Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle to zaczęliśmy 7 tydzień dzisiaj :)

    Renia7910, Agnieszka0812, monilia84, niezapominajka, Rudzik39, kehlana_miyu, pełna_nadziei lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beta jutro to chyba tylko formalnosc, bo juz mam brunatna krew i test zjaśniał wiec jak mowiłam nie liczę na dużo z tego cyklu

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Niebieskaa Autorytet
    Postów: 2815 3912

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    A tak w ogóle to zaczęliśmy 7 tydzień dzisiaj :)

    Gratulacje! oby tak dalej:)

    niezapominajka lubi tę wiadomość

    2fwaugpjrxudygqa.png
    Nasze szczescie juz z nami: kwiecien 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiu... :(

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysia testy nie barwią się jednakowo. Ja bym nie przesądzała. Trzymam mocno kciuki. Tylko zastanawiają mnie te Twoje plamienia. Co można by zrobić, żeby ich nie było?

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Sysiu... :(
    z chęcią oddała bym tobie moje zachodzenie w ciąże zebyś mogła ją donosic :*, mam nadzieje ze nie zabrzmiało to dziwnie ;p

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Sysia testy nie barwią się jednakowo. Ja bym nie przesądzała. Trzymam mocno kciuki. Tylko zastanawiają mnie te Twoje plamienia. Co można by zrobić, żeby ich nie było?
    na tym etapie nic nie zrobisz , poprostu zyje dalej

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zabrzmiało dziwnie, wiem co masz na myśli.
    Ja idę dzisiaj na IUI ze świadomością że jak się uda to będzie to tylko część sukcesu.
    Żyje się dalej, ale tak jakoś jałowo, pusto...
    Tulam kochana <3

    s1985 lubi tę wiadomość

  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwuś ale ten test z wczoraj popołudnia i dzisiejszy są dla mnie jednakowe, na pewno żaden nie jest bledszy! Brunatna krew może się jeszcze pojawiać, tym bardziej że masz zastrzyki i acard!

    s1985 lubi tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Nie wiem o co chodzi Bogu alenie rozumiem jego planów.
    Pytalam się Was ostatnio o temat alkoholu,moja kolezanka ktora jest naprawdę bardzo mądrą osobą ale do swojej ciazy podchodzi jak do najgorszej rzeczy ,ktora ją spotkała.
    Jest juz w 23 tygodniu i tylko mowi o tym jak jej brakuje wyjsc na imprezy, wypicia drinka,calonocnych szalenstw.
    Pamietam ze jak się dowiedziala o ciazy to ciagle plakala ze to nie pora na dziecko.
    Mowi ze lampka wina w ciąży nie szkodzi.
    Nie poznaję jej po prostu.
    Kazda z nas oddalaby kawalek samej siebie zeby zajsc w ciążę i ja donosic.
    Dziewczyny wczoraj strzelilo mi znow w kregoslupie, cholera jasna otworzylam dopiero gabinet a ja chodzic nie mogę :(
    Czy u was tez pogoda się popsula?

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie rano lało, pozniej pokazało sie słonko na chwile a teraz zachmurzone niebo jest

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiu, ja mimo wszystko trzymam kciuki. Plamienie może się zdarzyć, zwłaszcza przy acardzie i clexane. Mi ginka powiedziała, że jeśli zaczęłabym plamić, to kazałaby mi odstawić acard. W każdym razie nic jeszcze nie jest przesądzone i póki beta nie zacznie spadać lub nie rozkręci Ci się @, ja zamierzam te kciuki zaciskać.

    Wiaterku, ja detektor kupiłam dopiero pod koniec zeszłego tygodnia. Też jeszcze nigdy wcześniej nie doczekałam tego etapu. Wciąż nie mogę uwierzyć, że jeżeli dalej wszystko jest dobrze, to jutro będę miała ukończony 12tc, a za tydzień wejdę w 2 trymestr. Chyba dopiero teraz zaczynam powoli wierzyć, że może tym razem będzie dobrze, ale jak pokazuje mój dzisiejszy koszmar przed wizytą, ten cholerny strach mocno siedzi w podświadomości.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik, ręce opadają i krew zalewa jak się słucha takich historii. Wiem, że nie powinnam tak na to patrzeć, bo niechciana ciąża jest dramatem dla kobiety, ale kurczę, jednak ciężko się o takich postawach słucha po naszych przejściach.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Sysiu, ja mimo wszystko trzymam kciuki. Plamienie może się zdarzyć, zwłaszcza przy acardzie i clexane. Mi ginka powiedziała, że jeśli zaczęłabym plamić, to kazałaby mi odstawić acard. W każdym razie nic jeszcze nie jest przesądzone i póki beta nie zacznie spadać lub nie rozkręci Ci się @, ja zamierzam te kciuki zaciskać.

    Wiaterku, ja detektor kupiłam dopiero pod koniec zeszłego tygodnia. Też jeszcze nigdy wcześniej nie doczekałam tego etapu. Wciąż nie mogę uwierzyć, że jeżeli dalej wszystko jest dobrze, to jutro będę miała ukończony 12tc, a za tydzień wejdę w 2 trymestr. Chyba dopiero teraz zaczynam powoli wierzyć, że może tym razem będzie dobrze, ale jak pokazuje mój dzisiejszy koszmar przed wizytą, ten cholerny strach mocno siedzi w podświadomości.
    a uzywałaś już tego detektora?

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, używałam, pierwszy raz w piątek wieczorem.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana no ja tak zamierzałam kupić jak przejdę ten 10 tydzień do końca bo ostatnio dziecko zatrzymało się pod koniec tego tygodnia. Nadal nie mam żadnych objawów, ale przestałam się tym przejmować. W zasadzie nie mam ich od początku, a poprzednio miałam i mi ustępowały. Wtedy wiedziałam, że coś jest nie tak. Teraz nawet nie mogę tego powiedzieć bo po prostu nic mi się nawet nie zaczęło. Wczoraj stwierdziłam, że co ma być to będzie.

    Co do tej dziewczyny to nawet się nie wypowiem. Ja uważam, że dziecko to największy skarb, ale nie każdy ma takie podejście.

    Agnieszka0812, Renia7910 lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiu ja wierze,ze sie uda...ze plamienie nie przesadza o tym,ze nic z tego nie bedzie :* Reniu trzymam kciuki i oczywiscie za wiaterka,tak poczytalam i szmutno mi sie zrobilo,wiem ze pewnie myslicie co ja tam wiedziec moge,ale nadal pamietam o tym co mnie spotkalo w kwwietniu w tamtym roku,bo wlasnie minie za chwile rowny rok,wiem ze zaraz urodze Zosienke ale pamietam o tym co czuje kobieta tracaca dziecko a potem ktora star sie o nie i robi wszystko co w jej mocy zeby znowu miec je w brzuszku...przykre to jest,ze niektore kobiety musza tyle przejsc a inne nie odceniaja,ze moga doswiadczyc tego cudu ale takie zycie...ja dzis poszlam po wyniki i myslalam
    Ze nie wroce tak boli brzuch,szyjka masakra juz sie z domu sama nie ruszam do porodu boje sie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 13:05

    Agnieszka0812, Wiaterek, kehlana_miyu, Renia7910, monilia84 lubią tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już w domku jestem.
    Ostatecznie IUI się nie odbyła. Znów bardzo mała ilość ejakulatu ale nie to jest problemem. Ruchliwość spadła do 1% i jest bardzo dużo komórek nabłonkowych. Z racji tego że nie odbyliśmy stosunku ani oralnie nie pobieraliśmy próbki, to najbardziej prawdopodobną przyczyną jest stan zapalny, którego mąż nie odczuwa.
    W przyszły czwartek ma zrobić rozszerzone badanie nasienia, do tego posiew i badanie ogólne moczu. Ja od nowego cyklu znów CLO i do lekarza w 11 dc.
    Nie pytajcie mnie jak się czuje, chyba jesteście w stanie to sobie wyobrazić. I jak czuje się mój mąż. Po chwili załamania przy poprzednich wynikach odzyskałam nadzieję - skoro lekarz mówił że się da to znaczy że się da. A jednak nie.

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu, przytulam.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Reniu tulam mocno.
    Mogę cię jedynie pocieszyć ze moja ciocia ze swoim mężem byli w takiej samej sytuacji jak wy.
    Wiele badań, leków, zmagań z biologią i lekarzami ,ktorzy rozkladali ręce i mowili ze nie będą miec dzieci.
    Slonce się do nich usmiechnelo i niespodzianka w postaci przeszlo 4 kilogramowego synka:)

‹‹ 930 931 932 933 934 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego