DNA plemnika badanie
-
WIADOMOŚĆ
-
juna wrote:Spieszę donieść, że fragmentacja męża spadła do 5% (!!!). Suplementy dają radę! Jeśli jeszcze ktoś twierdzi, że nie da się poprawić to jest w błędzie
moim zdaniem muszą to być jednak osobne witaminy a nie gotowy zestaw.
Jakie witaminy Pani mąż brał i jakie dawki jesteśmy w podobnej sytuacji. Fragmentacja dna 67% 😭😭😭😭 -
juna wrote:Wrzucam co mąż brał:
Cynk 30mg
Selen 200ug
D3 6000j (brał razem z K2)
Wit.C 1000
Wit.E 400iu
Koenzym q10 200mg
L-karnityna plus 1800mg
Zapisane miał kwas foliowy 5mg i b12 10ug ale miałam w domu b-right Jarrow (metylowany kompleks witamin z grupy B ), które mi nie przypasowały (mam mutacje) wiec brał to.
Poza tym więcej się ruszał i brał zimny prysznic na jądra.wiem więcej -
Cześć
Mam pytanie odnośnie tego badania
6 msc temu mąż robił i wynik wyszedł 38%
Później okazało się że mam stan zapalny endometrium dostałam antybiotyk razem z mężem Tarivid
Jakoś prawie 2,5 msc po leczeniu powtórzyliśmy badanie ponieważ szliśmy do lekarza
Tym razem wynik wyszedł 60%!!!
Lekarz powiedział że nie jest to wina antybiotyku jednak mam trochę wątpliwości
Co o tym myślicie ? Czy ktoś miał podobnie. ? -
Cześć! Potrzebuję świeżego spojrzenia na sprawę z Waszego (jak widać po postach niemałego) doświadczenia

Sytuacja u nas jak w stopce, mąż ma wysokie DFI spowodowane najprawdopodobniej ŻPN IIIst.
Reszta parametrów w normie lub w granicach normy. W ciągu ponad pół roku suplementacji udało się 4krotnie zwiększyć ilość plemników/ml, poprawić koncentrację, ruch, przeleczyć bakterie.
Zostaje to DFI, w tym momencie na poziomie 39%. Analizując Wasze wpisy skupiliśmy się tym razem na osobnych suplach, w większych dawkach, chłodzeniu jąder, większej dawce ruchu.
I teraz tak:
-Androlog - urolog mówi, że jak po kolejnych 3 miesiącach nie będzie poprawy to zaleca operację na ŻPN, z tym że nie da się zagwarantować poprawy.
-Ginekolog mówi, że jak po kolejnych 3 miesiącach nie będzie poprawy to zaleca skorzystanie z jednej próby IVF (bez wcześniejszego IUI) jeśli nie nie powiedzie wtedy ewentualnie opka.
-Planuje to skonsultować w klinice w której do IUI używają metody selekcji pod DNA czy mają jakieś pomysły na nas.
-Planuje to skonsultować z endokrynologiem- andrologiem.
Jakie są Wasze doświadczenia i zdanie Waszych lekarzy dotyczące operacji ŻPN jeśli wyraźnie nieprawidłowy jest tylko ten jeden (kluczowy) parametr?
Czy jeśli DFI jest sprawdzane różnymi metodami to faktycznie widzicie różnice w wynikach?
Wiecie może gdzie metoda TUNEL/Scsa przeprowadzane jest to badanie w Krakowie? Podobno jest najdokładniejsze.
Moja gin twierdzi, że IVF jest mniej ingerencyjne niż operacja żylaków…Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 11:32
Ona:32
AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
❗️Adenomioza
On: 33
Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
IUI 04.2026 ❌
🔜 IUI 05.2026 -
Jupiter wrote:Cześć! Potrzebuję świeżego spojrzenia na sprawę z Waszego (jak widać po postach niemałego) doświadczenia

Sytuacja u nas jak w stopce, mąż ma wysokie DFI spowodowane najprawdopodobniej ŻPN IIIst.
Reszta parametrów w normie lub w granicach normy. W ciągu ponad pół roku suplementacji udało się 4krotnie zwiększyć ilość plemników/ml, poprawić koncentrację, ruch, przeleczyć bakterie.
Zostaje to DFI, w tym momencie na poziomie 39%. Analizując Wasze wpisy skupiliśmy się tym razem na osobnych suplach, w większych dawkach, chłodzeniu jąder, większej dawce ruchu.
I teraz tak:
-Androlog - urolog mówi, że jak po kolejnych 3 miesiącach nie będzie poprawy to zaleca operację na ŻPN, z tym że nie da się zagwarantować poprawy.
-Ginekolog mówi, że jak po kolejnych 3 miesiącach nie będzie poprawy to zaleca skorzystanie z jednej próby IVF (bez wcześniejszego IUI) jeśli nie nie powiedzie wtedy ewentualnie opka.
-Planuje to skonsultować w klinice w której do IUI używają metody selekcji pod DNA czy mają jakieś pomysły na nas.
-Planuje to skonsultować z endokrynologiem- andrologiem.
Jakie są Wasze doświadczenia i zdanie Waszych lekarzy dotyczące operacji ŻPN jeśli wyraźnie nieprawidłowy jest tylko ten jeden (kluczowy) parametr?
Czy jeśli DFI jest sprawdzane różnymi metodami to faktycznie widzicie różnice w wynikach?
Wiecie może gdzie metoda TUNEL/Scsa przeprowadzane jest to badanie w Krakowie? Podobno jest najdokładniejsze.
Moja gin twierdzi, że IVF jest mniej ingerencyjne niż operacja żylaków…
Cześć, badanie fragmentacji DNA metodą SCSA możecie zrobić w Parens w Krakowie.
Powiesz proszę coś więcej o tej selekcji plemników do IUI pod kątem fragmentacji? Jaka to metoda i jaka klinika ją oferuje?
Jupiter lubi tę wiadomość
-
To jest metoda Fertile chip/ Zymot.Guziczkowa wrote:Cześć, badanie fragmentacji DNA metodą SCSA możecie zrobić w Parens w Krakowie.
Powiesz proszę coś więcej o tej selekcji plemników do IUI pod kątem fragmentacji? Jaka to metoda i jaka klinika ją oferuje?
Robia to w Artvimed.Ona:32
AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
❗️Adenomioza
On: 33
Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
IUI 04.2026 ❌
🔜 IUI 05.2026 -
Cześć dziewczyny!!! Przeglądałam ten wątek wiele razy kiedy mój mąż odebrał złe wyniki fragmentacji DNA w połowie stycznia 2026 i obiecałam sobie, że jeżeli wdrożymy zmiany, o których czytałam głownie w tym wątku jak i będzie poprawa to napiszę co u nas pomogło, ku pokrzepieniu nadziei innych.
1 badanie fragmentacji DNA 13.01.2026: 45%
2 badanie fragmentacji DNA 08.04.2026: 11% (!!!)
Po pierwszym badaniu od mniej więcej 20 stycznia mój mąż zaczął: nosić luźniejszą bieliznę, kupił nastawkę do biurka i bieżnię chodzącą, żeby stawać często w pracy (ma pracę siedzącą), ogólnie ze względu na przeprowadzkę na wieś zaczęliśmy więcej chodzić na spacery do lasu, też starał się zredukować stres. Zadbalismy o dietę, alko i tak nie piliśmy, ale staraliśmy się popijać posiłki ciepłą wodą, nie kawą czy herbatą. No i przede wszystkim suplementy (nie jest to porada medyczna, ale piszę co on brał
):
NAC - 2 x dziennie łącznie 400 mg
L-karnityna - 2 x dziennie łącznie 2000 mg
Acetylo-l-karnityna - 1 x dziennie 1000 mg
Kwas foliowy – 1 x dziennie 450 mikrogram
Witamina B12 – 1 x dziennie 100 mikrogram
Mag+witamina B6 – 1 x dziennie x 2 kapsułki alliness
Astaksantyna – 1 x dziennie 8 mg
Witamina E – 1 x dziennie 200 IU
Ubiquinol – 1 x dziennie 200 mg
Selen – 1 x dziennie 100 mcg
Cynk – 1 x dziennie 15 ng
Witamina C – 1 x dziennie 1000 mg
Omega-3 – łyżka dziennie
Witamina D3K2 – dr Jacobs kropelki
W między czasie zrobił inne badania – kariotypy ok, paszport genetyczny ok, leukocyty ok, tylko podwyższona ilość komórek okrągłych (niedojrzałych form plemników). Ogólnie ma bardzo duże ilości, ale morfologia była słaba i ta fragmentacja. Podejrzewam że morfologia jest teraz lepsza. Tak więc w naszym przydatku zmiany w stylu życia pomogły.
Ciąży jeszcze nie ma bo ja też mierzę się ze swoimi problemami (PCOS), ale wątek jest nie o tym, piszę to bo chcę dać nadzieję tym, którzy ją stracili tak jak my kiedyś.
Maggie_93 lubi tę wiadomość
-
kejti101 wrote:Cześć dziewczyny!!! Przeglądałam ten wątek wiele razy kiedy mój mąż odebrał złe wyniki fragmentacji DNA w połowie stycznia 2026 i obiecałam sobie, że jeżeli wdrożymy zmiany, o których czytałam głownie w tym wątku jak i będzie poprawa to napiszę co u nas pomogło, ku pokrzepieniu nadziei innych.
1 badanie fragmentacji DNA 13.01.2026: 45%
2 badanie fragmentacji DNA 08.04.2026: 11% (!!!)
Po pierwszym badaniu od mniej więcej 20 stycznia mój mąż zaczął: nosić luźniejszą bieliznę, kupił nastawkę do biurka i bieżnię chodzącą, żeby stawać często w pracy (ma pracę siedzącą), ogólnie ze względu na przeprowadzkę na wieś zaczęliśmy więcej chodzić na spacery do lasu, też starał się zredukować stres. Zadbalismy o dietę, alko i tak nie piliśmy, ale staraliśmy się popijać posiłki ciepłą wodą, nie kawą czy herbatą. No i przede wszystkim suplementy (nie jest to porada medyczna, ale piszę co on brał
):
NAC - 2 x dziennie łącznie 400 mg
L-karnityna - 2 x dziennie łącznie 2000 mg
Acetylo-l-karnityna - 1 x dziennie 1000 mg
Kwas foliowy – 1 x dziennie 450 mikrogram
Witamina B12 – 1 x dziennie 100 mikrogram
Mag+witamina B6 – 1 x dziennie x 2 kapsułki alliness
Astaksantyna – 1 x dziennie 8 mg
Witamina E – 1 x dziennie 200 IU
Ubiquinol – 1 x dziennie 200 mg
Selen – 1 x dziennie 100 mcg
Cynk – 1 x dziennie 15 ng
Witamina C – 1 x dziennie 1000 mg
Omega-3 – łyżka dziennie
Witamina D3K2 – dr Jacobs kropelki
W między czasie zrobił inne badania – kariotypy ok, paszport genetyczny ok, leukocyty ok, tylko podwyższona ilość komórek okrągłych (niedojrzałych form plemników). Ogólnie ma bardzo duże ilości, ale morfologia była słaba i ta fragmentacja. Podejrzewam że morfologia jest teraz lepsza. Tak więc w naszym przydatku zmiany w stylu życia pomogły.
Ciąży jeszcze nie ma bo ja też mierzę się ze swoimi problemami (PCOS), ale wątek jest nie o tym, piszę to bo chcę dać nadzieję tym, którzy ją stracili tak jak my kiedyś.
Gratulacje dla Was!!! Wasz przypadek tylko potwierdza, że zmiany mogą dużo pomóc. To bardzo budujący wpis. U mnie też wprowadzone bardzo podobne zmiany u partnera i nawet suplementacja podobna jak u Was, dodatkowo mamy tylko olej z czarnuszki i sok pomidorowy. Powtórka badania dopiero początkiem czerwca. Bardzo jestem ciekawa, jak to wyjdzie u nas.
kejti101 lubi tę wiadomość
Ona:
AMH - (9.2025) 1,58; (4.2026) 1,93
Tarczyca - ok
Obciążenie glukozą - ok
Testosteron wolny - 3.7 pg/ml
Testosteron - 0,326 ng/ml
SHGB - 45,40 nmol/l
DHEA S04 - 309 ug/dl
Androstenedion - 1,05 ng/ml
Progestron 7 dpo - 14,10
Estradiol 7dpo - 127 pg/ml
Wit B12 - 335,00 pg/ml ⬇️
Kwas foliowy - 17,40 ng/ml
Wit D 25 (OH) - 24,1 ng/ml ⬇️
Ferrytyna 48,7 ug/l ⬇️
Żelazo - 112 ug/dl
Homocysteina - 10,2
On:
słabe nasienie
objętość w ml: 10 mln
objętość w ejakulacie: 75 mln
morfologia 0% prawidłowych
ruch postępowy A+B = 21%
ruch całkowity 48 %
fragmentacja 61%
Brak ŻPN, hormony w normie -
@Kejti101 wow jestem pod wrażeniem Waszych wyników. Gratulacje dla męża za wytrwałość. Twoja w tym pewnie też nie mała zasługa. Mój suplementuje się podobnie chociaż chat GPT podpowiada że Wy macie więcej supli celowanych bezpośrednio na jakość DNA, więc spróbuję zainspirować mojego męża.
Może to jest śmieszne albo tragiczne ale najtrudniej go przekonać do noszenia luźnych bokserek……
kejti101 lubi tę wiadomość
🧔🏻♂️’90 koncentracja 34.31 Mln/ml, fragmentacja 44%, hormony ok, Hashimoto
👩🏻🦱’91 AMH 3.35, hormony ok, podejrzenie niedrożności prawego jajowodu
02.2026 inseminacja ❌
04.2026 in vitro 10 zapłodnionych 🥚= 0❄️ -
Asiaa71 wrote:Gratulacje dla Was!!! Wasz przypadek tylko potwierdza, że zmiany mogą dużo pomóc. To bardzo budujący wpis. U mnie też wprowadzone bardzo podobne zmiany u partnera i nawet suplementacja podobna jak u Was, dodatkowo mamy tylko olej z czarnuszki i sok pomidorowy. Powtórka badania dopiero początkiem czerwca. Bardzo jestem ciekawa, jak to wyjdzie u nas.
Dzięki wielkie!!! W takim razie trzymam za Was kciuki i za równie pozytywne rezultaty! -
ZnajomaZnakomego wrote:@Kejti101 wow jestem pod wrażeniem Waszych wyników. Gratulacje dla męża za wytrwałość. Twoja w tym pewnie też nie mała zasługa. Mój suplementuje się podobnie chociaż chat GPT podpowiada że Wy macie więcej supli celowanych bezpośrednio na jakość DNA, więc spróbuję zainspirować mojego męża.
Może to jest śmieszne albo tragiczne ale najtrudniej go przekonać do noszenia luźnych bokserek……
Dzięki wielkie
mój mąż wykazywał dużą motywację do wdrożenia tego co mu zaproponowałam, chociaż wiadomo jak to kobieta, głownie ja wyszukiwałam tych wszystkich sposób na poprawę
co do bokserek też na początku narzekał że niewygodne, ale ostatecznie się przekonał i przyzwyczaił. No i do tego częstego wstawania, na początku było ciężko, a teraz nie może długo siedzieć i pracuje głownie na stojąco.
Trzymam za Was kciuki!!! -





