Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 6 lutego 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciekawa87 wrote:
    Lucek jak najbardziej. Po współżyciu ok. Owulacji leż z nogami w górze.
    Ciekawa co ja juz nie wyczyniałam... az moj jasnie pan się smiał ze mnie.
    nogi zawsze trzymam do góry, nakupił mi mąż książek zebym jakies zajecie miała zebył nie myslała o ciazy staraniach, chodziłam na basen zeby sie cos poruszac schudnac, były wczasy zeby zmienic srodowisko odstresowac sie i DUPAAA jedna wielka dupa ciągle nic już 8 miesiać :(
    jak te hormony nic nie rusza jak to nie pomoze to ja juz nie wiem co robic...

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 8 lutego 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucek475 wrote:
    Ciekawa co ja juz nie wyczyniałam... az moj jasnie pan się smiał ze mnie.
    nogi zawsze trzymam do góry, nakupił mi mąż książek zebym jakies zajecie miała zebył nie myslała o ciazy staraniach, chodziłam na basen zeby sie cos poruszac schudnac, były wczasy zeby zmienic srodowisko odstresowac sie i DUPAAA jedna wielka dupa ciągle nic już 8 miesiać :(
    jak te hormony nic nie rusza jak to nie pomoze to ja juz nie wiem co robic...
    Może to właśnie ten stres. Mi trudno uwierzyć że wśród milionów nie znajdzie się ten jeden jedyny wytrwały i podoła wyzwaniu. A z Tobą wszystko okej czy też jakieś małe problemy są?

  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa wrote:
    Może to właśnie ten stres. Mi trudno uwierzyć że wśród milionów nie znajdzie się ten jeden jedyny wytrwały i podoła wyzwaniu. A z Tobą wszystko okej czy też jakieś małe problemy są?
    U mnie niby wszystko ok. Cykle jak w zegarku może trochę krótkie bo 24 dniowe Ale owulacje są nawet po 2 jajka nie badalam tylko drożności jajowodow. Mąż za to ma 1% morfologi i hormony rozjechane.

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 8 lutego 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to widzisz jak dwa to w końcu musi się udać. Ja też nie sprawdzałam drożności przydałoby się sprawdzić w sumie bo tak to nic to nie da. Mąż bierze jakieś leki? Może mu się poprawi wystarczająco same witaminy z tego co lekarz mi mówił są w stanie dać poprawę o 5-10 % a po drugie kurde no w końcu wystarczy jeden mały plemniczek wśród milionów musi się znaleźć u nas.

  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 8 lutego 2016, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa wrote:
    No to widzisz jak dwa to w końcu musi się udać. Ja też nie sprawdzałam drożności przydałoby się sprawdzić w sumie bo tak to nic to nie da. Mąż bierze jakieś leki? Może mu się poprawi wystarczająco same witaminy z tego co lekarz mi mówił są w stanie dać poprawę o 5-10 % a po drugie kurde no w końcu wystarczy jeden mały plemniczek wśród milionów musi się znaleźć u nas.
    Mąż bierze bromka na prolaktyne androvit plus vit C kwas foliowy
    Jakoś przestałam już wierzyć ze się uda po malu oswajam się z Mysla ze niebedziemy mieć dzieci

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 8 lutego 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucek, widzę, ze mamy podobne myśli. Ale to chyba niedobrze.

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 8 lutego 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny głowa do góry trzeba być dobrej myśli a akurat niespodzianka się trafi zresztą chyba w 100% nie wykorzystałyście wszystkich możliwości z tego co widzę po wpisach... Nie można się poddawać sama mam takie momenty ale walczę z tym

  • bizona Autorytet
    Postów: 1158 784

    Wysłany: 8 lutego 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie :)
    ja dodam od siebie, że nam morfologia z 0,85 % skoczyła na 5% po 3 miesiącach..wiadomo, że nie powinno sugerować się pierwszym badaniem, a takie najbliższy prawdy obraz będzie po 3 badaniach..póki co..cieszę się z tych 5 % i wierzę w to, że 3 badanie będzie bliższe tych 5 ;) albo i więcej ;)

    p19uflw1tlpg1ms1.png
    9.12 pierwsze ICSI. Mamy dwa serduszka!:) Dziewczynka i chlopiec <3
  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 8 lutego 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas niestety trzecie badanie wyszlo gorzej niz pierwsze dwa. Zastanawiam sie, kiedy bedzie sens robic kolejne.
    Ale racja, dziewczyny, jeszcze mamy duzo opcji:)

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • bizona Autorytet
    Postów: 1158 784

    Wysłany: 8 lutego 2016, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ładnie..my w przyszłym tyg idziemy pierwszy raz do androloga. Jestem ciekawa co nam powie. Trzymam kciuki za Was dziewczyny...rzadko piszę, ale dużo Was czytam na męskich sprawach :)

    p19uflw1tlpg1ms1.png
    9.12 pierwsze ICSI. Mamy dwa serduszka!:) Dziewczynka i chlopiec <3
  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 8 lutego 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bizona, wierze, ze u Was będzie dobrze! Wyniki podskoczyły, pierwsze koty za płoty i już będzie tylko lepiej! Czego i sobie życzę ;)

    bizona lubi tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    pisałam już o wynikach męża w ogólnym temacie o badaniu nasienia, ale może ten temat będzie bardziej odpowiedni i może coś mi doradzicie :)bo teraz nie wiem co myśleć, bo po przeczytaniu pierwszej strony byłam cała happy, bo wszystkie parametry mąż ma w normie (poniżej napiszę dokładne wyniki), ale na kolejnej stronie już się trochę przeraziłam, ponieważ w morfologii wyszło: 2,65% prawidłowych przy normie >4%.
    Indeks teratozoospermii 1,59
    wady główki 96,58%
    wady wstawki 58,41%
    wady witki 0,88%
    krople cytoplazmatyczne 0%

    prawidłowy akrosom 23,89%, nieprawidłowy 76,11%

    Uwagi: teratozoospermia, wynik HOS-test poniżej normy, pozostałe parametry w normie

    I całe wyniki
    Liczba dni od ostatniej ejakulacji : 3
    Upłynnienie 10,00 min /;<60,00/
    Objętość ejakulatu 2 ml />1,5/
    pH 7,60 />7,20/
    Lepkość prawidłowa
    Aglutynacja brak, agregacje brak
    inne komórki brak
    wynik HOS-testu 58,9% />60%/
    Liczba plemników w 1 ml 23,19 mln.ml /15,00 - /
    Liczka plemników w ejakulacie 46,37 mln /39,00 - /
    Żywotność (%żywych) 62,00 % />58,00%/
    Agregacja brak
    Ruch postępowy 44% />32%/
    Plemniki ruchliwe 60,92% (40%)

    Posiew wyszedł ujemny.

    Czytałam że teratozoospermia zmniejsza szanse na naturalną ciążę trzykrotnie, a przy tym moje Hashi też zmniejsza szansę, to czy jeszcze jakaś nam została?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2016, 21:21

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 8 lutego 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Witajcie,
    pisałam już o wynikach męża w ogólnym temacie o badaniu nasienia, ale może ten temat będzie bardziej odpowiedni i może coś mi doradzicie :)bo teraz nie wiem co myśleć, bo po przeczytaniu pierwszej strony byłam cała happy, bo wszystkie parametry mąż ma w normie (poniżej napiszę dokładne wyniki), ale na kolejnej stronie już się trochę przeraziłam, ponieważ w morfologii wyszło: 2,65% prawidłowych przy normie >4%.
    Indeks teratozoospermii 1,59
    wady główki 96,58%
    wady wstawki 58,41%
    wady witki 0,88%
    krople cytoplazmatyczne 0%

    prawidłowy akrosom 23,89%, nieprawidłowy 76,11%

    Uwagi: teratozoospermia, wynik HOS-test poniżej normy, pozostałe parametry w normie

    I całe wyniki
    Liczba dni od ostatniej ejakulacji : 3
    Upłynnienie 10,00 min /;<60,00/
    Objętość ejakulatu 2 ml />1,5/
    pH 7,60 />7,20/
    Lepkość prawidłowa
    Aglutynacja brak, agregacje brak
    inne komórki brak
    wynik HOS-testu 58,9% />60%/
    Liczba plemników w 1 ml 23,19 mln.ml /15,00 - /
    Liczka plemników w ejakulacie 46,37 mln /39,00 - /
    Żywotność (%żywych) 62,00 % />58,00%/
    Agregacja brak
    Ruch postępowy 44% />32%/
    Plemniki ruchliwe 60,92% (40%)

    Posiew wyszedł ujemny.

    Czytałam że teratozoospermia zmniejsza szanse na naturalną ciążę trzykrotnie, a przy tym moje Hashi też zmniejsza szansę, to czy jeszcze jakaś nam została?
    Mój ma to sama. Zobaczyłam pierwszą kartkę byłam happy druga kartka i totalna załamka. Przy moich niepękajacych cyklach nie wiem czy naturalnie się uda brak mi już wiary. Myślałam że jak będę chciała mieć wcześnie dziecko to będzie bach i już a tu się okazuje że długa droga przede mną i nie wiem czy to wytrzymam. A co do męża mój ginekolog polecał androvit ale opinie różne twierdził że poprawić się może o 5-10 % Mój już ma dość kolejnych moich wizyt u lekarza jego czekają kolejne badania posiew hormony. To dopiero początek a on już jest zmęczony tym wszystkim nie wiem czy podołamy dalej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój zrobił posiew za jednym razem, żeby w razie jak wyjdą leukocyty to nie robić za tydzień znowu, ale tu jest ok, posiew ujemny. Ale ta morfologia? czytam teraz w necie i wszędzie tylko że inseminacja i inseminacja, a przy moim Hashi to nic z tego póki co, bo ja swoich wyników też unormować nie mogę. Ja tak samo zrobiłam sobie plan, wrzesień - październik zajdę w ciążę, wiosną albo latem urodzę, macierzyński a potem wracam do pracy i rozglądam się za nową. A tu chyba mogę spokojnie teraz zmieniać, bo tak to do emerytury będę w tym samym miejscu.

  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 8 lutego 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też czytałam że tylko inseminacja. Czasem mam wrażenie że dobraliśmy się w korcu maku oboje jacyś tacy oszukani. Nasi znajomi to wpadka za wpadką raz i bach a na nas patrzą dziwnie jak na jakichś nie wiem co dzieci nie chcą mieć nie planują jakby to od nas zależało akurat hah

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 8 lutego 2016, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u nas takie wyniki jak Wasze oznaczałyby poprawę... Wiem, marne to pocieszenie, ze inni maja gorzej. Ale skoro z naszymi beznadziejnymi wynikami rzekomo mamy jakieś szanse, to Wy tym bardziej... Trzymać się i nie zamartwiać ;)

    Patkaaa lubi tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa wrote:
    Też czytałam że tylko inseminacja. Czasem mam wrażenie że dobraliśmy się w korcu maku oboje jacyś tacy oszukani. Nasi znajomi to wpadka za wpadką raz i bach a na nas patrzą dziwnie jak na jakichś nie wiem co dzieci nie chcą mieć nie planują jakby to od nas zależało akurat hah

    To samo wczoraj pomyślałam. Przez te kilka miesięcy starań wszystkie niepowodzenia zrzucałam na swoje Hashi i ciągle nieuregulowane TSH, albo inne przyczyny u mnie, w końcu od początku powtarzam swojemu M. że ze mnie kiepski materiał genetyczny ;/ cała masa obciążeń i chorób i badanie miało nam tylko potwierdzić, że u Niego jest wszystko ok i ja mam dalej szukać przyczyn, a tu taki kwiatek.
    I jeszcze mówiąc o znajomych, to znikąd wsparcia, przyjaciółka zaszła w ciążę w pierwszym cs, mimo, że ona wcale tak bardzo nie chciała, mówiła, że najlepiej tak za rok jakby się udało. Wszystkie pozostałe pary, jakiś wysyp normalnie, mają pierwsze dziecko, planowane bardzie lub mniej, a drugie bach i kilka miesięcy później zupełnie przypadkiem... :)

  • malsandi Znajoma
    Postów: 22 9

    Wysłany: 9 lutego 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety musimy zaczekać z ponownym badaniem nasienia, bo mąż się rozchorował i brał antybiotyk ..... to czekanie na kolejny miesiąc mnie dobija :( ale co zrobić... dam znać jak będą wyniki, mąż łyka od 5 miesięcy (profertil 2 miesiące) i fertilman od 3 :) mam nadzieję, że wyniki będą o niebo lepsze! :):):) buziaki dla Was i 3mam kciuki za nas wszystkie!

    Dodka91 lubi tę wiadomość

    Czekając na skarb ... :)
  • Patkaaa Autorytet
    Postów: 338 109

    Wysłany: 9 lutego 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko ten wysyp ciąż jest strasznie odbijający. Ja mam wsparcie ze strony przyjaciółek ale no co obydwie zaliczyły wpadkę w wieku 19 lat ( pęknięta prezerwatywa, tabletki antykoncepcyjne) o drugie nie chcą się starać. Ciągle mi mówią że muszę walczyć i jak już kolejny raz nie chce iść do lekarza i chce olać to wszystko to wręcz mi każą iść. Obawiam się bardziej że mój partner tego nie wytrzyma bo raz się megaaa cieszę że może kolejny krok pomoże za chwile jak znowu jest rozczarowanie to po prostu łapię dolinę z której nie mogę wyjść.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa, Ja się dobiłam dziś kompletnie, pokazałam wyniki mojego M. urologowi, którego opinii ufam bezgranicznie i jego mina niestety dużo mi powiedziała.
    Powiedział, że jest niedobrze, ale na pocieszenie dodał, że nie aż tak tragicznie. Sam się nie podjął żadnego leczenia tylko od razu zadzwonił do znajomego androloga i jutro tam idziemy, więc już nawet ta reakcja pokazała mi, że tu żartów nie ma. Niestety rozwiał też moje nadzieje, że się w najbliższych miesiącach uda,a nawet jak się uda, to takie wady doprowadzą do poronienia :(

    Dodka91 lubi tę wiadomość

‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego