Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 614 149

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    hej dziewczyny czy myślicie że niska morfologia może być spowodowana ureoplazmą???? wczoraj dostałam wyniki i mamy to dziadostwo plus jeszcze paciorkowca...
    Kochana różnie to może być u każdego, ale jest to prawdopodobne....

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cocosowa wrote:
    Kochana różnie to może być u każdego, ale jest to prawdopodobne....
    dzięki za odpowiedz dziś ide do gina zobaczymy co przepisze- i będę na bieżąco relacjonować jak tam z wynikami będzie u M

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5630 2248

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 bardzo prawdopodobne. My też walczymy z paciorowcem, ale nabyliśmy go przed samą ciążą, wcześniej posiew wyszedł ok i mi i mężowi.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, hej dziewczyny ;) u mnie dalej nic.. daje sobie czas do poniedzialku i wtedy ewentualnie pojde na bete, bo @ pewnie i tak przyjdzie, a w naturze dziwne rzeczy sie przytrafiaja..

    Jeszcze mam nadzieję
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    gg88 bardzo prawdopodobne. My też walczymy z paciorowcem, ale nabyliśmy go przed samą ciążą, wcześniej posiew wyszedł ok i mi i mężowi.
    a dostałąś jakiś antybiotyk??? jaki paciorkowiec ? u nas streptococcus b-hem. gr. B

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5630 2248

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 u mnie zaczęło się od infekcji intymnej, zrobili mi wymaz (ale nie widziałam wyniku, bo pojechałam tylko odebrać receptę;/), dostaliśmy z mężem antybiotyk Biseptol i ja dopochwowo Nystatynę. Potem pojechałam na wymaz kontrolny, okazało się, że paciorkowiec Streptococcus agalacitae, szczep MLSB (to chybato samo co Twój, też z gr B) rozhulał się na całego. Miałam dostać znowu antybiobtyk, ale okazało się, że jestem w ciąży dlatego nie mogłam wziąć. Wprawdzie one mogę być w ciąży bardzo niebezpieczne, ale raczej nie bierze się nic, min. do 3. miesiąca, a niektórzy lekarze w ogóle całą ciąże z tym nie walczą, bo podobno lubi się odnawiać. Dopiero przy porodzie będzie mi podawany antybiotyk, żeby dziecko się nie zaraziło. Niestety antybiotyku i tak nie uniknęłam, bo wyszła mi świeża toxoplazmoza no i na to już musiałam wziąć;/ Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Dziś wizyta.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2017, 10:29

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    gg88 u mnie zaczęło się od infekcji intymnej, zrobili mi wymaz (ale nie widziałam wyniku, bo pojechałam tylko odebrać receptę;/), dostaliśmy z mężem antybiotyk Biseptol i ja dopochwowo Nystatynę. Potem pojechałam na wymaz kontrolny, okazało się, że paciorkowiec Streptococcus agalacitae, szczep MLSB (to chybato samo co Twój, też z gr B) rozhulał się na całego. Miałam dostać znowu antybiobtyk, ale okazało się, że jestem w ciąży dlatego nie mogłam wziąć. Wprawdzie one mogę być w ciąży bardzo niebezpieczne, ale raczej nie bierze się nic, min. do 3. miesiąca, a niektórzy lekarze w ogóle całą ciąże z tym nie walczą, bo podobno lubi się odnawiać. Dopiero przy porodzie będzie mi podawany antybiotyk, żeby dziecko się nie zaraziło. Niestety antybiotyku i tak nie uniknęłam, bo wyszła mi świeża toxoplazmoza no i na to już musiałam wziąć;/ Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Dziś wizyta.
    jeśli chodzi o toxo to cię pocieszę moja bratowa miała w ciązy i wszystko szczęśliwie się skończyło mała ma już 4 lata i jest wszystko ok :) Trzymam za was mocno kciuki :* wyślij później zdjęcie fasolki :)

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5630 2248

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 dzięki wielkie, to bardzo pocieszające:) A pamiętasz może kiedy bratowa złapała toxo? Ja zaraz na początku, jeśli nie już przed samą ciążą;/ Z jedenj str. mniejsze ryzyko zarażenia dziecka na tym etapie, z drugiej najcięższe konsekwencje jeśli już do tego dojdzie;/ Pociesza mnie, że została wykryta zaraz po zarażeniu (igg ujemne, igm zaledwie 1,03), dlatego mam nadzieję, że dzięki temu uda się ją "zdusić w zarodku" (byle nie moim O.o). Jak tylko okaże się dziś, że wszystko ok, to wrzucę zdjątko:)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia wrote:
    melba moze nie przyjdzie:) a kiedy powinine byc @?

    Pewnie przyjdzie. Z lekka się spóźnia. Ale byłam na becie 13dpo (na bank 13dpo) i była ujemna. Więc nie mam złudzeń.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2017, 11:06

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melba no ja dalej nie mam , a testy negatywne wiec pewnie tez przyjdzie

    Jeszcze mam nadzieję
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    gg88 dzięki wielkie, to bardzo pocieszające:) A pamiętasz może kiedy bratowa złapała toxo? Ja zaraz na początku, jeśli nie już przed samą ciążą;/ Z jedenj str. mniejsze ryzyko zarażenia dziecka na tym etapie, z drugiej najcięższe konsekwencje jeśli już do tego dojdzie;/ Pociesza mnie, że została wykryta zaraz po zarażeniu (igg ujemne, igm zaledwie 1,03), dlatego mam nadzieję, że dzięki temu uda się ją "zdusić w zarodku" (byle nie moim O.o). Jak tylko okaże się dziś, że wszystko ok, to wrzucę zdjątko:)
    jej wyniki były dwuznaczne i nie było pewności czy w ciązy czy zaraz przed ciążą się zaraziła ale cały czas brała antybiotyk.

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 614 149

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle jakaś masakra.. chodzimy sobie, współżyjemy, staramy się o dziecko, a tu nagle dowiadujesz się że masz takie gówno jak jakaś chlamydia , urea czy myco alebo ta cytomegalia i szok....

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cocosowa wrote:
    W ogóle jakaś masakra.. chodzimy sobie, współżyjemy, staramy się o dziecko, a tu nagle dowiadujesz się że masz takie gówno jak jakaś chlamydia , urea czy myco alebo ta cytomegalia i szok....

    też się zdziwiłam ze to mam bo ja i M nie mieliśmy wcześniej innych partnerów więc w ogóle skąd to się przywlokło to nie wiemy

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 614 149

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja sie dowiedziałam że mam wirusa HPV i moja siostra także. A najlepsze że moja siostra i jej mąż " pierwszy raz" przeżyli własnie ze sobą

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5630 2248

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 to mnie teraz szczególnie pocieszyłaś :D u mnie dokładnie taka sama sytuacja - wg. wielu stron internetowych mój wynik jest niejednoznaczny - właśnie przez to igg ujemne a igm minimalnie przekraczające granicę normy. No ale mój lekarz stwierdził, że wyszło toxo czyli jest toxo i ładujemy antybiotyk. Gdybym nie była w ciąży to odczekałabym 3 tygodnie, powtórzyła badanie i dopiero jeśli wyniki by wzrosły wzięłabym antybiotyk, no ale w tym wypadku nie mogę ryzykować, trzeba działać szybciutko.
    Czytałam też w paru miejscach, że taki wynik to może być reakcja immunologiczna organizmu na jakąś inną infekcję, a ja mam tego paciorkowca w komplecie, więc pomyślałam, że może to stąd...;/ No ale tak jak pisałam, lekarz powiedział, że wyszło toxo to jest toxo.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Saja Autorytet
    Postów: 976 242

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh, ja się przy okazji dowiedziałam, że toxo już miałam. Kiedy i od czego- nie mam pojęcia...

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona dr mówi,że tego rodzaju dziadostwo może nas złapać wszędzie- od toalet przez baseny po-uwaga- gabinety lekarskie itp. Trzeba uważać,czy aby osoba, która nas bada przestrzega podstawowe zasady higieny. Jak mi to wprost powiedziała to aż mi ciarki przeszły :/

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5630 2248

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ludzie często panikują jeśli chodzi o posiadanie kota, wiele razy słyszałam, żeby się pozbyć kota jeśli chcę mieć dziecko, a tymczasem ja całe życie z kotami i nie miałam nigdy toxo, a tu ledwie zaszłam i hop. Mogłaś mieć od niedomytego owoca, niedogotowanego mięsa... Mnie np. zdarzało się spróbować na ryneczku jakiegoś owoca, bo mnie poczęstował sprzedawca, żeby mi pokazać jakie słodkie itd... już wystarczy;/

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Saja Autorytet
    Postów: 976 242

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh, kota nie mam, nigdy nie miałam, w rodzinie też nie ma, a toxo i tak przyszła;) w sumie to chyba nawet dobrze, drugi raz chora nie bede

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam kota , moj gin mowi, ze nie musze sie badac na toxo bo kot z domu nie wychodzi i to podobno paradoks , ze ci co maja kota to raczej nie choruja, ale i tak wiem, ze trzeba sie badac itd

    Jeszcze mam nadzieję
‹‹ 178 179 180 181 182 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego