X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • ABK Autorytet
    Postów: 6281 4477

    Wysłany: 13 kwietnia, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy wrote:
    Niecierpliwa, szkoda że się nie udało :(

    Kurczę, po cp i laparoskopii (wnioskuję że macica się oczyszczała jak przy każdym poronieniu) bolało mnie tak bardzo, że wymaksowałam wszystkie przeciwbólowe które miałam i i tak wyłam z bólu momentami. Jak tylko mijało te kilka godzin po których mogłam wziąć kolejną dawkę, ból się pojawiał praktycznie co do minuty. Tym razem chyba wątrobę postawię na drugim miejscu i wezmę coś co pomoże mocniej i na dłużej, bo nie chcę tego znowu przeżywać…

    Wątroba się zregeneruje, uwierz mi czasami w ciąży bierzemy przez taki okres czasu leki które ja wykańczają że jednorazowo jak ja zbombarduje się to się nic nie stanie. Ja jak miałam wykończona progesteronem brałam hepatil z polecenia lekarza.
    Ja żałuję teraz z perspektywy czasu że poprosiłam o zwykła pyralginę w szpitalu zamiast coś mocniejszego, a lekarz spoko bo powiedział że mogę wybierać

    Peachy lubi tę wiadomość

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5

    age.png
  • Agat39 Debiutantka
    Postów: 14 3

    Wysłany: 14 kwietnia, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy wrote:
    Dzięki bardzo ♥ Nie było jeszcze zarodka, ani nawet pęcherzyka żółtkowego - ledwo 9mm pęcherzyka /ponoć/ ciążowego (w 5+6, dziś jest 6+1) - tak naprawdę to nie wiem nawet na 100%, czy to nie znów pseudopęcherzyk (i ciąża pozamaciczna), bo jakoś nie ufam do końca lekarzom, którzy mówili mi że "nie no, mnie się wydaje że chyba jest w macicy" albo "9mm to raczej za dużo na pseudopęcherzyk". Bety mam w stopce - na początku przyrosty były super, ale po 1700 nagle zwolniło do 65+h, a teraz to już w ogóle... Idę we wtorek znowu na USG i spodziewam się, że usłyszę tylko że jeszcze nic nie widać i mam czekać na nie wiadomo co. Póki co nic się nie dzieje, nie mam tak naprawdę żadnych objawów ani ciąży ani niczego tak naprawdę, poza bólami przydatków po prawej stronie (przez co ciągle się boję cp) i sennością...

    U mnie też był przyrost bety słaby. Z perspektywy to w ogóle żałuję że je robiłam. W poprzednich ciążach tak nie panikowałam i czekałam na USG, które wyjaśniało najwięcej.
    U mnie decyzję o podaniu tabletek podjeli jak pęcherzyk miał 20 mm, więc nie czekali do tych 25. Też miałam poczucie że czekają bez sensu, ale takie są procedury - muszą sprawdzić tydzień po tygodniu by mieć pewność.
    Teraz minąl tydzień od poronienia i psychicznie zaczyna być lepiej. Fizycznie jest różnie, myślałam że już doszłam do siebie a w nocy obudził mnie ból.

    Mam nadzieję, że będziesz się czuć dobrze.
    Przykro mi, że przez to przechodzisz.

    Peachy lubi tę wiadomość

  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 175 71

    Wysłany: 14 kwietnia, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agat39, a u Ciebie się udało finalnie bez zabiegu?

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
  • Peachy Przyjaciółka
    Postów: 88 53

    Wysłany: 14 kwietnia, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po wizycie. Dostałam już skierowanie na oddział. Poronienie chybione, puste jajo płodowe. Jestem w szoku że tak szybko poszło. Moje przygotowanie zrobiło swoje, bo jestem całkowicie spokojna, wręcz odetchnęłam z ulgą, że to na pewno nie pozamaciczna, że tak szybko będzie po wszystkim i zdążymy spokojnie na majową kwalifikację do IVF.
    Idę jutro, lekarz mówił że najlepszą opcją będą leki, ale zobaczymy co powiedzą na miejscu.

    Dawdler34 lubi tę wiadomość

    👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
    👨 morfologia 0%

    2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
    2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
    cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód

    2026 - stymulacja letrozolem
    2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
    6+3 💔
  • ABK Autorytet
    Postów: 6281 4477

    Wysłany: 14 kwietnia, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy wrote:
    Jestem już po wizycie. Dostałam już skierowanie na oddział. Poronienie chybione, puste jajo płodowe. Jestem w szoku że tak szybko poszło. Moje przygotowanie zrobiło swoje, bo jestem całkowicie spokojna, wręcz odetchnęłam z ulgą, że to na pewno nie pozamaciczna, że tak szybko będzie po wszystkim i zdążymy spokojnie na majową kwalifikację do IVF.
    Idę jutro, lekarz mówił że najlepszą opcją będą leki, ale zobaczymy co powiedzą na miejscu.

    Jeśli się nie uda lekami jak u mnie (chociaż ja miałam farmakologię w domu).
    Jakbys się do końca nie oczyściła to podpytaj o aspiracje próżniowa

    Peachy lubi tę wiadomość

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5

    age.png
  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 175 71

    Wysłany: 14 kwietnia, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy, trzymaj się! Życzę żeby było szybko i bezboleśnie *;

    Peachy lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
  • Dawdler34 Ekspertka
    Postów: 186 268

    Wysłany: 14 kwietnia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy wrote:
    Jestem już po wizycie. Dostałam już skierowanie na oddział. Poronienie chybione, puste jajo płodowe. Jestem w szoku że tak szybko poszło. Moje przygotowanie zrobiło swoje, bo jestem całkowicie spokojna, wręcz odetchnęłam z ulgą, że to na pewno nie pozamaciczna, że tak szybko będzie po wszystkim i zdążymy spokojnie na majową kwalifikację do IVF.
    Idę jutro, lekarz mówił że najlepszą opcją będą leki, ale zobaczymy co powiedzą na miejscu.
    Będziesz miała to za sobą. 3mam kciuki żeby wszystko poszło bezproblemowo i wystarczyła farmakologia :)🫂

    Peachy lubi tę wiadomość

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • Peachy Przyjaciółka
    Postów: 88 53

    Wysłany: 14 kwietnia, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! @ABK właśnie się zastanawiam jaka jest standardowa procedura - ty byłaś na oddziale, ale cię odesłali do domu? Czy jakoś inaczej? Bo nie dopytałam w sumie czego się spodziewać, czy kilkudniowego pobytu czy nie.

    👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
    👨 morfologia 0%

    2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
    2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
    cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód

    2026 - stymulacja letrozolem
    2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
    6+3 💔
  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 175 71

    Wysłany: 14 kwietnia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy, wszystko zależy od szpitala. Niektóre dają tabletki i odsyłają, niektóre tabletki podają tylko po przyjęciu na oddział. Wiem że są też takie że od razu zabieg. Plus nie wszędzie jest możliwość tej aspiracji próżniowej, która jest bezpieczniejsza podobno metoda niż lyzeczkowanie.
    Więc jak masz jakieś preferencje to lepiej zrobić wcześniej research, który szpital jaki proces

    Peachy, Agat39 lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
  • Peachy Przyjaciółka
    Postów: 88 53

    Wysłany: 14 kwietnia, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, nie mogę znaleźć w internecie informacji, ale słyszałam jak jedna z lekarek jak się ubierałam mówiła do lekarza coś o "odsysaniu" 🙉 jak pytał "czy u nas na oddziale robią łyżeczkowanie". Więc po prostu pójdę tam z nadzieją, że robią tą aspirację w razie czego ;)

    👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
    👨 morfologia 0%

    2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
    2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
    cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód

    2026 - stymulacja letrozolem
    2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
    6+3 💔
  • Dawdler34 Ekspertka
    Postów: 186 268

    Wysłany: 14 kwietnia, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było tak:
    Skierowanie do szpitala od prywatnego ginekologa
    W szpitalu chciałam umówić sie na przyjęcie ale było miejsce więc od razu mnie wzięli
    Tego samego dnia dostałam 4x4tabletki pod język, odstęp 3h. Nie wyobrażam sobie tego w domu, miałam taki ból, że bez leków dożylnie podanych nie wiem jak bym to zniosła.
    Następnego dnia rano usg - stwierdzili, że jeszcze jest za dużo i kolejna dobra w szpitalu 5x4tablerki, odstęp 3h.
    Kolejny dzień usg - wypis ale z wytycznymi, bo dalej było niewyczyszczone.

    Pytałam o aspiracje próżniową. U mnie robili ale unikają, skupiają się na farmakologii, bo bezpieczniej..

    Nie wiem jak to jest po aspiracji czy łyżeczkowaniu, ale moge powiedzieć jak jest po samej farmakologii - wciąż mam skurcze, tak z 3razy dziennie, 2x musiałam wziąć ketonal. Nie cieknie ze mnie jakoś strasznie (podobnie do miesiaczki, a nie mam jakiś obfitych) ale skrzepy lecą, więc chyba jest dobrze 🤷‍♀️
    Dużo spaceruje, a to ma być sprzyjające oczyszczeniu :)

    Peachy lubi tę wiadomość

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 175 71

    Wysłany: 14 kwietnia, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler a spacerujesz bez problemu? Jak kurczę jestem ciągle osłabiona, dzisiaj przeszłam jakieś 3-4 km a czuję się jakbym pod jakąś górę szła ;) Chociaż myślę że to może nie tyle po zabiegu, co po prostu strasznie mało się ruszałam w ciąży, nie byłam w stanie, i widać skutki…

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
  • Dawdler34 Ekspertka
    Postów: 186 268

    Wysłany: 14 kwietnia, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa_ wrote:
    Dawdler a spacerujesz bez problemu? Jak kurczę jestem ciągle osłabiona, dzisiaj przeszłam jakieś 3-4 km a czuję się jakbym pod jakąś górę szła ;) Chociaż myślę że to może nie tyle po zabiegu, co po prostu strasznie mało się ruszałam w ciąży, nie byłam w stanie, i widać skutki…
    Tak, robię psem po 12tys kroków od niedzieli.

    Ale dzisiaj po południu mam takie skurcze, że się zastanawiam czy to normalne..

    ABK lubi tę wiadomość

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • ABK Autorytet
    Postów: 6281 4477

    Wysłany: 14 kwietnia, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler34 wrote:
    U mnie było tak:
    Skierowanie do szpitala od prywatnego ginekologa
    W szpitalu chciałam umówić sie na przyjęcie ale było miejsce więc od razu mnie wzięli
    Tego samego dnia dostałam 4x4tabletki pod język, odstęp 3h. Nie wyobrażam sobie tego w domu, miałam taki ból, że bez leków dożylnie podanych nie wiem jak bym to zniosła.
    Następnego dnia rano usg - stwierdzili, że jeszcze jest za dużo i kolejna dobra w szpitalu 5x4tablerki, odstęp 3h.
    Kolejny dzień usg - wypis ale z wytycznymi, bo dalej było niewyczyszczone.

    Pytałam o aspiracje próżniową. U mnie robili ale unikają, skupiają się na farmakologii, bo bezpieczniej..

    Nie wiem jak to jest po aspiracji czy łyżeczkowaniu, ale moge powiedzieć jak jest po samej farmakologii - wciąż mam skurcze, tak z 3razy dziennie, 2x musiałam wziąć ketonal. Nie cieknie ze mnie jakoś strasznie (podobnie do miesiaczki, a nie mam jakiś obfitych) ale skrzepy lecą, więc chyba jest dobrze 🤷‍♀️
    Dużo spaceruje, a to ma być sprzyjające oczyszczeniu :)

    Ja miałam farmakologię, 3 nie udane próby w domu, ale podejrzewam że do domu dostaje się lżejsze leki. Ja poprostu nie chciała zostawać w szpitalu.
    W szpitalu dostawałam tabletki dopochwowe w drodze do domu już zaczynałam się źle czuć (mamy 150km od szpitala) objawy grypy z zimno dreszcze, dojeżdżaliśmy kładłam się od razu do łóżka i brała tabletki pod język po 4h pojawiały się skurcze (chociaż za 2 razem się nie pojawiały).
    Skurcze takie że po pyralginie było okey.
    Za to w szpitalu pierwszej nocy skurcze że dramat bez żadnych leków.
    Sama aspiracja jak punkcja tylko że nadal krwawię (ale to normalne) i brzuch po całym dniu boli (ale mam 2,5 łatkę).
    Podejrzewam że wszystko tam jest jednak opuchnięte i dlatego odczuwam bol

    Peachy lubi tę wiadomość

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5

    age.png
  • Agat39 Debiutantka
    Postów: 14 3

    Wysłany: 14 kwietnia, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze wiedzieć dziewczyny, że u was też się skurcze utrzymują, bo ja się wystraszyłam że coś jest już nie tak.
    Miałam tylko tabletki. Dopochwowo w szpitalu i do domu 4 sztuki pod język. I tak dwa razy. Po drugim razie już było na kontroli ok. Czyli endometrium poniżej 15 więc powiedzieli że ok.
    W każdym razie w sumie potem przez kilka dni czułam się dobrze… do wczoraj bo wczoraj znów miałam mocne skurcze i mnie wszystko bolało, a dziś czuję się słabo.
    W szpitalu kazali mi iść na kontrolę do ginekologa po 4 tygodniach. Mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku, ale raczej nie będę już próbować zachodzić w ciążę.

  • Agat39 Debiutantka
    Postów: 14 3

    Wysłany: 14 kwietnia, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler34 wrote:
    Tak, robię psem po 12tys kroków od niedzieli.

    Ale dzisiaj po południu mam takie skurcze, że się zastanawiam czy to normalne..

    Ja też się wystraszyłam tych skurczy, najwidoczniej jednak te skurcze mogą się utrzymywać …

    Dawdler34 lubi tę wiadomość

  • ABK Autorytet
    Postów: 6281 4477

    Wysłany: 14 kwietnia, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler34 wrote:
    Tak, robię psem po 12tys kroków od niedzieli.

    Ale dzisiaj po południu mam takie skurcze, że się zastanawiam czy to normalne..

    Jezu jestem w szoku, ja to w niedzielę i w poniedziałek ledwo co żyłam. Dla mnie siedzenie nawet było wyzwaniem i wolałam leżeć. Planowałam sobie dać więcej czasu na regenerację niż Wy, żeby sobie nie zaszkodzić.

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5

    age.png
  • Dawdler34 Ekspertka
    Postów: 186 268

    Wysłany: Dzisiaj, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj miałam apogeum skurczy, prawie jak przy tabletkach w szpitalu. Musiałam wziąć ketonal żeby funkcjonować, po godzinie w miarę przeszło.
    Dzisiaj rano bardzo lekkie ciągnięcie w podbrzuszu..i nagle wyleciał wielki skrzep (nie wiem czy w sumie skrzep, czy tkanka, czy to i to)
    Ciekawe czy to już koniec 🤔

    Ja ogólnie czuje się naprawdę dobrze gdyby nie te skurcze i momentami ból głowy (prawdopodobnie efekt uboczny metronidazolu, ale biorę go do jutra włącznie to zobaczymy czy ból głowy przejdzie)

    ABK lubi tę wiadomość

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • ABK Autorytet
    Postów: 6281 4477

    Wysłany: Dzisiaj, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler34 wrote:
    Wczoraj miałam apogeum skurczy, prawie jak przy tabletkach w szpitalu. Musiałam wziąć ketonal żeby funkcjonować, po godzinie w miarę przeszło.
    Dzisiaj rano bardzo lekkie ciągnięcie w podbrzuszu..i nagle wyleciał wielki skrzep (nie wiem czy w sumie skrzep, czy tkanka, czy to i to)
    Ciekawe czy to już koniec 🤔

    Ja ogólnie czuje się naprawdę dobrze gdyby nie te skurcze i momentami ból głowy (prawdopodobnie efekt uboczny metronidazolu, ale biorę go do jutra włącznie to zobaczymy czy ból głowy przejdzie)

    Przepraszam chciałam zacytować, mnie już 3 razy wypadły skrzepy i to nie było to.
    Tak na prawdę tylko USG prawdę powie

    Ona: 36l
    Amh: 4,26
    Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
    Fsh: 4,19
    Lh:6,67
    Prl: 15.85
    Jajowody drozne (hsg maj 2022)
    Monitoring owulacji okey
    Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)

    On: 39l
    Testosteron: 4,33
    Fsh: 2,68
    Lh: 3,74
    Slabe parametry nasienia
    Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
    Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
    Ruch postepowy 18% > 32%
    Ruchome 40.71% > 40%
    Morfologia 4.95% > 4%
    Żywotność 60,81% > 60

    Kariotypy oboje ok

    12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
    11pobranych -> 7 do zaplodnienia
    05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞

    Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby

    8dpt 60.8
    11 dpt 126
    13 dpt 330
    18 dpt 1796

    07.25 FET 5.2.1. ❌

    02.2026 FET 4.3.1.
    7dpt 29.7
    9dpt 93.4
    11dpt 185.8
    14dpt 997.5

    age.png
  • Dawdler34 Ekspertka
    Postów: 186 268

    Wysłany: Dzisiaj, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A idziecie na usg jakoś wcześniej ? Bo ja dostałam zalecenie, że za 4tygodnie (docelowo po pierwszej miesiączce)
    I tak się zastanawiam, czy iść też wcześniej czy nie 🤷‍♀️

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
‹‹ 174 175 176 177 178
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ