Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
Odpowiedz

Magiczny Wątek - Czarowna Jesień

Oceń ten wątek:
  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Ciężki dzień dzisiaj mam :|


    polecam kubeł lodów, youtube i dzień doła i ryku - bo czasem trzeba żeby potem móc się odbić i na drugi dzień wstać i starać się żyć normalnie.
    Twój Aniołek na pewno do Ciebie wróci - może akurat spało dzieciątko i nie chciały go Aniołki budzić ;*

    Wiaterek, nick nieaktualny, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Ja wiem, że to nie moja wina, ale ciężko jest zaakceptować to, że czasami tak się dzieje. A boje się nowej ciąży jak cholera
    Ja tez się boje, strasznie.. Wiem ze będę ciągle sprawdzać czy nie plemię:(
    Ale chcemy miec dzieci o musimy stad czerpać odwagę;*

    Wiaterek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine M wrote:
    polecam kubeł lodów, youtube i dzień doła i ryku - bo czasem trzeba żeby potem móc się odbić i na drugi dzień wstać i starać się żyć normalnie.
    Twój Aniołek na pewno do Ciebie wróci - może akurat spało dzieciątko i nie chciały go Aniołki budzić ;*
    Justine, Majówka - normalnie łzy mi poleciały jak to przeczytałam...
    U mnie dół totalny, za nic nie chcę wracać do pracy bo tam rzeźnia, wykończyli mnie psychicznie, miałam cichą nadzieję że może się uda. Wygląda jednak na to że muszę tam wrócić, chociażby po to aby złożyć wypowiedzenie. Szukam innej pracy ale oczywiście znaleźć nie mogę, a stres w obecnej pracy skutecznie uniemożliwiał mi zajście w ciążę, otarłam się wręcz o klinikę leczenia niepłodności, w końcu odeszłam na chorobowe i wtedy zaszłam. A teraz czeka mnie znów to samo :(((

    Justine M lubi tę wiadomość

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4129

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka90 wrote:
    Ja tez się boje, strasznie.. Wiem ze będę ciągle sprawdzać czy nie plemię:(
    Ale chcemy miec dzieci o musimy stad czerpać odwagę;*

    Całą gromadkę. Już nawet pokój dla nich wymyśliłam :)

    Justine M lubi tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4129

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Justine, Majówka - normalnie łzy mi poleciały jak to przeczytałam...
    U mnie dół totalny, za nic nie chcę wracać do pracy bo tam rzeźnia, wykończyli mnie psychicznie, miałam cichą nadzieję że może się uda. Wygląda jednak na to że muszę tam wrócić, chociażby po to aby złożyć wypowiedzenie. Szukam innej pracy ale oczywiście znaleźć nie mogę, a stres w obecnej pracy skutecznie uniemożliwiał mi zajście w ciążę, otarłam się wręcz o klinikę leczenia niepłodności, w końcu odeszłam na chorobowe i wtedy zaszłam. A teraz czeka mnie znów to samo :(((

    Renia, spokojnie. Ja też swojej pracy nie cierpię. Po macierzyńskim miałam otwierać coś swojego, a tu się okazuje, że jeszcze będę tu musiała popracować. Ale nie martw się. Wszystko będzie dobrze. Znajdziesz inną pracę i urodzisz super zdrowego dzieciaka, którego będziesz rozpieszczać do granic możliwości. Tak w ogóle to myślę, że mimo plamienia jeszcze jest szansa. Buziaki dla Ciebie i przytulam Cię mocno.

    nick nieaktualny, Justine M lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Justine, Majówka - normalnie łzy mi poleciały jak to przeczytałam...
    U mnie dół totalny, za nic nie chcę wracać do pracy bo tam rzeźnia, wykończyli mnie psychicznie, miałam cichą nadzieję że może się uda. Wygląda jednak na to że muszę tam wrócić, chociażby po to aby złożyć wypowiedzenie. Szukam innej pracy ale oczywiście znaleźć nie mogę, a stres w obecnej pracy skutecznie uniemożliwiał mi zajście w ciążę, otarłam się wręcz o klinikę leczenia niepłodności, w końcu odeszłam na chorobowe i wtedy zaszłam. A teraz czeka mnie znów to samo :(((
    Kochana a może powinnaś złożyć to wypowiedzenie i poszukać nowej pracy? Nawet jezeli będzie wam troszkę ciężej to Ty będziesz normalnie funkcjonować. Twoje zdrowie i malutki Groszek są najważniejsi! Daloby radę tak?
    Porozmawiaj o tym z mężem, musisz dużo rozmawiać i na bieżąco wywalać syf z siebie! Tutaj tez możesz do nas pisac, będziemy pakować Twoje smutku w worki i będziemy wrzucać do rzeki! ;-)
    Jestesmy z Tobą! ;*
    Justine ma rację, zrób sobie dzień muła, najedz sie lodów, posłuchaj muzyki i sie zresetuj!

    Wiaterek, Justine M lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No taki jest plan - że złożę wypowiedzenie już w najbliższych tygodniach. Ale wiecie jak to jest - rachunki i kredyt nie poczekają, nie chcę obarczać mojego J tym wszystkim :(
    próbuję, szukam, czasami tracę nadzieję że coś znajdę. Własnie teraz wypełniam pre-interview sheet, kiedyś w końcu musi się udać. Mój J też powtarza że damy radę, ja jestem raczej realistką...

    A co do lodów to właśnie znalazłam zapas w zamrażarce, już czuję ten karmel :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2015, 13:39

    Wiaterek, Justine M lubią tę wiadomość

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4129

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uwielbiam czekoladowe. Kocham czekoladę w każdej postaci :)

    nick nieaktualny, ilonia1984, Justine M lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justys jak z kad....bo robila bym to samo ::)

    Justine M lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 9 lipca 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziecie me wrocilo...ale sie ciesze,niestety na pare dni,bo za niedlugo nad morze jedzie bo jest druchem i do zuchow nalezy :) i oboz maja ale odrazu soe weselej zrobilo :)kapa przejela wiec mama za obiadek sie wziela z checia...jej ulubione krokiety robie :)

    Wiaterek, nick nieaktualny, Justine M, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka90 wrote:
    Pisałaś kiedtś o hascodermie na trądzik? Lekarz Ci pozwolił go stosowac takze jak zajdziesz w ciaze? Bo ja wygladam znowu tak potwornie ;/ nie wiem czy znowu szukac dermatologa czy kupic sobie ten żel.
    Tak pozwolił

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka90 wrote:
    Ja mam termometr owulacyjny i kompletnie beznadziejny. Pokazuje strasznie niskie temperatury, szybko go odłożyłam. Ale ja to jakiś za 50 zł kupiłam więc pewnie jakiś badziew.
    Mam tez ten mikroskop AFRODYTA i kompletnie nie umiem się tym obsługiwac, dla mnie każdy obrazek jest taki sam ;)
    Ja kupiłam tanicha na allegro za 16 zł z wysyłką

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    Tak pozwolił
    Chyba sobie kupię ten krem bo inaczej pościągam lustra w domu :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    No taki jest plan - że złożę wypowiedzenie już w najbliższych tygodniach. Ale wiecie jak to jest - rachunki i kredyt nie poczekają, nie chcę obarczać mojego J tym wszystkim :(
    próbuję, szukam, czasami tracę nadzieję że coś znajdę. Własnie teraz wypełniam pre-interview sheet, kiedyś w końcu musi się udać. Mój J też powtarza że damy radę, ja jestem raczej realistką...

    A co do lodów to właśnie znalazłam zapas w zamrażarce, już czuję ten karmel :D
    Rozumiem, ale to byłaby sytucja przejściowa. a pewno szybko udałoby się znalezc nową pracę. A myślę, że Twój mąż wolałby żebyś była spokojna i mogła zajśc w ciążę ;)

    Wiaterek, nick nieaktualny, Justine M lubią tę wiadomość

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam właśnie z galerii, spotkałam koleżanke w ciąży oczywiście ja obiecałam,mówiła że z mężem o drugie dziecko rok się starali i dupa a jak opuścili to od razu zaciazyla ;p

    nick nieaktualny, Justine M, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wiecie czy temperatura ciała (mierzona pod pachą) ma coś wspólnego z ciążą? Bo wczoraj miałam wieczorem 37 a dzisiaj 36,9. Nie jestem chora (tak mi się wydaje) a nigdy tak nie miałam. Zawsze temp książowa.

    missbum lubi tę wiadomość

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka90 wrote:
    Dziewczyny nie wiecie czy temperatura ciała (mierzona pod pachą) ma coś wspólnego z ciążą? Bo wczoraj miałam wieczorem 37 a dzisiaj 36,9. Nie jestem chora (tak mi się wydaje) a nigdy tak nie miałam. Zawsze temp książowa.
    Takie mierzenie się nie liczy

    nick nieaktualny, Justine M lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wykupiłam sobie pakiet premium i rąbnęłam się o jeden dzień, ovu na jutro wyznaczył mi termin @ ;)
    Ale będzie spina jutro ;|

    Justine M lubi tę wiadomość

  • missbum Przyjaciółka
    Postów: 105 160

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka, ja miałam lekką temperaturę na początku ciąży, już po terminie miesiączki. Takie 37-37,2C. Moja gin powiedziała wtedy że to normalne we wczesnej ciąży.

    ...Ale równie dobrze to nie musi mieć nic wspólnego z ciążą, bo wszystko może być objawem i jednocześnie nie być objawem ;)

    Kropek [*] 21.01.2015 (8 tc)
    niedoczynność tarczycy
    vfrxd36.png
  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 9 lipca 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam tak normalnie 37,2 potrafie nawet miec popołudniami i wieczorami a juz po ovu to standatd poniżej 37 nie schodze - pod pacha od rana do nocy

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
‹‹ 69 70 71 72 73 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ