Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Patkaaa, Ja się dobiłam dziś kompletnie, pokazałam wyniki mojego M. urologowi, którego opinii ufam bezgranicznie i jego mina niestety dużo mi powiedziała.
    Powiedział, że jest niedobrze, ale na pocieszenie dodał, że nie aż tak tragicznie. Sam się nie podjął żadnego leczenia tylko od razu zadzwonił do znajomego androloga i jutro tam idziemy, więc już nawet ta reakcja pokazała mi, że tu żartów nie ma. Niestety rozwiał też moje nadzieje, że się w najbliższych miesiącach uda,a nawet jak się uda, to takie wady doprowadzą do poronienia :(
    No ale ze niby co takiego strasznego jest oprócz morfologi? Bo reszta niby widziałam ok

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko albo aż morfologia, to chyba wystarczy żeby już był problem, a do tego dochodzi moje ciągle nieustabilizowane Hashi i szybciej wygram w lotka niż zajdę w ciążę. Zobaczę co powie androlog. A właśnie dlatego, że reszta jest ok, to musimy poszukać przyczyny słabej morfologii. Na początek stwierdził, że praca siedząca przy komputerze jest tu najczęstszą przyczyną i taką też mój M ma, ale jak niby miałby to zmienić skoro taka praca.

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 10 lutego 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko zdania w tej kwestii są podzielone. Nie znam odpowiedzi na to, bo mój ginekolog twierdził że mimo słabej morfologii na koniec brałby pod uwagę czynnik męski. Po drugie podobno z tego co mi wiadomo nieprawidłowy plemnik nie zapłodni ale tu też zdania są podzielone.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie co osoba to opinia, ja słyszałam, że nieprawidłowy tak samo może zapłodnić tylko z tego właśnie są poronienia. Czytałam, że jedynie jeśli jest nieprawidłowy akrosom, to taki plemnik nie jest zdolny zapłodnić, każdy inny może.
    Zobaczymy, ja sobie teraz daję czas na wyrównanie Hashi i mojemu M. na leczenie.

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 10 lutego 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mój gin twierdzi że nieprawidłowy plemnik sie zapłodni ale zakończy się to poronieniem. Wierze w jego słowa bo sama jestem na to dowodem.

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 10 lutego 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie miałam to pisać daj sobie czas. Ja liczę na pozytywną wiadomość u ginekologa że owulacja była i czekam następna miesiączka ma być w okolicach 23 lutego więc jeszcze trochę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciekawa87 wrote:
    dziewczyny mój gin twierdzi że nieprawidłowy plemnik sie zapłodni ale zakończy się to poronieniem. Wierze w jego słowa bo sama jestem na to dowodem.

    To dokładnie to samo ja usłyszałam. A z tym czasem, to łatwo powiedzieć, ale trudno zrobić

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 10 lutego 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okaże się w praniu jeśli w końcu się uda. Aczkolwiek strach przed poronieniem to kolejna rzecz która zaprząta mi głowę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2016, 13:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja póki co poronieniem się nie martwiłam, chociaż miałam świadomość, że przy Hashi jest większe ryzyko poronienia, ale póki co nawet raz nie testowałam, bo @ przychodzi jakby była zaprogramowana, żadnych odchyleń.

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 10 lutego 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko ja mam szansę bo ovulka była prawidłowo ale boję się poronienia teraz nastraszyłyście mnie...............

    magroz26 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czym Cię nastraszylysmy? Ja na pewno nie chciałam :( teoretycznie ją też mam szansę bo owu też mam, ale dopóki nie zobacze dwóch kresek to się na zapas nie martwie. A póki co dwie kreski widziałam raz kilka lat temu jak bardzo nie chciałam tego ale to i tak był fałszywy alarm

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 10 lutego 2016, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko, wyszedł Ci kiedyś fałszywy pozytyw? Ja pare miesięcy temu dopatrzyłam się drugiej kreski, ale dwa dni pózniej dostałam okres. Do dzis zastanawiam się, czy miałam zwidy, bo to był bladzioch (mam nawet zdjęcie). A podobno fałszywe dodatnie rzadko się zdarzają...

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak. Miałam cztery lata temu dwie kreseczki i to dość wyraźne. Do tej pory nie wiem dlaczego. Ale wtedy bardzo nie chciałam, zresztą do tej pory wypomina mojemu M jak wtedy panikowal. Jednak tego samego dnia robilam bete i wyszła negatywna.

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 10 lutego 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boje się że przy teratozoospermi będzie od razu poronienie nawet jak się uda nie wiem takie głupie przeczucie mnie dręczy

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 10 lutego 2016, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaa, rozumiem Cię, bo też czasem o tym myśle. A z drugiej strony to tak, jakby człowiek grał w totka i cały czas panicznie bal się, że wygra i ktoś go okradnie :) Szkoda nerwów i podwójnego stresu
    Ech, tez wymyśliłam z tym totolotkiem - ale przy naszej kumulacji rożnego rodzaju "zoospermii" tylko takie porównania przychodzą mi do głowy :)

    Buko lubi tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 11 lutego 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady In Red trafne porównanie. Ja mam nadzieję, że się uda i tak na serio to chyba nie ma reguły przyczyny poronień mogą być różne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, najpierw to zajdźmy w ciążę potem będziemy się martwić poronieniami, następnie będziemy narzekać na ciążowe niedogodności jak mdłości wymioty itd, a na koniec, że jesteśmy jak wieloryby. A później do końca życia będziemy się martwić a brzdąca :)

    Lady In Red, makota lubią tę wiadomość

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 11 lutego 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko może i masz rację.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa, ja postanowiłam zmienić nastawienie, w końcu zamartwienie się w niczym nam nie pomaga, a co najwyżej tylko zaszkodzi. Pamiętaj, że od stresu może Ci podskoczyć TSH, a tego nie chcemy :)

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 11 lutego 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje zmartwienie na dzień dzisiejszy to ze mam dni płodne, a jeszcze z pracy nie wyszłam! ;)

    f2w3o7esakw6aknm.png
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego