Forum Męskie sprawy DNA plemnika badanie
Odpowiedz

DNA plemnika badanie

Oceń ten wątek:
  • Kin Koleżanka
    Postów: 59 18

    Wysłany: 14 września 2021, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liliili wrote:
    A już bylas na usg, jest serduszko? Pęcherzyk żółtkowy dobrej wielkości? Pytam o pęcherzyk bo mi już w 5 tyg ciąży wyszedł za duży a dopiero w 10 tyg poroniłam. Do tego 10 tyg wszystko było ok, serce biło prawidłowo, wielkość dziecka ok tylko pęcherzyk żółtkowy był nieprawidłowy.
    Byłam. Ciąża 5t6 i na tamta chwile było wszyskto ok. Zarodek tez był, malutki 2,5 mm. Lekarz powiedział ze widzi tętno - mi ciężko się było dopatrzeć.
    W poprzedniej ciąży od pierwszego usg mówili ze coś jest nie tak…

  • Liliili Koleżanka
    Postów: 33 3

    Wysłany: 4 października 2021, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwne, zrobilismy w innym laboratorium badanie DFI, tą samą metoda i wyszło 3% a jeszcze miesiąc i 2 miesiące temu robiliśmy i wychodziło 24%.

  • Okinny Ekspertka
    Postów: 160 153

    Wysłany: 11 listopada 2021, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!

    Dostaliśmy wyniki badań męża - DFI 48%, morfologia 1%, reszta w miarę w normie.

    8 lat temu miał DFI 34% (morfologia 2%) i pewnie to było przyczyną 1 poronienia, potem udało się zajść w ciążę z dobrym skutkiem. Juz wtedy wiedzielismy, ze ma zylaki powrozka, podeszlismy do embolizacji, ale ze wzgledu na wadę nie mozna sie bylo dostac do zyly. Temat odpuscilismy, bo zaszłam w ciaze.

    Teraz jednak staramy się o kolejne dziecko i jak widzicie, jest dużo gorzej. Zastanawiamy się, co dalej? Czy zostanie tylko IVF, czy ryzykować poronienie? Czy mozecie polecic jakiegoś mądrego lekarza w Poznaniu od takich tematów? Pomocy :(

    7 cs

    Oboje sporo po 30, marzymy o drugim cudzie.

    👱‍♀️

    ✅ FSH, LH, Progesteron
    ✅ naturalne owu potwierdzone monitoringiem
    ✅AMH 6.3
    ✅ insulina, glukoza, D Dimery, aptt, homocysteina, Inr, vit D, kwas foliowy, prolaktyna, testosteron
    ✅ sono hsg, oba drożne
    ✅ tarczyca ustabilizowana, Letrox
    ❌ cytokiny

    🧔
    ❌ morfologia 1%, SCD 45%
  • Manis Ekspertka
    Postów: 129 60

    Wysłany: 12 listopada 2021, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, czy fragmentacja dna plemnikow 18% to wynik ok??? Czy jeżeli nie jest poniżej 15% to tak średnio? Z góry dziękuję za odpowiedź

  • Kin Koleżanka
    Postów: 59 18

    Wysłany: 12 listopada 2021, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manis wrote:
    Witam, czy fragmentacja dna plemnikow 18% to wynik ok??? Czy jeżeli nie jest poniżej 15% to tak średnio? Z góry dziękuję za odpowiedź
    Chyba ok :)
    My mieliśmy o wiele więcej - 26% i zaszliśmy naturalnie w ciąże

    Manis, AnkaStaranka lubią tę wiadomość

  • tuonela Autorytet
    Postów: 1039 260

    Wysłany: 25 listopada 2021, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okinny wrote:
    Witajcie!

    Dostaliśmy wyniki badań męża - DFI 48%, morfologia 1%, reszta w miarę w normie.

    8 lat temu miał DFI 34% (morfologia 2%) i pewnie to było przyczyną 1 poronienia, potem udało się zajść w ciążę z dobrym skutkiem. Juz wtedy wiedzielismy, ze ma zylaki powrozka, podeszlismy do embolizacji, ale ze wzgledu na wadę nie mozna sie bylo dostac do zyly. Temat odpuscilismy, bo zaszłam w ciaze.

    Teraz jednak staramy się o kolejne dziecko i jak widzicie, jest dużo gorzej. Zastanawiamy się, co dalej? Czy zostanie tylko IVF, czy ryzykować poronienie? Czy mozecie polecic jakiegoś mądrego lekarza w Poznaniu od takich tematów? Pomocy :(
    Raczej polecałabym dr Wolskiego z wawy do takich spraw

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
    14.02.2021 kolejna procedura
    03.03.2021 odwołany transfer hiperstymulacja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
    26.05. 2021 transfer beta 6dpt-37, 9dpt-123,11dpt - 160,13dpt-125
  • Kulka Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 26 listopada 2021, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim!
    Mój Mąż ma wg lekarzy bardzo dobre nasienie. Jednak od ponad 2 lat walczymy. Wszystkie badanie mamy wręcz idealne. Ze względu na małego żylaka powrózka zdecydowaliśmy się zrobić HBA i SCD.
    HBA - plemniki związane 96%
    SCD - prawidłowa struktura 90%
    nieprawidłowa struktura 10%

    Czy jest jeszcze coś co powinniśmy przebadać czy przy takich wynikach raczej odpuścić czynnik męski?
    Powiem Wam, że czasami już ręce opadają z bezsilności..

    Pozdrawiam Was :-)

    Starania od 09.2019 ⏱
    👩🏼 27 lat
    🧑🏻 29 lat

    Ona:
    cykle ok. 28-30 dni
    w każdym cyklu dojrzały pękający pęcherzyk (przy cyklu stymulowanym Lamettą 2 pęcherzyki pękające)

    drożność 🟢
    „niewielka” dwurożność macicy, lekkie tyłozgięcie❓
    ▫️TSH - obniżone euthyroxem 36,5
    ▫️ AMH - 4,8 ng/ml
    Aldosteron 184,93 ng/ml
    Kortyzol 7,13 ug/dl
    SHBG 84,31 nmol/l
    DHEA-SO4 260,00 ug/dl
    Prolaktyna 12,40 ng/ml
    Estradiol 49,60 po/ml
    ▫️05.2021 - IUI ❌
    ▫️08.2021 - IUI ❌

    On:
    mały żylak powrózka - nie powodujący problemy
    05.2020 - nasienie idealne
    04.2021 - nasienie idealne

    HBA - 96% prawidłowych wiążących
    SCD - 90% prawidłowa budowa
    10% nieprawidłowa budowa
  • AnkaStaranka Autorytet
    Postów: 281 407

    Wysłany: 30 listopada 2021, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka12 wrote:
    Też jestem ciekawa jaki wpływ ma fragmentacja na powodzenie IVF i czy są jakies specjalne metody selekcji, zeby wybrac te z prawidlowa chromatyna


    U nas mąż miał bardzo niską koncentrację nasienia (stwierdzona oligospermia) plus fragmentacja DNA 24%.
    Skorzystaliśmy z metody selekcji Zymot (jakoś tak) i się udało

    Mrs_dz0ana lubi tę wiadomość

  • Sesyjka Autorytet
    Postów: 1009 501

    Wysłany: 30 listopada 2021, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaStaranka dodalam Cie do przyjaciólek, mam kilka pytań na priv.

    👱🏼‍♀️:35
    Owulacje potwierdzone monitoringami
    AMH- 2,6
    Hormony- ok

    🙋‍♂️:38
    07.2020 operacja żylaków 1st.
    07.2021- w końcu nasienie w normie
    morfologia: 2% --> 7%
    Suplementacja

    💏 starania o pierwszego maluszka
    2020- bez zabezpieczania , bez spiny
    01.2021- starania na poważnie

    3.09.2021- Hsg (drożne)
    22.12.2021- Histeroskopia (usunięty polip 0,7cm)
  • Julia12345 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 22 grudnia 2021, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Staramy się z mężem 2 lata. Niedawno wyszło ze u męża fragmentacja dna: 31% i morfologia 3% pozostałe parametry ok. Do tej pory zadnej ciąży ani biochemicznej ani poronienia. Co sądzicie czy przy takich wynikach jest szansa na naturalne zapłodnienie? Konsultacje z andrologiem mamy w styczniu. Ja przebadana wzdłuż i wszerz i wszystkie badania mam w porządku.. Oboje mamy po 31 lat.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2021, 00:00

  • queenie Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 30 grudnia 2021, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Kobitki :)
    U nas fragmentacja na poziomie 46%,... po 3 miesiącach niestety brak poprawy (świeże wyniki odebrane 28.12). Wczoraj byłam u gina, w kolejnym cyklu mamy zaplanowaną inseminację i chcemy ją wykonać mimo, że szanse są nikłe. Dr powiedział, że z uwagi na mój stan psychiczny mamy rozważyć ivf wcześniej, bo kilka nieudanych iui z rzędu może mnie podłamać jeszcze bardziej. Nie wiem za bardzo co o tym myśleć, ta fragmentacja to dla nas duży cios bo byłam przekonana, że problem leży tylko w moim braku owulacji.
    In vitro mnie przeraża, ale jesli inseminacja nie ma sensu jesteśmy w stanie się na nią zdecydować. Co myślicie, 1 iui i iść już krok dalej?

    👱‍♀️: hipogonadyzm hipogonadotropowy
    stymulacja clo+gonal+ovitrelle - mamy owulację 🙌
    HSG - jajowody drożne
    🧔: morfologia 3%
    DFI 46%

    3 cykle stymulowane - brak ciąży
    pierwsze podejście IUI styczeń 2022
    rozważamy IVF
  • queenie Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 30 grudnia 2021, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia12345 wrote:
    Hej Dziewczyny. Staramy się z mężem 2 lata. Niedawno wyszło ze u męża fragmentacja dna: 31% i morfologia 3% pozostałe parametry ok. Do tej pory zadnej ciąży ani biochemicznej ani poronienia. Co sądzicie czy przy takich wynikach jest szansa na naturalne zapłodnienie? Konsultacje z andrologiem mamy w styczniu. Ja przebadana wzdłuż i wszerz i wszystkie badania mam w porządku.. Oboje mamy po 31 lat.

    Julia12345 a rozmawialiście z lekarzem o inseminacji, rozważaliście to? Macie dużo lepsze wyniki fragmentacji niż my, ale mimo wszystko taki % może sporo obniżyć potencjał do zapłodnienia.

    👱‍♀️: hipogonadyzm hipogonadotropowy
    stymulacja clo+gonal+ovitrelle - mamy owulację 🙌
    HSG - jajowody drożne
    🧔: morfologia 3%
    DFI 46%

    3 cykle stymulowane - brak ciąży
    pierwsze podejście IUI styczeń 2022
    rozważamy IVF
  • Julia12345 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 30 grudnia 2021, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie na razie nie rozważaliśmy.. Tzn no zobaczymy co lekarz powie. Wizytę mamy umówiona na 17.01. u podobno swietnego profesora w klinice w invimed w Poznaniu. 😉

  • queenie Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 31 grudnia 2021, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia12345 wrote:
    Nie na razie nie rozważaliśmy.. Tzn no zobaczymy co lekarz powie. Wizytę mamy umówiona na 17.01. u podobno swietnego profesora w klinice w invimed w Poznaniu. 😉

    No to będę trzymać kciuki za wizytę:) Ja chodzę na Ułańską w Poznaniu. Poczytajcie o inseminacji, bo być może dla Was to będzie dobre rozwiązanie.

    👱‍♀️: hipogonadyzm hipogonadotropowy
    stymulacja clo+gonal+ovitrelle - mamy owulację 🙌
    HSG - jajowody drożne
    🧔: morfologia 3%
    DFI 46%

    3 cykle stymulowane - brak ciąży
    pierwsze podejście IUI styczeń 2022
    rozważamy IVF
  • Jenny88 Przyjaciółka
    Postów: 62 28

    Wysłany: 2 stycznia, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    queenie wrote:
    Dzień dobry Kobitki :)
    U nas fragmentacja na poziomie 46%,... po 3 miesiącach niestety brak poprawy (świeże wyniki odebrane 28.12). Wczoraj byłam u gina, w kolejnym cyklu mamy zaplanowaną inseminację i chcemy ją wykonać mimo, że szanse są nikłe. Dr powiedział, że z uwagi na mój stan psychiczny mamy rozważyć ivf wcześniej, bo kilka nieudanych iui z rzędu może mnie podłamać jeszcze bardziej. Nie wiem za bardzo co o tym myśleć, ta fragmentacja to dla nas duży cios bo byłam przekonana, że problem leży tylko w moim braku owulacji.
    In vitro mnie przeraża, ale jesli inseminacja nie ma sensu jesteśmy w stanie się na nią zdecydować. Co myślicie, 1 iui i iść już krok dalej?

    Cześć. U nas defragmentacja 29% i 2% morfologia. Lekarz niestety nie zakwalifikował nas do iui, bo ponoć można tylko przy defragmentacji do 15%, czasmi 18%, wtedy są największe szanse na zdrowe dziecko. Nam od razu powiedzieli w klinice, że tylko in vitro.

    WannaBe lubi tę wiadomość

  • Julia12345 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 2 stycznia, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny88 wrote:
    Cześć. U nas defragmentacja 29% i 2% morfologia. Lekarz niestety nie zakwalifikował nas do iui, bo ponoć można tylko przy defragmentacji do 15%, czasmi 18%, wtedy są największe szanse na zdrowe dziecko. Nam od razu powiedzieli w klinice, że tylko in vitro.

    Jenny ale tą fragmentacja można przecież jakoś poprawić nie.. Suplementy, dieta, ruch, eliminacja używek, przyjmowanie antyoksydantów... Wypowiadały się tutaj kobiety u których partnerom poprawiły się wyniki. 😊

  • WannaBe Ekspertka
    Postów: 167 86

    Wysłany: 2 stycznia, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny88 wrote:
    Cześć. U nas defragmentacja 29% i 2% morfologia. Lekarz niestety nie zakwalifikował nas do iui, bo ponoć można tylko przy defragmentacji do 15%, czasmi 18%, wtedy są największe szanse na zdrowe dziecko. Nam od razu powiedzieli w klinice, że tylko in vitro.

    My mamy podobne wyniki (SCD 30% i morfologia 3%), niestety inseminacja się nie udała :( Chcieli nas namówić na kolejne IUI, ale uważamy to za stratę czasu, pieniędzy i nerwów - dwóch innych lekarzy potwierdziło, że z takimi wynikami nie ma szans, a nasienie nie poprawiło się od ponad 2 lat. Zmiana trybu życia, sport, schudnięcie, leki, suplementy - to nam nic nie pomogło. Zdecydowaliśmy się na podejście do invitro w tym roku.

    Julia12345 wrote:
    Jenny ale tą fragmentacja można przecież jakoś poprawić nie.. Suplementy, dieta, ruch, eliminacja używek, przyjmowanie antyoksydantów... Wypowiadały się tutaj kobiety u których partnerom poprawiły się wyniki. 😊

    Z tym niestety różnie :( u nas wyniki wcale się nie poprawiły przez dwa lata, pomimo diety, regularnych ćwiczeń, zero używek itd. Suplementy też są kwestią sporną, jednym pomagają, innym nie - na pewno nie zaszkodzą, ale nie spodziewałabym się spektakularnych efektów po 3 miesiącach.

    29 lat, AMH 3,83
    IO, PAI-1, MTHFR heterozygotyczna
    Kariotyp prawidłowy ✔️

    Czynnik męski: IO, oligoasthenoteratozoospermia
    2019: morfologia 2%,
    2021: morfologia 3%, MSOME 0%/1%, fragmentacja 30%
    Kariotyp prawidłowy ✔️

    ❌ IUI - 09.2021
    🍀 IVF - protokół długi - start: 01.2022
  • Jenny88 Przyjaciółka
    Postów: 62 28

    Wysłany: 2 stycznia, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia12345 wrote:
    Jenny ale tą fragmentacja można przecież jakoś poprawić nie.. Suplementy, dieta, ruch, eliminacja używek, przyjmowanie antyoksydantów... Wypowiadały się tutaj kobiety u których partnerom poprawiły się wyniki. 😊


    U nas dieta (wegetariańska), zero alkoholu, papierosów mąż nigdy nie palił, suplementy, ruch. Nasze kariotypy prawidlowe, mąż nie ma mutacji żadnych, hormony ok. W pierwszym badaniu 29%, po 3 miesiacach miesiącach 21%. Mimo poprawy brak ciąży, decyzja o in vitro, przed jeszcze badanie i fragmentacja znowu 29%. Nawet z procedura in vitro dwa poronienia, wady genetyczne zarodka. Genetyk stwierdził, że to przez tę defragmentacje. Wiadomo, warto się starać, brac suple itd, może to komuś pomoże, nam niestety nie.

  • Jenny88 Przyjaciółka
    Postów: 62 28

    Wysłany: 2 stycznia, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WannaBe wrote:
    Z tym niestety różnie :( u nas wyniki wcale się nie poprawiły przez dwa lata, pomimo diety, regularnych ćwiczeń, zero używek itd. Suplementy też są kwestią sporną, jednym pomagają, innym nie - na pewno nie zaszkodzą, ale nie spodziewałabym się spektakularnych efektów po 3 miesiącach.


    U nas też nic nie pomogło😪 Nasz lekarz powiedział, że nawet jak iui się powiedzie, to może niestety być poronienie lub chore dziecko. Wiem, że nie jest tak zawsze, dużo już się naczytalam o tych naturalnych cudach. Niestety u mnie dwa poronienia nawet po in vitro, zarodki z wadami.

  • queenie Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 5 stycznia, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli moje obawy się potwierdziły i iui nie ma sensu.. myślę, że gin podsunął to rozwiązanie ze względu na to, że staramy się dość krótko. Zrobimy jedno podejście i ja raczej jestem już zdecydowana na ivf. Oczywiście mąż jest w szoku i się łudzi, że wyniki się poprawią, że in vitro nie będzie konieczne. Ale już przy kolejnej wizycie (2-3 tyg) musimy przekazać ginowi decyzję.. ale czekamy jeszcze na wyniki hormonów i konsultację z andrologiem.

    Co do możliwości poprawy DFI, to my powtarzaliśmy badanie po 3 miesiącach bo myśleliśmy że jest tak słabo przez przewlekłą chorobę M, szczepienie i antybiotykoterapię (tak przypuszczał lekarz bo mąż nie pali, dobrze się prowadzi). I fragmentacja nawet nie drgnęła. Profertil przyjmuje dopiero od jakichś 3 tygodni, nie jest to tani suplement więc mam nadzieję, że choć trochę się to ruszy. Ale na spektakularną poprawę raczej nie ma co liczyć.

    👱‍♀️: hipogonadyzm hipogonadotropowy
    stymulacja clo+gonal+ovitrelle - mamy owulację 🙌
    HSG - jajowody drożne
    🧔: morfologia 3%
    DFI 46%

    3 cykle stymulowane - brak ciąży
    pierwsze podejście IUI styczeń 2022
    rozważamy IVF
‹‹ 30 31 32 33 34
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ