Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 28 października 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wlasnie mam bol owulacyjny,ktorego nie mialam w tamtym miesiącu. Cos mi ze sluzem nie pasuje bo malo i raczej nie jest taki jaki powinien byc. Takze nie wiem czy sie uda w tym cyklu.

    Czarnulka ciesze się bardzo twpim szczęściem :)

    czarnulka24 lubi tę wiadomość

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 29 października 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa jak tam? Widzialam twoj wykres .Przykro jeśli to @ jesli nie ten cykl to nastepny będzie szczęśliwy. Ja liczę na ten cykl no ale bylam chora i moj maz też takze mam tylko malutką nadzieję.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2016, 18:29

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 29 października 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam dzisiaj progesteron, no i tak jak myślałam, owulacji nie było :(

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 29 października 2016, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi owulacji nie zaznaczyl ovufriend ale jestem pewna ze wczoraj mialam. Przez te bóle i podwyzszona temperaturę wnioskuje,także nie wiem jak ten ovu funkcjonuje. Zauwazylam ze zaznacza owulacje w dniu w ktorym jest spadek tempki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2016, 20:24

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 30 października 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Zrobiłam dzisiaj progesteron, no i tak jak myślałam, owulacji nie było :(
    Jaki masz wynik?

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 30 października 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Gaduaaa jak tam? Widzialam twoj wykres .Przykro jeśli to @ jesli nie ten cykl to nastepny będzie szczęśliwy. Ja liczę na ten cykl no ale bylam chora i moj maz też takze mam tylko malutką nadzieję.
    No niestety u mnie @ pełna parą :( trzymam kciuki za Ciebie

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 30 października 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    Jaki masz wynik?
    0,2 :| dzisiaj odstawiam dupka i [email protected] szybko przyszła.. W moim otoczeniu u znajomych coraz to nowe dzieci, a ja nawet durnej owulacji nie mogę mieć :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2016, 16:00

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 30 października 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    No niestety u mnie @ pełna parą :( trzymam kciuki za Ciebie

    Dziękuję kochana. Przykro mi, trzymam kciuki za następny udany cykl u Ciebie i nas wszystkich :) nie ma się co zalamywac i tak bedziemy szczesliwymi mamusiami jeszcze :)

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 30 października 2016, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnulka, a jak tam u Ciebie? Robiłaś betę?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 31 października 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba odpuszczam starania na jakiś czas... u mnie w pracy są zmiany i nie wiem czy mi nie obetną wypłaty, firma męża w czerwcu zakańcza działalność i będzie zmienial pracę, nie wiadomo na jakich warunkach zacznie w nowej, dom mamy cały czas nie wykończony, może to nie jest czas dla nas... Poczekam sobie spokojnie na wizytę w styczniu, nie będę teraz na siłę szukała innego lekarza. Trzymam kciuki za was, będę was podczytywać ;)

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 31 października 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    He? Wszamanka nie odpuszczaj. Nigdy nie jest odpowiedni moment na dziecko.
    Nie mozesz sie poddawac teraz. Wszystkie walczymy i nie odpuszczamy.ja też nie jestem w dobrej sytuacji prowadzimy oboje firmę. Gdy zajde w ciaze znowsie wszystko wywroci do gory nogami. Nasz dom czeka generalny remont ale póki co to wszystkie pieniadze ladujemy w firme ale nie odkladam ciąży. Nawet nie mamy pokoiku dla dziecka ale damy rade bo stanę na głowie. To dwa miesiace a nóż sie uda :)
    Ja czekam na testowanie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2016, 13:51

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 31 października 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mysle ze potrzebowalam czasu. Jednak te trzy cykle chyba dobrze jest odczekac po poronieniu. Teraz jest moj czwarty cykl calkiem inny od tych trzech wczesniejszych i co najważniejsze wyczulam owulacje. Takze moze nie odpuszczaj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2016, 19:29

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 2 listopada 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Czarnulka, a jak tam u Ciebie? Robiłaś betę?

    hej tak byłam wczoraj ale tu trzeba czekać na wyniki około 1 tydzień więc nie wiem czy było sens robić , powiedziłam swojemu ginowi o co chodzi kazał powtórzyć test na przeciwciała przeciw jądrowe i mam wizytę u gina mam nadzieję że jak naj szybciej .. ma zadzwonić dokładnie kiedy jak odczyta raport o co chodzi ..

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 4 listopada 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny dostałam pierwszej @ po poronieniu była troche bardziej obfita niż wcześnien miałam ale trwała 4 dni jak zawsze już się skończyła ale leci mi jeszcze taki jasno brązowy śluz niewiem czemu wcześnien tego niemiałam... Zawsze miałam przed @ brązowe plamienia i tym razem też tak było. Dziś mija 6tydzień od poronienia takż nie powinno już nic lecieć miała może któraś z was tak ??

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 4 listopada 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierzynka25 wrote:
    Hej dziewczyny dostałam pierwszej @ po poronieniu była troche bardziej obfita niż wcześnien miałam ale trwała 4 dni jak zawsze już się skończyła ale leci mi jeszcze taki jasno brązowy śluz niewiem czemu wcześnien tego niemiałam... Zawsze miałam przed @ brązowe plamienia i tym razem też tak było. Dziś mija 6tydzień od poronienia takż nie powinno już nic lecieć miała może któraś z was tak ??


    Ja mialam po zabiegu plamienia brazowe albo krwawienia i tak na przemian. Bylo to powodem niedoczyszczenia macicy i pozostaly resztki ktore sie usunely podczas pierwszego okresu samoistnie. W czwartym okresie po poronieniu mialam dlugo brazowe plamienia az do 8 lub nawet 9 dnia. Takze tez nie wiem o co kaman. Postanowilam czekac do następnego okresu i umowic sie do gina bo mam druga faze krotsza . Takze sprawa hormonow chyba.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2016, 22:15

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 4 listopada 2016, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale macica musi się oczyscic ija widze ze w tym cyklu pomalu wraca wdzystko do normy ale to nie jest jeszcze ten stan sprzed ciąży. Zawsze bolaly mnie cycki teraz nie takze hormony u mnie

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny,
    Po zaproszeniu od Mayes poswolicie, że się przyłączę.
    Ja obecnie czekam na pierwszą @ po poronieniu. Wtedy zrobimy badania krwi i skoczymy do gina. Póki co sama nie wiem czy chcę się starać odrazu czy dać sobie czas...ciało dochodzi do siebie ale z głową dużo gorzej. Ryczę co drugi dzień :/ dziś rano M mi powiedział, że jego szwagierka jest w ciąży. Niby się cieszę i gratuluję ale..Ryczałam cały poranek.. masakra

  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 listopada 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bacardi90 wrote:
    cześć dziewczyny,
    Po zaproszeniu od Mayes poswolicie, że się przyłączę.
    Ja obecnie czekam na pierwszą @ po poronieniu. Wtedy zrobimy badania krwi i skoczymy do gina. Póki co sama nie wiem czy chcę się starać odrazu czy dać sobie czas...ciało dochodzi do siebie ale z głową dużo gorzej. Ryczę co drugi dzień :/ dziś rano M mi powiedział, że jego szwagierka jest w ciąży. Niby się cieszę i gratuluję ale..Ryczałam cały poranek.. masakra


    Ciesze się ze nas odwiedzilas:) ostatnio cisza tu ale bardzo pomogl mi ten wątek . Wlasnie nie moge za duzo napisac ale pozniej sie odezwe. Siedze i magluje pościel. Tak w tych czasach na maglu. Mamy mały hotelik i ta praca tutaj mnie uratowala. Nie wiem co by bylo ze mną. Po czterech dniach po zabiegu poszlam dzieci uczyc do szkoly. Nie chcialam siedziec w domu. Do tej pory placze codziennie ale po chwili sie przelamuje bo na pewno aniolek nie chciałby tego zebym ciagle płakała. Wierzę ze sie zobaczymy w niebie. W tym miesiacu jest zbiorowy pogrzeb i ciagle o tym myślę bo nie wiem jak to przezyje. Boje się ze wpadne w histerie na cmentarzu. Będzie dużo rodzicow aniolkowych. Teraz czekam na testowanie. Zobaczymy co wyjdzie :)

    Bacardi90 lubi tę wiadomość

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 listopada 2016, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bacardi90 jesli masz facebook znajdz profil jesli chcesz"projekt egoistka" tam dziewczyna sama doswiadczyla straty meza i podpowiada jak zyc ma nawet motywujace wpisy bardzo. Polecam

    Bacardi90 lubi tę wiadomość

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Pierzynka25 Koleżanka
    Postów: 54 9

    Wysłany: 5 listopada 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Ja mialam po zabiegu plamienia brazowe albo krwawienia i tak na przemian. Bylo to powodem niedoczyszczenia macicy i pozostaly resztki ktore sie usunely podczas pierwszego okresu samoistnie. W czwartym okresie po poronieniu mialam dlugo brazowe plamienia az do 8 lub nawet 9 dnia. Takze tez nie wiem o co kaman. Postanowilam czekac do następnego okresu i umowic sie do gina bo mam druga faze krotsza . Takze sprawa hormonow chyba.

    Ja nie miałam zabiegu macica sama mi się oczyściła. Byłam na kontroli i wszystko byłp w jak najlepszym porządku. Już leci mi mnien prawie wcale. A ja miałam tak jak przed ciążą @ bolały mnie piersi i bóle podbrzuszne i brązowe plamienia także myśle że wszystko wraca do normay mam nadzieje :) może organizm szybciej się regeneruje jak młody jest ;) niestety też nie mieszkam w polsce a lekarze w Norwegii są okropni...

    [*] Aniołek 9tc. 23.09.2016 :(
‹‹ 974 975 976 977 978 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego