Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiBW ja właśnie się nie nakręcam i planuje już kolejny cykl nawet rozmawiałam z moim M że kupimy testy owu na allegro i bedziemy testować.

    jangwa Obyś miała szczęście i ujżała 2 kreseczki , chciała bym ;)

    ja po poronieniu ciągle słyszałam że młodzi jesteśmy i jeszcze bedziemy mieli nie jedno albo że pierwsze czesto jest dla bozi . No jakoś nie sądze :/

    Aleksandra1988 lubi tę wiadomość

  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie.... takie pocieszanie, ze lepiej nic nie mowic....

    Ja tez, nauczona doswiadczeniem moich kolezanek (wszyscy mieli lub maja problemy w moim otoczeniu), nigdy nie pytam o dzieci, w pewnym momencie uwazam ze to pytanie staje sie tabu. Albo ktos nie chce, albo ma problemy wiec nie pytam nigdy.

    W moim przypadku, fakt, ze mieszkam daleko od wszystkich cioc i wojkow, pozwala uniknac takich pytan. A moja tesciowa, to najwspanialasza kobieta pod sloncem, i kiedy jej powiedzielismy byla dla mnie duza ostoja, nie pytala o nic, nie zadawala pytan, ale potrafila mnie przytulic wyrazajac wszystkie pozytywne emocje :) Powiem Wam, ze jak teraz mysle o obiedzie Swiatecznym dzien po zabiegu, to nie wiem skad mialam tyle sily byc na nim, usmiechac sie itd. ...nikt poza nami oraz tesciowa nie wiedzial nic...Moj tesc bardzo marzy zeby zobaczyc jeszcze wnuka ( ma juz swoje lata i choruje ostatnio bardzo) ale nigdy nie pozwolil sobie na zadna uwage czy komentarz. Dlatego tez pragne tak bardzo by udalo sie jak najszybciej aby mogl sie jeszcze wnukiem nacieszyc...

    Moje Kochane, zaczyna sie weekend :) Ja koncze ostatnie rzeczy w pracy i musze serduchowac bo moje Slonce dzis wieczorem wychodzi a jak ma byc co drugi dzien, to tak ma byc!! :)

    Cudownego popoludnia zycze Wszystkim :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2015, 15:21

    Aleksandra1988 lubi tę wiadomość

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rachele więć trzymam kciuki żeby serduszkowanie było owocne ;)

    Rachele lubi tę wiadomość

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety te "pocieszenie" to każda usłyszała ...

    ggonia - Ty tez mam nadzieję, że ujrzysz 2 kreseczki ;)

    Rachele - to masz super teściową. Ja bym chciała przyjemność zrobić dziadkom mojego narzeczonego, bo z jego babcią też źle, a strasznie chciałbym ujrzeć prawnuka..

    Ja lecę do fryzjera :)

    Miłego po południa :P

    ggonia lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ggonia wrote:
    Rachele więć trzymam kciuki żeby serduszkowanie było owocne ;)

    Dziekuje Kochana ;) Wierze, ze brakuje malutko abysmy mogly pchac wirtualnie nasze wozeczki :)
    U mnie do owu jeszcze brakuje pewnie kolo tygodnia ale wlaczyc i pracowac trzeba :) :)

    ggonia lubi tę wiadomość

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande wrote:
    Dzisiaj spotkałam znajomą która uczy moją córkę i zaczęła mi gratulować bo córcia się jej pochwaliła że mama w ciąży, więc wyobrażacie sobie jak mi było głupio jak musiałam się jej tłumaczyć że jednak nie jestem w ciąży a ona nie mogła pojąć o co mi chodzi :( Porażka :(
    miałam dokładnie taką samą sytuację w pracy, jak zanosiłam zwolnienie. Ale gdy powiedziałam że już nie jestem w ciąży, to koleżanka od razu załapała o co chodzi. Widziałam, że zrobiło jej się głupio, ale moim zdaniem niepotrzebnie. Bo skąd mogła wiedzieć? Nie mam przecież wypisane na czole że poroniłam. Ale Azande współczuję ci że musiałaś to wszystko tłumaczyć a kobita taka nie domyślna.

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    No niestety te "pocieszenie" to każda usłyszała ...

    ggonia - Ty tez mam nadzieję, że ujrzysz 2 kreseczki ;)

    Rachele - to masz super teściową. Ja bym chciała przyjemność zrobić dziadkom mojego narzeczonego, bo z jego babcią też źle, a strasznie chciałbym ujrzeć prawnuka..

    Ja lecę do fryzjera :)

    Miłego po południa :P

    Co robisz w wloskami? Metamorfoza sie szykuje? :) bedziesz napwno cudnie wygladac :) :) Zrelaksuj sie :)


    starsze pokolenia czekaja, my pracujemy nad spelnieniem marzen.....moze Ktos na gorze to zobaczy i nam pomoze:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2015, 15:37

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam sie slowa pocieszenia sa najgorsze w calym tym pocieszaniu, zwlaszcza to ze jestesmy mlodzi albo ze lepiej tak niz jakby mialo byc chore
    Kochane moje czekajace na testowanie trzymam kciuki za 2 krechy :)
    a moj maz wraca dzis wczesniej :) :) :) tak sie ciesze :) za godzinke powinien juz byc w domu :) nie taki pechowy ten piatek 13 :D

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    Rachele - Oby to były dobre objawy :)

    Ja po poronieniu na szczęście nie miałam żadnych "niewygodnych" pytań, ale męczące pocieszanie typu: "że lepiej,że teraz", "a może chore by było" etc. :(
    Boże miałam to samo. Doprowadzało mnie to do szewskiej pasji i obłędu.

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi rodzice i teściowie bardzo nas wspierają, ale też sami przeszli przez stratę ciąży, więc doskonale rozumieją co przechodzimy. U mnie tylko problem jest z babcią. Byłam na jej urodzinach dwa tygodnie po zabiegu, kiedy zaczęła dość stanowczo domagać się prawnuków i narzekać, że ja i narzeczona mojego brata jesteśmy zbyt zajęte karierą, żeby się doczekała. Poczułam nową falę sympatii do mojej przyszłej bratowej, bo błyskawicznie udało jej się zainterweniować i skierować babcię na nowy temat zanim musiałam się odezwać :) Fakt, że babcia nie wie o tym, że byłam w ciąży, bo gdybym powiedziała o tym babci to równie dobrze mogłabym nowiny ogłosić przez radio - pół miasta wiedziałoby o wszystkim przed upływem tygodnia. Więc nie mówiła tego, żeby mi zrobić przykrość, ale i tak był to niefajny moment :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2015, 15:40

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ggonia wrote:
    hej dziewczyny mnie cholernie męczy mrowienie sutków masakraaa :/
    mnie tak mrowiły w ciąży na początku ;)

    ggonia lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 13 marca 2015, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja wrociłam z wizyty kontrolnej... w zasadzie jakby na nia nie poszła to wiedziałabym tyle samo. Dostałam wyniki histopatologii które nic nie wniosły, do tego jeszcze lekarz tylko i wyłącznie 5 minut ze mną rozmawiał nie robiąc ani usg ani nawet jakiegokolwiek badania ginekologicznego, nawet nie dał mi skierowania na jakiekolwiek badania. Wyszłam od niego trzaskając drzwiami z wielkim krzykiem bo co to za kontrola? czego? chyba tylko żeby sobie na mnie popatrzeć... zła jestem jak nie wiem co.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cytat:
    "jest taka możliwość, że Twoje dzieci są tak ukochane Bogu, że postanowił je uchronić od tych ciemnych czasów jakie nadchodzą. Pan Bóg kradnie szybciej tych, którzy są w Jego oczach umiłowani. Przykre dla nas, ale poprzez śmierć bliskich Pan Bóg dotyka nas swoim palcem, wzywa, wskazuje by ufać ponad wszystko co na tym świecie. by modlić się, walczyć duchem o tę ufność w to, że zobaczymy naszych bliskich kiedyś jeszcze. A w końcu, byśmy zatęsknili do nieba poprzez tęsknotę do nich. Módl się. Tyle Ci pozostało."

    Bardzo mnie to zainteresowało, może coś w tym jest, mniej będziemy bali się śmierci, jeśli "Ktoś" tam na nas czeka.

    DomiBW, Rachele, majeczka8, KkasienkaA, Tulisia, Malina15 lubią tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pytanie z innej beczki , któraś z was używała testy owu z allegro ? Moj mąż to chce zamówić odrazu 50 szt. co byłam w szoku że tak się napalił na kolejne cykle starań wrazie gdyby obecny nie był zafasolkowany. Cud się stał z moim mężem i to w Piątek 13 :D

    lucy1983 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka Współczuje że lekarz lekcewarząco podszedł do Ciebie tym bardziej że kontrolne Usg to podstawa. Może powinnaś iść do innego ? który na poważnie ciebie potraktuje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka - współczuję nie udanej wizyty :( a chodzisz na nfz czy prywatnie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ggonia - ja używałam, kupiłam chyba 30, zaczęłam robić od 14 dnia cyklu a że mam długie cykle i owulację dopiero koło 25 dnia cyklu albo jeszcze później więc koło 10-15 wykorzystałam w jednym cyklu żeby mieć pewność, ogólnie to dzięki testom i mierzeniu temperatury udało mi się zajść w tą ciążę straconą :( a i jeszcze dzięki leżeniu z tyłkiem na poduszce hehehe ;)

    ggonia lubi tę wiadomość

  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka
    kolejny baran nie lakarz, u mnie to samo, badanie kontrolne po poronieniu bez usg ani niczego!i to na dodatek na wizycie prywatnej.
    byłąm państwowo też i usg nie zrobiono mi, tylko badanie ręczne, powiedzieli mi, że jak się nic nie dzieje, nie boli, nie plami to nic nie trzeba. jakby coś zostało to by z miesiączką wyszło.
    ja się nie przejmuje, bo nie mam na to wpływu.
    mogłabym do innego prywatnego iść i poprosić o usg ale nie mam siły i kasy wydawać ciągle na wizyty, już dużo w ciąży straciłąm a ciąży nie ma :(

    spróbuj do innego lekarza iść ale po pierwszej @, najlepiej w okolicy 10 dnia cyklu, dodatkowo dowiesz się jakie endometrium i czy- i w którym jajniku rośnie pęcherzyk.

    czy któaś z Was miała monitoring cyklu poprzez usg???
    ciekawa jestem co ile trzeba chodzić na takie usg i ile kosztuje wizyta.
    u nas w mieście nie robią?!
    25km od domu po 80zł wizyta i pewnie by zrobili.
    w sumie to pytam z ciekawości, b mnie to już nie dotyczy.

    Malina15 lubi tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande wrote:
    ggonia - ja używałam, kupiłam chyba 30, zaczęłam robić od 14 dnia cyklu a że mam długie cykle i owulację dopiero koło 25 dnia cyklu albo jeszcze później więc koło 10-15 wykorzystałam w jednym cyklu żeby mieć pewność, ogólnie to dzięki testom i mierzeniu temperatury udało mi się zajść w tą ciążę straconą :( a i jeszcze dzięki leżeniu z tyłkiem na poduszce hehehe ;)

    Dzięki więc może ja spróbuje w następnym cyklu jeżeli w tym kropek sie nie pojawi :)

  • DomiBW Ekspertka
    Postów: 152 99

    Wysłany: 13 marca 2015, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka to niesamowite... właśnie o Tobie pomyslalam, wchodze na forum a tu wiadomość od Ciebie. ..i to jaka. Dzis mam jakis dołek i dzięki Tobie troszke sie podbudowalam na duchu. Piekny ten cytat. Myslalam ze ta moja telepatia działa tylko w realu ale widze ze i na forum sie odnalazla :-D
    co u Ciebie kochana? Jak samopoczucie?

    Truskaweczka83, Aleksandra1988, lucy1983 lubią tę wiadomość

    02.02.2015 [*]
    Wiosną nadzieja narodzi się ponownie :)
‹‹ 150 151 152 153 154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego