Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 28 lutego 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina pięknie, trzymajcie się zdrowo :)
    Nam dali zielone światło po 2 miesiacach (cyklach), bo wszystko wróciło do normy i cykle były regularne. Udało się od razu, czyli po 3mies. dwie kreski :) szczerze mówiąc to nawet mnie lekarze namawiali, że hormony i dobre wyniki hematologiczne. Jednak stres był duży jak się test okazał pozytywny, bałam się, że za szybko. Jednak nie żałuję, chyba dzięki temu staje coraz bardziej na nogi. Ja już skończyłam pracować, boję się infekcji, a często je łapie od ludzi, których w pracy mam dużą rotacje. Też muszę nabrać sił, bo przerwa między ciazami jest mała i czuje fizyczne zmęczenie. Szczerze mówiąc non stop bym spała.

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Póki co walczymy z biurokracją w Polsce, zeby moc przewiezc cialo do Polski. Po stronie holenderskiej wszystko bardzo szybko i sprawnie, zeby nie dokladac zmartwien a w Polsce jak to w Polsce. A ja kazdy dzien mysle ciagle o tym, ze ona lezy sama w kostnicy i nie ma nikogo obok niej. To cholernie trudne.... 20 marca mamy spotkanie z naszym ginekologiem, ktory pomogl nam zajsc w ciaze. Juz sie moge doczekac, mam nadzieje ze wyniki juz wszystkie beda. Nie moge tez przestac o tym myslec co poszlo nie tak... Dzisiaj gorszy dzien...

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • Agnieszka90 Przyjaciółka
    Postów: 115 45

    Wysłany: 2 marca 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno nie pislam, ale tez Was czytam regularnie ;) i az mi serce peka jak wchodzę i widze nowe Mamusie....ktore oczywiscie serdecznie witam i tule mocno i cieplo :* kazda historia Wasza chwyta za serce zreszta jak każda na tym forum... początki sa mega trudne ale na tym forum jest tyle wsparcia i nadzieji, ze jakos latwiej sie podniesc ;)

    Ja teraz zabiegana ciagle na wyniki, na szczescie wszysykie wychodza ujemne ale z drugiej strony dalej nie wiadomo co sie stalo Zuzi... na prenatalnych wszystko prawidłowo lekarz stwiwrdzil ze to Dziewuszka jak ogladalam na monitorze to mialam lzy w oczach oczywiscie nie obeszło sie bez myslenia w tym czasie o Zuzi tak sie denerwowalam przed wizyta ze jak uslyszlam plod zywy serce bije to tez juz prawie płakałam ze szczescia oczywiscie :) jestem juz na zwolnieniu u mnie w pracy 7 osob na zwolnieniu reszta przychodzi chora az cud ze ja sie nie zarazilam...ale zeby nie bylo latwo zalapalam infekcje drog moczowych i szybko jade dzisiaj to skonsultowac bo znow stres. Wczoraj bylam jakas nie spokojna jak mi sie to teraz zdarza czesciej i wyciagnelam detektor wczesniej nic nie slyszlam, a wczoraj muzyka dla moich uszu przykladam szukam i jest bijace serduszko <3 odrazu czlowiek spokojniejszy :)) jakbym mogla przyczepilabym sobie detektor i caly czas z nim chodziala i sluchala serduszka :)))

    ,,Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości’

    Zuzia 15.10.2016 32tc [*]
    Tęczowa Ola 04.09.2018
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 2 marca 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka super, rozumiem Twoje myśli o córci, ja tez odkąd wiem, że to dziewczynka to myślę o zmarłej córeczce i boję się bardziej. Jednak w sklepach z ciepłem na duszy spoglądam na różowe ciuszki, wcześniej nie mogłam na nie patrzeć.
    Detektor mi też pomaga, szybko znajduje serducho i jest mi lżej, ruchy już są wyczuwalne, ale wiadomo jeszcze są nieregularne. Może uda mu się przetrwać między wizytami we względnym spokoju. Ja od dziś w domu.... Czyli to się dzieje naprawdę :)

    Decadence, mała82 lubią tę wiadomość

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • Bbasia Koleżanka
    Postów: 81 18

    Wysłany: 2 marca 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka super. Uważam że nie ważne kto byle było zdrowe i ze szczęśliwym zakończeniem. Ja od razu na pierwszej wizycie poprosiłam o l4 bo praca moja do lekkich nie należy. Ja jestem też w 18 tygodniu ale jeszcze jakoś ruchów nie odczuwam.

    Marcin 15.05.2017 [*] 37tc

    Michał 31.07.2018 ;-)
  • Agnieszka90 Przyjaciółka
    Postów: 115 45

    Wysłany: 2 marca 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bbasia oczywiscie ze nie wazne co bedzie, najwazniejaze aby bylo szczęśliwe zakonczenie <3 Tylko chodzi o to ze znowu dziewczynka... wiec boje sie bardzo choc staram sie odganiac czarne mysli :)

    Pola ja zerkam na ciuszki ale jakos jeszcze nie potrafie sie przelamac i zatrzymac poogladac dluzej powiedzialam sobie i mojemu ze nie sciagamy ze strychu lozeczka i tych wszystkich rzeczy wczesniej niz lipiec /sierpien termin mam na 10.09 obecnie 13 tydz, bo drugi raz nie dalabym rady znowu tego chowac... moja gin chce mnie położyć w dwoch ostatnich miesiacach w szpitalu wiec zobaczymy jak to bedzie.

    ,,Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości’

    Zuzia 15.10.2016 32tc [*]
    Tęczowa Ola 04.09.2018
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 2 marca 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak... Z wyprawka będzie ciężko, ja zapowiedziałam mężowi, że jak po porodzie będę w szpitalu to on wszystko wyjmie i kupi wózek.
    Ja czuję ruchy, ale to już moja 4 ciąża, więc pewnie dlatego szybciej.

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • Bbasia Koleżanka
    Postów: 81 18

    Wysłany: 2 marca 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety strach będzie do końca.

    Marcin 15.05.2017 [*] 37tc

    Michał 31.07.2018 ;-)
  • gael Znajoma
    Postów: 29 18

    Wysłany: 2 marca 2018, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka, ja jestem w ciazy z coreczka po stracie synka i mimo ze to inna plec to i tak jest strach. Nie jestem w stanie nawet za ciuszkami sie rozgladac. Staram sie z tym walczyc, znalezc troche optymizmu. Poki co tak jak Pola zapowiedxialam mezowi, ze dopiero jak mala sie urodzi to skreci lozeczko. Bo rozkrecanie go poprzednio i pakowanie rzeczy malego rozdarlo mi serce.

    Bbasia, odczuwanie ruchow zalezy tez od tego gdzie jest lozysko, tak mi wczoraj dr powiedzial. Ja tym razem np mam na tylnej scianie i wysoko, wiec ruchy malej czuje bardzo wyraznie z przodu.

    Wczoraj bylam na kontroli, na szczescie wszystko ok.

    Teraz jeszcze siedze w pracy, ale w weekend bede tylko odpoczywac. I Wam kochane tez tego
    zycze!

    2017 - synek 39tc [*]
    2018 - teczowa coreczka ❤️
  • Kasiek84 Koleżanka
    Postów: 77 18

    Wysłany: 3 marca 2018, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwczyny oczekujące swoich tęczowych maluszków! Juz nawet nie mogę Was zliczyć ;-) bardzo się cieszę, trzymam za Was kciuki i kibicuję!!! Gratuluję Wam wszystkim i każdej z osobna:-) buziak

    ALKA7, Xkali, Bbasia, gael lubią tę wiadomość

    07.05.2014 Kacper
    10.11.2015 Kaja
    (*+) 19.07.2017 Olaf 39+2
  • _Kalina_ Znajoma
    Postów: 27 17

    Wysłany: 4 marca 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak miło czytać wiadomości o kolejnych ciazach :) gratuluje i mocno trzymam kciuki. I pamiętajcie, ze trud przejścia tej ciąży zostanie Wam 100krotnie wynagrodzony, cos o tym wiem, jak tule swój tęczowy cud :) Buziaki dziewczyny

    ALKA7, gael, Xkali, Agnieszka90 lubią tę wiadomość

    Tymek, 18.06.2010
    Krzyś 32tc, 29.10.2016 [*]
    Piotruś, 08.12.2017
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 9 marca 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do dziewczyn na Clexanie, czy macie coś do polecenia na guzki po wkluciach na brzuchu? Siniaki zniknęły a te guzki nie chcą za nic zejść...

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • Kasiek84 Koleżanka
    Postów: 77 18

    Wysłany: 10 marca 2018, 01:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Pola, ja nie robię zastrzyków ale zaglądałem tu na forum i zobaczyłam Twój post i pomyślałam, że moze sa to jakieś mikro zrosty po wklóciach...? Moze trzeba to delikatnie rozmasowywać? Mysle zebys zapytała tez gina:-) pozdrawiam bardzo serdecznie

    07.05.2014 Kacper
    10.11.2015 Kaja
    (*+) 19.07.2017 Olaf 39+2
  • gael Znajoma
    Postów: 29 18

    Wysłany: 11 marca 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola, moj dr mowila, ze takie guzki czesto sie pojawiaja i trzeba po prostu je przeczekac. Zejda po jakims czasie jak przestaniesz brac clexane. Nie ma na nie sposobu. Na przeroznych forach zagranicznych dziewczyny pisza to samo. Do ktorego tygodnia masz brac?

    Aniolkowe mamy, co u was slychac? Xkali, jak sie czujesz kochana?

    2017 - synek 39tc [*]
    2018 - teczowa coreczka ❤️
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 11 marca 2018, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Także będę czekać aż znikną :) mam brać do dnia planowanej cc. 12h przed zabiegiem ostatni zastrzyk. Także jeszcze e trochę, mam coraz większy problem z zastrzykami w brzuch bo skóra robi się napięta. Ale robią mi się takie siniaki, że nie chce jeszcze kłuć ramion, idzie wiosna...

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • ALKA7 Przyjaciółka
    Postów: 87 35

    Wysłany: 11 marca 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polu przypomnij czy u Ciebie wyszły kłopoty z krzeliwością że przyjmujesz zastrzyki clexane? Czasami lekarze przpisują pomimo dobrych wyników, a nie pamiętam jak to jest u Ciebie.

    Listopad 2010 - wspaniały synek
    Wrzesień 2016 r. [*] 40 tc - Zosia - mój kochany Aniołek
    Czerwiec 2018 - córeczka Julia
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 11 marca 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wyszło bardzo niskie białko s i mutacje mthfr obie homozygoty.

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • igle Ekspertka
    Postów: 351 79

    Wysłany: 12 marca 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie czasem zdarzają się dni"lepsze" ale ostatnio jestem w totalnej rozsypce- dowiedziałam się że moja znajoma urodziła w 6 mcu- dziecko wazylo koło kg, w szpitalu byli ok m-ca i wszystko jest dobrze. Cieszę się że im się udało jednak spotegowal we mnie żal że moim dzieciom się nie udało, że jednak takie maleństwa daje się ratować, a mi została rozpacz zamiast radość i z macierzyństwa. Coraz częściej pojawia się pragnienie dziecka ale jeszcze nie jestem gotowa. I tu od razu dociera do mnie świadomość że to nie takie proste w moim przypadku i być może nigdy już się nie uda... ehh to nasze życie...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Pola133 Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 12 marca 2018, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle żal i poczucie niesprawiedliwości jest normalne. Życie to loteria...

    06.2015 synek
    08.2017 córcia Aniołek 36 tc
    07.2018 tęczowa córcia
  • gael Znajoma
    Postów: 29 18

    Wysłany: 12 marca 2018, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle, przytulam. Gorsze dni beda przychodzic i odchodzic, teraz jest bardzo trudno bo jest wczesnie. Bardziej kazda taka sytuacja boli. Ja nie moglam patrzec na dziewczyny w ciazy, na matki z malymi dziecmi, dobra kolezanka ukrywala przede mna ciaze bo nie chciala mnie zranic... Przyjdzie taki moment, ze staniesz pewniej na nogi i zawalczysz o rodzenstwo dla swoich maluchow. Powoli. Krok po kroku.

    2017 - synek 39tc [*]
    2018 - teczowa coreczka ❤️
‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego