X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo86 wrote:
    Będzie :-)
    Super !!!

    Powiem mu, że straciłam ciążę i staram się już kilka miesięcy i nic z tego nie wychodzi :/
    I żeby mi pomógł...
    Może da skierowania na jakieś dodatkowe badania albo chociaż powie jakie powinnam wykonać

    Już nie mogę się doczekać wizyty :)

    Jak owulacji nie było to jak wyjdę z gabinetu od razu zapisze się na kolejną wizytę po weekendzie aby nic nie przegapić :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2015, 09:14

    Karo86, tysiaa93 lubią tę wiadomość

  • Karo86 Ekspertka
    Postów: 147 445

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja liczę na to, że da mi chociaż na takie podstawowe - tarczycowe, prolaktynę... Zobaczymy :-)

    nick nieaktualny, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    20.03.2015 - Aniołek (9 tc)

    f2w3dqk3sc0bu44c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort ja też poroniłam i na żadne badania lekarz mnie nie skierował. Powiedział, że dopiero jak sie dwa razy poroni to robi się badania;/ Moim zdaniem od razu powinni robić badania, żeby kobieta uniknęła kolejnych przykrych doświadczeń. A nie że musimy chodzić i błagać o skierowania, bo chcemy dzieci. Tak szczerze Wam powiem , ze nie wiem jakie prawa mnie nawet obowiązują na NFZ. Czy monitoring owulacji jest bezpłatny?

    nick nieaktualny, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość

  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie jakie macie obawy. Że straciłyście ciąze a teraz staracie sie o kolejna i chcecie byc pewne ze z waszym organizmem i hormonami jest wszystko ok a nie mialyscie robionych zadnych badan.
    Kurka, no za cos im sie placi!

    nick nieaktualny, Bree, tysiaa93 lubią tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    PrimaSort ja też poroniłam i na żadne badania lekarz mnie nie skierował. Powiedział, że dopiero jak sie dwa razy poroni to robi się badania;/ Moim zdaniem od razu powinni robić badania, żeby kobieta uniknęła kolejnych przykrych doświadczeń. A nie że musimy chodzić i błagać o skierowania, bo chcemy dzieci. Tak szczerze Wam powiem , ze nie wiem jakie prawa mnie nawet obowiązują na NFZ. Czy monitoring owulacji jest bezpłatny?

    Bo oni zawsze mówią że poronien jest az 20% w potwierdzonych ciazach i ze sa to wady zarodka.
    Nie spowodowane jakimis twoimi problemami, nie zalezne od ciebie i nastepna bedzie ok.
    Jak nastepna nie jest ok to tez mowia ze oj bo ryzyko jest spore, ale na pewno wada zarodka, albo biochemiczna bo nawet usg pani nie miala.

    Ot Polska.

    Bree lubi tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    PrimaSort ja też poroniłam i na żadne badania lekarz mnie nie skierował. Powiedział, że dopiero jak sie dwa razy poroni to robi się badania;/ Moim zdaniem od razu powinni robić badania, żeby kobieta uniknęła kolejnych przykrych doświadczeń. A nie że musimy chodzić i błagać o skierowania, bo chcemy dzieci. Tak szczerze Wam powiem , ze nie wiem jakie prawa mnie nawet obowiązują na NFZ. Czy monitoring owulacji jest bezpłatny?
    Co do monitoringu to jest w ramach NFZ ale to zależy od terminów u lekarza bo jak są 2 tygodniowe kolejki albo jak u mnie pod blokiem w przychodni - 1,5 miesięczne to ciężko się monitorować czekając na każdą wizytę tyle czasu zamiast 2-3 dni... :/

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Super !!!

    Powiem mu, że straciłam ciążę i staram się już kilka miesięcy i nic z tego nie wychodzi :/
    I żeby mi pomógł...
    Może da skierowania na jakieś dodatkowe badania albo chociaż powie jakie powinnam wykonać

    Już nie mogę się doczekać wizyty :)

    Jak owulacji nie było to jak wyjdę z gabinetu od razu zapisze się na kolejną wizytę po weekendzie aby nic nie przegapić :)
    Prima żeby nie wziął sobie za bardzo do serca z tą pomocą :)

    nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • Karo86 Ekspertka
    Postów: 147 445

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, zgadzam się z Tobą Edi, w końcu oddaje im co miesiąc tyle kasy, więc liczę chociaż na skierowanie na podstawowe badania.
    Paznokietek, co do monitoringu owulacji, to wydaje mi się, że jeśli lekarz ma usg do dyspozycji, to możesz monitorować z nim cykl. W końcu to normalne badanie, które większość lekarzy wykonuje na każdej wizycie.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

    20.03.2015 - Aniołek (9 tc)

    f2w3dqk3sc0bu44c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez zadnych badan nie mialam u debila a 3 lata gadalam ze sie staram to bez badan zapisal na obniżenie PRL najgorsze ze ja to lykalam, były jednak 2 plusy bo to on podpowiedzial o tarczycy i jak wyszlam ze szpitala w cp ktorej mi nie usuneli tylko zwlekali 4 dni odkryl ze mam guza na jajniku i dal skierowanie na szpital, fajny byl dopoki nie poszlam z ciaza potem wymyslal ze zagrozona ze mam bakterie itp a morfologia idealna

    nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii wrote:
    Bo oni zawsze mówią że poronien jest az 20% w potwierdzonych ciazach i ze sa to wady zarodka.
    Nie spowodowane jakimis twoimi problemami, nie zalezne od ciebie i nastepna bedzie ok.
    Jak nastepna nie jest ok to tez mowia ze oj bo ryzyko jest spore, ale na pewno wada zarodka, albo biochemiczna bo nawet usg pani nie miala.

    Ot Polska.
    Jednak u mnie wyszła prolaktyna wysoka i niedoczynność tarczycy. Ciekawe o czym jeszcze się dowiem... :/ Szkoda, że przed ciążą tych badań nie wykonałam moze byłoby inaczej i teraz moje dziecko by żyło... :(

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    matylda08 wrote:
    Prima żeby nie wziął sobie za bardzo do serca z tą pomocą :)
    No wiesz... HAHA :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Ja tez zadnych badan nie mialam u debila a 3 lata gadalam ze sie staram to bez badan zapisal na obniżenie PRL najgorsze ze ja to lykalam, były jednak 2 plusy bo to on podpowiedzial o tarczycy i jak wyszlam ze szpitala w cp ktorej mi nie usuneli tylko zwlekali 4 dni odkryl ze mam guza na jajniku i dal skierowanie na szpital, fajny byl dopoki nie poszlam z ciaza potem wymyslal ze zagrozona ze mam bakterie itp a morfologia idealna
    Ja na obniżenie PRL też przyjmuję od tego cyklu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę do Was dołączyć? Właśnie straciłam ciążę. Drugą w tym roku. Boże jakiego mam doła :/

    nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny wrote:
    Mogę do Was dołączyć? Właśnie straciłam ciążę. Drugą w tym roku. Boże jakiego mam doła :/
    Jasne, że tak :)
    Przykro mi, że spotykamy się w takich okolicznościach.
    Tutaj na pewno znajdziesz wsparcie, którego szukasz.

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Jednak u mnie wyszła prolaktyna wysoka i niedoczynność tarczycy. Ciekawe o czym jeszcze się dowiem... :/ Szkoda, że przed ciążą tych badań nie wykonałam moze byłoby inaczej i teraz moje dziecko by żyło... :(

    Nie możesz siebie obwiniać. Mi ginekolog też powiedział, że to przez niedoczynność tarczycy, która "wyszła" w ciąży, bo wcześniej nie miałam świadomości, że jestem chora. Primko byśmy musiały robić wszystkie dostępne badania świata, żeby uniknąć wszelkich chorób. Ale ja staram się myśleć, ze to nie moja wina. Skad mogłam wiedzieć, że choruję na tarczycę skoro nikt nigdy nie wysłał mnie na takie badania?

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny wrote:
    Mogę do Was dołączyć? Właśnie straciłam ciążę. Drugą w tym roku. Boże jakiego mam doła :/
    Przykro :(

    Dołączaj zapraszamy :)

    Prima ale mialas badania na prl? Bo mi w ciemmo zapisal fiut jeden

    nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • Karo86 Ekspertka
    Postów: 147 445

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny wrote:
    Mogę do Was dołączyć? Właśnie straciłam ciążę. Drugą w tym roku. Boże jakiego mam doła :/

    Bardzo mi przykro... :-(
    Dołączaj co nas, to forum bardzo pomaga :-)

    nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

    20.03.2015 - Aniołek (9 tc)

    f2w3dqk3sc0bu44c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    Nie możesz siebie obwiniać. Mi ginekolog też powiedział, że to przez niedoczynność tarczycy, która "wyszła" w ciąży, bo wcześniej nie miałam świadomości, że jestem chora. Primko byśmy musiały robić wszystkie dostępne badania świata, żeby uniknąć wszelkich chorób. Ale ja staram się myśleć, ze to nie moja wina. Skad mogłam wiedzieć, że choruję na tarczycę skoro nikt nigdy nie wysłał mnie na takie badania?
    Otóż to :(
    Taka jest ta służba zdrowia...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny wrote:
    Mogę do Was dołączyć? Właśnie straciłam ciążę. Drugą w tym roku. Boże jakiego mam doła :/
    Tak mi przykro :(:(:(
    Dziewczyny może wyda się Wam to głupie, bo sama myślałam, ze takie jest, ale jeśli macie nadmiar negatywnego myślenia kupcie ksiażkę Potęga podświadomości - Joseph Murphy. Ja ja kiedys czytałam i teraz postanowiłam ją kupić. Bo negatywne myślenie chyba faktycznie wpływa negatywnie na nasze życie. A po przeczytaniu tej ksiażki było mi lepiej. Wczoraj zamówiłam na allegro i jak "przyjdzie" to będę czytała i zakreślała motywujące teksty :D:D:D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Przykro :(

    Dołączaj zapraszamy :)

    Prima ale mialas badania na prl? Bo mi w ciemmo zapisal fiut jeden
    Teraz mam zapisane. Prolaktynę badałam na własny koszt bo mnie lekarka pierwszego kontaktu wysłała na te badania bo sama poroniła 3 lata temu

‹‹ 705 706 707 708 709 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ