Forum Poronienie Ciąża biochemiczna - objawy poronienia
Odpowiedz

Ciąża biochemiczna - objawy poronienia

Oceń ten wątek:
  • Anetynka Przyjaciółka
    Postów: 119 140

    Wysłany: 24 czerwca 2020, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majaaaa wrote:
    No i. Super u mnie bardzo powolutku stwierdziłam ze na betę pójdę w piątek żeby się nie kłuć za bardzo bo w sobotę dopiero miałabym mieć planowana @
    Dziś zrobiłam test 20 (wczoraj robiłam 10) i wyszedł cień wiec jestem dobrej myśli ❤️

    https://zapodaj.net/d6b9b6b8ecf2c.jpg.html <===
    Tu zdjęcie dla przykładu ale myśle ze jak na 13dpo jest ok ! U mnie dzis zaczyna się 5 tydzień (4+1)
    Wiec do lekarza umowie się dopiero na koniec przyszłego tygodnia :)

    Super, trzymam kciuki i obysmy sie za chwile obie spotkaly na watku ciazowym🤰🏻😅

    15.06. ⏸
    06.07. ❤️
    uwo9vfxmb46afor5.png
  • Majaaaa Autorytet
    Postów: 384 255

    Wysłany: 27 czerwca 2020, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie znowu biochemiczna... w pon beta 7 w piątej tylko 15....

    20s640t.png
  • MelissaKJS Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 23 września 2020, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jestem tutaj nowa... niestety w 4 miesiącu staran(myslalam ze w koncu sie udalo) okazało się że to ciaza biochemiczna... wczoraj bylam na badaniu USG, bo w niedziele zaczelam krwawic. Moj gin powiedział że była ciaza biochemiczna i ze w lewym jajniku widac cialko zolte. Czyli owu byla z lewego jajnika czy dopiero z lewego bedzie? Pomocy, ja juz głupieje i sama nic nie wiem

  • Paulina3e Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 23 września 2020, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MelissaKJS wrote:
    Hej dziewczyny. Jestem tutaj nowa... niestety w 4 miesiącu staran(myslalam ze w koncu sie udalo) okazało się że to ciaza biochemiczna... wczoraj bylam na badaniu USG, bo w niedziele zaczelam krwawic. Moj gin powiedział że była ciaza biochemiczna i ze w lewym jajniku widac cialko zolte. Czyli owu byla z lewego jajnika czy dopiero z lewego bedzie? Pomocy, ja juz głupieje i sama nic nie wiem

    Wydaje mi sie, ze chodzilo o to z ktorego jajnika byla ta ciaza, czyli lewego. Jak dojdzie do zaplodnienia lekarz na usg widzi z ktorego jajnika byl pecherzyk



    Czesc :) rowniez jestem nowa w watku. Niedawno okazalo sie, ze po wielu miesiacach staran pojawil sie cien drugiej kreski. Bylam pelna nadziei, ze sie sie jakos udalo (mezowi leca wyniki strasznie w dol) po tygodniu zrobilam bete bo zaczelam plamic. Wyszlo bhcg 18 a progesteron 1.6... po kontakcie z lelarze powiedzial, ze to ciaza biochemiczna i zaraz dostane miesiaczke. Nie ma szans przy takiej becie i tak niskim progesteronie na rozwoj. I fakt 12h (w sobote) pozniej juz lecialo... jutro ide kontrolnie do lekarza spr czy wszystko ok w srodku. Od razu dal zielone swiatlo, gdyz biore aromek na owulacje i mam nadzieje, ze moze sie uda.
    Jednak nic nie dal na progesteron a boje sie, ze znow bedzie za niski.

    Jedna ciaze stracilam wczesniej i musialo byc lyzeczkowanie po tym bardzo dlugo nic. Dostalam skierowanie na droznosc jajowodow, ale jakos doszlo do zaplodnienia.

    Zastanawiam sie czy ta ciaza biochemiczna uznawana jest jako juz utracona ciaza czy nie.

  • Kosmo Ekspertka
    Postów: 222 150

    Wysłany: 30 września 2020, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w piątek 18/09 miałam betę 10, w sobotę 19/09 przyszedł okres. Ilościowo podobnie jak zwykle, ale do tej pory a to już 13dc plamie. Może to za duże słowo, śluz przy podcieraniu się jest zabarwiony na brązowo, poza tym wszystko normalnie. Byłam wczoraj u gina i widział pęcherzyk na 18mm i żeby się starać dalej że jest wszystko ok wg niego.

    Ale co mi nie daje spokoju, to że w poniedziałek 28.09 beta wynosiła 18... Progesteron tylko 0,30. Czy to możliwe że ona zdążyła w międzyczasie jeszcze urosnąć i teraz bardzo powoli spada? Lekarz wykluczył pozamaciczna, nie mam żadnych wskazań ani objawów i wszystko tam hula jakby nigdy ciąży nie było

    Co myślicie?

    hchyvfxm1pnt3ge0.png
  • Paulina3e Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 1 października 2020, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kosmo wrote:
    Dziewczyny, w piątek 18/09 miałam betę 10, w sobotę 19/09 przyszedł okres. Ilościowo podobnie jak zwykle, ale do tej pory a to już 13dc plamie. Może to za duże słowo, śluz przy podcieraniu się jest zabarwiony na brązowo, poza tym wszystko normalnie. Byłam wczoraj u gina i widział pęcherzyk na 18mm i żeby się starać dalej że jest wszystko ok wg niego.

    Ale co mi nie daje spokoju, to że w poniedziałek 28.09 beta wynosiła 18... Progesteron tylko 0,30. Czy to możliwe że ona zdążyła w międzyczasie jeszcze urosnąć i teraz bardzo powoli spada? Lekarz wykluczył pozamaciczna, nie mam żadnych wskazań ani objawów i wszystko tam hula jakby nigdy ciąży nie było

    Co myślicie?


    Najlepiej po tym cyklu podejsc do lekarza keszcze raz na wizyte lub wykonac przy okazji cytologie.
    Ja teraz po buochemicznej oczyszczalam sie jakos 7 dni. W 6 dc bylamu gina, aby sprawdzila czy wszystko i podczas badania mnie cos w srodku bolalo z jednej strony. Mowila, ze wszystko ok i mozna sie starac ale dala mi 2 globulki na dwa dni bo ten bol moze byc powodem rozwoju infekcji po ciazy. I w sumie po nich wszystko zaraz sie skonczylo.
    Teraz czekamy na kolejna owulacja i sie okaze czy bedzie szansa. Jednak bety w sumie nie spr po wszystkim czy juz sie wyzerowala czy nie.

    Takie plamienie dluzsze mysle ze moze sie pojawic tylko pytanie dlaczego beta podskoczyla. Zostaje chyba poczekac jak ten cykl sie skonczy czy sienuda czy nieni wtedy wybrac sie jeszcze raz na spr :)

  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1421 704

    Wysłany: 1 października 2020, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wiem co się stało u mnie beta w 34 dc 29.09 63,34 , natomiast dziś po 48 h 0,1. Lekarz stwierdził, że to nieprawdopodobne.
    Co o tym sądzicie ciąża biochemiczna? Krwawienia brak.

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Paulina3e Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 2 października 2020, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Dziewczyny nie wiem co się stało u mnie beta w 34 dc 29.09 63,34 , natomiast dziś po 48 h 0,1. Lekarz stwierdził, że to nieprawdopodobne.
    Co o tym sądzicie ciąża biochemiczna? Krwawienia brak.

    Kurcze wydaje mi sie ze blad laboratorium a robilas test taki zwykly ciazowy? Powinien w takim wypadku byc negatywny. Najlepiej powtorz bete raz jeszcze :)
    Wyglada to na pomylke ale lepiej sprawdzic zwlaszcza jak nie przyszlo krwawienie

  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 46 1

    Wysłany: 13 października 2020, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja mialam biochema ale u mnie to 32 dc 2 testy pozytywne roznych firm, w 34dc 2 testy pozytywne ale slabsze kreski, w 35 dc jeszcze slabsza kreska ale nadal byla.. W 37 dostalam krwawienia w 38 juz test negatywny czyli chyba nie zawsze hcg sie nadal uyrzymuje. Moj ginekolog skierowal mnie do szpitala i zarowno on jak w szpitalu powiedzieli ze musiala byc ciaza biochemiczna bo niemozliwe inaczej, zeby testy wyszly pozytywne a nawet pokazywalam im te testy.. W 32dc to ta kreska byla taka nawet calkiem dobrze widoczna. Krwawienie bardzo mocne z jednym dlugasnym skrzepem.

  • RaBarbar Koleżanka
    Postów: 38 29

    Wysłany: 15 października 2020, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, 3 lata starań, planowaliśmy już in vitro na styczeń, ale jednak pierwszy raz w życiu w tym cyklu udało się zajść w ciążę.. i radość, nadzieja trwały zaledwie 2 dni. @ się spozniala ale dopiero 38 dzień cyklu zrobiłam rano test ciążowy, wyszły dwie krechy, zaraz poleciałam na betę. Popołudniu wynik 48. Taki zbieg okoliczności że akurat na dziś miałam umówionego już miesiąc wcześniej ginekologa, także od razu przekazałam nowiny i zrobił mi usg dopochwowe. Powiedział że póki co ciąża biochemiczna bo nic nie widać, ale z drugiej strony przy takiej niskiej becie to dopiero początek i nie powinno być widać. I że przyjść za tydz i zobaczymy czy się rozwinie, oczywiście powtarzać betę co 3 dni, brać duphason. Podczas usg jak naciskał i szukał to bolało i jak wróciłam do domu to dalej pobolewalo, poszłam siku i już bladorozowe na papierze.. Już myślę fuck ale może jakieś plamienia po usg się zdarza... Ale bóle coraz większe już na bank są skurcze macicy boli jak cholera i krwi już więcej bardziej żywo czerwona.. To już koniec mojej ciąży prawda? :( czy to badanie mogło jakoś tam naruszyć słaby zarodek że się oderwał i to to spowodowało? Nie winie lekarza bo jest naprawdę dobry ma świetne opinie, tylko taki zbieg że zaraz po tej wizycie 😢

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2020, 18:16

    Ona: 31 lat, ponad 3 lata starań
    Niepłodność idiopatyczna
    AMH: 2,42
    2019- 3 cykle Clo udane i 3 cykle Lametta udane ale beta nie drgnęła
    03.20 - klinika Angelius Katowice,badania cd.
    10.20 - cud II kreski i cb😢 beta 48 i poleciała w dół.. (naturalne starania)

    01.21 start ivf IMSI protokół krótki
    18 pechęrzy - 4 komórki- 2 zapłodnione - brak ❄ drugi zarodek nie przetrwał do 5 doby
    Podano 3dniowy zarodek 8B
    Beta 11dpt - <0,10 😪💔

    On: 30 lat
    Badanie SCA, fragmentacja plemników ✅
    HBA 76% ✅
    HLA-C C1 ✅
  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 46 1

    Wysłany: 16 października 2020, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RaBarbar ciaze biochemiczne zdarzaja sie czesto, ciezko powiedziec jakie masz krwawienie jesli jest duzo krwi i skrzepy to prawdopodobnie byla to biochemiczna i wlasnie sie zaczelo poronienie... Mozesz ewentualnienzrobic test i zobaczyc czy kreska jeszcze jest czy znikla czy jest bledsza. Jesli to lekkie plamienie to niekoniecznie musi swiadczyc o koncu ciazy. Przykro mi ogolnie, ja tez mialam biochemiczna i wiem ze to niefajne przezycie ale to sie podobno dosc czesto zdarza :( zycze aby nastepnym razem bylo lepiej.

  • RaBarbar Koleżanka
    Postów: 38 29

    Wysłany: 16 października 2020, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella1290 wrote:
    RaBarbar ciaze biochemiczne zdarzaja sie czesto, ciezko powiedziec jakie masz krwawienie jesli jest duzo krwi i skrzepy to prawdopodobnie byla to biochemiczna i wlasnie sie zaczelo poronienie... Mozesz ewentualnienzrobic test i zobaczyc czy kreska jeszcze jest czy znikla czy jest bledsza. Jesli to lekkie plamienie to niekoniecznie musi swiadczyc o koncu ciazy. Przykro mi ogolnie, ja tez mialam biochemiczna i wiem ze to niefajne przezycie ale to sie podobno dosc czesto zdarza :( zycze aby nastepnym razem bylo lepiej.

    Zrobiłam kontrolnie dzisiaj betę i wyszła 30 także to już koniec. Ehh przykre doświadczenie, przez 3 lata ani razu nie udało się zajsc i nagle taki cud który oczywiście musiał się skończyć niepowodzeniem. Nie wiem co teraz z planowanym in vitro czy to ma sens ponieważ nie mamy znalezionej przyczyny niepl, a po tej biochemicznej sytuacja trochę się zmieniła.. A jakie badania są wskazane po CB? Kariotyp, PAI-1 itd? Czy immunologia? Cos bym jeszcze zbadała że tak powiem na własną rękę ponieważ boję się teraz isc w ciemno na in vitro skoro tutaj się nie rozwinęło to jest ryzyko że przy in vitro będzie to samo

    Ona: 31 lat, ponad 3 lata starań
    Niepłodność idiopatyczna
    AMH: 2,42
    2019- 3 cykle Clo udane i 3 cykle Lametta udane ale beta nie drgnęła
    03.20 - klinika Angelius Katowice,badania cd.
    10.20 - cud II kreski i cb😢 beta 48 i poleciała w dół.. (naturalne starania)

    01.21 start ivf IMSI protokół krótki
    18 pechęrzy - 4 komórki- 2 zapłodnione - brak ❄ drugi zarodek nie przetrwał do 5 doby
    Podano 3dniowy zarodek 8B
    Beta 11dpt - <0,10 😪💔

    On: 30 lat
    Badanie SCA, fragmentacja plemników ✅
    HBA 76% ✅
    HLA-C C1 ✅
  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 46 1

    Wysłany: 16 października 2020, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RaBarbar wrote:
    Zrobiłam kontrolnie dzisiaj betę i wyszła 30 także to już koniec. Ehh przykre doświadczenie, przez 3 lata ani razu nie udało się zajsc i nagle taki cud który oczywiście musiał się skończyć niepowodzeniem. Nie wiem co teraz z planowanym in vitro czy to ma sens ponieważ nie mamy znalezionej przyczyny niepl, a po tej biochemicznej sytuacja trochę się zmieniła.. A jakie badania są wskazane po CB? Kariotyp, PAI-1 itd? Czy immunologia? Cos bym jeszcze zbadała że tak powiem na własną rękę ponieważ boję się teraz isc w ciemno na in vitro skoro tutaj się nie rozwinęło to jest ryzyko że przy in vitro będzie to samo
    Mi lekarz nie zlecil zadnych badan, stwierdzil ze na badania mam udac sie dopiero jak bedzie 2 biochemiczna bo 1 to sie czesto zdarza... Mowil cos o genotypie ale jesli chodzi o badania to nie bardzo pomoge bo sama nie wiem, do innego ginekologa wybieram sie 5.11 to moze sie czegos dowiem. To co wiem to jedynie to co mozna wyczytac w internecie jak wpiszesz 'badania genetyczne poronienia nawykowe' to rozne kliniki proponuja badania na trombofilie, mutacje genow ale te badania sa chyba drogie.

  • RaBarbar Koleżanka
    Postów: 38 29

    Wysłany: 17 października 2020, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella1290 wrote:
    Mi lekarz nie zlecil zadnych badan, stwierdzil ze na badania mam udac sie dopiero jak bedzie 2 biochemiczna bo 1 to sie czesto zdarza... Mowil cos o genotypie ale jesli chodzi o badania to nie bardzo pomoge bo sama nie wiem, do innego ginekologa wybieram sie 5.11 to moze sie czegos dowiem. To co wiem to jedynie to co mozna wyczytac w internecie jak wpiszesz 'badania genetyczne poronienia nawykowe' to rozne kliniki proponuja badania na trombofilie, mutacje genow ale te badania sa chyba drogie.
    Cały pakiet na trombofilię to jeszcze pół biedy 350 zł za 6 różnych badań, ale z kariotypem już gorzej około 500zl i to jeszcze oboje kobieta i mężczyzna muszą zrobić. No to zobaczymy, daj znać co tam po wizycie.. Ja też się chyba jednak zapisze po tej cb do mojej gin w klinice, moze lepiej nie działać na własną rękę

    Ona: 31 lat, ponad 3 lata starań
    Niepłodność idiopatyczna
    AMH: 2,42
    2019- 3 cykle Clo udane i 3 cykle Lametta udane ale beta nie drgnęła
    03.20 - klinika Angelius Katowice,badania cd.
    10.20 - cud II kreski i cb😢 beta 48 i poleciała w dół.. (naturalne starania)

    01.21 start ivf IMSI protokół krótki
    18 pechęrzy - 4 komórki- 2 zapłodnione - brak ❄ drugi zarodek nie przetrwał do 5 doby
    Podano 3dniowy zarodek 8B
    Beta 11dpt - <0,10 😪💔

    On: 30 lat
    Badanie SCA, fragmentacja plemników ✅
    HBA 76% ✅
    HLA-C C1 ✅
  • Nadzieja28 Ekspertka
    Postów: 1382 85

    Wysłany: 30 października 2020, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny u mnie CB w marcu była ale podejrzewam ze wcześniej tez były CB ale tak ich sprawnie nie wyłapałam staramy się już 2,5 r badanie na trombofilie zrobione Kiry tez dostałam inny zestaw leków ale dalej nic się nie dzieje 🥺( brak ciąży)
    Wszystkie badania i leki mam opisane w stopce
    Jestem załamana
    W tym cylku od podania zastrzyku na pęknięcie pęcherzyka bolą mnie piersi i krzyż zastrzyk już mi się nie utrzymuje sprawdzałam to 8 dni po podaniu już śladu nie było po nim mam 24 dc i znów w tym miesiącu nici bo beta podana odbija się od zera czy poprostu nie spada ??

    Start 08.2018
    Clo ❌
    Lametta- ok, ciąży brak...✔️✖️
    Laparoskopia 12.2019 ✅
    Jajowody - drożne ✅
    Endomet. - Wykluczona ✅
    Hashimoto ❌, PCOS ❌,
    Tsh (skacze) ❌✅

    💊Letrox, Metformax 1500, Bromergon,
    💊Omega3, Q10+vit E, Pregna+, Jod, Nac, Metylowane vit i kw foliowy,

    🔺TOXOPLAZMA - BRAK✔️
    🔺Toxo Igg i igm - UJEMNY ✔️
    🔺Chlamydii i Vreaplazma- BRAK✔️

    🔺Mthfr * A1298C Mthfr_1298A>C homo ❌,
    🔺Pai-1 ** 4G/5G Pai-1 4G hetero ❌,

    🔺KIR : Bx ✔️❌
    ✅OBECNE :
    2DL1, 2DL3, 2DL4del, 2DS1, 2DS4del-22pz, 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1norm
    ❌NIEWYKRYTE :
    2DL2, 2DL4norm, 2DL5[gr.1], 2DL5[gr.2], 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, 3DP1var

    MĄŻ: Wszytakie badania ok✅
    Marzec 2020 -28dc beta 9 - 30dc beta 2🥺
    3 cykl - Puregon 75💉—>accofil💉—>encorton—>acard 150 —> neoparin ❌
    STARANIA ZAWIESZONE
‹‹ 9 10 11 12 13
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego