Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Poronienie › Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka32 wrote:
    Wiesz Thalia ja tez sie zastanawiam czy mam jeszcze sile by przechodzic ewentualna skrobanke... bo mam 3 dzieci.... mimo to chec posiadania syna drugiego nie mija.... maz tez juz nie chce probowac... ale mowi ze skoeo tak mi na tym zalezy... to ok, ale po 3 skrobankce nie da sie juz na to namowic.. niby dla mojego dobra... ale wiem ze on tez to jakos wszystko przezyl... na swoj sposob.. co bedzie czas pokaze.. narazie zawiesilam starania do wrzesnia wstepnie...


    No wlasnie ja tez jestem po dwoch poronieniach w tym jedna skrobanka i naprawde nie wiem czy chce tez mam 36 lat i jak bym zaszla to przy porodzie juz bede 37 do tego mi tak maz wczoraj dojebal ze mam go ochote spakowac i niech wypierdziela

    Gosia to chyba nie byla @ tylko plamienie i mnie to niepokoilo dlatego bylam dzis na kontroli bo powtarzalo sie co drugi dzien

  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziolko dlatego ja nie wchodzę na to forum dla ciężarnych, to by było jak rozdrapywanie ran i sypanie po nich solą
    kwiecień /maj 2015 będzie nasz <3

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1531

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też chcę Paula wrócić :(

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to szkoda że jednak nie @
    ach z facetami :( czasem gorzej niż dzieci

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EM gdybym tylko miała taką moc to wszystkie byśmy miały nasze stracone malenstwa

    eM, Marlena lubią tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • PauLLa Autorytet
    Postów: 1152 1423

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu ja nie wiem czy chciałabym urodzić znowu w maju....nie wiem....moje urodziny, rocznica Karinki i dzidzi....zresztą nie wiadomo czy mi i R uda się w tym sierpniu....e rodzić w wakacje to jest straszne :o ja teraz w ciąży nie mogłam w upały wytrzymać. Tak narzekałam ale w sumie dzidziuś wszystko wynagrodzi :) i niestety ale żadnego przyspieszenia porodu raczej nie będzie. Ahhh no i powiedziałam, że nigdy więcej do tego szpitala nie jade. Jest drugi ta sama droga od rodziców. No i gin zgodziła się ze mną, bo ordynatorki na oczy nie chcę widzieć!

    bi7y7ddlfmn3ut49.png

    74dii09kdzbtm8xb.png
  • ziolko Autorytet
    Postów: 466 710

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już też tam nie wchodzę. Ciesze się, że z ich dzidziusiami wszystko w porządku ale nie mogę chyba jeszcze patrzeć na taką radość. Byłam w niedzielę na chrzcinach, była dziewczyna w 5 miesiącu ciąży i też długi czas tematem były dzieci... a ja siedziałam i powstrzymywałam łzy.
    Chociaż widzę malutkie światełko w tunelu, jestem po pierwszej @, za dwa tygodnie mam wizytę u gina i mam ogromną nadzieję na zielone światło ;)

    Magic, Marlena lubią tę wiadomość

    Aniołek 07.05.2014r.- 10tc.
    Synek 19.04.2015r.
    3i49vcqg486cyhk3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu ale to sie nadaje na rozwod

    dziewczyny my juz nigdy nie bedziemy miec tych dzieciaczkow ktore stracilismy

    Co do tej @powiedziala ze jest wszystko super i ze widac ze sie zbliza @ wredna

  • PauLLa Autorytet
    Postów: 1152 1423

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM nie bądź smutna, kurcze bo mi tak źle jak któraś z Was cierpi....przytuliłabym Cię mocno i popłakała z Tobą a potem opowiadałybyśmy głupoty i znowu byłoby dobrze :* :(

    eM, gosia86, Marlena lubią tę wiadomość

    bi7y7ddlfmn3ut49.png

    74dii09kdzbtm8xb.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie teraz tak pomyślałam,że na ten rok u nas w rodzinie nie było miejsca na 2 maluszków i Bóg postanowił zabrać mi Madzię,mam nadzieję,że u siostry będzie wszystko ok skoro ja taką wysoką cenę zapłaciłam. Ale to takie moje przemyślenia-trochę może głupie, ale jakoś mnie teraz coś naszło.

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • PauLLa Autorytet
    Postów: 1152 1423

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Thalia nawet nie pytam co zrobił ale nie złość się. Może on cierpi i nie chce tego okazać i ciągle zgrywa cwaniaka i macho? Mój R kłóci się ze mną o byle co i wyzywamy się na wzajem a potem płaczę a on smutny. Ano takie życie...

    Ewcia ja nie potrafię wyjaśnić sobie dlaczego Maleńka odeszła.....może żebym doceniła to co mam...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2014, 18:00

    bi7y7ddlfmn3ut49.png

    74dii09kdzbtm8xb.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Em nie martw się,kiedyś na pewno będzie dobrze,bo przecież musi być!

    eM lubi tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie,nikt nigdy nie mówił,że będzie łatwo ale musimy robić wszystko co w naszej mocy,żeby tak było :)
    Thalia ochłoniesz i będzie lepiej :)

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale ja juz mam dosc normalnie wyslo z tego ze jestem Qurwa sorki ale nie chodzi tu nawet o dzidzie bo on i tak jest przeciwny

  • Holly go Ekspertka
    Postów: 164 96

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę dziewczyny, ze jakoś wiele z nas jest tu dziś smętnych. Paulla dobrze, ze ty usłyszałaś dobrą wiadomość, to kop pozytywnej energii. Bardzo nam wszystkim teraz potrzebny.
    Ja wam opowiem, co mi się przydarzyło w weekend. Pojechałam w odwiedziny do rodziców mojego chłopaka, bo zapraszali już od dłuższego czasu. Zajeżdżamy pod dom a tam stoi samochód takiej ich przyszywanej siostrzenicy, która mniej więcej jest na takim etapie ciąży, jak ja bym była. A wkurzył się na matkę, ze ją na weekend zaprosiła i nic nam o tym nie powiedziała.Musiałam cały weekend słuchać o usg na którym widać bijące serduszko i oglądać dumne klepanie się po brzuchu. Zaproponowały mi nawet wspólny wypad do sklepu po spodnie ciążowe! Ja nie jestem histeryczką, ale poryczałam się (oczywiście na osobności) kilka razy. Bardzo staram się dojść do równowagi, ale takie sytuacje mi w tym nie pomagają. Czy to takie trudne do wyobrażenia, że ja mogę się w takiej sytuacji czuć niekomfortowo? Wyszłam też na gbura bo się słodko nie dopytywałam ciężarnej o szczegóły jej stanu i unikałam jej jak tylko mogłam :(
    No to taka weekendowa opowieść.

    [img]http://ovufriend.pl/thumb/c0857925218c8e2878af6b945e5a4233.png

    [*] 07.03.2014
    "No cóż moi drodzy – powiedziała Mamusia Muminka, kiedy rankiem wszyscy wyszli do ogrodu. – Już po końcu świata, teraz trzeba to wszystko posprzątać."[/img]
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1531

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, to optymistycznie. Jeżeli zajdę w ciąże przed listopadem i urodzę piękne zdrowe dziecko, które pokocham nad życie, to chyba wtedy ten ból będzie mniejszy? Bo skoro pokocham dziecko, którego inaczej by nie było, to chyba ten żal zniknie?

    Holly go, ewcia21k, Marlena lubią tę wiadomość

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM niestety tych dzieci nikt nam już nie odda :( przytulam Cię i nie smutaj się :*
    Paula dla mnie na dobrą sprawę miesiąc w którym urodzę nie ma znaczenia najważniejsze jest aby się udało i wszystko bylo dobrze :*

    ja sobie dzisiaj uświadomiłam że przez tą stratę jestem naprawdę silniejsza psychicznie niż kiedyś, jeszcze jakiś czas temu nigdy nie odważyłabym tak przeciwstawić się liderce to dla mnie ogromny wyczyn

    ewcia21k, eM, Marlena, MartaAlvi lubią tę wiadomość

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly niektórzy ludzie nie mają taktu,tak to już jest. Bardzo przykra opowieść :(

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1531

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie. Wspaniałe jesteście :*

    Holly go, ja też nie mam odwagi pytać o szczegóły ciąży, nawet nie wiem na kiedy sąsiadka ma termin...

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Thalia-przepraszam ale nie wiem co Ci napisać w takiej sytuacji.
    Za to przytulam Cie bardzo mocno.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
‹‹ ‹ 363 364 365 366 367 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ