Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ból krocza to masakra :)

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny.
    Wlasnie liczylam na to ze tydzien, warto sie nastawic ze wiecej.
    Ech, ciężko.


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A stosujecie coś na to, w sensie jakieś maści albo okłady?

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja psikalam octeniseptem i wietrzylam :)

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam duży problem z kroczem !! A powód był taki ze szwy mi sie nie rozpuściły w środku!! Wszystko puchło :-\ mąż mi wyciągał te 3 szwy nieszczęsne

  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oklady z soli hipertonicznej i octenisept. Wietrzenie.
    Najgorsze jest to ze nie da sie za dlugo stac, bo strasznie ciągnie. To wietrzenie to smieszne jest. Jak tu wietrzyc jak cieknie i rodzina odwiedza malego no i trzeba sie nim opiekowac, np przewijac raczej na stojaco. Smiac mi sie chcialo jak lekarz mowil zeby dbac o to aby bylo sucho i wietrzyc.

    Z tymi szwami to juz druga osoba mi mówi, że te w środku sie nie rozpusciły. Ja na szczescie nie mam w srodku, tylko jeden bok i maly ten szew, wiec domyslam sie jak Was bolalo.


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edii może chociaż wieczorami bez gaciochó trochę się uda, ale kurde jak jeszcze krwawisz to nie ma jak... A jak tam w ogóle Kacperek? Opowiadaj coś o małym bo ja to już się mojego tak nie mogę doczekać.... Ostatnio nawe śledzę wątek styczniówek na bbf żeby poczytać trochę o porodach i maluszkach :) Chore, co..

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pucek Mi robiła masaż szyjki dopiero pierwszy raz. Seks wcale nie pomaga. Kierzynka Od tygodnia kochamy sie praktycznie każdego dnia i nic mnie nie chce ruszyć :/ ale chyba wylatuje mi ten cały czop od jakiś trzech dni. Edii ja tez sie tak zastanawiam jak tu pózniej wietrzyć i dbać skoro ciagle rodzina bedzie u Małego....

    pucek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dynamiczna musisz byc dobrej myśli, ze teraz wszystko sie uda. Ja co prawda nie zaszłam w ciąże od razu po poronieniu ale o ciąży poprzedniej dowiedziałam sie w styczniu, a teraz czekam na moje maleństwo, które lada dzień pojawi sie na świecie :) masz już synka?;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika mie dziękuje! Daj znać po wszystkim :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro wizytuje :) mam nadzieje ze lekarka mnie porządnie zbada i będzie miała do mnie dobre wieści od 2 tyg mam skurcze B/H i mam nadzieje ze szyjka długa i zamknięta :P
    Pozdrawiam

  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam tak, jak nie ma zadnych odwiedzin to sie da. Wczoraj i przedwczoraj prawie caly dzien chodzilam w koszuli nicnej bez gatek, tylko od czasu do czasu zabezpieczajac sie wkladka, papierem, chusteczka, co bylo w kieszeni ;-) i dzis czuje ze duuzo sie tam faktycznie poprawilo!
    Dzis tez zasuwam bez gaciorek, postaram sie wiecej lezec, bo krwagwienie juz mniejsze.
    Tylko po karmieniu jest spore, tak jak ostrzegali.

    Wiec wietrzcie dziewczyny od poczatku, bo faktycznie pomaga.

    Kacperek te ostatnie dni anioł, je regularnie, sa kupki, chyba nest szczesliwy. Budzi sie co 3 godz, juz nie musze ja go budzic, nie placze w kapieli, az milo.
    Tylko poleglam z karmieniem piersia. Obydwoje sie denerwujemy i ryczymy. Wiec odciagam i daje butle :-/

    Pucek ja tez czytalam grudniowki i inne opowiastki porodowe, wiec to chyba tak juz mamy.
    Ciekawe jak tam Monika...

    Katarzyna daj znac co po wizycie.

    No Paznokietku ja tu juz przebieram nogami wchodza. Na forum z ciekawosci czy jestes :-)


    pucek lubi tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja na chwile

    byłam wczoraj u gina dała skierowanie do szpitala ,zobaczyła badania zrobiła Gbs i mówi a to cięcie zrobimy 28 myslałam ze luty,a ona mówi ze teraz juz mysle o kurde to zaraz no i podała 4 luty i tak przy tym zostało.Musze umowic sie na konsultacje z anestezjolog na przyszły tydzien ,a 27 na usg jeszcze :))

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii wrote:
    Powiem wam tak, jak nie ma zadnych odwiedzin to sie da. Wczoraj i przedwczoraj prawie caly dzien chodzilam w koszuli nicnej bez gatek, tylko od czasu do czasu zabezpieczajac sie wkladka, papierem, chusteczka, co bylo w kieszeni ;-) i dzis czuje ze duuzo sie tam faktycznie poprawilo!
    Dzis tez zasuwam bez gaciorek, postaram sie wiecej lezec, bo krwagwienie juz mniejsze.
    Tylko po karmieniu jest spore, tak jak ostrzegali.

    Wiec wietrzcie dziewczyny od poczatku, bo faktycznie pomaga.

    Kacperek te ostatnie dni anioł, je regularnie, sa kupki, chyba nest szczesliwy. Budzi sie co 3 godz, juz nie musze ja go budzic, nie placze w kapieli, az milo.
    Tylko poleglam z karmieniem piersia. Obydwoje sie denerwujemy i ryczymy. Wiec odciagam i daje butle :-/

    Pucek ja tez czytalam grudniowki i inne opowiastki porodowe, wiec to chyba tak juz mamy.
    Ciekawe jak tam Monika...

    Katarzyna daj znac co po wizycie.

    No Paznokietku ja tu juz przebieram nogami wchodza. Na forum z ciekawosci czy jestes :-)
    Ale czemu wam nie idzie karmienie? Mały nie radzi sobie z cycem? CZytuałam ostatnio gdzieś tu na forum, że któaś dziewczyna najpierw laktatorem sobie odciąga chwilę pokarp a potem dziecko przystawia, bo już bardzo dobrze leci i maluchowi jest łatwiej, używa też tych nakładek silikonowych. Ja Ci powiem, że na początku to się tak nastawiałam na KP, że nawet nie chciałam kupować butelek ani laktatora. Ale jak Was podczytuję, to kupię sobie laktator taki ręczny, którym się odciąga prosto do buteleczki, bo to jednak nie wiadomo nigdy.. Jak mi nie bedzie wychodzić to przecież Mateusz mój nie bedzie wiedział jaki kupićl a ja nie chce sie stresować że mały bedzie głodować :) Poza tym przyda sie takie cudeńko jak bede chciala isc na dluzszy spacer, jak urodze to juz zaraz maj i coraz cieplej to pewnie bede ciagle spacerowac :) a nie chce cycem publicznie karmić :) znalazłam nawet taki fajny laktator reczny baby ono w zestawie z pasujaca butelka, smoczkiem i pojemnikiem na pokarm za jakies 60 zł i chyba zamówięsobie. Podobno te ręczne są lepsze od elektrycznych, bo kobieta sobie sama ustala siłę i częstotliwość 'ssania' ;p

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czemu cięcie?
    Masz jakies wskazania?

    Kasiamyd lubi tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no musze miec po tym wszystkim co było,jestem po 2 wiec wiem co mnie czeka tylko boje sie ze bedzie w kregosłup a to była dla mnie masakra

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pucek ja mam laktator lovi prolactis. On jest elektryczny albo reczny jak sobie zyczysz, ma w zestawie pasujaca buletke, wkladki i przykrywki do butelek. Jestem z niego mega zadowolona.
    Nie wychodzilo nam na poczatku bo malo lecialo, wiec robilam tak jak Ty mowisz. 4/5 minut laktator, potem mlody, ale ja nie umiem mu wsadzic tego cyca. Mam szerokie brodawki, cala buzie mu zajmuja a gdzie jeszcze otoczka. Nie umiem tego zrobic w zadnej pozycji. On sie zlosci, probuje lapac i ssac, szeroko otwiera buzie ale zaraz puszcza i placze, no to ja w ryk, bo jak dasz butle ssie jak ta lala.
    Nakladki tez probowalam, jest lepiej, ale to dziala jak laktator, na podcisnienie.
    Wiec caly czas odciagam i karmie z butelki. Teraz juz kepiej sie czuje psychicznie i fizycznie wiec bede czesciej probowac go przystawic, bo wczesniej z bolem krocza i tym wszystkim nie dawalam sobie rady.
    Ale nie poddam sie, bedziemy probowac. Poki co najwazniejsze ze pije moje mleko, a ze z butelki to malo ważne.

    Generalnie powiem ze kp boli. Czy przystawisz zle, to wtedy gryzie i podraznia brodawki, czy dobrze to tez czujesz lekki bol. Do tego sie idzie przyzwyczaic. Sciaganie laktatorem na poczatku tez lekko boli, ale mowie, kwestia przyzwyczajenia.

    Ale z calej ciazy, porodu, pologu to kp jest najtrudniejsze.


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejj , ja po laparoskopi , we wtorek zrobili i jestem lzejsza o woreczek żółciowy :/

    Edii karm tak jak ci najlepiej wazne ze masz polarm w piersiach

    Ediii lubi tę wiadomość

  • Kasiamyd Znajoma
    Postów: 21 13

    Wysłany: 15 stycznia 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka to teraz uważaj z jedzeniem ;) ja niby nie dostałam żadnej diety ale jak nawet teraz zjem cos wędzone to strasznie złe sie czuje ;(

  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 15 stycznia 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edii dzieki za informacje :) MAm nadzieję że powolutku mały się nauczy i będzie Wam się udawało z kp, najważniejsze tak jak powiedziałaś, że na Twoim mleku jedzie, a jeśli macie sie oboje denerwować to na pewno lepiej, że dostaje z butli bo jeszcze od płaczu i złości brzuszek go może rozboleć czy cos, to nie jest zadna ujma :) A przed poroem pojawił Ci sie już pokarm czy dopiero po?

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
‹‹ 973 974 975 976 977 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego