Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro a Ty juz bylas u gina czy pierwszy raz odkad w ciazy jestes?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, ktore mialyscie hsg, robilyscie pod narkoza, czy na tabletkach przeciwbolowych? czy bardzo boli?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia dziś była druga wizyta:)
    Wszystko jest ok, Dzidziunia urosła, ma 1,9 cm, serducho pięknie bije.:) Niestety antybiotyk na toxo dalej muszę brać, za miesiąc powtórka badania i zobaczymy co dalej.:) Poniżej link do zdjątka:)

    https://megawrzuta.pl/download/3b26b2a709e6d68c5a28d8a3878a9527.html

    melba, admiralka, pistacjowa, Marcelina85 lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro super,że wszystko ok.

    Nelcia ja miałam na znieczuleniu, więc o bólu (na szczęście) nic nie wiem i się nie wypowiadam.

    Totoro lubi tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5092 3552

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję ci totoro Toxo. Moja sis przez to poroniła.
    Sama chciałam zacząć starania wcześniej ale wykryto u mnie Toxo antybiotyk nie pomagał tego zwalczyć. Więc wściekła odpuściłam starania po roku dziadostwo samo znikło.
    Ja mam kota w domu. Ale przed nim miałam wychodzącego nie wiem od czego się zaraziłam.
    A ty kochaniutka musisz brać antybiotyki aby Toxo nie zniszczyło dziecka. Moja sis nie mogła leków brać i przez to poroniła. Co wzięła to wymiotowała.tez nie miało kiedy dziadostwo się przytrafić.
    Najważniejsze ze dzidzia się rozwija.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia przykro mi z powodu siostry:( a w którym momencie wykryto u niej toxo? Miała od początku ciąży czy złapała w trakcie? I orientujesz się może jakie miała wskaźniki igg igm, czy dodatnie obydwa i czy dużo ponad normę? Przepraszam, że dopytuję o szczegóły, ale jak wiadomo szukam jakiegoś porównania do swojej sytuacji...;/

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    Nelcia dziś była druga wizyta:)
    Wszystko jest ok, Dzidziunia urosła, ma 1,9 cm, serducho pięknie bije.:) Niestety antybiotyk na toxo dalej muszę brać, za miesiąc powtórka badania i zobaczymy co dalej.:) Poniżej link do zdjątka:)

    https://megawrzuta.pl/download/3b26b2a709e6d68c5a28d8a3878a9527.html

    Śliczny dzidziuś <3

    Totoro lubi tę wiadomość

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admiralka dziękuję <3 :)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5092 3552

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    Esperanza Mia przykro mi z powodu siostry:( a w którym momencie wykryto u niej toxo? Miała od początku ciąży czy złapała w trakcie? I orientujesz się może jakie miała wskaźniki igg igm, czy dodatnie obydwa i czy dużo ponad normę? Przepraszam, że dopytuję o szczegóły, ale jak wiadomo szukam jakiegoś porównania do swojej sytuacji...;/
    Kochana to było 16 lat temu.
    Wtedy medycyna nie była tak rozwinięta co teraz.
    Lekarz kazał jej zrobić badania na Toxo te wszystkie zakaźne. Wyszło Toxo od razu dostała leki, nie mogła ich brać bo wymiarowania po jakimś czasie zarodek się oderwał zaczęła krwawić i poronienie.
    I lekarz stwierdził że to wina Toxo była. Ogólnie siostra miała 3 poronienia. Ale myślę też że ma mutacje w genie MTFHR jak ja.
    Ale po 3 lat tych nieszczęść urodziła zdrowego syna z tym że pół roku musiała leczyć a potem po kolejnych 3 lat 2 syn.

    Choć mi gin też mówił że jak ja się Toxo w ciąży trzeba antybiotyk brać aby dziecku nic się nie stało i nie urodziło się chore.
    Więc ja co 0,5 roku sprawdzam czy znów tego nie mam.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A toxo można mieć więcej niż raz?

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • pistacjowa Koleżanka
    Postów: 37 12

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia wrote:
    dziewczyny, ktore mialyscie hsg, robilyscie pod narkoza, czy na tabletkach przeciwbolowych? czy bardzo boli?

    Na znieczuleniu miejscowym, bolesny zastrzyk w pośladek, który czułam jeszcze trzy dni :D Sam zabieg jest nieprzyjemny i pewnie nie jest aż tak bolesny, ale mój gin (ten sam od tych cudownych wieści) dwa razy mi zakładał wziernik (za pierwszym razem było w ogóle niewyczuwalne) i potem miał trzy podejścia aparatem Schultza. To było bardzo bolesne, ale samo wpuszczanie kontrastu trwa moment, więc potem od razu jest robione zdjęcie i po wszystkim. W każdym razie da się przeżyć!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2017, 10:26

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam bez znieczulenia, w szpitalu. Najpierw dostałam zastrzyk rozkurczowy, potem kroplówkę przeciwbólową. Bolało, bardzo, ale wszystko jest do przeżycia. Na szczęście wszystko trwało może z 20 min. Cieszę się, że nie poszłam prywatnie i nie wydałam na to 500 zł - przynajmniej przeznaczyłam te pieniądze na badania do inseminacji.

  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia dzięki za szczegóły:) Ja cały czas na antybiotyku, mam nadzieję, że wszystko będzie ok:)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, ja na maksa boję się toxo. Nigdy nie przechodziłam! Jak będę w ciąży, to chyba przestanę jeść warzywa i owoce, bo toxoplazmozą można zarazić się też przez brud :( Zwykłe umycie nie pomaga, trzeba sodą i octem wyszorować.
    Albo może już teraz zmienię przyzwyczajenia i zacznę dokładniej myć warzywa i owoce.

  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara w ciąży to akurat warzywa trzeba wcinać;) Na ścisłosć można warzywa w sklepie do reklamówki pakować a potem tą samą ręką do buzi coś wziąć czy nie wiem, paznokcie obgryzać O.o A co do samego ryzyka zakażenia... jak widać nie jest duże skoro do tej pory nie miałaś (ja też), natomiast w czasie ciąży odporność spada i jest się bardziej narażonym w sumie na wszystko od grypy po taką toxo;/ trzeba po prostu w dalszym ciągu dbać o higienę rąk i właśnie jedzenia.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę kupić wielką miskę i wyrobić sobie nawyk porządnego moczenia a potem szorowania warzyw :) Łykam teraz metypred więc moja odporność już teraz jest zaniżona.

  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a gdzie robiłyście badanie na toxo? I jak się nazywało? Ja wśród wielu, które miałam na toxo nie robiłam i zaczęłam teraz rozważać,czy nie zrobić. A w ogóle zaczęłam nowy cykl. Więc Saja i Nelcia - walczymy ! ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melba ja dostalam @ z opoznieniem wiec czekaz az sie skonczy i tez do dziela. W tym msc jednak zastosujemy sie do zasady im wiecej tym lepiej ;) a jutro mamy wizyte w gamecie

    Jeszcze mam nadzieję
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5643 2251

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melba badanie wykonujesz normalnie w laboratorium z surowicy krwi. Najlepiej oznaczyć od razu miano igg (świadczy o tym czy kiedykolwiek przechodziłaś toxo) i miano igm (mówi o tym czy obecnie przechodzisz infekcję).

    melba lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja też się dołączam do nowego miesiąca starań właśnie @ przyszła z opóżnieniem tylko teraz się zastanawiam czy nie odpuścić starań bo jeszcze 3 dni antybiotyku na ureoplasme mam z M a powtórkę badań czy podziałalo będę miała za tydz. podejrzewam że i tak antybiotyk dobił tee 2 % prawidłowych plemników więc kolejny miesiąc nas czeka przerwy

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
‹‹ 179 180 181 182 183 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego