W oczekiwaniu na poronienie
-
WIADOMOŚĆ
-
Pęcherzyka nie ma, ale endometrium 16mm… dają mi czas do 6 rano że jeszcze przez noc ruszy
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
Peachy wrote:Pęcherzyka nie ma, ale endometrium 16mm… dają mi czas do 6 rano że jeszcze przez noc ruszy

A dostałaś kolejną dawkę leków? 😔 -
Tak, miałam w sumie 3Alicee98 wrote:A dostałaś kolejną dawkę leków? 😔
Edit: dostałam rano 4 dawkę, na usg dzisiaj mi zmierzyli 18mm… Więc dziś jeszcze dwie dawki i zobaczymy po południu co dalej. Boję się że będą mnie chcieli przekonać do łyżeczkowania (chociaż jedna lekarka powiedziała że „słusznie, że nie chcę”). Myślicie że dobrym pomysłem jest przekonać ich żeby poczekać do jutra? Mam poczucie że to jeszcze mało czasu…Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 06:26
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
Mnie wypuścili jak miałam 16-17mm..no ale co szpital to inne zasady 🤷♀️
Są tu dziewczyny tylko po farmakologii, są po aspiracji/łyżeczkowaniu.
Farmakologia daje niby mniejsze ryzyko np infekcji/powikłań ale też ich nie wyklucza. Stąd i tak dostaje się antybiotyk.
Ja osobiście chciałam mieć zabieg, bo chciałam jak najszybciej wyjść. Szpital mnie dojeżdżał psychicznie mimo, że miałam sama pokój..koniec końców potrzymali 2 doby i wypuścili.
Mi nospy zabronili brać, bo chodzi o skurcze, jedynie przeciwbólowe- paracetamol i silniejsze leki.
Miałam takie same objawy jak Ty - dreszcze po tabletkach, później silne biegunki. Dostałam leki na biegunkę. Dreszcze miałam od razu po tabletkach przez 20min. Wszystko rozkręciło się u mnie po ostatniej dawce pierwszej dobry + 2-3h. Na drugi dzień dostałam aż 5 dawek co 3h. Po nich miałam wrażenie, że ledwo cokolwiek się dzieje. Także co organizm, to inaczej..dzisiaj mam prawie tydzień po i krwawienie jakby trochę słabsze, myślę że idzie wszystko w dobrym kierunku
3maj sie Peachy 🫂❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 06:57
Peachy lubi tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Peachy wrote:Tak, miałam w sumie 3
Edit: dostałam rano 4 dawkę, na usg dzisiaj mi zmierzyli 18mm… Więc dziś jeszcze dwie dawki i zobaczymy po południu co dalej. Boję się że będą mnie chcieli przekonać do łyżeczkowania (chociaż jedna lekarka powiedziała że „słusznie, że nie chcę”). Myślicie że dobrym pomysłem jest przekonać ich żeby poczekać do jutra? Mam poczucie że to jeszcze mało czasu…
Wg mnie możesz dostać skurczy poprostu, więc lepiej dla własnego dobra poczekać. Podpytaj może o to odsysanieOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Dostałam drugą dzisiaj dawkę po niecałych 2.5h… mimo że lekarka rano mi mówiła, że normalnie co 3 godziny. A położna podając mi leki na moje zdziwienie odpowiedziała, że teraz mam co godzinę dostawać 😟 Nie ogarniam👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
Peachy wrote:Dostałam drugą dzisiaj dawkę po niecałych 2.5h… mimo że lekarka rano mi mówiła, że normalnie co 3 godziny. A położna podając mi leki na moje zdziwienie odpowiedziała, że teraz mam co godzinę dostawać 😟 Nie ogarniam
U mnie w szpitalu każdy lekarz mówił inaczej. Jedni, że można dostać dawkę raz dziennie, inni, że co 3 godziny.
Jak byłam potem na kontroli u mojej zaufanej ginekolog to ona mówiła, że co 3 godziny jest okej.
Teraz jak chodzę w ciazy, to też każdy ginekolog mówi, że bardzo dobrze, że trafiłam akurat na takich lekarzy, którym się chciało czekać, aż wszystko pójdzie farmakologicznie, a nie na tych co chcą jak najszybciej zwolnić łóżko.
Ja po poronieniu farmakologicznym nie dostałam żadnego antybiotyku i żadnych powikłań nie było, ale wiadomo, co osoba, to przypadek.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
-
Peachy wrote:Dostałam drugą dzisiaj dawkę po niecałych 2.5h… mimo że lekarka rano mi mówiła, że normalnie co 3 godziny. A położna podając mi leki na moje zdziwienie odpowiedziała, że teraz mam co godzinę dostawać 😟 Nie ogarniam
Umeczysz się strasznieOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Jednak już mi więcej tego nie dali. Miałam USG i endometrium urosło i sugerują łyżeczkowanie ewentualnie aspiracje. Chyba odmówię zabiegu, bo uważam że jest za wcześnie, a na pubmedzie czytam że grubość endometrium (szczególnie tak szybko) nie przesądza o powodzeniu zabiegu… Straciłam zaufanie do lekarzy i sądzę że naprawdę chcą po prostu zwolnić łóżko. Czy coś się stanie jeśli pójdę do domu i skontroluję sytuację za jakiś czas?👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
Peachy wrote:Jednak już mi więcej tego nie dali. Miałam USG i endometrium urosło i sugerują łyżeczkowanie ewentualnie aspiracje. Chyba odmówię zabiegu, bo uważam że jest za wcześnie, a na pubmedzie czytam że grubość endometrium (szczególnie tak szybko) nie przesądza o powodzeniu zabiegu… Straciłam zaufanie do lekarzy i sądzę że naprawdę chcą po prostu zwolnić łóżko. Czy coś się stanie jeśli pójdę do domu i skontroluję sytuację za jakiś czas?
Ja dostawałam tabletki do domu, i po 3 dniach wracałam na sor, na kontrole. U mnie skończyło się po 3 dawkach i tak aspiracja.
Niestety ale istnieje ryzyko krwotokuOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Kurczę mnie to też strasznie frustruje, że człowiek de facto jest zdany sam na siebie w takiej sytuacji - każdy mówi co innego i nie wiadomo co robić
Myślę że musisz sama zdecydować, ja wtedy się zgodziłam z rekomendacją lekarzy i zrobili mi to łyżeczkowanie po dwóch dawkach leku, nie miałam wtedy siły ciągnąć tego dłużej ani się z nimi kłócić. Zresztą powiedzieli mi że pozostałości w macicy mogą też doprowadzić do zapalenia, a łyżeczkowanie jest niepotrzebnie demonizowane.
Na początku byłam zadowolona że szybko poszło i mogłam
Wrócić do domu. Teraz po tygodniu trochę jestem na siebie zła, że nie spróbowałam jeszcze trochę farmakologii i boję się ewentualnych powikłań, aczkolwiek wiem w jakim
bylam wtedy stanie psychicznym i fizycznym,i zrobiłam co mogłam. Myślę że miałabym do siebie mniej żalu, gdybym miała aspiracje próżniową bo jest niby bezpieczniejsza ale mój szpital nie ma takiej opcji.🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Ciężko powiedzieć ale ja bym mimo wszystko słuchała lekarzy i poddała się aspiracji.Peachy wrote:Jednak już mi więcej tego nie dali. Miałam USG i endometrium urosło i sugerują łyżeczkowanie ewentualnie aspiracje. Chyba odmówię zabiegu, bo uważam że jest za wcześnie, a na pubmedzie czytam że grubość endometrium (szczególnie tak szybko) nie przesądza o powodzeniu zabiegu… Straciłam zaufanie do lekarzy i sądzę że naprawdę chcą po prostu zwolnić łóżko. Czy coś się stanie jeśli pójdę do domu i skontroluję sytuację za jakiś czas?
Jeżeli zalegają resztki, na tyle duże, że organizm sobie nie poradzi, to mogą być bardzo poważne powikłania- infekcje, krwawienia itp.
Lekarze widzą, co jest na usg i stosują się do wytycznych.
Oczywiście może być, że wyjdziesz bez zabiegu i bedzie wszystko dobrze..ale może być też źle 🤷♀️👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Peachy, aspiracja nie jest tak inwazyjna jak łyżeczkowanie i z tego, co czytałam, nie trzeba robić przerwy w staraniach. Ja dostałam dwie dawki w poniedziałek, w środę kolejna, bo jeszcze dużo zostało w macicy, w piątek niewiele się zmieniło, bo było jeszcze 36mm, ale zasugerowałam kolejną dawkę - po niej już dostałam mocnych skurczy i obficie krwawiłam. Kontrolę miałam zaleconą na wtorek i wtedy już macica okazała się pusta, z endo 8mm. Także u mnie sporo to trwało, a tabletki miałam zakładane i szłam do domu, nie leżałam na oddziale.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 11:41
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
IVF 01.2026:
1) ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21
❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2 -
Ja nie mam problemu z potrzebą zabiegu, ale uważam że ta decyzja jest podejmowana za szybko. Wszystkie taśmowo po USG kierowane na łyżeczkowanie. „Bo dr X ustalił takie procedury”. Odmówiłam, lekarz nie przekonywał, mówił że mogę odmówić, że rozumie, że są takie procedury po prostu, że może się sama oczyszczę. Dostanę skierowanie do ambulatorium na kontrolę za tydzień.
Mam już tyle problemów z płodnością, adenomiozę, endometriozę, bolesną szyjkę, uważam że lepiej poczekać i skontrolować za jakiś czas, jeśli jest szansa, że mogę uniknąć zabiegu.
Dawdler34 lubi tę wiadomość
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
A co do leków, to ja dostawałam
Arthrotec to jest mizoprostol razem z diclofenakiem, mogłam brać NLPZ dodatkowo, ale nospa była zakazana. Łącznie dostałam 4 dawki/Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
IVF 01.2026:
1) ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21
❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2 -
Ja miałam polecano w klinice że mam mieć wykonana aspiracje właśnie a nie łyżeczkowanie ze względu o starania.Peachy wrote:Ja nie mam problemu z potrzebą zabiegu, ale uważam że ta decyzja jest podejmowana za szybko. Wszystkie taśmowo po USG kierowane na łyżeczkowanie. „Bo dr X ustalił takie procedury”. Odmówiłam, lekarz nie przekonywał, mówił że mogę odmówić, że rozumie, że są takie procedury po prostu, że może się sama oczyszczę. Dostanę skierowanie do ambulatorium na kontrolę za tydzień.
Mam już tyle problemów z płodnością, adenomiozę, endometriozę, bolesną szyjkę, uważam że lepiej poczekać i skontrolować za jakiś czas, jeśli jest szansa, że mogę uniknąć zabiegu.
Tak jeśli się nie uda farmakologicznie, naciskałabym na aspiracjęOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Dziękuję za wsparcie! Jestem już w domu. Za tydzień kontrola, mam nadzieję że się oczyszczę i że nie będzie powikłań
Dawdler34 lubi tę wiadomość
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0%
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 -
Peachy wrote:Dziękuję za wsparcie! Jestem już w domu. Za tydzień kontrola, mam nadzieję że się oczyszczę i że nie będzie powikłań

A masz może możliwość pójść przed kontrolą w szpitalu do jakiegoś dobrego, zaufanego ginekologa? -
3mam kciuki!Peachy wrote:Dziękuję za wsparcie! Jestem już w domu. Za tydzień kontrola, mam nadzieję że się oczyszczę i że nie będzie powikłań

W domu też inaczej niż w tym szpitalu, lepiej psychicznie i fizycznie 🫂🫂
Peachy lubi tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Peachy wrote:Dziękuję za wsparcie! Jestem już w domu. Za tydzień kontrola, mam nadzieję że się oczyszczę i że nie będzie powikłań

Oby ruszyło. Mnie wypuścili po 4 dawkach z endometrium 14-15mm. Nie dostałam antybiotyku. Jak wychodziłam w niedzielę to już mało co krwawiłam, bardziej plamienie. Ale w domu inaczej się funkcjonuje, nie siedziałam/leżałam jak to w szpitalu i w poniedziałek znowu ruszyło krwawienie i było dość mocne plus skurcze takie odczuwalne. Finalnie wszystko się ładnie samo oczyściło. Życzę Ci tego samego. Trzymaj się.
Ale rozumiem też lekarzy, że maja obawy wypuszczać pacjentki do domu, bo jednak to też ich odpowiedzialność. Do mnie lekarz ze szpitala dzwonił po kilku dniach czy badałam betę, jak się czuję, czy nie mam gorączki itd.
Dawdler34, Peachy lubią tę wiadomość
33 🙋🏼♀️
👶🏼 08.2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
03.2026 wznowienie starań 🌈
08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏




