Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 14 października 2016, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elf wrote:
    Ja plamiłam też 3 tyg, taki brudny śluz. Wg lekarza wydalałam zbierający się w macicy płyn po zabiegu. @ dostałam jakieś 40 dni po i w 12 dc było już czysto.

    Ja niemiałam łyżeczkowania macica sama mi sie oczyściła. Czekam teraz na @ Mi nie leci cały czas taki śluz tylko czasem. Byłam u lekarza ale powiedzieli że tak może być kilka tyg. Nie nawidzę tego kraju za ich podejście do medycyny... A mieszkam w Norwegii.

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 14 października 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    ja jestem po poronieniu samoistnym i u mnie po 9 dniach mocnego krwawienia było 4 dni cicho i sucho i potem zaczęły sie własnie takie dziwne, brzydkie plamienia... i trwały z 7dni.. wtedy normalnie po tym miałam owulację i @ w terminie.. (w starym terminie jak bylo przed ciążą)
    ja się konsultowałam ze szpitalem jak miałam te plemienia bo też nie wiedziałam czy to normalne... i w szpitalu mi powiedzieli że mam zrobić z porannego test ciążowy.. jeśli dodatni to przyjechać do nich na usg jesli ujemny to "prawdopodobnie" moja pierwsza miesiączka... taka skąpa ze względu na to że endometrium się nie odbudowało i już dosyć wykrwawiłam... także może spróbuj z testem i będziesz wiedziała na tym stoisz

    Ja krwawiłam 6 dni po poronieniu ale było to normalne krwawienie jak przy @ ale gdy roniłam straciłam naprawde bardzo dużo krwi... I odrazu po krwawieniu miałam te plamienia ale nie codziennie. Kilka dni było potem nie i tak wkółko. Przed ciąża od zawsze miałam brązowe plamienia zawsze przed @ ale były delikatniejsze.

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 14 października 2016, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierzynka25 wrote:
    Ja niemiałam łyżeczkowania macica sama mi sie oczyściła. Czekam teraz na @ Mi nie leci cały czas taki śluz tylko czasem. Byłam u lekarza ale powiedzieli że tak może być kilka tyg. Nie nawidzę tego kraju za ich podejście do medycyny... A mieszkam w Norwegii.

    OO .. A gdzie kochana mieszkach w Norwegii w jakich rejonach ? oslo ? bergen ? czy całkiem gdzie indziej

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 14 października 2016, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W okolicach Oslo mieszkam a Ty też mieszkasz w Norwegii ??

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 14 października 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak okolice bergen też poroniłam w Norwegii , ten kraj jest okropny zero zainteresowania, mają wyrąbane czy płód się utrzyma czy nie ,, do tego jak trzeba coś załatwić to katastrofa jak się coś dzieje to pierwsze do rodzinnego lekarza i jak on stwierdzi że na szpital to dopiero .. mnie nie chcieli przyjąć na szpital jak pojechałam bo poroniłam ledwo co się uprosiłam żeby mnie przyjęli i zrobili usg

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 14 października 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    tak okolice bergen też poroniłam w Norwegii , ten kraj jest okropny zero zainteresowania, mają wyrąbane czy płód się utrzyma czy nie ,, do tego jak trzeba coś załatwić to katastrofa jak się coś dzieje to pierwsze do rodzinnego lekarza i jak on stwierdzi że na szpital to dopiero .. mnie nie chcieli przyjąć na szpital jak pojechałam bo poroniłam ledwo co się uprosiłam żeby mnie przyjęli i zrobili usg

    Ja byłam już taka słaba z utrarty krwi że sina się robiłam i mąż wezwał pogotowie także mnie zabrali do szpitala i przebadali ale nie dali żadnych leków przeciwzapalnych ani nic tylko puścili do domu po badaniach i dwa dni później musiałam sie zgłosić znowu do badań i zrobili mi usg. Ale wcześniej jak pojechaliśmy na pogotowie bo zaczełam plamić to tylko ciśnienie mi zmierzyli żadnej pomocy... Także Cię rozumiem...

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 14 października 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierzynka25 wrote:
    Ja byłam już taka słaba z utrarty krwi że sina się robiłam i mąż wezwał pogotowie także mnie zabrali do szpitala i przebadali ale nie dali żadnych leków przeciwzapalnych ani nic tylko puścili do domu po badaniach i dwa dni później musiałam sie zgłosić znowu do badań i zrobili mi usg. Ale wcześniej jak pojechaliśmy na pogotowie bo zaczełam plamić to tylko ciśnienie mi zmierzyli żadnej pomocy... Także Cię rozumiem...

    dokładnie a najśmieszniejsze że ciąże prowadzi lekarz rodzinny i do tego nie ma usg ! porażka totalna .. jak się coś dzieje to dopiero kieruje do gina .. pierwsze usg jest coś około 18 tyg masakra nie do pomyślenia ,,

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 14 października 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzis dostalam okres w 26 dniu cyklu :( Chyba nawet owulacji nie mialam tak to wygląda. Chyba mi hormony jeszcze nie wtocily do normy ale juz tyle cykli bo czwarty zaczynam po poronieniu. No tego pierwszego niby sie nie powinno liczyć chyba.Szkoda a liczylam na lipiec 2017. Bo rocznica slubu i urodziny moje i męża i wiekszosci z rodziny ehhh szkoda :(

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 15 października 2016, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    tak okolice bergen też poroniłam w Norwegii , ten kraj jest okropny zero zainteresowania, mają wyrąbane czy płód się utrzyma czy nie ,, do tego jak trzeba coś załatwić to katastrofa jak się coś dzieje to pierwsze do rodzinnego lekarza i jak on stwierdzi że na szpital to dopiero .. mnie nie chcieli przyjąć na szpital jak pojechałam bo poroniłam ledwo co się uprosiłam żeby mnie przyjęli i zrobili usg
    w Irladnii to samo !
    dokładnie to samo

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 15 października 2016, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    A ja dzis dostalam okres w 26 dniu cyklu :( Chyba nawet owulacji nie mialam tak to wygląda. Chyba mi hormony jeszcze nie wtocily do normy ale juz tyle cykli bo czwarty zaczynam po poronieniu. No tego pierwszego niby sie nie powinno liczyć chyba.Szkoda a liczylam na lipiec 2017. Bo rocznica slubu i urodziny moje i męża i wiekszosci z rodziny ehhh szkoda :(
    nawet jesli owulacja była to za krótka faza lutealna była... :( eh...
    może warto pobadać już teraz hormony typu LH, FSH ? prolaktyna? progesteron?

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2016, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Po raz kolejny witam się to tej stronie forum. Dziewczyny mam pytanie. Sprawa wygląda tak, przez przypadek dowiedziałam się że w 7 tc beta mi spada. Spadła właściwie do 55. Lekarz kazał odstawić duphaston i czekać. I teraz pytanie ile mam czekać na rozwój sytuacji. Dupka odstawiłam w środę i teraz tylko brązowe plamienie się pojawia. Konkretnego krwawienia brak. To już moje 3 poronienie, pierwsze poszło bardzo szybko bo 4 dni po pozytywnych testach, drugie było zatrzymane w 12 tc z lyzeczkowaniem, a teraz nie wiem jak się zachować. Iść na ip czy czekać? Wolałabym trzymać się od szpitala z daleka i uniknąć zabiegu. Doradzicie coś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2016, 08:39

  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 15 października 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    dokładnie a najśmieszniejsze że ciąże prowadzi lekarz rodzinny i do tego nie ma usg ! porażka totalna .. jak się coś dzieje to dopiero kieruje do gina .. pierwsze usg jest coś około 18 tyg masakra nie do pomyślenia ,,

    No śmieszne jest to że właśnie jak się niepójdzie prywatnie do gina to Cię nie wyśla tylko do rodzinnego chodzisz całą ciąże ewentualnie do położej jeśli jest he he przy drugiej ciąży 1 trymesrt przesiedze w Polsce. Straszna jest ich ta medycyna...

    czarnulka24 lubi tę wiadomość

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 15 października 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_M wrote:
    Cześć. Po raz kolejny witam się to tej stronie forum. Dziewczyny mam pytanie. Sprawa wygląda tak, przez przypadek dowiedziałam się że w 7 tc beta mi spada. Spadła właściwie do 55. Lekarz kazał odstawić duphaston i czekać. I teraz pytanie ile mam czekać na rozwój sytuacji. Dupka odstawiłam w środę i teraz tylko brązowe plamienie się pojawia. Konkretnego krwawienia brak. To już moje 3 poronienie, pierwsze poszło bardzo szybko bo 4 dni po pozytywnych testach, drugie było zatrzymane w 12 tc z lyzeczkowaniem, a teraz nie wiem jak się zachować. Iść na ip czy czekać? Wolałabym trzymać się od szpitala z daleka i uniknąć zabiegu. Doradzicie coś?

    Witaj Mona_M . kurczę nie wiem co ci doradzić wiadomo że dużo lepiej gdybyś dostałą tabletkę cytoteck i obeszło się bez łyżeczkowania , ja też z moim ginem przy ostatnim poronieniu rozmawiałam że nie chcę łyżeczkowania i się zgodził ale w ten dzień go akurat nie było na szpitalu tyko jakaś wredna gin która stwierdziła że muszę mieć mimo tego że cała noc się męczyłam po cytotecku i bardzo dużo zeszło tyle że miałam stan podgorączkowy więc się bali o infekcję ..
    więc myślę że też od lekarza zależy jakie metody stosuje ..co lekarz to inna opinia na ten temat ..

    porozmawiaj z swoim ginem popytaj co by ci radził ..

    może inne dziewczyny się wypowiedzą ?

    niby łyżeczkowania się nie czuje bo pod narkozą ale wiadomo trzeba odczekać później 3 miesiące .. a tak to już po 1 cyklu można się starać

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki. My starać się już nie będziemy bo już za dużo tych strat dla nas. Mamy już 1 dziecko i chcemy się na nim skupić.
    Ech jak do poniedziałku się nie zacznie to zadzwonie do gina i zapytam. Ale wolałabym nie iść do szpitala bo nie mam co z synem zrobić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2016, 10:06

  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 15 października 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    A ja dzis dostalam okres w 26 dniu cyklu :( Chyba nawet owulacji nie mialam tak to wygląda. Chyba mi hormony jeszcze nie wtocily do normy ale juz tyle cykli bo czwarty zaczynam po poronieniu. No tego pierwszego niby sie nie powinno liczyć chyba.Szkoda a liczylam na lipiec 2017. Bo rocznica slubu i urodziny moje i męża i wiekszosci z rodziny ehhh szkoda :(

    Mayes a czemu uważasz że nie było owulki ?
    ja zazwyczaj mam @ w 25-26 dniu cyklu i normalnie występuję owulka ,, cykl bezowulacyjny jest przeważnie albo przy długich cyklach albo przy krótkich.. wiadomo że zdarzają się też cykle bezowulacyjne a @ pojawia się w dokładnie w terminie kiedy powinna być ..

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 15 października 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_M wrote:
    Dzięki. My starać się już nie będziemy bo już za dużo tych strat dla nas. Mamy już 1 dziecko i chcemy się na nim skupić.
    Ech jak do poniedziałku się nie zacznie to zadzwonie do gina i zapytam. Ale wolałabym nie iść do szpitala bo nie mam co z synem zrobić.

    współczuję starty . rozumiem o co chodzi , ale wiesz w szpitalu mieliby większą kontrolę , w razie czego dają antybiotyk , tabletki przeciwbólowe itd. bez cytotecku to wszystko może dłużej trwać .. a jak będzie długo zalegało wszytko to żeby jakaś infekcja nie chciała się zrobić ! nie chcę oczywiście cię straszyć, zrobisz tak jak uważasz .. może syna możesz u kogoś zostawić ? siostra , brat , rodzice?
    kochana musisz się zastanowić dokładnie ..

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 15 października 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona ja uważam ze lepiej poczekać i samej się oczyścić , jeśli to 7 tydzień to jest taka szansa i gdyby cos się przedłużało albo było niepokojącego to wtedy do szpitala..

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 15 października 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i możesz poprosić lekarza o cytotek do domu( oczywiście to zależy od lekarza i może powiedzieć ze nie wolno )

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 15 października 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    Mayes a czemu uważasz że nie było owulki ?
    ja zazwyczaj mam @ w 25-26 dniu cyklu i normalnie występuję owulka ,, cykl bezowulacyjny jest przeważnie albo przy długich cyklach albo przy krótkich.. wiadomo że zdarzają się też cykle bezowulacyjne a @ pojawia się w dokładnie w terminie kiedy powinna być ..

    A bo sluzu nie mialam.byl jakis wodnisty.moze tym razem sie uda

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 15 października 2016, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane dziś Dzień Dziecka Utraconego. Od 2014 jestem Aniolkową Mamą i często myślę jakby to było gdyby... Walczyłam i mam ziemskiego syna :) Pozdrawiam wszystkie mamusie Aniołków. Mimo przegranych bitew wygrywajcie wojny!!!

    antoninina, Pierzynka25 lubią tę wiadomość

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
‹‹ 971 972 973 974 975 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego