Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancolek no może i nie była przeszkolona staneła do mnie zrekoma zalozonymi za plecy że musze pokazac torebkę rozgrzebała mi wszystko byla taka pewna siebie i bezczelna wytargałam jej zręki te tampony i do niej to mnie zakuj skoro nie che ich oddac podszedl do mnie facet z ochrony i pyta co sie staało ja na niego wrzask on uuszy po sobie ok niech pani idzie facet 2 metry ja 150 cm myślałam ze mi zaraz przyloży ale nie wycofal się i pozwilił mi odejść ale mialam nasrane w gaciach że jego jeden ruch i bym nie wstala :))))))

  • Ancolek Koleżanka
    Postów: 60 36

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie mają prawa cię dotknąć ,a i ta szanowna pani ochroniarz nie może ci dotknąć nawet jednej rzeczy w torebce

    Mama 8 letniej Wiktorii
    i Aniołka Patrycji 10.05.2011 (22tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ona mi wytrzepała wszytko z tej torebki do kosza wszytko polecialo blyszczyki podpaski gumy do zycia wszytko co mialam w duzej przegrodce kurna pomysłałąm ze jak telefon wyrzuci albo portfel to sie na nia zpazurami rzuce ale nie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to byl mój 1 i ostatni mecz jeszcze byla wtedy bojka miedzy kibicami lecialy krzesla ławki powyrywali zdemolowli stoisko z hot dogami bo byly za drogie pierwszy raz widziałam taka chołote

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2014, 12:59

  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1530

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś u ginekologa z wypisem wynikami badań itd, wszystko jest ok i dała nam zielone światło :) Powiedziała, że jak by mi się tak owulacja przesunęła, że zaszłabym przed 1 @ to biorąc pod uwagę że mój organizm już się zregenerował (wyniki morfologi mam wzorowe, usg ok) to nie będzie to problem, a jeżeli organizm nie będzie gotowy to i tak nie zajdę. Ale się ciesze!!!

    Drzwiona, peppapig, Ewelcia, Czarnaa94, gosia86, Mimi86 lubią tę wiadomość

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moze cos wtym jest ze jak organizm nie bedzie gotowy to w ciaże nie zajde

  • Drzwiona Autorytet
    Postów: 464 386

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM swietne wiesci :) zaciskam kciukasy !

    eM lubi tę wiadomość

    25.09.2015 urodził się mój ukochany Dawid <3
    <3 mój Aniołek 15.02.2014 r. (8tc)
    <3 mój Aniołek 01.06.2014 r. (6tc)
    Św. Dominiku czuwaj nad nami...
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1530

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie szczerze mówiąc najważniejsze jest to że już nie jestem zawieszona w takiej próżni. Jeżeli miesiączka przyjdzie za 3dni - super, ale ja już nie będę jej tak wyczekiwać :P

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM no to super wieści :) teraz tylko czekać aż pojawi się u ciebie suwaczek z odliczaniem tygodni do daty porodu :)

    peppapig, eM lubią tę wiadomość

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 14 maja 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia * wrote:
    ona mi wytrzepała wszytko z tej torebki do kosza wszytko polecialo blyszczyki podpaski gumy do zycia wszytko co mialam w duzej przegrodce kurna pomysłałąm ze jak telefon wyrzuci albo portfel to sie na nia zpazurami rzuce ale nie

    Kasiu to nie była osoba wyszkolona. Mogła poprosić Cię najwyżej o pokazanie zawartości torebki, rąk nie miała prawa Ci tam pakować.

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam bombe wtamponie z zapalnikiem hahaha wariatka jedna .Em trzymam kciuki za owocne staranka ;******

    eM lubi tę wiadomość

  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 14 maja 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam dzisiaj jakiś taki gorszy dzień...Siedzę i płacze.
    Siostra ma malutkie dziecko, bratowa jest w drugiej ciąży a jest starsza ode mnie jakieś 6 lat. Brat męża będzie miał 2 dziecko, jego żona jest starsza ode mnie jakieś 12 lat.
    A ja? Ledwie mam 22 lata i nie potrafiłam być w ciąży.
    Czasem mnie to dobija, no bo dlaczego akurat ja? Czemu to właśnie inni donoszą bez żadnych problemów ciąże?
    Teraz to już nie płacze tylko ryczę...
    A najgorsze jest to że muszę czekać.. Minęło tyle czasu, a mi nadal coś nie pozwala starać się o kolejne dziecko.
    Mam dość.

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 14 maja 2014, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM to cudowne wieści!! Trzymam kciuki!!

    eM lubi tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlena ja mam 32 lata i tęznie ma dziecka jeszcze i nie masz sie co obwiniąć too nie jest twoja wina jestes młoda bedziesz miała dziecko ,nie placz i nie obwiniaj się

  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1530

    Wysłany: 14 maja 2014, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena wrote:
    Czasem mnie to dobija, no bo dlaczego akurat ja? Czemu to właśnie inni donoszą bez żadnych problemów ciąże?

    Też myślałam dlaczego ja, ale czy życzyłabyś żeby jakaś inna dziewczyna przez to przeszła? Trzeba się pogodzić z tym co się stało i iść do przodu. Wierzyć że następnym razem będzie dobrze. Ty i tak masz nade mną przewagę. Dziś ginekolog powiedziała mi, że jak bym zaszła to do 12tc będę chodziła spanikowana i że ona postara się jak może umawiać mnie częściej niż powinna na wizyty żeby mnie uspokoić. Bo to tak jest że do tej granicy w której ciąże straciłaś jest naprawdę ciężko. Ty gdy tylko zobaczysz swoje dziecko na usg będzie Ci lżej. Jasne wszystkie będziemy się martwić, aż do samego końca, ale najgorzej będzie przejść przez te tygodnie które już raz przeszłyśmy.

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja mam tak samo miałam ciaze pozamaciczna i ja odetchne jak zobacze dziecko na monitorze bo badanie histpat nic zlegonie wykazało zrosniety jajowód

  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 14 maja 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chciała już próbować
    ale jestem świeżo po zabiegu (09.05.14)
    i musimy czekać :(
    rozmawiałam z mężem na temat rzeczy które zostały po ciąży (karta ciąży, testy ciążowe które potwierdzily ciążę i zdjęcia z usg) żeby wszystko wyrzucić
    wyrzuciłam więc testy,kartę ciąży pocięłam nożyczkami, ale zdjęć z usg nie potrafię wyrzucić ani zniszczyć:(
    mąż pyta po co mi te zdjęcia? Chce abyśmy zamknęli ten rozdział i zaczęli wszystko od nowa. Ma rację
    ale nie potrafię wyrzucić tych zdjęć!to jedyny dowód że moje dziecko istniało
    najpierw wydawało mi się że poronienie to tylko zły sen, że się obudzę i wszystko będzie w porządku
    teraz jestem na etapie że snem była ciąża i jedynym dowodem na to że działo się to naprawdę są zdjęcia z usg

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • zielarka Autorytet
    Postów: 2092 3373

    Wysłany: 14 maja 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    znów poroniłam, nie ma śladu ciąży w macicy, odstawiam leki i czekam na @. w pon mam jeszcze skierowanie na betę. Jeśli wszystko będzie dobrze, możemy działać od razu.

    FITop1.png
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1530

    Wysłany: 14 maja 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie mi przykro Gosiu i zielarko.

    Gosiu jak bym czytała o mnie, też mam na imię Gosia, też rocznik 86 (tak wnioskuje po nazwie użytkownika), też chciałam się starać od razu i też chciałam pozbyć się wszystkiego. Przede wszystkim body które dostałam z napisem urodzony w 2014... ale teraz chcę je zachować. Jest to pamiątka po moim dziecku, które się nigdy nie urodziło. Też wydaje mi się, że ciąża była snem, tak długo się starałam i bardzo tego chciałam.

    Dziewczyny ciężko jest, zwłaszcza przez te pierwsze dni. Ale widzę po sobie, że jest coraz lepiej. Dalej czasem płacze, ale wiem, że będzie dobrze. Trzymajcie się!

    gosia86 lubi tę wiadomość

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • Czarnaa94 Autorytet
    Postów: 1829 1230

    Wysłany: 14 maja 2014, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia, zielarka tak mi przykro :(

    Gosiu, a ja nic nie wyrzuciłam. Mam testy ciążowe, kartę ciąży, zdjęcia USG no i odpisy aktu urodzenia. I uważam że dobrze zrobiłam, bo to pamiątki po moim synku którego zdążyłam bardzo pokochać. Nie wyrzuca się ot tak pamiątek po zmarłych rodzicach czy dziadkach, tak samo w tej sytuacji uważam że trzeba zostawiać sobie pamiątki, pomimo że doprowadzają nas do płaczu. Ale to jest normalne, trzeba się wypłakać. Dać sobie czas i przejść przez żałobę. Ale na pewno nie powinno się zapomnieć bo to jest niewykonalne i próby tego są jeszcze bardziej bolesne niż pogodzenia się z tym.

    Przeczytałam dziś książkę "Niebo istnieje na prawdę" i pomimo że płakałam przy co trzeciej stronie, podniosła mnie ona na duchu. Wiem że mój synek siedzi sobie z innymi Aniołkami tam w niebie i czeka na mnie. Patrzy na mnie z góry i myślę że się cieszy, że o nim pamiętam.

    gosia86 lubi tę wiadomość

    thgfyx8dkbbmw2ir.png
    l22nzbmh47rkhklk.png
    Synuś Olek (*) 5.05.2014 (15tc)
    Aniołki 27.08.2014 (5tc) | 10,2014 (7tc)
‹‹ 120 121 122 123 124 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ