Ciąża po poronieniu...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnySama sie nami zajme a ten niech sobie gra, pojade z nim do jego dziadkow to sie znowu uspokoi a jego babcia uwielbia jak opowiadam haha wtedy on skruche wali

Wzielam psa bo brzucho mi drgal robiłam zdjecia haha i jedno jest wyjebane moj zdziwiony pies
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9b1f7ea40041.jpg
Lenka87, nick nieaktualny, nick nieaktualny, tysiaa93, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyTo jest to! Jak byśmy były w ciąży to same plusy by były!asioczek86 wrote:staraczka no wlasnie mój m. zawsze z psem wychodził i ja miałam spokój, a teraz wychodzić nie chce... a co będzie jak ja znowu będę musiała o 5 wstawać i jechać i będę późno wracać. najgorzej jak pies się przyzwyczai. no chyba że zajdę w ciąże, to wtedy mogę przez 9 mcy z nim o tej 9 wychodzić

tysiaa93, nick nieaktualny, nick nieaktualny, kierzynka, Bree lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyA co to za zachcianki?Monkey wrote:Ja się objadłam pierogami z truskawkami i bitą śmietaną i zaraz się jeszcze dopcham czystym barszczykiem w kubku i chrupiącym chlebem z masłem

Lenka87, tysiaa93, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa już sie zastanawiam czy ustami to tez kciuk będzie zaciśnięty ale zajac się dziś zdziwi i to wszystko w imie fasolinkiMonkey wrote:Jutro sie wszystko okaże jak te kciuki trzymałyście!!!
Monkey, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość





Na zawsze w naszych sercach 



