Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • agosia Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 19 marca 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hallo ?Jest tu ktoś ?

    agosia
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 19 marca 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agosia może i lepiej ze mało kobietek w tak przykrym temacie

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 19 marca 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agosiu,
    Bardzo dużo dziewczyn w podobnej sytuacji jest też na wątku Aniołkowe Mamy. Zajrzyj tam. Na pewno Ci pomogą i wesprą Cię.

    Ogromnie Ci współczuję z powodu tego, co przeżyłaś...

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 20 marca 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agosia wrote:
    Hallo ?Jest tu ktoś ?

    Agosia, jestem...
    Ściskam Cię bardzo mocno. Jest mi ogromnie przykro z powodu śmierci Twojej Córeczki :'(

    Ja swoją straciłam w 34 tc z powodu odklejenia łożyska :(
    U nas przyczyna była znana, ale ciągle szukam przyczyny samego odklejenia. Mimo całej różnorodności uczuć, chyba ta wiedza trochę mnie uspokoiła. Nie mieściło mi się w głowie, że zdrowa kobieta w zdrowej ciąży tak po prostu może stracić Dziecko :( Wierzę, że dla Ciebie poznanie przyczyny jest niezmiernie ważne. Szukanie to długa i trudna droga. Życzę Ci więc wielu sił.

    Jeśli będziesz chciała pogadać to pisz - czy sobie radzisz (czy nie), co czujesz, co myślisz.
    Jesteśmy tu po to żeby sobie pomagać w tych najcięższych, najbardziej okropnych chwilach w życiu :( Ściskam Cię!

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • baterfly Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 20 marca 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przytulam nowe aniolkowe mamy

    Emilia i Nadia 13.02.2015 [*][*] 26tc <3 <3
    Bruno 26.03.2017 - mój tęczowy syn <3
    Aniołek 03.04.2019 [*] 16tc <3
  • baterfly Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 20 marca 2016, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poznałam przyczynę śmierci moich dziewczynek po sekcji zwłok. Ale znam też przypadek gdzie ciąża przebiegała książkowo aż nagle w 40 tygodniu dzieciątko zmarło. Wykryto tylko jakieś bakterie w płucach ale skąd się wzięły i czy to była przyczyną nie wiadomo.
    Ja bardzo długo nie mogłam się pogodzić z tym że moje dziewczynki odeszły, winilam siebie, lekarzy, Boga. Teraz po 13 miesiącach tyle nie płacze, uśmiecham się gdy o nich myślę. Kocham je najmocniej na świecie i nigdy o nich niezapomnę.
    Staramy się z mężem o dzidziusia i jakoś nic nie wychodzi. Stresuje się ogromnie czy będzie mi dane zostać ziemską mamą.
    Bądźcie silne.

    Emilia i Nadia 13.02.2015 [*][*] 26tc <3 <3
    Bruno 26.03.2017 - mój tęczowy syn <3
    Aniołek 03.04.2019 [*] 16tc <3
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baterfly, możesz powiedzieć co było przyczyną?
    Twoja miłość do Nich jest ogromna i na pewno nigdy nie minie.
    Trzymam kciuki za starania! :) Nie stresuj się, bo to wcale nie pomaga ;) ściskam mocno!! Jesteś bardzo dzielną kobietą! 13 miesięcy to tyle czasu...

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • baterfly Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 22 marca 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nagły zespół przetoczenia TTTS. Bliźniaczki jednojajowe z jednym łożyskiem. Nie było szans. Teoretycznie nie można było tego przewidzieć ale tydzień wcześniej coś było nie tak na usg ale zbagatelizowali to, jak to zazwyczaj w UK. Nigdy im tego nie wybacze ale czasu nikt nie cofnie i nie przywróci moim dziewczynom życia.
    Tak długo na nie czekałam...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2016, 22:08

    Emilia i Nadia 13.02.2015 [*][*] 26tc <3 <3
    Bruno 26.03.2017 - mój tęczowy syn <3
    Aniołek 03.04.2019 [*] 16tc <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane :* dziele sie z Wami moja historia niestety tez murodzilam martwego synka :( 9 lutego w 33 tyg. urodzil sie zdrowy ciaza bez powikłan . Czulam ze mniej sie rusza na wizycie kontrolnej lekarz powiedzial ze tetno prawidłowe moze nie ma miejsca w brzuszku i dlatego mniej sie rusza i wrocilam do domu ale nie dawało mi to spokoju pojechała znowu do lekarza i okazało sie za pare dni ze syn nie zyje :( skierowanie do szpitala i tak potwierdzili tylko ze serduszko nie bije :( bardzo mi przykro i smutno jak czytam te wszytskie posty ze jest nas tak duzo :(

    powiedzcie mi jak dlugo czekałyscie z zajsciem w nastepna ciaze ? ja po 4 tyg dostałam juz pierwszej miesiaczki dosc obfita byłam wczoraj na kontroli po 6 tyg. lekarz powiedzial ze mam wlasnie dni plodne i radzil poczekac do nastepnej miesiaczki i zaczac sie starac jak bylo u Was?

    przytulam Was wszystkie goraco ;*

  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 23 marca 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sobierajka bardzo mi przykro :(

    Ja od poczatku chcialam bardzo szybko zajsc w kolejna ciaze po urodzeniu coreczki. Odczekalam 3 normalne cykle po porodzie i zaczelismy z mezem. U nas same atarania trwaly 3 cykle i ten ostatni byl szczesliwy. Dzis mam przy sobie mojego 4-miesiecznego synusia <3

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • baterfly Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 23 marca 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zaczęliśmy 3 miesiące po porodzie i niestety do tej pory nam się nie udaje :-(

    Emilia i Nadia 13.02.2015 [*][*] 26tc <3 <3
    Bruno 26.03.2017 - mój tęczowy syn <3
    Aniołek 03.04.2019 [*] 16tc <3
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 23 marca 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie zaczynam starania w tym cyklu a rodziłam w 22 tc 31.10.15 odczekaliśmy 4 pełne cykle i w tym ruszamy mam nadzieję że szczęśliwie.

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2016, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez odczekamy ze 3 pelne cykle wszystko do tej pory powinno sie unormowac i powrocic do stanu z przed ciazy

    Zycze Wam powodzenia kochane i szczesliwego zakonczenia ;*

  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 23 marca 2016, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie trochę wydłużyly się cykle.zawsze były 30 a teraz jakieś 34 dni

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zobaczymy jak bedzie u mnie :) mam nadzieje ze wszytsko pojdzie w dobra strone i zycze tego Wam wszystkim :)

    Wczoraj bylam u psychiatry dostałam tez leki na nerwice lekowa niestety po stracie dziecka nasilila sie i chce ja troche wyleczyc wroce na troche do pracy i wtedy zaczniemy sie starac mam nadzieje ze dam rade :)

  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 24 marca 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baterfly :( ściskam Cię mocno! Światełko dla Twoich Dziewczynek <3

    Sobierajka, ogromnie mi przykro!
    Twoja historia bardzo mnie smuci :( prawidłowa ciąża, radosne oczekiwanie i nagle... tragedia :( dokładnie tak jak u mnie :(
    Bardzo żałuję, ze nie mamy maszynki do cofania czasu.

    Co do starań to każda kobieta ma inaczej - jedna potrzebuje więcej, inna mniej czasu. Ja zaraz po porodzie chciałam być już, od razu w kolejnej ciąży, ale oczywiście nie było to fizycznie możliwe. Później mówiłam, że już wcale nigdy nie chcę być w kolejnej ciąży, a teraz... teraz no właśnie ;) odebrałam ostatnie wyniki badań, są już prawidłowe... i zamierzam umówić się na wizytę do gina żeby nam dał zielone światło :) Wam i sobie życzę powodzenia w staraniach żeby szybko ujrzeć dwie kreski, a potem szczęśliwie urodzić :)

    Mamo_Mai - jak nasz kochany Wojtuś? :D Pewnie rośnie jak na drożdżach <3

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • maxi Ekspertka
    Postów: 165 80

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonina to kiedy zaczynacie starania? tak bym chcial aby szybko sie wam udalo, abyscie wszystkie mogly cieszyc sie dziecmi, abyscie mogly patrzec jak rosna! z czasem bol po stracie minie, bo wszystko mija, zwlaszcza jak ruszycie do przodu...powodzenia!!!

  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 3 kwietnia 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maxi, my jeszcze nie wiemy. Tzn. już chcemy, ale okaże się po wizycie u gina czy już można ;) Wiem, że kolejna ciąża nie rozwieje moich smutków, bo to zawsze będzie już druga ciąża i drugie Dzieciątko, a tego pierwszego nie ma z nami :( ale czuję, wiem, że jest to jakiś sposób na odzyskanie części spokoju. Bo w tej chwili, kiedy idę sama ulicą bez wózka, widok każdej kobiety w ciąży czy prowadzącej wózek, biegającego małego szkraba powoduje taki ból i żal w sercu, że mam wrażenie jakby to wszystko stało się wczoraj a nie prawie 7 mcy temu. Więc liczę na to, że lekarz powie, że jest OK i możemy zaczynać, i że tym razem będzie dobry finał.
    A jak u Ciebie? Jak Twój Synuś rośnie? I jak się ma Twoja Szwagierka?
    Ściskam :*

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antoninina i kiedy ta wizyta? Dawaj znać. Ja oczywiście fiksuje w oczekiwaniu na testowanie mam zamiarna koniec tygodnia o ile @ nie będzie szybsza. Niestety u mnie objawy 2 fazy podobne do ciążowych poprzednich więc nawet ciężko wyczuć ;(

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • sylwuś Koleżanka
    Postów: 60 5

    Wysłany: 15 kwietnia 2016, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny niestety tez dolaczylam do waszego grona tez urodzilam martwego synka w 32 tygodniu ciaza przebiegala prawidlowo do momentu gdy przestalam czuc ruchy pojechalam do lekaza tam sie okazalo ze serduszko mojego malenstwa nie bije z niewiadomych przyczyn... to straszne ze jest nas tak duzo, nie moge przestac myslec o swoim malym aniolku lecz teraz zaczynam myslec o kolejnym dziecku wiem ze nie zastapi mi ono mojego syneczka lecz nie moge przestac myslec o tym zeby byc w ciazy lecz obawiam sie ze to sie powturzy... jak po czyms takim zaczac normalnie zyc ?

    Piotruś 32tc <3 <3
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego