Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrian, bardzo ładne! Podoba mi sie. Paznokietku ale zapomnialam kiedy bylas na wizycie. Ostatnio w wigilie i szyjka zamknieta. A co dalej?

    Pucek, 650 gram szczescia! No i brzuszek fajny juuuż!

    Monika a u Ciebie jak sprawy z szyjka? Sa jakies zwiastuny?


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pucek ładny brzuszek :)

    Edi u mnie raczej nic nie zwiastuje porodu szybkiego, szyjka pozamykana na 4 spusty. Odkąd zaczęłam brać wiesiołka i pić herbatę z liści malin czasem lekko poboli mnie podbrzusze ale właściwie to wszystko.
    Mojej małej dobrze w brzuchu i nie zamierza wychodzić. Tyle że jej plany akurat nijak mają się do planów gina, we wtorek rano mam sie stawić w szpitalu na indukcji (cukrzyca ciążowa) i zobaczymy jak pójdzie :)

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A indukcja polega na podaniu oksytocyny? Czy cos jeszcze?


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak myślicie, lutka ma wpływ na przyrost wagi w ciąży?

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak myślicie, lutka ma wpływ na przyrost wagi w ciąży?

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z tego co wiem to najpierw zwykła kroplówka z oxy, jak nie ruszy to kolejnego dnia taka 12h kroplówka, kolejnego dnia balonik. Jak mnie nic nie ruszy to gin powiedział, że czeka mnie cc czego wolałabym uniknąć :/

    pucek wydaje mi się, że nie

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no mysle ze ruszy. U mnie ruszylo. Oksytocyna wzmaga skurcze, skurcze robia rozwarcie. Ja mialam 5 jednostek oksytocyny, pros o znieczulenie. Bo przy podlaczonej kroplowie skurcze robia sie serio bolesne i czeste bardzo szybko :-)
    Bedzie dobrze. Nastaw sie ze ma byc ból tak jak ja to sie zaskoczysz :-)

    Pucek, tez mysle ze nie, toć to progesteron.
    Mamy go naturalnie a teraz bierzesz asekuracyjnie, żeby bylo go więcej w ciąży.


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika nie myśl o rodzaju porodu bo wszystko pójdzie w łeb .
    Sama mam nauczkę , tak gadalam ze cesarki nie , ze naturalnie z mężem przy boku a życie dało inny scenariusz .
    Jaki poród to nie istotne , najważniejsze żeby było na czas i dziecko zdrowe :)

    Wbrew pozorom cc nie jest straszna , gorzej wspominam usuwanie narządów

  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edi że będzie boleć to się nastawiam, ale skoro tyle kobiet przeżyło to i ja przeżyję :) Szkoda tylko ze indukowany poród podobno boli bardziej. No a jak już się nacierpię to wolę urodzić normalnie niż mieć CC ;)
    co do znieczulenia to u mnie w szpitalu jest gaz wiec na początek chcę się tym wspomóc, może obejdzie się bez zzo.
    Pewnie gdybym poczekała mala by wyszła sama ale doceniam że gin przejmuje sie moja cukrzycą i że w tym przypadku lepiej szybciej zakończyć ciążę. I dla mnie i dla niego CC to ostateczność, no ale liczę się z tym, że może tak to się skończyć.

    Póki co w domu wiesiołek, herbata z lisci malin, piłka itd ;)

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_89- z ręką na sercu mogę ci przyrzec że poród boli, ale na tyle ze da się go zniesc! Ja mialam podana oksytocynę- po ktorej podobno poród przebiega szybciej, ale skurcze są mocniejsze i dałam rade bez znieczulenia. Dasz radę i Ty nie ma się czego bać, będzie dobrze, a jak już bedziesz miala w ramionach malenstwo to juz nic innego nie bedzie mialo znaczenia, zaden ból. Trzeba przetrwac te kilka godzin porodu, skurcze męczące ale za to potem jaka nagroda! Trzymaj się i glowa do gory. Nie taki diabel straszny jak go malują!

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edii ja byłam na wizycie dzień przed wigilia. Pół centymetra rozwarcia, szyjka skrócona ale zamknięta. Jutro mam kolejna wizyte. Zobaczymy czy cos sie ruszyło. Z doświadczenia koleżanek wiem ze nawet te, którym lekarz prorokował poród lada dzień to nawet miesiąc chodziły mimo wszelkich znaków "w brzuchu i na niebie". Ja już bym chciała moje maleństwo trzymać w ramionach. Chciałabym najpóźniej w przyszłym tygodniu urodzić...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika czyli moze urodzisz szybciej niż ja :)

  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale przecież ja nie piszę, ze się boję porodu :P po prostu nastawiam się, że będzie boleć i liczę się z tym, że po oxy skurcze mogą być boleśniejsze.
    Wiem, że dam radę, w końcu tyle kobiet rodzi i to nie jedno dziecko.
    Bardziej boję się tego, że mnie nic nie ruszy i się namęczę a na końcu i tak mnie potną :P

    paznokietku dlatego napisałam, że może Cie wyprzedzę, zalezy czy mała będzie chciala współpracować :)

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika będzie dobrze, najważniejsze by szczęśliwie urodzić a nastawiać się na rodzaj porodu nie warto. U mnie było podobnie jak u Staraczki, chciałam bardzo rodzić siłami natury a wyszło jak wyszło miałam podwójną indukcję, 6h w bólach i z balonikiem chodziłam wierząc że coś to da jak wypadł byłam uradowana że już się zacznie, dr zajrzał i dupa rozwarcie minimalne, moja cała nadzieja w oxy była, bóle owszem mocne 2 butle poszły ale co się kończyły to i bóle ustawały, przebicie wód tez nic nie dało, zlitowali się i pocięli.

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii no często karmie. W sumie nigdy nie liczyłam ale tak co 1,5-2h

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikka ja po ktg u lekarza dostałam skierowanie bo tętno słabe i spadało , nie poczułam żadnych boli wody tez nie odeszly a chcialam wiedziec jak to jest haha na wypisie mam ze cc ze względu na podejrzenie zamartwicy wew.macicznej czy jakos tak , czytalam o tym i dzieci rodza sie wtedy z max 6pkt a moja 10 miala

    katarzyna_d lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w ^ miesiącu :)
    13 stycznia czeka mnie wizyta :)

    Staraczka23, Ediii lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka dobrze ze nic się nie stało

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka dobrze ze mie czekali i podjęli decyzje o Cc. Przynajmniej masz swoją Roksanke a tak rożnie mogło sie potoczyć według wypisu. Ja miałam wizyte. Generalnie rozwarcie na jakiś centymetr, szyjka zamknięta wiec gin zrobiła mi masaż. Myślałam ze ja strzelę z nogi w twarz, tak cholernie to bolało. Od dwóch wizyt u niej po takich masażach mam jednodniowe krwawienia, które jak zapowiedziała sa sprawa normalna i mam sie nie martwić. Poza tym dostałam antybiotyk na zakażenie nerek :/

  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietek mam nadzieję że szybko pójdzie akcja i niedługo wyślesz nam zdjęcie swojego różowego Maluszka. Powiedz mi, na czym polega taki masaż, bo nie wyobrażam sobie żeby mój gin mi coś takiego robił

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
‹‹ 971 972 973 974 975 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego