ze wyniki się mega wahają raz dobrze raz gorzej.
    Na pewno lepiej by Ci było w domu, ale chyba spokoj ducha, ze jakby się coś działo to w mgnieniu oka mogą zrobić CC tez jest ważny, mają Cię pod kontrolą 🤍 trzymaj się kochana 😚


    przepraszam, ze ostatnio trochę opuściłam grupę, ale nie myslalam, ze noworodek pochłania tyle czasu.
    Leci mi dzień za dniem, nawet nie mam czasu w ciągu dnia zrobić sobie małej drzemki, a noce są ciężkie, jeszcze się nie przyzwyczaiłam.
    Ps: po kilkudniowym nawale powoli kończy się pokarm… walczę jak mogę, ale nie jestem w stanie odciągnąć mu pełnej porcji… 🥺 dziś zakupiłam mm, jeżeli sytuacja się nie poprawi bedziemy powoli wprowadzać, choć jeszcze mam nadzieje, ze ilość mojego mleczka się zwiększy… 💔
    Nie chciałabym sie wymądrzać, ale jeśli zależy Tobie na swoim pokarmie, to walcz o to. Ja w ekstremalnych warunkach jak chciałam zwiększać pokarm odciągałam co 2h po 15 minut na obie piersi. I Femaltiker w duuuuzej ilości plus woda. Jak rozumiem Maluch nadal się nie przystawia i randkujesz z laktatorem ?

    Aczkolwiek!
    Nie rób nic ponad swoje siły. Jeśli jesteś wyczerpana psychicznie i fizycznie, nie dokładaj sobie, gdy czujesz, że to Cię męczy. MM to też dobre jedzenie dla dziecka. Nie wyrosna mu po tym dodatkowe ręce. To jedzenie-cud bo w przypadku kiedy kobieta nie może karmić, ono ratuje życie dzieciom.
    Trzymam mocno kciuki cokolwiek wybierzesz !

    08.2020 - diagnoza : azoospermia (brak plemników)
    12.2020 - Invimed Poznań, biopsja TESE, mamy plemniki !
    04.2021 - stymulacja do IVF - nieudana
    06.2021 - II stymulacja do IVF, punkcja - mamy trzy zarodki
    07.2021 - transfer blastocysty 3BB, udany
    04.2022 - rodzi się nasz syn ❤
  • aga_m Znajoma
    Postów: 26 6

    Wysłany: 2 grudnia 2022, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia23 wrote:
    Ja Was czytam cały czas, ale nie mogę zebrać sił żeby cokolwiek napisać. Miewałam w życiu lepsze okresy 😁

    Mi zostało 5 tabletek i transfer wypadnie 27-28 grudnia, tak liczę jeśli krwawnienia dostanę na 3-4 dzień 🙄
    Troszkę po cichutku liczę, że zdarzy się świąteczny cud i zabierzemy nasze embaby do domku na święta, ale raczej to mało prawdopodobne 🤷🏼‍♀️


    Hej! Mam tak samo jak Krysia. Czytam w miarę na bieżąco, albo nadrabiam, ale ciężko mi cos napisać.
    Po nieudanej biopsji w Novum wróciliśmy do Krakovi. Wizyta przebiegła podobnie jak w tamtym roku, ale to, co wkurzało mnie wtedy, teraz mnie cieszyło :D Dr powiedział, że możemy od razu wziąć się do roboty, będziemy działać krótkim protokołem z antagonistą. Musimy wybrać dawcę (jesteśmy w trakcie wybierania), ja dostałam tabletki anty (Marvelon) na wyciszenie endometriozy i Wyroba kazał przyjść za 3 tyg od ostatniej wizyty. W sumie za bardzo mi nie powiedział co wtedy? 🤷🏼‍♀️ Ale zakładam, że nie zaczniemy jeszcze stymulacji od razu, bo musi nam przyjść nasienie itd . Ja chciałabym jeszcze jechać na tydzień wakacji :D
    Codziennie rozmyślam jak to zrobić, żeby było dobrze. Wizytę mamy 14.12 i to będzie mój ostatni dzień tabletek. Jakbyśmy wylecieli 15go,to akurat wrócimy na święta :D No i zastanawiam się, po ilu dniach od odstawienia powinnam dostać miesiączki. + co, jak on mi powie tego 14go, że spoko, to zaczynamy stymulację, a ja mam wakacje zabookowane na kolejny dzień :P
    Jestem ogólnie zielona jeśli chodzi o stymulację itd, bo do tej pory to wydawało mi się jeszcze odległe i ciągle czytałam o męskiej stronie, a nie o swojej. Możecie mi napisać jak to u Was wyglądało? Zaczynamy 2 dn cyklu i trwa to ok 12 dni?

    Sorry za długość i chaos w poście ale jak już się zebralam żeby napisać, to juz to chciałam z siebie wyrzucić! Będę wdzięczna za sugestie, jesteście nieocenione! 🤍

    PS: @Baniusia trzymam za Ciebie i Ingę kciuki! Mam nadzieje, że szybko wyjdziesz do domu (jeśli to będzie bezpieczne i wskazane)

  • lindalia Autorytet
    Postów: 2162 1312

    Wysłany: 3 grudnia 2022, 04:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, ja przed stymulacja też miałam anty ze względu na nieregularne cykle. Okres dostałam po 3 dniach i od razu zaczynałam stymulacje, leki już miałam w domu.
    Krótki protokół to najczęściej klucie około 10-12 dni i punkcja.

    08.2020 - diagnoza : azoospermia (brak plemników)
    12.2020 - Invimed Poznań, biopsja TESE, mamy plemniki !
    04.2021 - stymulacja do IVF - nieudana
    06.2021 - II stymulacja do IVF, punkcja - mamy trzy zarodki
    07.2021 - transfer blastocysty 3BB, udany
    04.2022 - rodzi się nasz syn ❤
  • Mommy12 Przyjaciółka
    Postów: 81 103

    Wysłany: 3 grudnia 2022, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Nie chciałabym sie wymądrzać, ale jeśli zależy Tobie na swoim pokarmie, to walcz o to. Ja w ekstremalnych warunkach jak chciałam zwiększać pokarm odciągałam co 2h po 15 minut na obie piersi. I Femaltiker w duuuuzej ilości plus woda. Jak rozumiem Maluch nadal się nie przystawia i randkujesz z laktatorem ?

    Aczkolwiek!
    Nie rób nic ponad swoje siły. Jeśli jesteś wyczerpana psychicznie i fizycznie, nie dokładaj sobie, gdy czujesz, że to Cię męczy. MM to też dobre jedzenie dla dziecka. Nie wyrosna mu po tym dodatkowe ręce. To jedzenie-cud bo w przypadku kiedy kobieta nie może karmić, ono ratuje życie dzieciom.
    Trzymam mocno kciuki cokolwiek wybierzesz !

    Młody z cyca jeść nie chce, a jak już to liże, buzi nie otworzy, jak już cudem uda się żeby coś possał to zrobi to 30 sekund i przerwa… już przestałam go przystawiać, bo jakby coś nawet zjadł to musiałabym go karmić co pół godziny, a i tak nie wiem ile zjadł, czy zjadł cokolwiek.
    Pije dużo wody, femaltiker, herbatkę na laktację i oczywiście Bawarkę z polecenia mamy 😀
    I dziś od rana mleka akurat, nawet uda mi się coś na zapas do lodówki odłożyć, w nocy już mi się z cycków lało także może się uda.
    Zaopatrzyliśmy się z Bebilon profutura duobiotic, ale tak się boje jakiś problemów z brzuszkiem z kupą, ze masakra… 💔🥺 mam nadzieje, ze tego mojego mleka wystarczy.
    Ps; kupiliśmy tez capricare, ale potem wyczytałam, ze większość dzieci ma na nim problemy z brzusiem… już głupieje co robić.
    A to mleko tak śmierdzi ze młody nie chciał nawet go pociągnąć.

    LUTY - pierwsza procedura
    MARZEC - pierwszy i udany transfer 4BB
    LISTOPAD - synuś na świecie 🤍
  • aga_m Znajoma
    Postów: 26 6

    Wysłany: 3 grudnia 2022, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy miał ktoś tak, że łykał antyki dłużej niż miesiąc i dopiero potem stymulacja i punkcja? Czym to było spowodowane?

  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_m wrote:
    A czy miał ktoś tak, że łykał antyki dłużej niż miesiąc i dopiero potem stymulacja i punkcja? Czym to było spowodowane?


    Ja tak się staram przypomnieć, bo nie mogę zajrzeć do dokumentów i chyba brałam antyki dłużej niż miesiąc.

    Było to spowodowane pojawieniem się torbieli w jajniku po nieudanej procedurze. Brałam antyki do czasu kiedy zniknęła a później jeszcze przez jakiś czas - do czasu rozpoczęcia kolejnej procedury.

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha, także @Krysia23 i @Ananasova może jeszcze w tym miesiącu transfer. Trzymam kciuki ✊️✊️.

    @utd, długo spada ta beta. No, ale musi spaść. W nowy rok z przytupem wejdziecie. Macie sporo śnieżynek. Ta ostatnia się zaimplantowała, czyli z tym problemu nie ma. Zdaje się że to wada genetyczna zarodka tutaj zagrała. Kolejny będzie zdrowy 🍀🍀

    @Gmagda, to zrozumiałe, że nie masz czasu 👶😊.

    U nie w sumie nic nowego. Poza żelazem. Zaczęło spadać więc brałam Tardyferon. Nie dawał rady więc zamieniliśmy na Feroplex. Biorę teraz ten Feroplex + coś mi szpital daje a żelazo nadal w dół 😔. Już spadło poniżej 10. Będę musiała jeść pietruszkę z kakao. Wątróbki nie mogę ze względu na moją wątrobę 😎.

    Jutro badania krwi i usg. Koło południa powinnam mieć już jakąś wiedzę co dalej.

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyniki się pepszyły. Jest nadal średnio, ale stabilnie.
    Wychodzę dziś do domu.
    Będę musiała stawiać się co kilkacdni na badania, łykać leki i trzymać diety wątrobowej.
    Byle dotrwać do 37 tc.

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • Bezowa Znajoma
    Postów: 21 0

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anett wrote:
    Jak by ktoś był zainteresowany kosztem przeniesienia plemników do innej kliniki na to na dzień dzisiejszy nam policzyli 4 tys.
    Z Novum do in vimed Wrocław tj. ok 350 km)
    cena uzależniona od ilości km i ceny paliwa

    Ja jestem zainteresowana tym tematem. Chcemy zabrać to co udało się nam pozyskać z pomocą dr.W do naszej poprzedniej kliniki. Tylko nie wiem od czego zacząć. Novum wam organizowało transport?

    Azoospermia
    On i ona mutacją w genie CFTR

    2020rok - pojedyncze plemniki w nasieniu
    2021rok- decyzja o invitro z użyciem tych kilku plemnikow które miały być w nasieniu.
    06.2021- Oocyty pobrane a plemników brak.
    07.2021- Rozpoczęcie stymulacji M. przez ówczesnego lekarza ale bez efektów
    11.2021- m-tese w ówczesnej klinice. Nie znaleziono ani jednego plemnika
    03.2022- stymulacje u Wolskiego
    10.2022- m-tese w Novum z sukcesem
    2023- I wszystko po nic?
  • lindalia Autorytet
    Postów: 2162 1312

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Wyniki się pepszyły. Jest nadal średnio, ale stabilnie.
    Wychodzę dziś do domu.
    Będę musiała stawiać się co kilkacdni na badania, łykać leki i trzymać diety wątrobowej.
    Byle dotrwać do 37 tc.
    Planowany termin porodu na kiedy ? Bo rozumiem, że się przestawił.

    08.2020 - diagnoza : azoospermia (brak plemników)
    12.2020 - Invimed Poznań, biopsja TESE, mamy plemniki !
    04.2021 - stymulacja do IVF - nieudana
    06.2021 - II stymulacja do IVF, punkcja - mamy trzy zarodki
    07.2021 - transfer blastocysty 3BB, udany
    04.2022 - rodzi się nasz syn ❤
  • Baniusia Autorytet
    Postów: 1044 269

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Planowany termin porodu na kiedy ? Bo rozumiem, że się przestawił.

    Jest ruchomy. Wszystko zależy od wyników badań.

    Niemniej w piątek mam wizytę u mojego lekarza prowadzącego. Myślę, że ustalimy na nim jakiś deadline. Pewnie jakiś 27-28.12.2022. Choć jeśli byłoby dobrze to może będzie można dociągnąć do 2023. Dam znać po wizycie.

    lindalia lubi tę wiadomość

    Starania od 2020. Ovi
    1 procedura: transfer 2x3 dniowce - beta 0
    2 procedura: transfer 1 x 3 dniowiec - beta 0
    3 procedura: transfer moruli z 5 dnia - beta 0
    4 procedura: transfer 7BC - beta 0
    Zmiana kliniki na Invicta.
    5 procedura: transfer 04.05.2022 2BB + Encorton + Neoparin + Relanium + 1/2 Ovitrelle
    ~7dpt - beta 44 🙏
    ~ 9dpt - beta 151🙏
    ~ 11dpt - beta 377🙏
    ~ 13dpt - beta 850 🙏
    ~ 15 dpt - beta 2131 🙏🥰
    ~ 26 dpt - jest ❤
    Nifty pro - Niskie ryzyka.
    Pappa - Niskie ryzyka
    Córka ❤️👧❤️
    02.01.2023. Jesteś już na świecie ❤️

    476a5abebd.png
  • anett Przyjaciółka
    Postów: 177 23

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezowa wrote:
    Ja jestem zainteresowana tym tematem. Chcemy zabrać to co udało się nam pozyskać z pomocą dr.W do naszej poprzedniej kliniki. Tylko nie wiem od czego zacząć. Novum wam organizowało transport?

    My jesteśmy w trakcie załatwiania formalności.
    Cena 4 tys jest to cena transportu organizowana przez in vimed ( oni wynajmują prywatną firmę)
    Ale Novum nam zaproponowało transport za 2 tys zł ( nie mam pojęcia skąd ta rozbieżnośc cen)
    My w in vimed podpisaliśmy jakiś papier że tam będziemy transportować nasienie. Teraz musi mąż jechać do Novum, dokonać opłaty bodajże 1040 zł za przygotowanie materiału do wydania i podpisać jakiś papier w obecności lekarza na wizycie że zabieramy od nich nasienie.
    No i bierzemy transport z Novum, 30 dni robocze zajmuje im przetransportowanie nasienia

‹‹ 612 613 614 615 616 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ