Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 27 marca, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka ale skoro pecherzyk było chwilę widać to skąd podejrzenie pozamacicznej? Może że drugi jest gdzieś tam umiejscowiony?

    Straszne to wszystko co musimy przechodzić 😟 mam nadzieję, że beta zacznie spadać 😘 i u Ciebie i u mnie.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 1861 1729

    Wysłany: 27 marca, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka jesli byl pecherzyk widoczny, to albo to zawirowania po lyzeczkowaniu jeszcze, albo jest drugi pecherzyk gdzies. Ale jednak obstawialabym to pierwsze.

    No niestety nie mozna nic zrobic na razie niz czekac i sie obserwowac. Ale trzymam kciuki dziewczyny zeby bylo dobrze ✊🏻

    Starania o pierwszego bobasa od 07.2019
    08.2019 (1 cs) - cb
    4.11.2019 (3 cs) - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód 💔
    02-05.2020 - 3 cykl stymulowany clo, ovitrelle, estrofem

    26.05 - w obu jajnikach pęcherzyk 14 mm, endometrium 7 mm
    29.05 - zastrzyk ovitrelle 💉

    👩🏻 24 lata
    Mykoplazma, ureaplasma, chlamydia, toksoplazmoza, hiv, hcv, vdrl, AntyHbs ujemne. ✅
    Cytomegalia IgG +, IgM -
    Cytologia w porządku ✅
    LH, FSH, estradiol, prolaktyna, TSH, FT3, FT4 w porządku ✅
    Układ krzepnięcia okej ✅
    Glukoza i insulina na czczo okej (Homa 2,31) ✅
    Wit. B12, D w normie ✅
    Kwas foliowy ponad normę ❌➡️ wprowadzam metyle - Ovarin

    🧔🏻29 lat
    Badania 04.2020 -> Morfologia 2%, całkowita liczba 119 mln, koncentracja 85 mln/ml, ruch postępowy 31%, plemniki żywe 71%
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 27 marca, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Ewka ale skoro pecherzyk było chwilę widać to skąd podejrzenie pozamacicznej? Może że drugi jest gdzieś tam umiejscowiony?

    Straszne to wszystko co musimy przechodzić 😟 mam nadzieję, że beta zacznie spadać 😘 i u Ciebie i u mnie.

    Niby widzieli przez 2 dni ale nie byli pewni czy to jest to.

    Niestety straszne, chyba nigdy czegoś koszmarnego nie przeżyłam. Najpierw czlowiek czeka żeby rosla a teraz żeby spadła eh.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 27 marca, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mlodamezatka wrote:
    Ewka jesli byl pecherzyk widoczny, to albo to zawirowania po lyzeczkowaniu jeszcze, albo jest drugi pecherzyk gdzies. Ale jednak obstawialabym to pierwsze.

    No niestety nie mozna nic zrobic na razie niz czekac i sie obserwowac. Ale trzymam kciuki dziewczyny zeby bylo dobrze ✊🏻

    Tak w ogóle to na przyjęciu jak miałam bole brzucha i krwawienie też niby widzieli pecherzyk w jajowodzie i plyn czyt. krew w brzuchu i chcieli operować. Nie wierzę tym lekarzom ale w obecnej sytuacji nie mam jak zmienić szpital. Z tego wszystkiego dostałam już goraczki☹

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 1861 1729

    Wysłany: 27 marca, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Tak w ogóle to na przyjęciu jak miałam bole brzucha i krwawienie też niby widzieli pecherzyk w jajowodzie i plyn czyt. krew w brzuchu i chcieli operować. Nie wierzę tym lekarzom ale w obecnej sytuacji nie mam jak zmienić szpital. Z tego wszystkiego dostałam już goraczki☹

    Jesli sytuacja bedzie sie utrzymywac pewnie zrobia laparo diagnostyczne. Ale mimo wszystko dobrze ze jestes teraz w szpitalu. Na dniach na pewno wszystko sie wyjasni. Przykro mi ze to tak u Ciebie wyglada, ale trzymam kciuki zeby jednak to nie byla cp.

    Starania o pierwszego bobasa od 07.2019
    08.2019 (1 cs) - cb
    4.11.2019 (3 cs) - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód 💔
    02-05.2020 - 3 cykl stymulowany clo, ovitrelle, estrofem

    26.05 - w obu jajnikach pęcherzyk 14 mm, endometrium 7 mm
    29.05 - zastrzyk ovitrelle 💉

    👩🏻 24 lata
    Mykoplazma, ureaplasma, chlamydia, toksoplazmoza, hiv, hcv, vdrl, AntyHbs ujemne. ✅
    Cytomegalia IgG +, IgM -
    Cytologia w porządku ✅
    LH, FSH, estradiol, prolaktyna, TSH, FT3, FT4 w porządku ✅
    Układ krzepnięcia okej ✅
    Glukoza i insulina na czczo okej (Homa 2,31) ✅
    Wit. B12, D w normie ✅
    Kwas foliowy ponad normę ❌➡️ wprowadzam metyle - Ovarin

    🧔🏻29 lat
    Badania 04.2020 -> Morfologia 2%, całkowita liczba 119 mln, koncentracja 85 mln/ml, ruch postępowy 31%, plemniki żywe 71%
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 27 marca, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewkaa spokojnie, trzeba ufać ze wiedzą co robią. Tyle dobrego że mój lekarz jest prawie codziennie w szpitalu więc będe jego pacjentka na oddziale, ale cały czas wierzę, że nie będę musiała tam iść.

    Mlodamezatka a ty jak długo chodziłaś z tą beta 500? Bo ja się boję, żeby do wtorku nic mi się tam nie narobiło...

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 1861 1729

    Wysłany: 27 marca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Ewkaa spokojnie, trzeba ufać ze wiedzą co robią. Tyle dobrego że mój lekarz jest prawie codziennie w szpitalu więc będe jego pacjentka na oddziale, ale cały czas wierzę, że nie będę musiała tam iść.

    Mlodamezatka a ty jak długo chodziłaś z tą beta 500? Bo ja się boję, żeby do wtorku nic mi się tam nie narobiło...
    Zabieg mialam 4.11, pierwsza bete zrobilam jakos tydzien po zabiegu wynosila cos kolo 23. Potem 23.11 beta wynosila juz tylko 7.

    Starania o pierwszego bobasa od 07.2019
    08.2019 (1 cs) - cb
    4.11.2019 (3 cs) - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód 💔
    02-05.2020 - 3 cykl stymulowany clo, ovitrelle, estrofem

    26.05 - w obu jajnikach pęcherzyk 14 mm, endometrium 7 mm
    29.05 - zastrzyk ovitrelle 💉

    👩🏻 24 lata
    Mykoplazma, ureaplasma, chlamydia, toksoplazmoza, hiv, hcv, vdrl, AntyHbs ujemne. ✅
    Cytomegalia IgG +, IgM -
    Cytologia w porządku ✅
    LH, FSH, estradiol, prolaktyna, TSH, FT3, FT4 w porządku ✅
    Układ krzepnięcia okej ✅
    Glukoza i insulina na czczo okej (Homa 2,31) ✅
    Wit. B12, D w normie ✅
    Kwas foliowy ponad normę ❌➡️ wprowadzam metyle - Ovarin

    🧔🏻29 lat
    Badania 04.2020 -> Morfologia 2%, całkowita liczba 119 mln, koncentracja 85 mln/ml, ruch postępowy 31%, plemniki żywe 71%
  • Asia11 Koleżanka
    Postów: 59 9

    Wysłany: 27 marca, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie przy pierwszej pozamacicznej pierwsza beta była 16 000 w 7 tyg, a w macicy nic nie było widać, miałam zrobić po 48 godz. drugą betę, choć lekarz powiedział, że coś nie podoba mu się w prawym jajowodzie. Druga beta wyszła 30 000 więc od razu po telefonie do gina miałam jechać do szpitala i zrobili mi na cito laparo. Okazało się, że zarodek już sam wyleciał w międzyczasie z jajowodu więc tylko mi przepłukali otrzewną. Nie miałam żadnych dolegliwości, zero bolu.

    Przy drugim razie teraz w lutym zareagowałam szybko ze względu na wcześniejszą historię i zaraz po zrobieniu testu w 4 tyg od razu zrobiłam betę i miałam 1200. U giną znowu nic nie było widać. Po 48 godz beta już spadała. Potem robiłam co 2-3 dni i cały czas spadała, więc znowu samo się poronilo. Tym razem czułam poronienie-mega przez całe popołudnie i wieczór bolał mnie brzuch i jeden dzień krwawilam. Potem kompletnie nic i mimo że cały czas nie wchlonął mi się spory krwiak czuję się dobrze i nic mi nie dolega.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 19:47

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-laparo; prawa strona
    02.2020- cp poronienie trąbkowe; lewa strona
  • Asia11 Koleżanka
    Postów: 59 9

    Wysłany: 27 marca, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Ewka ale skoro pecherzyk było chwilę widać to skąd podejrzenie pozamacicznej? Może że drugi jest gdzieś tam umiejscowiony?

    Straszne to wszystko co musimy przechodzić 😟 mam nadzieję, że beta zacznie spadać 😘 i u Ciebie i u mnie.
    Czytałam parę razy, że przy pozamacicznej często w macicy tworzy się pseudopęcherzyk w macicy, który może mylić i zbijać z tropu lekarzy. Potem on zanika.

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-laparo; prawa strona
    02.2020- cp poronienie trąbkowe; lewa strona
  • Asia11 Koleżanka
    Postów: 59 9

    Wysłany: 27 marca, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, Ewka 1700 trzymajcie się! Też przez to przeszłyśmy, niektóre z nas nawet 2 razy! Myślcie pozytywnie. Najważniejsze, że jest podejrzenie, więc lekarze są wyczuleni i najgorsze(pęknięcie jajowodu) się nie zdarzy 😘

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-laparo; prawa strona
    02.2020- cp poronienie trąbkowe; lewa strona
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 27 marca, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia11 widzę właśnie, że kobiet przynajmniej z 2 CP jest mnóstwo. Miałam robion hsg i prawy jajowod mam drożny, a właśnie z prawej strony była owulka. Ale w maju podchodziłam do ivf i tak się zastanawiam czy może trochę punkcja mogła w jakiś sposób wpłynąć, że teraz coś takiego się zadziało. Mam jednak cały czas nadzieję że u mnie to nie cp, a tak jak doktor podejrzewa druga opcja - martwa ciąża w macicy, z tym że osmowka Jeszce produkuje bhcg. Ehhh... Chcę już być po, nie lubię takiego zawieszenia i niewiedzy. 😟

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nanana Koleżanka
    Postów: 38 14

    Wysłany: 27 marca, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka, słyszałam historię od lekarza o dziewczynie, która w 6tc poroniła a 2 tygodnie później wylądowała w szpitalu z pozamaciczną - ciąża była bliźniacza.
    U mnie na początku beta prawie nie rosła, była w okolicy 150, 160 potem znów 157 i lekarze mówili, że raczej czekamy na poronienie, oczywiście nic nie było widać. Miałam lekkie brunatne plamienia i lekki ból z boku i niewyjaśnione przeczucie, że to pozamaciczna. Potem beta zaczęła rosnąć 300, 800, 1000, 1200 i przy 1800 było widać w jajowodzie był to koniec 8tc - to był piątek, w poniedziałek miałam iść do szpitala, ale w sobotę jajowód pękł.
    Chyba całkiem różnie to się układa.

    relg3e5eso9hbo5j.png

    f2wli09kz9yzaw8v.png

    Aniołek 13.09.2014 - 9 tc - cp

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 28 marca, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Asia11 widzę właśnie, że kobiet przynajmniej z 2 CP jest mnóstwo. Miałam robion hsg i prawy jajowod mam drożny, a właśnie z prawej strony była owulka. Ale w maju podchodziłam do ivf i tak się zastanawiam czy może trochę punkcja mogła w jakiś sposób wpłynąć, że teraz coś takiego się zadziało. Mam jednak cały czas nadzieję że u mnie to nie cp, a tak jak doktor podejrzewa druga opcja - martwa ciąża w macicy, z tym że osmowka Jeszce produkuje bhcg. Ehhh... Chcę już być po, nie lubię takiego zawieszenia i niewiedzy. 😟

    Ja też Kingulla jestem po ivf równo rok, potem laparoskopia, jajowody tez były sprawdzane i są drożne więc nie wiem. Miałam dzisiaj usg i dalej nic.nie widac. Przecież chyba to niemożliwe, że przy becie 4000 nie byłoby widać jej gdzieś poza?
    Beta dopiero jutro, boję się co to będzie. Od 2 tyg żyje w świadomości, że to może być cp. Potem wizja lekarzy zmieniła się na zasniad było lyzeczkowanie eh☹

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 28 marca, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Ja też Kingulla jestem po ivf równo rok, potem laparoskopia, jajowody tez były sprawdzane i są drożne więc nie wiem. Miałam dzisiaj usg i dalej nic.nie widac. Przecież chyba to niemożliwe, że przy becie 4000 nie byłoby widać jej gdzieś poza?
    Beta dopiero jutro, boję się co to będzie. Od 2 tyg żyje w świadomości, że to może być cp. Potem wizja lekarzy zmieniła się na zasniad było lyzeczkowanie eh☹
    Może ciąża jest umiejscowiona jeszcze w innym miejscu np. Jama brzuszna, jelita. O różnych przypadkach czytałam. Podpowiedz lekarzom, może na to nie wpadli, albo beta jest już dziś niższa, a nie wiecie. Jutro się okaże.
    Zaśniad przy takich niskich wartościach od razu mnie zastanowił. Zwykle przy zasniadzie beta rosnie z prędkością światła.
    Życzę Ci jak najlepiej 😘

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 28 marca, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Może ciąża jest umiejscowiona jeszcze w innym miejscu np. Jama brzuszna, jelita. O różnych przypadkach czytałam. Podpowiedz lekarzom, może na to nie wpadli, albo beta jest już dziś niższa, a nie wiecie. Jutro się okaże.
    Zaśniad przy takich niskich wartościach od razu mnie zastanowił. Zwykle przy zasniadzie beta rosnie z prędkością światła.
    Życzę Ci jak najlepiej 😘

    Jutro będzie coś wiadomo już.
    Ale mam bóle brzucha, dostałam pbolowe. Jutro przy usg wspomnę o innych miejscach, oni tylko sprawdzają narządy rodne.
    No właśnie zasniadu też nie byli pewni A zdecydowali się na lyzeczkowanie eh jakbym wiedziała to bym się na to nie zgodziła.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 28 marca, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też zaczyna bolec brzuch tak miesiączkowo i lekko plamię krwią. Modlę się, żeby samo się zaczelo i samo skończyło bez ingerencji lekarza. Daj znać jak tam jutro wyniki i jaka decyzja lekarzy ❤️

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 28 marca, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Mnie też zaczyna bolec brzuch tak miesiączkowo i lekko plamię krwią. Modlę się, żeby samo się zaczelo i samo skończyło bez ingerencji lekarza. Daj znać jak tam jutro wyniki i jaka decyzja lekarzy ❤️

    Też mam krew. Najlepiej żeby się samo oczyscilo. Dam znać ale Ty tez melduj co się dzieje😊

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Asia11 Koleżanka
    Postów: 59 9

    Wysłany: 28 marca, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Ja też Kingulla jestem po ivf równo rok, potem laparoskopia, jajowody tez były sprawdzane i są drożne więc nie wiem. Miałam dzisiaj usg i dalej nic.nie widac. Przecież chyba to niemożliwe, że przy becie 4000 nie byłoby widać jej gdzieś poza?
    Beta dopiero jutro, boję się co to będzie. Od 2 tyg żyje w świadomości, że to może być cp. Potem wizja lekarzy zmieniła się na zasniad było lyzeczkowanie eh☹

    U mnie przy 13 000 lekarzowi tylko nie podobało się coś w jajowodzie, ale też ewidentnej diagnozy nie było. Może faktycznie wyleciało i jest gdzieś w otrzewnej albo jelitach. Bądźcie czujne! Jak się będzie samo czyściło (poronienie trąbkowe) to charakterystyczne jest parcie na stolec. Ja ponad tydzień chodziłam z wrażeniem że mam jakieś mega zatwardzenie... A to krew drażni jelito i jest takie uczucie. Nikt mi wcześniej tego nie powiedział, a miałam tak przy oby dwóch ciążach.

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-laparo; prawa strona
    02.2020- cp poronienie trąbkowe; lewa strona
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1004 268

    Wysłany: 28 marca, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia11 wrote:
    U mnie przy 13 000 lekarzowi tylko nie podobało się coś w jajowodzie, ale też ewidentnej diagnozy nie było. Może faktycznie wyleciało i jest gdzieś w otrzewnej albo jelitach. Bądźcie czujne! Jak się będzie samo czyściło (poronienie trąbkowe) to charakterystyczne jest parcie na stolec. Ja ponad tydzień chodziłam z wrażeniem że mam jakieś mega zatwardzenie... A to krew drażni jelito i jest takie uczucie. Nikt mi wcześniej tego nie powiedział, a miałam tak przy oby dwóch ciążach.

    Czyli może być nie widać. A miałaś jakieś większe bole brzucha i ogólnie zle samopoczucie? Ja ostatnio duzo spie i jestem oslabiona. Miałam takie parcie na stolec i nie mogłam się wyproznić przez kilka dni. Ale czy to mozliwe nie wiem.
    Jak dali mi Arthrotec przed lyzeczkowaniem to wylatywaly że mnie skrzepy i coś co przypominało zarodek wtedy byłam pewna, że to bylo poronienie.
    Po poronieniu czułaś się juz lepiej czy dalej to wszystko sie utrzymywalo? Po czym poznałaś czy lekarz że to bylo poronienie trabkowe?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 28 marca, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia11 wrote:
    U mnie przy 13 000 lekarzowi tylko nie podobało się coś w jajowodzie, ale też ewidentnej diagnozy nie było. Może faktycznie wyleciało i jest gdzieś w otrzewnej albo jelitach. Bądźcie czujne! Jak się będzie samo czyściło (poronienie trąbkowe) to charakterystyczne jest parcie na stolec. Ja ponad tydzień chodziłam z wrażeniem że mam jakieś mega zatwardzenie... A to krew drażni jelito i jest takie uczucie. Nikt mi wcześniej tego nie powiedział, a miałam tak przy oby dwóch ciążach.
    Ja też mam zaparcia i nie mogę nic jeść. Myślałam, że to z nerwów. Tzn ze jeśli jest te poronienie trąbkowe to dobrze czy źle?

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
‹‹ 265 266 267 268 269 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.