Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 10 listopada 2020, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumi ja przezywam teraz pewnie dokładnie takie same emocje jak Ty... z tym że Ty masz synka który trochę absorbuje Ci czas a ja siedzę w domu zupełnie sama...jak wazon...M pracuje..koleżanki mnie nie odwiedzają bo wolę unikać niepotrzebnego kontaktu...jedynie gdzie wychodzę to na cmentarz do dziewczynek i czasami do sklepu z samego rana...no i odwiedzam mamę na szybką kawę... ginekolog mi ostatnio odjął tydzień ciąży do tyłu a dla mnie to ogrom czasu..odliczam do marca...nie pogardzę i końcówką lutego...ta ciąża wypompowała mnie już psychicznie...wiedziałam że bedzie ciężko ale nie sądziłam że aż tak..
    Evli jak Ninka?

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Evli Autorytet
    Postów: 3388 2301

    Wysłany: 10 listopada 2020, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia ja tez jak to nazwałaś cała ciąże siedziałam sama jak wazon ...zero koleżanek, bo po śmierci małej zniknęły..
    Teraz siedzę z małym wazonikiem 😉😜który ma się dobrze 😊 Rośnie jak na drożdżach, niedawno była taka malusieńka, leci ten czas jak szalony. Jeszcze trochę i będzie mi pełzać po domu 🙈

    Breath_less lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 10 listopada 2020, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli to na nudę narzekać nie będziesz :p u mnie wczoraj mój bratanek - 10 miesięcy urządził sobie sam ze sobą imprezę...wywalił z metalowej miski jedzenie psa, z drugiej miski wylał mu wodę i trzaskał jedną miską o drugą i się cieszył że broi także..szykuj się :D

    Evli lubi tę wiadomość

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 191 80

    Wysłany: 10 listopada 2020, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, Misiaa ma racje, szykuj się :-) mój synek ma 9 miesięcy i pełza po całym domu, próbuje raczkować i siadać. Już nie zastaje go w jedynym miejscu, ba, ledwo się odwrócę, a on już w drugim końcu salonu.
    I gada, nawet krzyczy mama, tata, baba, dzidzi, lala, a nawet gej :-)

    Evli lubi tę wiadomość

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 245 88

    Wysłany: 10 listopada 2020, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wsparcie, dziewczyny :)

    Tak jak u was - nasze grono znajomych się zmniejszyło po śmierci córki. Na szczęście trochę dobrych dusz z nami zostało, ale w tej chwili mamy tylko kontakt telefoniczny. Od kilku miesięcy widujemy się wyłącznie z rodzicami, bo boimy się zarażenia.

    Misiu, wierzę Ci, że jest ciężko! Ta ciągła izolacja jest trudna do wytrzymania. Musimy jakoś wytrwać do marca. Mam nadzieję, że wtedy będzie lepiej...

    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    07.2020 kolejna ciąża - nowa nadzieja <3
  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 11 listopada 2020, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maart wrote:
    Zadzwonię do lekarza będę spokojniejsza, może mnie też porządnie wyłyżeczkowali.
    Dostaliśmy wyniki sekcji, malutki był zdrowy, nie miał żadnych zespołów, którymi trochę straszyli mnie po teście pappa po pierwszych prenatalnych. Za tydzień maja być jeszcze wyniki z łożyska, pani doktor wydając wyniki powiedziała że skoro był zdrowy to zostają dwie opcje albo jakaś infekcja ( co powinno wyjść z badania łożyska) albo owinął się pępowiną, a potem odwinął bo serce przestało bić już wcześniej.
    Cieszę się, że był zdrowy, ale coś czuję że już się nie dowiemy co tak naprawdę się stało.

    Maart, czy wyszło coś z łożyska?

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Maart Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 11 listopada 2020, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less tak właśnie miałam was pytać czy któraś miała takie rozpoznanie jak ja. Napisane mamy „ łożysko prawdopodobnie z ogniskiem zawału”. Wysłałam wynik do mojego gin to napisał mi, że mimo stosowanej przeze mnie heparyny mogło się tak zdarzyć i powiedział że da skierowanie do hematologa na badania i ocenę ryzyka w kolejnej ciąży.
    Na innym forum dziewczyny pisały, że kiedy miały takie rozpoznanie to później okazywało się, że mają trombofilie i brały zastrzyki i już było dobrze w kolejnej ciąży, a ja już stosowałam, więc sama niewiem. Może za późno włączono mi acard bo w połowie ciąży dopiero, a podobno też acard ma duży wpływ.
    3 grudnia mam wizytę, więc może coś więcej się dowiem, zastanawiam się tez czy dalej chodzić do tego ginekologa, nie za bardzo wziął sobie do serca moja chorobę jak mu powiedziałam bo miałam wizyty co 4 tygodnie, a jak miał urlop w wakacje to nawet 6tyg miałam przerwy. Widziałam tez jego minę jak stwierdził ze serduszko przestało bić jakby trochę się obwiniał, z drugiej strony on już zna teraz moja historie i może będzie bardziej pomocny.

    Mama aniołka Nikosia (32tc) 21.10.2020r [*]

    Trombofilia wrodzona, mutacja V leiden hetero
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 12 listopada 2020, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maart ja miałam przy pierwszej córeczce takie rozpoznanie. To prawda że przy kolejnej ciąży daje się acard i heparynę - mi dano za małe dawki co do mojej wagi i również dlatego skończyło się tak jak skończyło.. w poprzedniej ciąży acard miałam 75 i heparynę 0.4 teraz przez czas starań miałam już acard 150 który biorę cały czas i heparynę teraz 0.6 od początku ale jak przytyję to będzie 0.8....czy to coś dało okarze się jutro bo będę miała połówkowe a w poprzedniej ciąży o tym czasie nie było już wesoło..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3016 1965

    Wysłany: 12 listopada 2020, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam dzis wizyte i juz sobie wmawiam, ze będzie nie tak. No osiwieje do reszty do porodu ☹

    Maart a może zrób badanie w kierunku trombofilii, testdna ma na to cały pakiet i do lekarza pójdziesz już z konkretem? Przypomnisz skąd jestes?

    rfxg9jcgchzdf2pn.png
    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 12 listopada 2020, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vian będzie dobrze! Daj znać, co z blizną no i jak Dianka rośnie :)

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Maart Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 12 listopada 2020, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już mam stwierdzoną trombofilie od paru lat, dlatego jak zaczęliśmy starania dostałam od razu heparynę 0,6 a acard dopiero w połowie ciąży 75. Byłam diagnozowana w Krakowie w poradni nadkrzepliwość krwi, ale ginekolog włączył mi acard bo Pani doktor z krk mówiła, że niby jest zbędny..
    Trzymam kciuki za połówkowe Misiaa i za wizytę Vian ✊🏻

    Mama aniołka Nikosia (32tc) 21.10.2020r [*]

    Trombofilia wrodzona, mutacja V leiden hetero
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 245 88

    Wysłany: 12 listopada 2020, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maart, to straszne, że mimo leków tak się stało :(

    Vian i Misiu, trzymam kciuki za to, żeby wszystko było dobrze podczas wizyty.

    U mnie nadal spadek psychiczny, jak tylko budzę się w nocy, wszystko mi się przypomina... Jakoś trzeba przetrwać dzień za dniem.

    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    07.2020 kolejna ciąża - nowa nadzieja <3
  • Maart Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 12 listopada 2020, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co prawda jestem ze śląska, ale jak będzie trzeba to i do Warszawy pojadę, a narazie i tak tylko te teleporady.. może macie dziewczyny jakiegoś sprawdzonego hematologa?

    Mama aniołka Nikosia (32tc) 21.10.2020r [*]

    Trombofilia wrodzona, mutacja V leiden hetero
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 12 listopada 2020, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumi przytulam Cię mocno!
    Czekam za jutrzejszą wizytą jak za ścięciem głowy...strach niemiłosierny że aż cukier dzisiaj non stop podwyższony z nerwów :/ na dodatek włączyłam tv żeby zobaczyć czy nie wystartują z nowymi obostrzeniami..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • LaLa900 Ekspertka
    Postów: 191 80

    Wysłany: 12 listopada 2020, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maart, dziwne to u Ciebie bardzo. Na formu odklejenie łożyska wiele kobiet pisało, że miało zawaly na łożysku, u części później wyszła trombofilia, ale u większości nic (tak jak u mnie). Tak, jak pisała Vian ja tez robiłam pakiet z testy DNA plus badania w instytucie hematologii w Warszawie na Indiry Ghandi (u dr Agnieszki Kołakowiej Leśniak). Okazało się, że jestem zdrowa jak ryba, łożysko czyste (bez zatorów i zawałów jedynie krwiak od strony matczynej, ale mógł on równocześnie powstać po, dlatego tez nie krwawiłam na zewnątrz), córka tez. Mimo to w kolejnej ciąży profilaktycznie dostałam 0,4 heparyny i 150 asa (acard) od bodajże 8tc. Moja koleżanka ma trombofilie, straciła kilka ciąż zanim odpowiednio ją zdiagnozowano. W ostatniej, z której mam zdrową córeczkę brała 150 acard i 0,6 heparyny. Tak jak Misiaa napisała, na trombofilię 0,4 to mogło być za mało. Poza tym acard powinien być włączony najpóźniej w 16tc. Poczytaj sobie tu: https://mamaginekolog.pl/profilaktyka-kwasem-acetylosalicylowym-ciazy/
    Nie wiem czy biorąc pod uwagę te wszystkie fakty warto zostać u tego samego lekarza, choć faktycznie pewnie przez to otoczy Cię szczególną opieką, musisz przeanalizować sobie wszystkie argumenty za i przeciw.

    Małgosia 30 tc kocham Cię Aniołku
    Julek 39tc urodzony szczęśliwe 14.02.2020
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1026 187

    Wysłany: 12 listopada 2020, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.

    Misiaa i Vian ✊za jutrzejsze wizyty. Wiem jak się dziewczyny denerwujecie ale na pewno wszystko będzie dobrze. To już połowa. Ale ten czas leci. Jeszcze trochę i będzie po wszystkim 😉. Lumi Ty też się dzielnie trzymasz. Oby tak dalej dziewczyny 😙.

    Maart ja też jestem ze Śląska 😉. Ja byłam u Prof. dr hab. med. Anetta Undas w Krakowie. Ona zajmuje się krzepliwością itd. Bardzo fajna kobieta i niezły specjalista. Na szczęście u mnie pod tym kątem wszystko jest ok. Na każde pytanie cierpliwie odpowiada. Cena konsultacji jest wysoka ale to podobno niezły lekarz. Także w razie czego do Krakowa masz bliżej niż do Warszawy 😉. Pozdrawiam.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2661 3979

    Wysłany: 12 listopada 2020, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu a jak u Was? Dostalas zielone swiatlo? Zaczeliacie sie starac?

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1026 187

    Wysłany: 12 listopada 2020, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiaa ja na razie wstrzymuje się ze staraniami. Poczekam trochę, aż sytuacja z tym wirusem się uspokoi.
    Siedziałam teraz na kwarantannie ponad dwa tygodnie. Mąż miał objawy tego wirusa. Wysoka gorączka, duszności. Po wykonanym teście okazało się ,że ma konronawirusa. Na szczęście wszystko już jest ok.Ja też miałam objawy brak smaku i węchu. Jedynie córka przeszła wszystko bezobjawowo. Myślę, że na wiosnę już się zdecyduje. Za niedługo chce umówić się na wizytę do ginekologa. Niech mnie sprawdzi i powie czy już mogę zaczynać starania na wiosnę 😉. Chociaż nie wiem czy sytuacja się poprawi do wiosny. Zobaczymy.

    Na razie czekam na Wasze szczęśliwe rozwiązania kochane. Jestem z Wami myślami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2020, 21:02

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 12 listopada 2020, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maart wrote:
    Co prawda jestem ze śląska, ale jak będzie trzeba to i do Warszawy pojadę, a narazie i tak tylko te teleporady.. może macie dziewczyny jakiegoś sprawdzonego hematologa?

    Dokładnie jest jak dziewczyny pisały, acard 75- to dawka czysto profilaktyczna, daje się 150 i o wiele wcześniej.

    Ja właśnie dziś oddałam próbkę na test na mutacje tych genów z trombofilia wrodzona..i czekam.. czekam tez na wynik zespołu antyfosfolipidowego

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 12 listopada 2020, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja akurat jestem na etapie analizowania pewnych spraw, związanych z ciąża i u mnie wychodzą duze zaniedbania lekarza prowadzącego.
    I to właśnie mu przesłałam wcześniej wynik histopatologiczny łożyska- stwierdził ze nic nie wnosi i nic nie mówi.
    A może jednak, któraś z Was się z czymś takim spotkała?
    Opis makroskopowy- łożysko o wymiarach 11x9x1,5cm pempowina 3 naczyniowa długości 3cm sini- wiśniowa, przyczep brzezny.

    Rozpoznanie
    Chorioamnionitis acuta
    Łożysko morfologiczne odpowiadające 3 trymesyrowi ciazy z zastojem krwi w przestrzeni miedzykosmowkowej
    W naczyniach płyty podatawowej łożyska nie stwierdzono cech zakrzepicy
    W obrębie łożyska stwierdzono ogniska martwicy
    Trojnaczyniowa pempowina bez nacieku zapalnego


    🤷🏼‍♀️ Z tego co wyczytałam to zapalenie błon płodowych i łożyska? Lekarzowi już nie ufam, a on stwierdzał ze to mogło się zrobić po śmierci..
    Może powinnam to jeszcze z kimś skonsultować?

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
‹‹ 439 440 441 442 443 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego