Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 19 maja 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    W Warszawie słyszałam o dr Dubrawskim ale generalnie immunologia jakoś nie jest póki co traktowana poważnie przez większość ginekologów... nie wiem też czy są jakieś konkretne badania na to, że te szczepienia przeciwciałami partnera naprawdę działają (przynajmniej to usłyszałam u mojej lekarki). Ale chyba najbardziej się boję, że zbadam już wszystko i nic nadal się nie dowiem.
    japonka chyba wszystkiego nie jesteś w stanie zbadać zawsze będzie coś co można jeszcze sprawdzić.

    japonka lubi tę wiadomość

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 19 maja 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reni86 wrote:
    sisi u nas sytuacja taka sama, ale genetyk ocenił prawdopodobieństwo powtórki na bardzo małe. Nie lubię tego straszenia prof.
    Hope diagnostyka przedimplantacyjna nie gwarantuje nie uszkodzenia podczas tego badania.

    Myślałam, że przy takiej diagnostyce szansę na dobrą ciążę będą większe...

    Profesor rzeczywiście lubi straszyć. Na drugiej wizycie powiedziała mi, że muszę być świadoma, że przy mutacji MFHTR, 3-krotnie zwiększa się ryzyko urodzenia dziecka z zespołem downa lub z autyzmem. Jak powiedziałam o tym mężowi to naprawdę się przeraził.

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 19 maja 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    Myślałam, że przy takiej diagnostyce szansę na dobrą ciążę będą większe...

    Profesor rzeczywiście lubi straszyć. Na drugiej wizycie powiedziała mi, że muszę być świadoma, że przy mutacji MFHTR, 3-krotnie zwiększa się ryzyko urodzenia dziecka z zespołem downa lub z autyzmem. Jak powiedziałam o tym mężowi to naprawdę się przeraził.
    Hope zapytaj jej skąd wzięła te ryzyka bo ja nie znalazłam żadnych badan potwierdzających. A szukałam sporo. Chętnie poczytam jakieś wiarygodne dane na ten temat. A straszyć to ona lubi tylko nie zawsze lubi odpowiadać na niewygodne dla niej pytania.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 19 maja 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Hope zapytaj jej skąd wzięła te ryzyka bo ja nie znalazłam żadnych badan potwierdzających. A szukałam sporo. Chętnie poczytam jakieś wiarygodne dane na ten temat. A straszyć to ona lubi tylko nie zawsze lubi odpowiadać na niewygodne dla niej pytania.
    Ja się domyslam skąd, ale nie będę tu głośno mówić ;)

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 19 maja 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reni86 wrote:
    Ja się domyslam skąd, ale nie będę tu głośno mówić ;)

    Reni86,

    jak możesz to napisz na priv bo jestem bardzo ciekawa skąd :)

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 19 maja 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Hope zapytaj jej skąd wzięła te ryzyka bo ja nie znalazłam żadnych badan potwierdzających. A szukałam sporo. Chętnie poczytam jakieś wiarygodne dane na ten temat. A straszyć to ona lubi tylko nie zawsze lubi odpowiadać na niewygodne dla niej pytania.

    Jakby zadawanie pytań profesor przychodziło mi z łatwością to może i bym zapytała hehe ale póki co jeszcze się lekko profesor boję :)Swoją drogą jest to ciekawe - płacić tyle za wizytę i jeszcze bać się zadawać pytania... Ale może jeszcze się przełamię.

    Wiaterek,

    widzę, że doczekałaś się swojego "Szczęścia" :) Udaną ciąże prowadziłaś na zestawie leków dawanych przez profesor?

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 19 maja 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno 50% ludzi ma tą mutację, więc byłoby dużo ciąż z takim obciążeniem. Trochę się boję tej wizyty, słyszałam że do najmilszych osób nie należy :)

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 19 maja 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Podobno 50% ludzi ma tą mutację, więc byłoby dużo ciąż z takim obciążeniem. Trochę się boję tej wizyty, słyszałam że do najmilszych osób nie należy :)

    Na pierwszej wizycie była bardzo małomówna, ale odebrałam to w ten sposób, że nie chce mi mówić i obiecywać nie wiadomo czego. Nawet raz zażartowała, że końcu zbliża się weekend i się wyśpi :) Kazała zrobić kilka badań bo stwierdziła, że jestem niezdiagnozowana do końca i tyle z tej wizyty.
    Na drugiej wizycie przyszłam z wynikami i również była małomówna. Jak spojrzała na wynik po obciążeniu glukozą, powiedziała, że jest "dramatyczny" no i wypowiedziała te słowa o 3-krotnie zwiększonym ryzyku urodzenia dziecka z zespołem downa lub autyzmem. Wychodząc z wizyty miałam bardzo mieszane uczucia, mogę powiedzieć, że byłam przerażona wizją urodzenia chorego dziecka (zresztą cały czas mnie to przeraża). Dostałam glucophage i po 2 miesiącach miałam powtórzyć insulinę na czczo i po obciążeniu. Po 2 m-cach powtórzyłam badania i poszłam na 3 wizytę. Wynik był lepszy, więc mogłam rozpocząć starania. I teraz jestem tu gdzie jestem - czyli w trakcie starań. Ostatnia wizyta była całkiem w porządku :)

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 20 maja 2018, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quote:
    Wiaterek,

    widzę, że doczekałaś się swojego "Szczęścia" :) Udaną ciąże prowadziłaś na zestawie leków dawanych przez profesor?

    Hej, tak, mam synka na jej zestawie leków. Tyle, ze ten zestaw to standardowy zestaw do poronieniach + metfirmina. Synka się na tym zestawie udało donosic, kolejna ciąża była biochemiczna ma tym samym leczeniu z tym, ze bez jej jakze "milego" towarzystwa i jedynie na metylowanych formach witamin B. Mam zdiagnozowane u niej PCO, takie bardzo szemrane bo jedynie na podstawie ilości pęcherzyków w jajnikach (swoja droga endokrynolog mi ostatnio powiedziała, ze ta ilosc "bezpieczna" maja zwiekszac). Do tego insulinoopornosc i wg mojej tutejszej lekarki najwazniejsze dodatkowe przeciwciala na zespol antyfosfolipidowy, ktorych pani dr J. wcale nie brała pod uwage. Fakt, ze sporo schudłam dzięki niej. Teraz dietę trzymam, ale niestety brakuje czasu żeby poćwiczyć. Ja moge J. Polecić ale sama się nie zgadzam z wieloma jej metodami leczenia.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • SiSi111 Autorytet
    Postów: 812 392

    Wysłany: 20 maja 2018, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny ja mam dylemat co do prof, z jedej strony jako pierwsza z wielu lekarzy u ktorych bylam zajela sie problemem poronien z drugiej strony na jej leczeniu nie udalo sie aczkolwiek jestem swiadoma ze na aberacje chromosonowe nie ma sie wplywu. Teraz nadal jestem na jej zestawie i sie staram o kolejna ciaze ale dylematow w glowie wiele... Czy kwas foliowy metylowy czy nie, czy brac w ciazy gluckophage... jestem na takim etapie ze nie mam sily szukac lekarzy i jezdzic po kraju, ale oczywuscie starany sue dalej.

    ❤❤❤
    m5kxvau.png
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 20 maja 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SiSi111 wrote:
    Oj dziewczyny ja mam dylemat co do prof, z jedej strony jako pierwsza z wielu lekarzy u ktorych bylam zajela sie problemem poronien z drugiej strony na jej leczeniu nie udalo sie aczkolwiek jestem swiadoma ze na aberacje chromosonowe nie ma sie wplywu. Teraz nadal jestem na jej zestawie i sie staram o kolejna ciaze ale dylematow w glowie wiele... Czy kwas foliowy metylowy czy nie, czy brac w ciazy gluckophage... jestem na takim etapie ze nie mam sily szukac lekarzy i jezdzic po kraju, ale oczywuscie starany sue dalej.

    SiSi111,

    łączę się z Tobą w tych wszystkich dylematach:( Mam dokładnie tak samo. Ale mimo wszystko staram się nastawiać pozytywnie i wierzyć, że tym razem się uda. Chyba trzeba próbować do skutku i podchodzić do tego z chłodną głową. Odnośnie odstawiania glucophage - wiem, że jeżeli będę w ciąży to na pewno go nie odstawię. Gdzieś czytałam, że w Stanach i w innych państwach zagranicznych metformina jest dozwolonym lekiem, który może być stosowany w ciąży, natomiast w Polsce nie. Może to się jeszcze kiedyś zmieni.

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 20 maja 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    czy dawałyście jakieś witaminy swoim partnerom/mężom podczas starań? Zastanawiam się czy nie warto, żeby i mąż coś zażywał :) Podczas starań o trzecią ciążę, mąż brał Androvit. I pytanie czy teraz warto, że coś brał?

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 791 278

    Wysłany: 20 maja 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Quote:
    Wiaterek,

    widzę, że doczekałaś się swojego "Szczęścia" :) Udaną ciąże prowadziłaś na zestawie leków dawanych przez profesor?

    Hej, tak, mam synka na jej zestawie leków. Tyle, ze ten zestaw to standardowy zestaw do poronieniach + metfirmina. Synka się na tym zestawie udało donosic, kolejna ciąża była biochemiczna ma tym samym leczeniu z tym, ze bez jej jakze "milego" towarzystwa i jedynie na metylowanych formach witamin B. Mam zdiagnozowane u niej PCO, takie bardzo szemrane bo jedynie na podstawie ilości pęcherzyków w jajnikach (swoja droga endokrynolog mi ostatnio powiedziała, ze ta ilosc "bezpieczna" maja zwiekszac). Do tego insulinoopornosc i wg mojej tutejszej lekarki najwazniejsze dodatkowe przeciwciala na zespol antyfosfolipidowy, ktorych pani dr J. wcale nie brała pod uwage. Fakt, ze sporo schudłam dzięki niej. Teraz dietę trzymam, ale niestety brakuje czasu żeby poćwiczyć. Ja moge J. Polecić ale sama się nie zgadzam z wieloma jej metodami leczenia.

    Wiaterek,

    dziękuję za odpowiedź. Czy będąc w ciąży z synkiem, zdecydowałaś się na prowadzenie ciąży u drugiego lekarza, tak jak robi to większość dziewczyn chodzących do profesor? I czy przyznałaś się profesor, że jest drugi lekarz?

    Dziewczyny,

    macie godne polecenia witaminy B12 i B6?

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 07.2020 córeczka
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 25 maja 2018, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam na wizycie. Doktor zrobiła w sumie pozytywne wrażenie. Jakieś teorie ma (homocysteina podwyższona, sprawdzamy MTHFR i jajniki), w zasadzie głównie to. Wrócę po badaniach i zobaczymy co zaproponuje.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Japonka,a czy wspominała jak można zbić homocysteine ? I jaki powinien być jej poziom aby nie stwarzał zagrożenia ?

  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Homicysteina do starań 6,5-8 . Można ją zbić biorąc aktywne witaminy B9,B12 i B6. Biorąc np modulator homicysteiny i dodatkowo jedząc buraki

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktosiek2018 wrote:
    Japonka,a czy wspominała jak można zbić homocysteine ? I jaki powinien być jej poziom aby nie stwarzał zagrożenia ?
    Mi powiedziała, że dieta śródziemnomorska :) a leki zapisze jak będzie miała wynik MTHFR i usg. Ale ogólnie to witaminy B, w tym kwas foliowy w odpowiedniej formie i dieta (foliany czyli np zielone warzywa, najlepiej nie poddane obróbce termicznej)

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 25 maja 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Mi powiedziała, że dieta śródziemnomorska :) a leki zapisze jak będzie miała wynik MTHFR i usg. Ale ogólnie to witaminy B, w tym kwas foliowy w odpowiedniej formie i dieta (foliany czyli np zielone warzywa, najlepiej nie poddane obróbce termicznej)
    Bardzo ciekawa jestem co wg prof znaczy kwas foliowy w odpowiedniej formie bo jakiś czas temu dawała końskie dawki syntetycznego kwasu foliowego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2018, 08:08

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
  • Alice83 Autorytet
    Postów: 252 112

    Wysłany: 26 maja 2018, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, przeczytał cały wątek ponieważ rozważam wizytę u dr Jerzak, co prawda nigdy nie poroniłam, ale moja Pani dr wysyła mnie do dr jerzak (przed podjęciem ostatecznej decyzji o invitro). Chciałabym podpytac o to usg z przepływami, na czym polega takie usg i co ma pokazać (może to głupie pytanie, ale nie rozumiem tego ) I jaki jest koszt takiego usg.

    Klau lubi tę wiadomość

    7ncstox.png


    11.06.2019 - 2 FET - 4.1.1 - 8 dpt -85,7 ; 10 dpt- 230 ; 24 dpt ❤

    25.05.2019 [*] 4t1d cb
    21.02.2019 - 1 FET- 5.2.2 - 8 dpt -89,6 ; 11 dpt-239 ; 23 dpt- 13855 ; 28.03.2019 7t 1d [*]
    22.10.2018 - ET :(
    X 2018 - II in vitro ICSI ❄️ ; IX 2018 - I in vitro ICSI ;
    2016 - 2017 - 5 x IUI :( :( :( :( :(
    05.03.2014 - (*) 6t3d cp :(
    MTHFR - układ homozygotyczny ; PAI-1 - układ heterozygotyczny
  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 26 maja 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest zwykle USG tylko tak jakby z dopplerem. Sprawdza jakie są przepływu w tętnicach w macicy, tzn czy są prawidłowe czy jakoś zaburzone. W wykonywaniu badania dla Ciebie nie mam nic innego niż USG dowcipne

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego