Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1285 430

    Wysłany: 9 listopada 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    i nie odbieraj im prawa do tej radości bo a nuż się coś złego wydarzy i po co w ogóle mówili?
    Nie można żyć myśląc ciągle że stanie się coś złego...
    Tak to w życiu jest że szczęściem człowiek chce się dzielić z innymi a nieszczęściem nie...


    To jak społeczeństwo traktuje osoby po poronieniu czy martwym urodzeniu to nie wina Lewandowskich czy innych celebrytów...

    ja póki co nie spotkałam się z negatywnymi reakcjami. Wręcz przeciwnie...
    nikt nie mówi - za czym płaczesz jak to 7 tc, albo masz 2 dzieci to się ciesz. Każdy współczuje i rozumie.

    Nie sądzę, abym swoją wypowiedzią odbierała komuś prawo do radości, czy obwiniała kogoś o to, jak w społeczeństwie postrzegane są kobiety, które straciły dziecko.

    Tak, jak Miśka wyżej napisała, nasze życie bardzo się zmieniło po tym co przeżyłyśmy i po prostu w pewnych kwestiach nie będziemy się zgadzały. Rozumiem Twoje zdanie na ten temat, ale Ty też postaraj się zrozumieć moje.

    Cieszę się, że masz w swoim otoczeniu zrozumienie i współczucie, bo to bardzo cenne.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 967 161

    Wysłany: 9 listopada 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żałuję, że napisałam o tej całej ciąży. Przepraszam. Miałam zły dzień, a ta informacja mnie jescze bardziej robiła. Nie chce tu żadnej kłótni. Tematu nie ma. Zresztą co mnie obchodzi ciążą obcej mi osoby. Sama jestem głupia pisząc o tym wszystkim.

    A jak u Was mija weekend dziewczyny?
    Miśka jak trzymasz?

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1285 430

    Wysłany: 9 listopada 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, nie ma czego żałować:) Przecież nie ma tutaj żadnej kłótni. Także się nie przejmuj!

    U nas ta pogoda jest tak okropna, że nawet z domu się nie chce wychodzić. Cały czas leje. Głowa mnie coś dzisiaj boli, nie wiem, czy to ciśnienie, czy co.
    W pon tata imieniny robi i obiecałam, że placki upiekę... A teraz się zebrać nie mogę, żeby jechać kupić produkty. Muszę się za to w końcu zabrać.

    A, co u Ciebie Ania33?

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 860 269

    Wysłany: 9 listopada 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu przecież nic się nie stało i nic złego nie zrobiłaś. Napisałaś co czujesz, a my Cię rozumiemy. Sama jestem zaskoczona, że do rozmowy na tak mało istotny temat dołączyła inna osoba. Myślę, że do takich rozmów są po prostu inne fora. Ja rozumiem co Cię poruszyło w tej informacji i rozumiem, że jest to związane z huśtawką emocjonalną i żalem po stracie naszych dzieci, ale nie przejmuj się już tym.

    Dziękuję, że pytasz ;* narazie jest mi trochę lepiej. Dziś była kolejna msza za mojego tatę i tak od rana jestem z mamą a teraz też z mężem więc nie mam czasu na zamartwianie się a przede wszystkim mam towarzystwo bliskich mi ludzi a to szczególnie pomaga w tym trudnym czasie. Jutro szykujemy się do nietypowych urodzin mojego Skarba, więc może nie będzie aż tak źle.

    Marcelinka ❤ 11.11.2018r. (25tc) [*] Heaven couldn't wait for you....
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 967 161

    Wysłany: 9 listopada 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też od rana głowa boli. Już wzięłam tabletkę ale ciągle ją czuję. U mnie ok. Malujemy dom w środku bo od 6 lat nie był odświeżany. Nawet śmiałam się z mężem, że to pierwszy remont gdzie nie jestem w ciąży;). Nawet się cieszę z tego malowania bo będzie troszkę inaczej. Tylko współczuję mężowi, bo sam jest do tej roboty.

    Lorinko uwielbiam placki. Jakbym miała blisko to wpadam od razu😉. Wszystkiego Najlepszego dla Twojego taty.

    Miśko dobrze, że są z Tobą najbliższe Ci osoby. Razem łatwiej przejść przez tą rocznicę. Przytulam Cię mocno i 11- tego zapalę swieczkę urodzinową dla Marcelinki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada 2019, 16:42

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1285 430

    Wysłany: 9 listopada 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, serdecznie zapraszam 😁
    Boję się trochę, bo wiecie jak to jest, jak człowiek chce, żeby mu wszystko wyszło to potem zakalec :P

    Miśka, ja też zapalę dla Twojej córeczki lampkę:* Wierzę, że w gronie najbliższych ten dzień będzie choć troszkę przyjemny, a Wasza córka będzie szczęśliwa tam na górze, że w taki sposób obchodzicie jej urodzinki:*

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 860 269

    Wysłany: 9 listopada 2019, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny 💋

    Marcelinka ❤ 11.11.2018r. (25tc) [*] Heaven couldn't wait for you....
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 1253 1726

    Wysłany: 9 listopada 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weszłam tak z doskoku... Miśka_11 i ja zapalę światełko 11 dla Twojej córeczki..niestety ten kto nie przeżył takiej straty nie zrozumie co czuje kobieta która to dziecko czuła w brzuchu, trzymała na ręce... ściskam Cię mocno..bądź dzielna dla Marcelinki..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    27tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, metformax1700, clexan, luteina

    Choć są chwile zwątpienia, nigdy się nie poddam! Moje córeczki doczekają się rodzeństwa!

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat - i mój w końcu też się zaśmieje!
    Bo cierpliwych czeka nagroda...
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 860 269

    Wysłany: 9 listopada 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiaa dziękuję 💋 niestety masz rację nikt tak naprawdę nas nie zrozumie i jednocześnie nikt nie potrafi dać takiego wsparcia i zrozumienia jak Wy. Dzięki Waszej pomocy człowiek ma siłę się podnieść i walczyć dalej póki starczy sił.

    Marcelinka ❤ 11.11.2018r. (25tc) [*] Heaven couldn't wait for you....
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4219 1528

    Wysłany: 9 listopada 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chcialam wam napisać
    Że wczoraj o 13:03 przyszła na świat moja tęczowa corcia Nina poród.silami natury tak bardzo się cieszymy
    Od 36+5 byłyśmy już w szpitalu 37+1 poród wywoływany bolesny ale szybki

    VianEthel2, Miśka_11, Misiaa, lorinka9191, K.k.92 lubią tę wiadomość

    7b0f9c1e19.png
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 860 269

    Wysłany: 9 listopada 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka moje gratulacje, to takie piękne i motywujące. Życzę Wam wszystkiego co najpiękniejsze, cieszcie się wspólnym czasem. Jeszcze raz gratuluję 💋

    Marcelinka ❤ 11.11.2018r. (25tc) [*] Heaven couldn't wait for you....
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 1253 1726

    Wysłany: 9 listopada 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka gratulacje :) my się staramy o maleństwo ale powiem Wam że w rzeczywistości tak strasznie boję się tej ciąży że chyba blokuje mnie psychika..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    27tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, metformax1700, clexan, luteina

    Choć są chwile zwątpienia, nigdy się nie poddam! Moje córeczki doczekają się rodzeństwa!

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat - i mój w końcu też się zaśmieje!
    Bo cierpliwych czeka nagroda...
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 967 161

    Wysłany: 9 listopada 2019, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka GRATULACJE . Wszystkiego dobrego dla Was. Dużo zdrówka. Dzięki takim historią powraca wiara i chęć do dalszej walki. Buziaki dla Was :*.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1285 430

    Wysłany: 10 listopada 2019, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka, ogromne gratulacje! Dużo zdrówka dla Was:*

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • igle Ekspertka
    Postów: 336 57

    Wysłany: 10 listopada 2019, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka, ogromne gratulacje. Tak bardzo się cieszę!!! Dużo zdrówka wam życzę.

    I&L czerwiec 2017 26tc


    f2w3s65g8mxrrj29.png
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 1905 1181

    Wysłany: 10 listopada 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka gratulacje!
    Ja chciałam tylko napisać w sprawie tej dziewczynki co znaleziono ją na działkach, na pewno słyszałyście o sprawie.
    Oglądała może któraś z Was jakieś wiadomości?
    Ona jest w tym szpitalu gdzie ja rodziłam i leży na sali, na której była Weronika. Widziałam nawet inkubator, w którym moja leżała. I oczywiście się z mężem poryczeliśmy.
    Klemińska-Nowak zajmowała się naszą córką, a pani Agnieszka dała nam przepustkę na darmowy parking.
    Jeszcze mój mówi tak: "Chodź pojedziemy tam i niech nam ją dadzą". ..
    Chyba nadal przeżywa.

    Ona: Fertilcare + wit.C 1000mg + wit.D 4000mg + EuthyroxN25
    On: Fertilman + wit.C 1000 mg + wit.D 4000mg + maca + orzechy brazylijskie
    Badania: (02.2020)TSH-2,08ulU/ml; (02.2020) HPA-1a-dodatni,
    Plan: 16 kwiecień 2020 -gin - posiewy
    Zielone światło: maj 2020
    Weronika: 08.06.2019-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1285 430

    Wysłany: 10 listopada 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel, nie słyszałam o tej sprawie nic, ale jak napisałaś to oczywiście poszukałem i przeczytałam. Jednak czasem cieszę się, że nie śledzie za bardzo wiadomości, bo aż serce pęka, jak człowiek widzi co się na tym świecie dzieje. Mam nadzieję, że ten kto to zrobił poniesie konsekwencje swojego czynu.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 967 161

    Wysłany: 10 listopada 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vian ja słyszałam o tej sprawie z radia. Ja też wolę nie czytać takich historii bo serce pęka. Cieszę się tylko że to maleństwo zostało uratowane. Nie umiem sobie wyobrazić jak można coś takiego zrobić. Straszne.
    Vian rozumiem, że wspomnienia powracają :(. Przkro mi.

    Obok mojego domu jest taki mały lasek. Ludzie tam często z psami chodzą i parenaście lat temu w tym właśnie lasku facet znalazł w wózku porzucone dziecko. Nie wiem czy znaleźli tą matkę ale ten Pan co znalazł to maleństwo adoptował je potem.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 1253 1726

    Wysłany: 10 listopada 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 doskonale rozumiem Twojego M...ja do dzisiaj czasami mam nieodpartą chęć pojechania na oddział intensywnej terapii żeby zobaczyć kto teraz leży na miejscu mojej córeczki..i też łapię się z tym że z chęcią wyjęłabym to dziecko i zabrała ze sobą...

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    27tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, metformax1700, clexan, luteina

    Choć są chwile zwątpienia, nigdy się nie poddam! Moje córeczki doczekają się rodzeństwa!

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat - i mój w końcu też się zaśmieje!
    Bo cierpliwych czeka nagroda...
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 860 269

    Wysłany: 10 listopada 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straszne to jest dziewczyny tak jak i odbieranie dzieci z domów rodzinnych... zawsze wtedy myślę dlaczego Ci ludzie mają dzieci a nie ja, bo przecież ja dałabym im wszystko. Poza tym moja praca odebrała mi już trochę empatii, bo już trochę takich sytuacji przeszłam i to jak ludzie są głupi to słów brak i nikt mi nie powie, że matka jest tylko jedna, bo matką nie można nazwać kobiety, która zaszła w ciążę przypadkiem z byle kim i od urodzenia nienawidzi swoich dzieci i nawet jeśli ich nie zabije to funduje im piekło na ziemi a te dzieci, pomimo wszystko kochają bezgranicznie. To wszystko jest tak niepojęte, że nawet nie ma sensu się nad tym zastanawiać, bo normalny człowiek tego nie zrozumie.

    Misiaa wcale się nie dziwie, że boisz się kolejnej ciąży. Myślę, że każda z nas równie ad chce i boi się jednocześnie a ty niestety dźwigasz jeszcze większy ból i bagaż doświadczeń. Ja również bardzo mocno chcę być znowu w ciąży i pewnie przez to jest mi trudniej zobaczyć dwie kreski a kiedy ostatnio spóźniał się okres to już zaczęłam się bać co to będzie czy utrzymam ciążę itd. Myślę, że już zawsze będą w nas te skrajne emocje, ale myślę też, że warto. Ja czuję, że jedyne co mogę zrobić to mieć nadzieję i walczyć, bo prawdziwe szczęście przyniesie mi nasze maleństwo. Nie wiem jak będzie i możliwy jest też ten czarny scenariusz niestety, ale każda z nas zrobiła tyle badań, znalazła świetnych lekarzy i tak mocno pomaga swojemu szczęściu, że szanse powodzenia są naprawdę dużo a koniec tej drogi warty wszystkiego co potwierdziła wczoraj Mikuśka i każda tęczowa mama. Na pewno nie jest łatwo, zwłaszcza gdy ciążą nie przychodzi zbyt łatwo tak jak to ma miejsce u mnie, ale w końcu musi być dobrze, w końcu będziemy szczęśliwe.

    Marcelinka ❤ 11.11.2018r. (25tc) [*] Heaven couldn't wait for you....
‹‹ 369 370 371 372 373 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)