Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Luśka91 Koleżanka
    Postów: 37 18

    Wysłany: 9 lipca, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Dziś dzień terminu miesiączki, nie wytrzymałam i mimo wszystko zrobiłam jeszcze raz test. Kreska jest blada, ale tym razem wyraźna, nie muszę się jej dopatrywać. Gdybym była normalną osoba, to zrobiłam bym test najwcześniej dopiero dziś i cieszylabym się. Ja się nakręcam bladością kreski. Beta ewidentnie rośnie, ale chyba nie dam rady czekac i będę musiała iść sprawdzić w krwi przyrost. Jeśli będzie prawidłowy może to mnie uspokoi, a jeśli nieprawidłowy to będę miała podkładkę do lekarza, żeby mnie przyjął na cito bez czekania miesiąc na wizytę.

    Gratuluję :) nawet nie możesz czekać z beta. To bardzo ważne żebyś teraz sprawdziła jej przyrost. Zrób też z drugą betą progesteron. Jeżeli będzie powyżej 20 to jest wielkie prawdopodobieństwo że ciąża jest w macicy. Jeżeli będzie mniejszy to też nie znaczy że to cp, żebyś się nie przestraszyła. (Lekarze już nie uznają progesteronu do diagnozy ale mi lekarze w Warszawie i tak robili żeby mieć pełniejszy obraz.)

    Ja miałam takie zalecenia od swojej gin, raz sprawdziłam przyrost, kilka dni po terminie @ progesteron, i USG jak beta powyzej 1000. Trochę kasy poszło ale czułam się bezpieczna i nie myślałam o tym że zaraz mi pęknie jajowód a pozytywne myślenie jest bardzo ważne

    cp (usunięcie prawego jajowodu) 01.2020
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 354 137

    Wysłany: 9 lipca, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luśka91 wrote:
    Gratuluję :) nawet nie możesz czekać z beta. To bardzo ważne żebyś teraz sprawdziła jej przyrost. Zrób też z drugą betą progesteron. Jeżeli będzie powyżej 20 to jest wielkie prawdopodobieństwo że ciąża jest w macicy. Jeżeli będzie mniejszy to też nie znaczy że to cp, żebyś się nie przestraszyła. (Lekarze już nie uznają progesteronu do diagnozy ale mi lekarze w Warszawie i tak robili żeby mieć pełniejszy obraz.)

    Ja miałam takie zalecenia od swojej gin, raz sprawdziłam przyrost, kilka dni po terminie @ progesteron, i USG jak beta powyzej 1000. Trochę kasy poszło ale czułam się bezpieczna i nie myślałam o tym że zaraz mi pęknie jajowód a pozytywne myślenie jest bardzo ważne


    Dobrze wiedzieć ja robiłam po ostatniej owulacji hormony i miedzy innymi progesteron żeby właśnie sprawdzić czy owulka była prawidłowa i czy ewentualnie progesteron nie jest za niski w razie jakby doszło do zapłodnienia .

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    „ Nigdy rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Luśka91 Koleżanka
    Postów: 37 18

    Wysłany: 9 lipca, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się źle wyraziłam , progesteron nie jest wyznacznikiem czy jest ciąża czy nie. Może wynosić 22 i ciąży nie być. Tylko czytałam w jakimś opisie przypadku cp, że raczej jak jest naprawdę progesteron wysoki powyżej 20 albo 25 i kobieta jest w ciąży to bedzie to raczej ciąża wewnatrzmaciczna. Ale też nie zawsze. A jak skrajnie niski poniżej 5 to można podejrzewać cp. U mnie w 8 tyg wynosil 4 i niski przyrost bety i byli już pewni że jest to cp

    cp (usunięcie prawego jajowodu) 01.2020
  • evkill Autorytet
    Postów: 5848 3992

    Wysłany: 9 lipca, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luśka91 wrote:
    Chyba się źle wyraziłam , progesteron nie jest wyznacznikiem czy jest ciąża czy nie. Może wynosić 22 i ciąży nie być. Tylko czytałam w jakimś opisie przypadku cp, że raczej jak jest naprawdę progesteron wysoki powyżej 20 albo 25 i kobieta jest w ciąży to bedzie to raczej ciąża wewnatrzmaciczna. Ale też nie zawsze. A jak skrajnie niski poniżej 5 to można podejrzewać cp. U mnie w 8 tyg wynosil 4 i niski przyrost bety i byli już pewni że jest to cp
    To mogłoby się zgadzać bo ja miałam chyba coś koło 11.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Anetaaa7 Koleżanka
    Postów: 64 13

    Wysłany: 9 lipca, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też progesteron przy cp był niski ok 8 w normalnej ciąży ponad 20 bta przyrastała prawidłowo w obu przypadkach.

  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapisałam się do mojego wymarzonego w roli prowadzącego ciążę ginekologa. Niestety dopiero na 5.sierpnia. :(
    To będzie 7t5d, jeśli jest wszystko ok powinno być już ładnie zarodek widać, jeśli nie jest ok pewnie wczesniej zaczne krwawić. 🤷
    Na dwoje jak to mówią babka wróżyla.

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sobie tylko myślę czy wcześniej nie pójść gdzie indziej gdzie są terminy tylko sprawdzić czy chociaż w macicy jest. 🤔

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Capsella Ekspertka
    Postów: 126 56

    Wysłany: 10 lipca, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie czekaj z wizytą żeby zrobić USG, w naszym przypadku może historia się powtórzyć.
    Trzymam kciuki mocno żeby było wszystko dobrze.
    Będziesz spokojniejsza jak wcześniej zrobisz USG.

    PCOS, insulinooporność, PAI-1, MTHFR 1298 AC, ANA 2
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 354 137

    Wysłany: 10 lipca, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Zapisałam się do mojego wymarzonego w roli prowadzącego ciążę ginekologa. Niestety dopiero na 5.sierpnia. :(
    To będzie 7t5d, jeśli jest wszystko ok powinno być już ładnie zarodek widać, jeśli nie jest ok pewnie wczesniej zaczne krwawić. 🤷
    Na dwoje jak to mówią babka wróżyla.


    A byłaś na becie ? Ja bym się starała o usg na przełomie 6-7 tyg nawet mi tak moja gin mówiła a do tego czasu będzie sprawdzać mi bete gdy będę w ciąży, jednak jesteśmy w grupie większego ryzyka

    Luśka91 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    „ Nigdy rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie robiłam bety. Do najbliższego labka mam niedaleko, ale jednak kawałek, a nogi tak otarłam że mam żywe rany na piętach. Nawet buta nie włożę. Prozaiczny powód, ale naprawdę jeszcze przez 2-3 dni nie do przejścia. W poniedziałek wyjść tak czy siak muszę, więc chyba się wybiorę jednak na betę, zrobię też progesteron i w środę powtórzę betę.
    Co do USG to i tak prędzej niż skończony 6 tydzień nie chce iść, bo będzie pusta macica albo puste jajo i będę się tylko martwić. W pierwszej prawidłowej ciąży 6t3d miałam puste jajo płodowe.
    Czuje się już taka zmęczona tym zamartwianiem, że chciałabym czas do tego 5go sierpnia przespać. 🙈

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale biorąc wszystko na rozum macie rację. Znam prywatną przychodnie gdzie mają dobrej klasy sprzęt i mają nienajgorszych lekarzy, a terminy krótkie.
    Umowie się na przyszły tydzień, może coś będzie widać. 🤔

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 354 137

    Wysłany: 10 lipca, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Nie robiłam bety. Do najbliższego labka mam niedaleko, ale jednak kawałek, a nogi tak otarłam że mam żywe rany na piętach. Nawet buta nie włożę. Prozaiczny powód, ale naprawdę jeszcze przez 2-3 dni nie do przejścia. W poniedziałek wyjść tak czy siak muszę, więc chyba się wybiorę jednak na betę, zrobię też progesteron i w środę powtórzę betę.
    Co do USG to i tak prędzej niż skończony 6 tydzień nie chce iść, bo będzie pusta macica albo puste jajo i będę się tylko martwić. W pierwszej prawidłowej ciąży 6t3d miałam puste jajo płodowe.
    Czuje się już taka zmęczona tym zamartwianiem, że chciałabym czas do tego 5go sierpnia przespać. 🙈

    To czekanie najgorsze najpierw do owulacji , później do testowania, to do usg, to do porodu 🙈 cała ciąża to czas czekania i jak żyć jak tu człowiek niecierpliwy 😂

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    „ Nigdy rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Luśka91 Koleżanka
    Postów: 37 18

    Wysłany: 10 lipca, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak będzie wysoką beta to warto USG robić bo jak jest 1500 i nie ma żadnego pęcherzyka to się zapala czerwona lampka

    cp (usunięcie prawego jajowodu) 01.2020
  • Anetaaa7 Koleżanka
    Postów: 64 13

    Wysłany: 10 lipca, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Ale biorąc wszystko na rozum macie rację. Znam prywatną przychodnie gdzie mają dobrej klasy sprzęt i mają nienajgorszych lekarzy, a terminy krótkie.
    Umowie się na przyszły tydzień, może coś będzie widać. 🤔
    U mnie 6.4 tyg. pęcherzyk był ledwo widoczny. Wg mnie wcześniej nie ma sensu iść na usg. Bo po co masz się stresować? Bety też nie ma sensu robić ciągle. Nie wiem jak Ty do tego podchodzisz ale mnie stresowała każda wizyta w labie, a u lekarza to już w ogóle... musi być teraz dobrze Kochana 😊 a co byście woleli chłopczyka, czy dziewczynkę?

  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luśka91 wrote:
    Jak będzie wysoką beta to warto USG robić bo jak jest 1500 i nie ma żadnego pęcherzyka to się zapala czerwona lampka

    Dlatego właśnie nie chce iść za wcześnie, bo może się okazać, że nic nie widać bo beta jest jeszcze niska, u innych kobiet na tym etapie jest już widac, a u mnie mimo to wcale nie musi być nieprawidłowo. Pamiętam jak 10 lat temu na forum dla mam byłam i u mnie był 6t3d i był pusty pęcherzyk, naczytałam się że u innych już było widać ciałko żółte albo nawet echo serca na tym etapie i miałam schizy, a wszystko było ok.
    W pozamacicznej 9 miesięcy temu od samego w sumie początku miałam przeczucie, że coś jest nie tak i tego dziecka nie urodzę. Teraz intuicja mi podpowiada, że wszystko będzie dobrze, że jest prawidłowo i staram się jej słuchać.

    Jusia, to prawda. Czekanie najgorsze, a niestety starania i ciąża to tylko czekanie.
    Najpierw sie czeka na dwie kreski, potem na potwierdzenie, że jest w macicy, potem na koniec pierwszego trymestru, bo wtedy spada ryzyko poronienia, potem na połówkowe, potem na 26 tydzień, bo od tego czasu jest szansa uratować wcześniaka, potem na 36 tydzień bo wtedy już dziecko jest w pełni rozwinięte, a potem jeszcze czeka się na 40 tydzien żeby już się ciąża skończyła. Na końcu jak się przedłuża to się odlicza każdy dzień żeby to już się skończyło.
    Ogólne w ciąża to takie zjawisko, które jest i cudowne i przeklęte dla kobiety. 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 15:45

    Jusia88 lubi tę wiadomość

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetaaa7 wrote:
    U mnie 6.4 tyg. pęcherzyk był ledwo widoczny. Wg mnie wcześniej nie ma sensu iść na usg. Bo po co masz się stresować? Bety też nie ma sensu robić ciągle. Nie wiem jak Ty do tego podchodzisz ale mnie stresowała każda wizyta w labie, a u lekarza to już w ogóle... musi być teraz dobrze Kochana 😊 a co byście woleli chłopczyka, czy dziewczynkę?

    Twoje podejście do tematu odzwierciedla dokładnie moje. Tak samo myślę, że nie warto się stresowac. Postanowiłam płynąć z fala, póki nie krwawię zakładam, że jest ok. Jakieś delikatne objawy mam, jak zacznę rzygać codziennie będę płakała że szczęścia 😆
    Właśnie sporo jest przypadków ciąż, gdzie widać długo sam pęcherzyk, a u innych jest szybciej i tylko się martwimy. Pamiętam jak w pozamacicznej siedziałam i liczylam po wyniku ile powinna wynosić beta za dwa dni, ile mogła wynosic kilka dni wstecz, że testy dawały taka słaba kreskę. Wariowalam, mówiąc oględnie.

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Martuśka82 Przyjaciółka
    Postów: 240 24

    Wysłany: 10 lipca, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetaaa7 wrote:
    a co byście woleli chłopczyka, czy dziewczynkę?

    Byle zdrowe było w prawidłowej ciąży, to mi obojętne jaka płeć. Chociaż jeśli mam być szczera chciałabym syna. Mam syna z byłym mężem, a z obecnym partnerem mamy córkę i on chciałby syna, a ja dla niego. Jednak jeśli mam tak z głębi mojego serca powiedzieć to wolałabym jednak córkę. Zatem reasumując mnie ucieszy każda płeć i to tak naprawdę szczerze. 🙂 Ale o tym to jeszcze teraz nawet nie myślę, na razie to pragnę bijącego serduszka tylko.

    09.2009 - poronienie
    01.2011 - syn
    05.2015 - córka
    11.2019 - cp
    07.2020 - II
    08.2020 -diagnoza: poronienie chybione
  • Anetaaa7 Koleżanka
    Postów: 64 13

    Wysłany: 10 lipca, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Byle zdrowe było w prawidłowej ciąży, to mi obojętne jaka płeć. Chociaż jeśli mam być szczera chciałabym syna. Mam syna z byłym mężem, a z obecnym partnerem mamy córkę i on chciałby syna, a ja dla niego. Jednak jeśli mam tak z głębi mojego serca powiedzieć to wolałabym jednak córkę. Zatem reasumując mnie ucieszy każda płeć i to tak naprawdę szczerze. 🙂 Ale o tym to jeszcze teraz nawet nie myślę, na razie to pragnę bijącego serduszka tylko.
    Może będą bliźniaki😁

  • Malinek Debiutantka
    Postów: 7 4

    Wysłany: 10 lipca, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinek wrote:
    1 weryfikacja beta: 87,63mlU/ml (7dpt- 5dniowy zarodek)
    10dpt-299beta

    dzisiaj:13dpt(5tyg.2dzien) 990beta, progesteron 16,27, pierwsze usg: nie widać jeszcze nic, pani dr kazała przyjść za 2tyg. ( powiedziałam, ze 2 tyg nie wytrzymam i za tyg. Będę)
    Od wczoraj znowu czuje prawa noge( tam gdzie usunięty jajowod) i ciągniecie tylko bardziej na wysokości odbytu. Pani doktor twierdzi ze tak może mnie ciągnąć prawa strona, ale ja dalej odchodzę od zmysłów. Kompletnie sobie nie daje rady z tym stresem, cały czas się boje, ze coś gdzieś mi pięknie.

  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 354 137

    Wysłany: 10 lipca, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka82 wrote:
    Twoje podejście do tematu odzwierciedla dokładnie moje. Tak samo myślę, że nie warto się stresowac. Postanowiłam płynąć z fala, póki nie krwawię zakładam, że jest ok. Jakieś delikatne objawy mam, jak zacznę rzygać codziennie będę płakała że szczęścia 😆
    Właśnie sporo jest przypadków ciąż, gdzie widać długo sam pęcherzyk, a u innych jest szybciej i tylko się martwimy. Pamiętam jak w pozamacicznej siedziałam i liczylam po wyniku ile powinna wynosić beta za dwa dni, ile mogła wynosic kilka dni wstecz, że testy dawały taka słaba kreskę. Wariowalam, mówiąc oględnie.


    Tez jak zaszłam i się dowiedziałam to czułam że coś jest nie tak , test elektroniczny z tyg ciąży nie zgadzał mi się z owulacja itd też liczyłam ile beta powinna wynosić w każdym tyg i wtedy zapaliła mi się lampka a teraz jak się staramy myśle pozytywnie i czuje spokój pewnie jak zobaczę dwie kreski to się zacznie stres 🙈 trzymam kciuki myśle że u Ciebie będzie wszystko dobrze

    Martuśka82 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    „ Nigdy rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
‹‹ 305 306 307 308 309 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego