Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 12 kwietnia 2014, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje! Ja BARDZO MOCNO trzymam kciuki żeby tym razem wszystko bylo ok! Slowa "ciaza jest mlodsza" tez wzbudzilyby u mnie ogromny strach ale spokój to cos czego teraz bardzo potrzebujesz (jakkolwiek trudne by to nie bylo). My w poprzednim cyklu zaczelismy starania... Teraz czekam na koniec @ i walczymy dalej ale z nastrojem dzis u mnie kiepsko :/
    czuje ze dopiero teraz w miarę wracam do normy bo @ wreszcie przypomina ta normalna z przed poronienia ale ciekawe jak to będzie wygladalo dalej w tym cyklu...
    mam nadzieje ze niedlugo do Ciebie dolacze

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 13 kwietnia 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelcia tak jak powiedziala ampoule nie mozesz teraz myslec ze jakbys zrobila badania to cos by wyszlo. A jak nie??? Tak jak u wielu dziewczyn nic nie wychodzi z badan z krwi a sa poronienia. Mi lekarz powiedzial ze sa oczywiscie w nasieniu uszkiszone lub wadliwe plemniki ale teraz po poronieniu lub ciazy obumarlej lub pustego pecherzyka jest juz mniejsze ryzyko kolejnego scenariusza bo juz zostal wykluczony ten uszkodzony... takze spokojnie kazdej z nas uda sie i doczekamy sie swoich pociech. Badzie pokorne i zaufajcie swoim organizmom bo natura wie co robic :) trzymam za Was mocni kciuka, jednego bo nieszczescie chodzi parami ;))) i tule Was cieplo i badzie spokojne. To co ma byc to bedzie to juz jest przeznaczone :)

    ampoule lubi tę wiadomość

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 13 kwietnia 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magic ma racje co ma byc to i tak bedzie ... a nasze aniolki caly czas nas pilnuja :-) jakos jestem dzisiaj dziwnie szczesliwa jest mi dobrze mam meza ktory mnie bardzo kocha i wspiera mam cudownych rodzicow ktorzy wspieraja nas i mojego brata z zona... wczoraj nad domem moich rodzicow lataly 4 bociany moze to jakis znak;-) buziaki dla was wszystkich :-*

    Magic, moremi lubią tę wiadomość

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 13 kwietnia 2014, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magic wrote:
    HSG a wybacz ze pytan ile masz lat i ile sie starasz o dziecko? Wiem ze przy zrostach to robia ale czy bylo konieczne. Trafilam do prywatnego gin na HSG wlasnie i on mi wytlumaczyl czym jest hsg i jakie ma wady... zabieg HSG moze o 15-20% zmiejszyc szanse na zajscie. Bo to co ci wciskali do macicy czyli kontrast mogl wykryw i odblokowac jajowody ale nawet mala tkanka skory lub skrzepu krwi mogl ci go na nowo zatkac...


    Hej powiem tak ilu lekarzy tyle teorii.
    Przeciez to hsg jest po to by te jajowody oczyszcic a nie zapchac(przeciez sa diewczyny ktorym sie baardzo czeto udawalo po tym badaniu zajsc w ciąze)

    Magic ja mam 31 lat i staram sie kilka miesiecy nie licze dokladnie bo przerwy mialam w staraniach mąż za granicą nietety...
    ale jade 23 do kliniki bezplodnosci na wizyte tzn z moim mężem on tez sie podda badanku... malo mnie kosztowac nie bedzie ta wizyta ale coż sie znie zrobi dla fasolki :)
    pozdrawiam!

    Magic lubi tę wiadomość

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 13 kwietnia 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BATTINKA mnie tez sie wydawalo ze HSG to udroznianie ale mowie Ci co ki przekazal lekarz ja znam opinie dziewczyn ze po HSG nie mogly juz zajsc.... jeden pomoze drugiej nie koniecznie. Wiesz ja uwazam ze kazda ingerencja w nasz organizm to zmiejszenie szans.. mi ten lekarz tak wpkynal na myslenie o zabiegach i wszelkiego rodzaju wspomagacze ze sama sie dziwie sobie. Wiadomo czasmi trzeba sie wsponoc ale on jest zdania jak nas natura stworzyla do ciazy tak musi byc. To moze okrutne co powiedzial ale nie do konca sie z nim zgdadzam. Ja jest wielkim zwolennikiem in vitro. W marcu urodzilo sie 5 cioro dzieci z programu in vitro. Wiadomo niektorym jest bardzo ciezko z zajsciem w upragiona ciaze. Aaa i na zakonczenie ten sam lekarz stwuerdzil ze nie wykona mi z trzech powodow tego HSG bo jwstem za mloda 25lat. Po drugie- po jednej nie udanej probie juz kierowac mnie na taki zabieg??? Bo ktos podejrzewal ciaze pozamaciczna a po operacji uslyszalam ze jej nie znalezli!!! A trzeci to dosc glupi bo nie skonczylo mi sie.plamienie i to jak to lekarz stwiedzil mogloby zatkac mi jajowody. Tak samo jak mikroczastki tkanek np przy rozszerzaniu korkociagiem no wiele moze byc przyczyn . Takze widzisz BATTINKA roznie to bywa z tym zabiegiem. I ten lekarz juz po standardowym badaniu powiedzial nam ze za 2-3 msce bedzie ciaza i tak bylo :))) super lekarz z Warszawy z Jagiellonskiej :))

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I znowu @ sie pojawila... tak po cichu liczylam ze moze tym razem sie uda 4 cykl za nami, w pierwsza ciaze zaszlam za jednym podejsciem a teraz hmmm lekarz mowi ze wszystko ok... Mam pytanie czy ktoras z was kozystala z testow owolacyjnych? Sprawdzaja sie chociaz troche?

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz zaczynam drugi cykl staram po stracie - poprzednim razem tez sie udalo od razu ale teraz czuje ze moze nie byc tak łatwo...
    ja chce spróbować testów owulacyjnych ale mój M.twierdzi ze to zly pomysl bo jak sie nie będzie udawalo to będzie mnie to jeszcze bardziej dobijalo :(

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna testy wiem, że są dobre i działają, ale wiesz.... im bardziej będziesz się stresować i robić dosłownie wszystko by być w ciąży to będziecie mieli coraz bardziej pod górkę... wyluzujcie :) idą święta... może zajączek Wam przyniesie niespodziankę.

    Kochane wiem jak Wam trudno wytrwać, wiem sama po sobie, że każdy nieudany miesiąc starań przybija... ja zamierzam sporo zrobić im zajdę w kolejną ciąże... ampoule Twój M. ma rację, nie wkręcaj się, bo wiesz ze staraniami jest jak z miłością... im bardziej jej chcesz tym mniej Ci to wychodzi. Zmień tok swoich myśli, odpręż się i niech seks będzie przyjemnością a nie w konkretnym celu... :)

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ramach "niemyslenia" spędzam cale dnie w kuchni i wkręcam sie w zdrowe jedzenie! Moze mi to pomoże a do tego moze na dobre nam to wyjdzie ;) wlasnie piekę bulki!
    a mój M.jest chyba mądrzejszy ode mnie...chcialabym czasami mieć tyle "luzu"...a z tymi świętami moze cos będzie - w poprzednia ciaze tez zaszlam po swietach...

    Magic lubi tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ampoule :) zdrowa zywność i zdrowe odżywianie jest jak najbardziej dobre :)ja zdrowo się odżywiam i nie zmaierzam tego zmieniać :)

    Uwierz, że faceci z reguły mają więcej "luzu" :) mój mąż ma tak samo :) wciąż mi powtarza, że czasu nie cofniemy i musimy zyć dalej... Ale mi jest ciężko, wciąż myślę o tym jak się cieszyłam, że przewidziany termin z OM miałam w okolicach naszej miesięcznicy( każdego 21. dnia miesiąca wychodzimy z mężem do restauracji lub w inny sposób spędzamy ten wyjątkowy dzień, bo nasze pierwsze spotaknie i zarazem początek związku zaczął się 21 grudnia 2006).... ale niestety nasze maleństwo nie chciało przyjść... wierze, że przyjdzie w równie cudnym terminie :)

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna_88 ja staralam sie 7 miesiecy i używałam tez testow owu, owszem pokazywaly owulacje ale wtedy seks byl bardziej mechaniczny niz zwykle (bo tak to niestety u nas wyglądało) wkoncu przestalam robic testy i zaczelismy kochac sie bez wspomagaczy co 3 dni i sie udalo(nie na dlugo niestety)...

    Magic lubi tę wiadomość

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem swiadoma tego ze nie umie sie rozluznic :-( pogodzilam sie w miare z tym co sie stalo zyjemy normalnie smiejemy rozmawiamy itd ale jak sie kocham z mezem to jestem strasznie spieta nie wiem juz co zrobic zeby sie troche rozluznic. Teraz w maju jedziemy na pare dni gdzies odpoczac moze to jakos pomoze-mam nadzieje.

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taki mialam fajny dzien wczoraj bylam szczesliwa a dzisiaj hmm ide spac moze jutro pokaze sie chociaz jakis maly promyk dobrego humoru

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie @ sie chyba kończy wiec i humor sie poprawia...:) Oby dzisiejszy dzien dla nas wszystkich byl pogodny :)

    JusWik, Magic lubią tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że macie spadek formy jak i ja :) a mnie poprawiał się nieco humor. Byłam odebrać wyniki i aż się nogi pode mną ugięły... THS 1,110 przy normie 0.92 do 4,2 :)))) ft4 1,58 czyli stoi w miejscu :) ale to nie tylko to mi poprawiło humor :) oto historia z dzisiaj :D
    Pojechała do labo po wyniki badań bo robiłam gdzie indziej niż byłam u lekarza. Wchodzę Pani jak zawsze ma gościa bo Pani jets bardzo towarzyska i z klientami zawsze rozmaiwa jak nie na temat badań to inny. I czekam aż się pożegna i proszę o swoje wyniki badań. Zerknęła i mówi" o super" i usmichenęła się :) aż mi się serce uradowało, pogadałyśmy chwilę i wchodzi do pomieszczenia młody chłopak... którego niestety znam niestety z widzenia. Przyszedł oddać dług (3zł) bo przy robieniu badań mu zbrakło. Patrzy się na mnie jak na zjawisko nad przyrodzone, a nie ukrywam, że przestałam dbać o siebie i wyglądałam strasznie. Oddał kase i wyszedł. Ja jeszcze chwilę pogadałam i też wyszłam bo do lekarza jeszcze ze świeżymi wynikami :) wychodzę i piszę smsa do męża, że wyniki mam super. Idę do auta swojego a ten typ wyskakuje ze swojego samochodu i leci do mnie. Pyta się mnie grzecznie że ma głupie pytanie i oczywiście przeprosił że mnie zaczepia. Ja mówię, że oczywiście nic nie szkodzi patrę ze ma blachy z warszawy to myślę no tak pewnie jak dostać sie do warszawy. Ale nieeeee :)) on się pyta czy jestem wolna, na co ja "ale w jakim sensie wolna", a on " noooo czy ma Pani mężczyznę?", zaśmiałam się lekko i odpowiadam, " owszem mam, cudownego męża", a on " bo myślałem, że może na kawę bym Panią zaprosił", aż mi sie słabo zrobiło, pomyslałam jak to na kawę??? W jakim celu? że co, że niby ładna jestem, atrakcyjna? Odpowiadam, że bardzo mi miło, ale niestety nie będę mogła się z nim umówić, bo jak już wspomniałam mam męża, którego kocham. Zasmucił się niesamowicie, ale podziękował za miłą rozmowę i odszedł, a ja weszłam do samochodu i zaczęłam się śmiać.... tak strasznie, że do tej pory mam usmiech na twarzy :)

    I ja również Wam kochane moje życzę spontanicznego smiechu, bo nie od żartu ktoś powiedział, że smiech to zdrowie :) tulę Was i zyczę pogody ducha :*

    ampoule, peppapig, Mimi86, Marlena lubią tę wiadomość

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak widać nawet w laboratorium mozna poznać jakiegoś adoratora! Mnie ta historia tez poprawila humor! Aż strach zone na badania puscic!

    Magic lubi tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie daję poderwać, bo jedynemu któremu na to pozwoliłam jest moim mężem :) ale strasznie mi sie miło zrobiło, że nie wyglądam jeszcze aż tak źle ;)

    peppapig lubi tę wiadomość

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie dalabym sie poderwać....nie to mialam na myśli. Ale pocieszające jest to ze nawet jak myślimy ze wyglądamy okropnie to wcale tak nie jest

    peppapig lubi tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • eforts Autorytet
    Postów: 2866 1894

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, piszę bo jak ja tu trafiłam to pocieszały mnie takie posty.
    także trzy miesiące po poronieniu (w 5 tydz) jestem znowu w ciąży:) narazie 7 tydz ale widziałam dziecko i narazie jest wszystko ok :)
    Co do zachodzenia to też chciałam wyluzować, czasem nawet w to wierzyłam ale jak przychodziło do owulki to już tak kolorowo nie było.
    Co do testów to myślę, ze jak zna sie swój cykl to nie ma sensu ich używać, przynajmniej w moim przypadku nie było i tak wiedzialam kiedy mam owulkę a ciśnienie na sex przy dodatnim teście - masakra!!!
    Do tego tydz przed terminem miesiączki zrobiłam hormony prolaktyna troszkę podwyższona, tsh 2,45 i stres że nigdy nie znajdę a tu tydzień później taka niespodzianka :)

    Ewelcia, Anette, Ita, peppapig, Marlena, Elfik, moremi lubią tę wiadomość

    1usaanlitgnl6x8t.png
    1usaupjyr1vci98r.png
  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha Magic fajny dzionek miałas:) super że wyniki sa dobre, a co do adoratora to myślę że bardzo miło jest takie coś usłyszeć, ja też oczywiście nie dałabym się zaprosić na kawkę ale napewno humor miałabym calutki dzień bardzo dobry :) Każda kobieta na pewno ucieszyłaby się z takiej "sytuacji" :)

    eforts super gratuluje ciąży, trzymam kciuki zeby wszytsko do konca bylo ok :)

    peppapig lubi tę wiadomość

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego