Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    "monika_89

    helo elo. Ale mnie jajcory napieprzają. Nie chcę się sama nakręcać ale w szczęśliwym cyklu tez tak miałam od samej owulki. tak dalego jeszcze do testowania że chyba osiwieje :/"

    Monika mogłabyś rzucić okiem na mój wykres? Mnie od kilku dni też strasznie bolą jajniki. Chciałabym, żeby to było "TO"

    75632c25bd995c0f7ef29a0329f5e986.png

    PrimaSort, tysiaa93, matylda08, Bree lubią tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 6 maja 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietek nikt tu nie jest od oceniania... My jesteśmy ze sobą dużo krócej bo w lipcu miną dopiero dwa lata, może się dotrzemy... To już tylko pokaże czas i nasze chęci bo samo nic się nie zrobi. Na razie jestem dobrej myśli...

    Trzymam za was kciuki i za szczęśliwy cykl, pisz jak najczęściej :)

    matylda08, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Lenka87 Autorytet
    Postów: 883 2037

    Wysłany: 6 maja 2015, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietek oceniać nie będziemy, nie po to tu jesteśmy :) Możesz się wygadać, poprosić o radę, a my na pewno na ciebie nie naskoczymy :) Jesteśmy tu po to żeby się wspierać w dobrych i złych chwilach

    tysiaa93, matylda08, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    [*]17tc Aniołek-31.01.2015 :( Na zawsze w naszych sercach <3
    Julia 21.02.2016 <3 2850 g szczęścia <3
    p655zbmhi58rbvwi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytam wiadomości od Was to widzę ze świąt jest piękniejszy. Naprawdę dziewczyny. Jestem przeszczesliwa ze od dziś mam Was :*:*:*

    tysiaa93, Lenka87, matylda08, Toxey, PrimaSort, kierzynka, Bree lubią tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 6 maja 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    Jak czytam wiadomości od Was to widzę ze świąt jest piękniejszy. Naprawdę dziewczyny. Jestem przeszczesliwa ze od dziś mam Was :*:*:*
    Mi dzisiaj wydawało się, że świat mi się zawalił ale po kilku wiadomościach od dziewczyn spojrzałam na daną sytuację zupełnie inaczej i było mi lepiej :) Także wiem co czujesz :)
    Szkoda, że poznałyśmy się w takich okolicznościach ale widocznie tak chciał los.

    matylda08, Toxey, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • anjaaa Autorytet
    Postów: 252 672

    Wysłany: 6 maja 2015, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asioczek86 wrote:
    też uwielbiam nutelle :) a najbardziej to lody o smaku nutelli, albo ciasteczkowe, mniam

    Heh z ciasteczkowymi lodami mam mega mile wspomnienia ;) na początku naszej znajomości z mężem kupiłam te lody i zrobiliśmy sobie lodowy seks ;) pysznie było ;)

    Lenka87, matylda08, tysiaa93, Toxey, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

    Kropeczka * 4 listopada 2014 <3
    Ktosiek * 8 maja 2015 <3
  • anjaaa Autorytet
    Postów: 252 672

    Wysłany: 6 maja 2015, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    matylda08 wrote:
    No to dziś dziewczeta zabawa w zaciskanie kciuka do północy lewa potem prawa reka :)

    Mój wyjechał do roboty dziś będzie jutro wieczorem wiec dziś nie trzymam nic ale jutro nadrobie żeby przed szpitalem być spokojna ;) potem wyjeżdża na jakieś 12 dni.jak ja wytrzymam?

    matylda08, tysiaa93, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    Kropeczka * 4 listopada 2014 <3
    Ktosiek * 8 maja 2015 <3
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3405

    Wysłany: 6 maja 2015, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wieczór. jestem :D
    Jeśli chodzi o kłótnie to ah...ja to sie umiem kłócić ;) Czasem się dziwię, że ten mój chłop to ma do mnie taką cierpliwość. Jak się nakręcę to mogę gderać i gderać. Poza tym jak nie umiem odpuścić. Za to mój chłop ryknie co ma na sercu i juz mu lepiej, może się znowu tulić

    wiola witaj!

    monkey jak labrador dogaduje się z dziećmi? Marzy mi sie taki psiak jak się przeprowadzimy na swoje (ewentualnie bereński pies pasterski). Pilnie wypattuję wyniku bety

    toxey chyba za dużo myślimy :p no ale nie da sie inaczej skoro wiem, że w zeszłym cyklu nie byłam w ciąży i mnie nie bolało, a teraz mnie boli jak w szczęśliwym. Szkoda, ze nie można wiedzieć od razu. strasznie boję się tego mega rozczarowana na koniec cyklu...
    W dodatku mam jakieś deja vu. Jak w szczęśliwym cyklu owu z prawego jajnika, zajadałam sie wtedy (i teraz) małżami bo trafiłam na fajne promocje, i wtedy i teraz zgadywałam się ze znajomymi ze studiów na spotkanie po latach (tyle, że w styczniu nie wypaliło). Pierwsza ciąża po imprezie urodzinowej mojej chrześniaczki, teraz urodziny miał chrześniak męża. Jakaś dziwna pętla normalnie a ja dorabiam sobie do tego urojone teorie :P

    Tysiu i widzisz :* nie można wszystkiego brać na gorąco. Ja też już raz pakowałam męża (w sumie nawet nie wiem czemu, chyba poszło o jakąś pierdołę), przed ślubem rzuciłam mu pierścionkiem ah te emocje ;) ale jak człowiek ochłonie i pogada to jakoś zawsze okazuje się, że wcale nie trzeba było awantur. Wyjedziecie, odpoczniecie, będzie dobrze.
    wychodzi na to, że każda z nas miała jakiś kryzys z męzem, może to takie ostatnie podrygi, strach przed związaniem się na stałe? Taki podświadomy, bo potem okazuje sie, że wszystko jest dobrze
    Czego nie zrobisz jesteśmy z Tobą :)

    staraczka a nie da rady jakoś z nim pogadać? skoro niedługo na świat przyjdzie maleństwo to może warto jeszcze powalczyć? Poza tym skoro Twój mąż tyle czasu spędza na grze to juz jest uzależnienie i nalezy się zastanowić nad jakimś leczeniem

    paznokietek chciałabym Ci powiedzieć, że to TO ale ciężko coś powiedzieć z Twojego wykresu. Musisz sie uzbroić w cierpliwość. U mnie te jajniki dają mi nadzieję, bo w cyklu w którym się udalo też mialam takie bóle od samej owulacji

    anja :* <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 23:34

    matylda08, tysiaa93, Toxey, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

  • anjaaa Autorytet
    Postów: 252 672

    Wysłany: 6 maja 2015, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola Paznokietek witajcie ;)
    Tysia dobrze ze jesteś! Trzymam kciuki żeby było lepiej :*
    Idę spać dobranoc

    tysiaa93, Toxey, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

    Kropeczka * 4 listopada 2014 <3
    Ktosiek * 8 maja 2015 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika-89 ja też sobie zaczynam chyba wkrecac i dorabiać różne teorie i żyje nadzieja. Cholernie się boje rozczarowania. W zeszłym cyklu nie wytrzymałam, zrobiłam test dzień przed okresem, wyszedł negatywny. Poryczałam się i wypiłam butelkę wina. Pomogło na chwile normalnie nie uciekam w alkohol ale wtedy wymieklam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2015, 22:57

    tysiaa93, PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim! U mnie niedosyt bo jednak wczoraj nie było czochrania :-( Mąż zasnął zanim poszłam się myć a chrapał tak słodko, że nie miałam sumienia go męczyć bo wiem, że miał ciężki dzień. Jak wróci z pracy to nadrobimy :-)

    Te temperatury są mega rozbieżne z termometru owulacyjnego i bezstykowego.

    Na wykres żeby nie robić zamieszania nanoszę temperatury z bezstykowego. Z owulacyjnego nanosić będę na jakimś internetowym wykresie. Podam Wam linka do wykresu jak jakiś znajdę przystępny.

    Bezstykowy 37,3
    Owulacyjny 36,62

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2015, 07:44

    Toxey, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie nawiedziła krew z nosa, leciała co chwila w nocy i od rana też... W tamtej ciąży też tak miałam od 4dpo... Kurde, schizuje, kopnijcie mnie w dupę, bo później będzie rozczarowanie :(

    PrimaSort, monika_89, kierzynka, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toxey wrote:
    A mnie nawiedziła krew z nosa, leciała co chwila w nocy i od rana też... W tamtej ciąży też tak miałam od 4dpo... Kurde, schizuje, kopnijcie mnie w dupę, bo później będzie rozczarowanie :(
    Może to dobry znak? Powodzenia!

    Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • Mysz86 Autorytet
    Postów: 918 463

    Wysłany: 7 maja 2015, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzięłam sobie dziś pół dnia wolnego, żeby odebrać wynik histopatologiczny i wypis. A tu trzeba ustawić się w kolejce do pobrania numerka, żeby stać w kolejce do rejestracji, żeby można było stanąć w kolejce do poradni onkologii ginekologicznej po wynik...

    PrimaSort, Toxey, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    Aniołki [*][*][*]
    ac95b5706d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysz86 wrote:
    Wzięłam sobie dziś pół dnia wolnego, żeby odebrać wynik histopatologiczny i wypis. A tu trzeba ustawić się w kolejce do pobrania numerka, żeby stać w kolejce do rejestracji, żeby można było stanąć w kolejce do poradni onkologii ginekologicznej po wynik...
    NFZ nic dodać, nic ująć...

    Toxey, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

  • Mysz86 Autorytet
    Postów: 918 463

    Wysłany: 7 maja 2015, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    NFZ nic dodać, nic ująć...

    Unikam NFZ jak mogę. No ale szpitala to już się czasem się da uniknąć.

    Toxey, PrimaSort, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    Aniołki [*][*][*]
    ac95b5706d.png
  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 7 maja 2015, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć!

    Toxey, PrimaSort, matylda08, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • fuksja Autorytet
    Postów: 299 884

    Wysłany: 7 maja 2015, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    PrimaSort, matylda08, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    3.02.2016 - Mateuszek już jest z nami <3

    7.03.2015 [*] 6 tydzień

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monkey jak nastawienie? Nadal pozytywne?

    matylda08, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak mówiłam, tak też zrobiłam :-P

    Założyłam sobie kalendarz cyklu online na stronie:
    enpr.pl

    Na nim nanosić będę od dziś temperaturę z termometru owulacyjnego.
    Niebieski plus u góry to wynik testu owulacyjnego.

    45291d1f21e7eee9med.png

    monika_89, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

‹‹ 702 703 704 705 706 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 sposobów jak zwiększyć inteligencję swojego dziecka jeszcze w brzuchu!

Czy wiesz, że na poziom inteligencji swojego dziecka możesz mieć już wpływ podczas ciąży? Połączenia nerwowe w mózgu dziecka tworzą się już na etapie życia płodowego. Stymulację neuronów w mózgu dziecka mogą zwiększać pewne aktywności. Sprawdź, co robić lub czego unikać, aby zadbać o optymalny rozwój mózgu Twojego dziecka! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ