🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, jestem ciekawa co Ci powie. Twoja Wada była na 99% losowa. Ja dokładnie miesiąc po terminacji byłam w Invimed bo byłam mega załamana wystąpieniem wady genetycznej i chciałam kolejna ciążę z IVF z badaniem zarodków. Oczywiście IFV pełnopłatne. Jeżeli chodzi o IVF to lekarz powiedział że ja się nie trafi naturalnie to zaprasza nas w maju i w czerwcu możemy zacząć procedurę ale badania zarodków on nie będzie nam zalecał przy wadzie losowej i naszych dobrych kariotypach. Oczywiście jak będziemy chcieli to zrobią bo „klient nasz pan” ale on uważa, że nie ma potrzeby. Dodatkowo wspomnial, że to badanie dosyć długo trwa i jak się nie zgra z miesiączka to nawet 2 msc może wydłużyć datę transferu.aszin wrote:Tak, mam nadzieję, że lekarz od razu się na to zgodzi. Nie chciałabym ryzykować powtórki z „rozrywki”🫣
Claramente lubi tę wiadomość
-
@Malinka18, podpisuję się pod tym, co napisała @Jusia92 w 100%. Naprawdę na tym etapie wszystko może jeszcze wyglądać różnie i to jest zupełnie normalne. Wysyłam dużo dobrej energii- oby za tydzień przywitało Cię już piękne, bijące serduszko🤍Malinka18 wrote:Powiem Wam, że ja to w tej ciąży skończę w psychiatryku, dziś byłam na USG pęcherzyk w macicy 4,9 mm beta z dziś około 1500 może więcej nie wiem bo nie badałam w poniedziałek była 753 ostatnie przyrosty były po 105% wg om 5+2 ale ja mam cykle 32 dniowe więc pewnie mniej, było widać sam pęcherzyk bez pęcherzyka żółtkowego i oczywiście już stresuje się tym żeby nie było to puste jajo, kolejna wizyta za tydzień nie wiem jak przetrwam do tego czasu 🫠🫠
Jusia92, Claramente, Laurelli lubią tę wiadomość
👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
💔 11tc (02.2025)
💔 10tc (08.2025)
📍6 cs za nami | przerwa na leczenie endometrium
⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5%
Jeszcze będzie pięknie ✨ -
Malinka18 wrote:Powiem Wam, że ja to w tej ciąży skończę w psychiatryku, dziś byłam na USG pęcherzyk w macicy 4,9 mm beta z dziś około 1500 może więcej nie wiem bo nie badałam w poniedziałek była 753 ostatnie przyrosty były po 105% wg om 5+2 ale ja mam cykle 32 dniowe więc pewnie mniej, było widać sam pęcherzyk bez pęcherzyka żółtkowego i oczywiście już stresuje się tym żeby nie było to puste jajo, kolejna wizyta za tydzień nie wiem jak przetrwam do tego czasu 🫠🫠
Daj czas, masz dłuższe cykle.
Ja trzymam mocno 🤞😘
Dajecie mi niesamowicie dużo nadzeji
Claramente, Malinka18 lubią tę wiadomość
Ona: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Usłyszeliśmy dokładnie to samo, ale nie powiedział, że jak będziemy chcieli to zrobią. Wg niego nie ma wskazań. Dość konkretnie to wszystko uargumentował. Genetyk, z którym miałam konsultacje po wynikach NIPT mówił to samo i na tę chwilę nie będziemy badać zarodków.Ninia wrote:Hej, jestem ciekawa co Ci powie. Twoja Wada była na 99% losowa. Ja dokładnie miesiąc po terminacji byłam w Invimed bo byłam mega załamana wystąpieniem wady genetycznej i chciałam kolejna ciążę z IVF z badaniem zarodków. Oczywiście IFV pełnopłatne. Jeżeli chodzi o IVF to lekarz powiedział że ja się nie trafi naturalnie to zaprasza nas w maju i w czerwcu możemy zacząć procedurę ale badania zarodków on nie będzie nam zalecał przy wadzie losowej i naszych dobrych kariotypach. Oczywiście jak będziemy chcieli to zrobią bo „klient nasz pan” ale on uważa, że nie ma potrzeby. Dodatkowo wspomnial, że to badanie dosyć długo trwa i jak się nie zgra z miesiączka to nawet 2 msc może wydłużyć datę transferu.
Claramente lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
IVF 01.2026:
1) ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21
❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2 -
🌿Malinka dokładnie to co mówią Dziewczyny. Tym bardziej przy takiej becie. Wiem doskonale jak to stresuje. W pierwszej ciąży owulację miałam przesuniętą o tydzień więc wg OM w 6+0 zobaczyłam tylko pęcherzyk 8mm bez totalnie niczego. A beta była wtedy na pewno ponad 5000 bo badałam dzień przed. Też trochę stresu było, ale wiedziałam, że ta owulacja przesunięta. Za 9 dni było piękne serducho. 🥰
🌿Aszin a w takim razie kiedy chcecie przystąpić do kolejnego transferu?
Malinka18 lubi tę wiadomość
33 🙋🏼♀️
👶🏼 08.2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
03.2026 wznowienie starań 🌈
08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏 -
Aszin mi po tamtej wizycie też zdecydowaliśmy, że nie będziemy badać. Dodatkowo mieliśmy historię z pasierbicą. Była badana jako zarodek jeszcze poprzednią metodą badania zarodków bo to był 2015 i teraz w 2026 usłyszeliśmy w Invimed, że wyniki tamtego badania można do kosza wyrzucić bo się po latach okazało niewiarygodne (najlepsze, że to był ten sam lekarz co prowadził wtedy tamte starania). Tam też była dosyć nieprzyjemna historia po porodzie bo dziecko z uwagi na wygląd miało podejrzenie mozaiki zespołu Downa i nikt nie chciał oglądać nawet raportu , że była zbadana jako zarodek. Po 4 msc nerwów i chodzenia do CZD wada została wykluczona. Ta historia ma 10 lat więc może teraz wszystko wyglada inaczej.
My wyszliśmy zszokowani z wizyty. -
Cerva, w drugim cyklu po poronieniu. ☺️
Ninia, liczę na to, że wśród tych zarodków jest nasze przyszłe dziecko. Ale strach do prenatalnych i NIPT na pewno będzie ogromny 🙈
Cerva lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
IVF 01.2026:
1) ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21
❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2 -
Aszin życzę Ci by następna ciąża była pełna objawów ciążowych a każde badanie wychodziło książkowo. Mi się tak trafiło i miałam bardzo spokojny I trymestr. Badania prenatalne były 3 wizyta u ginekologa w tej ciąży bo zupełnie odeszły moje obawy. Popracowałam też sobie z psychologiem w przerwie między ciążami, co bardzo polecam.
aszin, Claramente, Laurelli, Dudu13 lubią tę wiadomość
-
Dawdler34 wrote:Bliska mi koleżanka zaczęła dzisiaj rodzić.. cieszę się bardzo ale też mi przykro..miałyśmy w przyszłym roku jechać razem na wakacje, z naszymi dziećmi 😞
Strasznie mi przykro domyślam się przez co przechodzisz😒. Ja w dniu kiedy się dowiedziałam o zatrzymanym serduszku naszego wyczekiwanego dzieciątka dowiedziałam się że szwagierka też jest w ciąży 2 tygodnie po mnie na termin. Nie umiem sobie poradzić z zazdrością mimo, że bardzo ich lubię. Nie chcieli tego dziecka on ja zdradził, a teraz naprawiają drugim dzieckiem. My 9 lat czekaliśmy na ten cud. Teraz kiedy ona będzie rodzic i będzie radość w rodzinie ja będę patrzeć na dziecko i myśleć o naszym. Ściskam Ciebie mocno nie powinniśmy przechodzić przez takie sytuacje to nie fer😪. Życzę Ci żebyś się doczekała tego szczęśliwego dnia i uściskała swoje maleństwo tak jak każda z cierpiących tu kobiet🥰. Dla mnie najgorsze jest to, że muszę czekać do czerwca zeby rozpocząć o ile wszystkie wyniki będą dobre. Strasznie to czekanie boli ale został nam ostatni zarodek nie możemy działać zbyt pochopnie😒.
Dawdler34, Claramente lubią tę wiadomość
3.2015 r. Synek🥰
9 lat starań od września 2025 r. Ivf
Kariotypy ok
3 zarodki
11.2025 r. Zarodek się nie przyjął
12.03.2026 r. 10 tydzień (8/9 tydzień zatrzymanie serduszka) poronienie zatrzymane💔
Trombofilia, hashimoto zatrzymane , a w zamian guzy łagodne na tarczycy. -
Aszin. Wierze, ze u Was byla to wlasnie wada losowa i kolejny transfer bedzie juz JAK NALEZY. Przykro mi, ze to 2 miesiace, ale z drugiej strony.. czym jest 2 miesiace wśród tylu miesiecy?
Claramente lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
@Malinka podpisuje się pod słowami dziewczyn wyżej. Spokój i dobre myśli teraz są najważniejsze a nic więcej też nie możesz zrobić. Wiem że ciężko zrobić łatwiej mówić ale bądź dobrych myśli 😘
@Aszin i @ Nadziejaa2 jejku nie wiem co powiedzieć. Wyobrażam sobie jak trudne musi być czekanie dla Was. Ja nie mogłam wytrzymać do pierwszego okresu po poronieniu. Siedziałam marudziłam tu okropnie i cierpiałam jak długo to trwa. I że dwa cykle muszę odczekać żeby móc ponowić starania.
U Was aż łezki kręcą się w oku jak trudne musi to być ale jak silne jesteście to ukłony !
Życzę Wam obu cierpliwości w tych chwilach i zaraz po tym tych szczęśliwych momentów w których będziecie w ciąży już szybciutko. Zleci moment, i będziemy się cieszyć Waszymi dobrymi wiadomościami 💖Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 01:27
aszin, Malinka18, Claramente lubią tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Laurelli, czekanie na miesiączke sie tak dłuży...jutro będę tydzień po poronieniu, a to jeszcze tyle czasu..
Dziewczyny miałyście faktycznie miesiączkę te 4-5tyg po czy jednak dłużej?
Jak czytam u Was o ponownych ⏸️, to jestem tak niecieprliwa, że może sie udać szybciej niż później poczuć znowu tą radość z dwóch kreseczek 😍👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Dawdler34 wrote:Laurelli, czekanie na miesiączke sie tak dłuży...jutro będę tydzień po poronieniu, a to jeszcze tyle czasu..
Dziewczyny miałyście faktycznie miesiączkę te 4-5tyg po czy jednak dłużej?
Jak czytam u Was o ponownych ⏸️, to jestem tak niecieprliwa, że może sie udać szybciej niż później poczuć znowu tą radość z dwóch kreseczek 😍
U mnie cykl trwał dokładnie 48 dni. Owulacja wystąpiła w 35 dniu. Organizm próbował wcześniej (miałam objawy) ale utrzymującą się beta jeszcze blokowała. Jak spadła do niskich wartości to wtedy zaskoczyła owulacja.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
33 🙋🏼♀️
👶🏼 08.2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
03.2026 wznowienie starań 🌈
08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏 -
Dawdler34 wrote:Laurelli, czekanie na miesiączke sie tak dłuży...jutro będę tydzień po poronieniu, a to jeszcze tyle czasu..
Dziewczyny miałyście faktycznie miesiączkę te 4-5tyg po czy jednak dłużej?
Jak czytam u Was o ponownych ⏸️, to jestem tak niecieprliwa, że może sie udać szybciej niż później poczuć znowu tą radość z dwóch kreseczek 😍
U mnie miesiączka pojawiła się równe 4 tygodnie po. Niestety trwa tydzień i końca nie widać, ale jest o wiele słabsza od normalnego mojego okresu. U nas szybciej niż po 3 miesiącach nie możemy. Miałam łyżeczkowanie i stan zapalny antybiotyk. Lekarz stwierdził że jajnik jest powiększony i najlepiej odczekać dwa cykle i wtedy transfer. Strasznie boli to czekanie, ale lepiej tak niż przez to znowu przechodzić. Tak sobie przynajmniej tłumaczę😉.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
3.2015 r. Synek🥰
9 lat starań od września 2025 r. Ivf
Kariotypy ok
3 zarodki
11.2025 r. Zarodek się nie przyjął
12.03.2026 r. 10 tydzień (8/9 tydzień zatrzymanie serduszka) poronienie zatrzymane💔
Trombofilia, hashimoto zatrzymane , a w zamian guzy łagodne na tarczycy. -
U mnie miesiączka przyszła po 36 dniach a owulację miałam 23 dnia po zabiegu więc organizm dosyć szybko wrócił na swoje tory. Na wizycie kontrolnej po zabiegu lekarz akurat stwierdził owulację więc tym bardziej dał zielone światło od następnego miesiąca.Przed ciążą miałam cykle po 32 dni więc pierwszy okres przyszedł w miarę w terminie.
Jedyne co to w drugim cyklu endometrium było dosyć cienkie i 7 dni po owu przyszło plamienie wskazujące na niedomogę lutealną. W trzecim cyklu po potwierdzonej owulce dostałam duphaston zapobiegawczo, Endo zrobiło się ładne i udało się zająć w ciążę. Duphaston był ze mną do 7 tc, po czym na polecenie lekarza odstawiłam bez żadnych problemów.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
-
Dziek! Czyli jak zwykle: 'to zależy'
A pytanie mam jeszcze jedno- czy i jak często kontrolujecie bete po poronieniu?Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 07:37
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Ja sprawdziłam po 2,5 tygodnia i miałam wynik 2 i z tego co widzę w aplikacji to już więcej nie sprawdzałam
Dawdler34 lubi tę wiadomość
-
Dawdler34 wrote:Dziewczyny miałyście faktycznie miesiączkę te 4-5tyg po czy jednak dłużej?
Ja miałam (po samej farmakologii) pierwszy okres po 38 dniach, więc takie 5 i pół tygodnia.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
-
Jeśli to ma zwiększyć szanse to ja nie mam nic przeciwko czekaniu. Tak jak mówisz, nic tak nie uczy cierpliwości jak niepłodność. Nie pierwszy raz coś się odwleka… 🙈Księgowa wrote:Aszin. Wierze, ze u Was byla to wlasnie wada losowa i kolejny transfer bedzie juz JAK NALEZY. Przykro mi, ze to 2 miesiace, ale z drugiej strony.. czym jest 2 miesiace wśród tylu miesiecy?Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
IVF 01.2026:
1) ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21
❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2 -
aszin wrote:Jeśli to ma zwiększyć szanse to ja nie mam nic przeciwko czekaniu. Tak jak mówisz, nic tak nie uczy cierpliwości jak niepłodność. Nie pierwszy raz coś się odwleka… 🙈
Szczerze to staram się być cierpliwa, ale nawet przy staraniach z ivf nie jestem. Nie umiem właśnie sobie z tym najbardziej poradzić. Ciągle tylko czekaj i czekaj. My ogólnie trochę z mężem chorowaliśmy więc miedzy tabletkami, które miałyby wpływ na dziecko nie staraliśmy się więc z dużymi przerwami 9 lat o drugie dziecko ivf prawie rok, ale życie nadal mnie nie nauczyło cierpliwości tylko niesprawiedliwości, że wiecznie trzeba czekać. No ale tu nie ma reguły trzeba tak grać jak lekarz karze. Oby po tym wszystkim przyszło słońce, żebyśmy się wszystkie doczekały. Człowiek jak widzi te testy pozytywne to aż zaczyna wierzyć, że może się jeszcze udać.
Daisy1, Cerva lubią tę wiadomość
3.2015 r. Synek🥰
9 lat starań od września 2025 r. Ivf
Kariotypy ok
3 zarodki
11.2025 r. Zarodek się nie przyjął
12.03.2026 r. 10 tydzień (8/9 tydzień zatrzymanie serduszka) poronienie zatrzymane💔
Trombofilia, hashimoto zatrzymane , a w zamian guzy łagodne na tarczycy.







