Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • meeegi1771 Autorytet
    Postów: 480 415

    Wysłany: 6 lutego 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczoła na Moje to 4 tydz ;) także jedziemy praktycznie na tym samym wózku ;) jutro będę wiedziała od gina dokładnie co i jak ;) odebrałam wynik bety dziś 1234 ;) także ładnie rośnie. Dziewczynki czekamy na Was !! Kciuki zaciśnięte.

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    Aniołek 11 tc ciąży 29.11.2013. [*]
    4.12.2014 6 tydz. Cp
    2nn3yx8debyd73bt.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No pięknie beta rośnie :) super oby tak dalej :) no to będziemy miały podobny termin ;)
    Tak dziewczynki trzymamy mocno kciuki i wysyłamy mnóstwo ciążowych wiruskow ;)

    Mysia 15, meeegi1771 lubią tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama Martynki wrote:
    Witajcie kochane, jaki miło zobaczyć, że szczęśliwych przyszłych mam jest coraz więcej. Przynosze Wam dzisiaj promyk nadzieji :) Termin @ mam na 10.02 ale nie wytrzymałam i w poniedziałek zrobiłam bete, wynik 1,26. Nic nie stwierdził, ale tez nie przekreślił, miałam dać sobie spokój i czekać cierpliwie do @, ale mąż dzisiaj zagonił mnie na badanie i robiłam. Wynik 38,89 :) Cieszę się strasznie, ale nadal nie mogę w to uwierzyć. Mam nadzieje,że tym razem nam sie uda :)

    Kochana, trzymam kciuki 2 raczkami i calym sercem..........!!!!!!!!!!!

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai wrote:
    Nie wydaje mi sie pszczola, bo przytulanie bylo wieczorem a krew ok poludnia dopiero ..... juz nie czaje :( na usg w srode nie bylo widac zblizajacej sie @, wskazywalo raczej na 1 czesc cyklu
    A nasze forum jest najlepsze :) bez dwoch zdan :)

    Kochana, nie diem co to moze byc. Szukalam na necie zanim odpowiedzialam i faktycznie moze to byc plamienie kolo owulacji... ale z wlasnych doswiadczen nie pomoge! Moge tylko trzymac bardzo mocno kciuki! Co tez czynie!!!!

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai wrote:
    Lucy krwawienie nadal jest chociaz moze zmalalo, brzuch czuje jak w @, zglupialam poprostu... a jezeli to owulacja tak mi sie objawia to jestem w szoku!!! Nigdy tak nie mialam

    Ja też tak nigdy nie miałam więc nic nie mogę ci poradzić kochana :( ale triochę to niepokojące mimo wszystko. Mam nadzieję że zaraz zniknie i będziesz się lepiej czuła... Próbujesz nadal serduszkować?

  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    No moim pierwszym objawem był ból piersi przed terminem spodziewanej @, a nigdy przedtem właśnie mnie nie bolały ;) mam nadzieję, że teraz też na dniach będą takie bóle :P hehe :) Ale się nakręcam ... jak w totka nie wygrałam to może tu mi się udało :P

    Moine pierwszym objawem bylo malutkie krwawienie implatacyjne, potem duzo duzo sluzu i bole jak na @ i podskoki do gory! KOchana TRZYMAM BARDZO MOCNO!!!!!!!!

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lucy1983 wrote:
    Ja też trzymam za was kciuki! I mam nadzieje że niedługo dołączycie do pszczoły, meegi i mamy Martynki... Tylko macie nas nie zostawiać bo potrzebujemy ciążowych wirusów.

    Mama Mai jak tam to twoje krwawienie? Ustało?

    Kochana, zawsze bedziemy razem i bedziemy sie wspierac.... takiej ekipy jak my nie ma nigdzie!! Bierzemy wiruski od tych, ktorym na szczescie juz sie udalo i podazamy ich sladem!

    lucy1983, meeegi1771 lubią tę wiadomość

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • meeegi1771 Autorytet
    Postów: 480 415

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście zawsze będziemy razem ! Wspierały się bo bez tego ani rusz ;*;* ściskam mocno.

    Aniołek 11 tc ciąży 29.11.2013. [*]
    4.12.2014 6 tydz. Cp
    2nn3yx8debyd73bt.png
  • DomiBW Ekspertka
    Postów: 152 99

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,

    z łazami w oczach i bólem w sercu dołączam do Was <3 Dzieki lucy wiem o Waszym istnieniu :)
    Nadrabiam zaleglosci ale bardzo preznie działacie, wiec potrzebuje czasu na przeczytanie wszystkiego :)
    Moją Kropczke straciłam w poniedziałek, wiec sprawa naprawde swieza. Mysłalam, ze jestem w 8. tyg. jednak na etapie 5mm Kropka przestała sie rozwijac. Obylo sie bez zabiegu, co wcale nie ułatwiło sprawy... :(
    Dochodze po woli do siebie. Ginekolog mowila zeby poczekac 2 cykle jednak pewnie w marcu pojde na kontrolne badania. Niestety z mezem widzimy sie tylko w weekendy, wiec sprawa zblizen jest z lekka ograniczona. Ale skoro raz sie udało, to bedziemy probowac dalej...
    Jest tu u Was taka cieplutka atmosfera, a tylu pożytecznych i rzeczowcyh informacji trudno szukac gdziekolwiek, wiec na pewno zostaniecie moimi bratnimi duszami... wspólna tragedia łaczy :*
    Doczytam Wasze historie, a tymczasem mocno ściskam <3

    02.02.2015 [*]
    Wiosną nadzieja narodzi się ponownie :)
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy moze pozniej sprobujemy... moj maz padl po poludniu jak mucha i spi od kilku godzin, biedny pracuje fizycznie po 10-11 godzin, a i tak sie upiera ze nie pozwoli mi pracowac, najpierw dziecko :) jest taki kochany :*
    Trzymam kciuki za ciebie Rachele :* pracuj dzielnie nad fasolka :)

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj DomiBW :* przykro mi z powodu twojej straty, tymbardziej ze to dopiero kilka dni minelo :(
    Mam nadzieje ze zagoscisz u nas na stale :)

    DomiBW lubi tę wiadomość

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy Cię DomiBW :) bardzo mi przykro ze tez musiałaś przejść przez takavtragedie, doskonale Cie rozumiemy ale zapewniam Cię ze to forum jest szczęśliwe a dziewczyny wspierają jak nigdzie indziej także główka do góry, jeszcze wrócą szczęśliwe dni :)

    DomiBW lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • majeczka8 Autorytet
    Postów: 449 336

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiBW nie jestes sama w tym wszystkim - na swiecie jest duzo kobiet ktore tego doswiadczyly musimy byc silne :)

    ...cos sie dzieje po cos...a po nocy przychodzi dzien...
    musi nam sie udac! :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2015, 19:05

    DomiBW lubi tę wiadomość

    I bede szczesliwa chocbym miala sobie to szczescie narysowac!
    0r13dma.png
  • DomiBW Ekspertka
    Postów: 152 99

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za Wasze wsparcie. Czuje, ze tu dzieje sie jakas magia i pozytywne mysli przyciagaja pozytywne wydarzenia... tak na swiezo analizujac (moze komus to pomoze)... dziś moja bratowa powiedziała, ze do tej pory to dziecko na nas czekalo (bo jednak staralismy sie go nie miec), wiec teraz my musimy na nie poczekac,a ono przyjdzie w odpowiednim dla niego momencie...i nie trudno sie z nia nie zgodzic.

    Aha, na poczatku ktos powiedział, ze gdy pozytywnie o czyms myslimy to doczekamy spelnienia. Moja znajoma (doswiadczona kobieta) powiedziała, ze jesli w naszych marzeniach umiejscowymi siebie w konkretnym pukncie, konkrentmy wydarzeniu i bedziemy o tym ciagle myslec to tak bedzie. I musze Wam powiedzieć, ze to naprawde działa i ja juz doczekałam spełnienia takich marzen. Wiec wracam do tej teorii i czekam na pulchengo Bobaska <3

    majeczka8 lubi tę wiadomość

    02.02.2015 [*]
    Wiosną nadzieja narodzi się ponownie :)
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba jednak owu dziewczyny, plamienie znika na szczescie :) ufffff odetchnelam juz sie balam ze cykl sie rozregulowal konkretnie
    zycze wam i sobie milego i owocnego wieczoru :) zwlaszcza tobie Rachele :*

    DomiBW lubi tę wiadomość

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai to super ze plamienie zanika widzisz może masz takie intensywne jajexzkowanie :) jeśli tak to wczoraj trafiliście świetnie z przytulankiem :) oby oby!

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • *Kejt* Autorytet
    Postów: 354 201

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiBW wrote:
    Aha, na poczatku ktos powiedział, ze gdy pozytywnie o czyms myslimy to doczekamy spelnienia. Moja znajoma (doswiadczona kobieta) powiedziała, ze jesli w naszych marzeniach umiejscowymi siebie w konkretnym pukncie, konkrentmy wydarzeniu i bedziemy o tym ciagle myslec to tak bedzie. I musze Wam powiedzieć, ze to naprawde działa i ja juz doczekałam spełnienia takich marzen. Wiec wracam do tej teorii i czekam na pulchengo Bobaska <3

    DomiBW, przytulam cię mocno i zycze ci szybkiego powrotu do zdrowia.
    Zgadzam się w 100% co do pozytywnego myslenia, u mnie tez się to sprawdza i tez w tym przypadku staram się trzymać tego, chociaż są momenty gdy nie do konca sie udaje.
    Mi forum bardzo pomoglo. Ta sytuacja spada na nas przeważnie calkiem niespodziewanie, o poronieniu malo się mowi, więc tym bardziej ciezko oswoic się z taką sytuacja, bo nie wie się czego mozna sie spodziewać. znalazlam tu wiele odpowiedzi na moje pytania, dzieki czemu czulam sie bezpieczniej.
    juz kiedys na forum napisalam, ze kobieta jest jak ocean - ugina się pod najmniejszym ciężarem, ale potrafi też udźwignąć największe okręty.
    wierzę więc, że każda z nas da radę i doczeka szczesliwego zakonczenia. zyczę nam wszystkim tego. i szczypty wiecej cierpliwości :)

    Jak pożegnać się z kimś, kto odszedł bez pożegnania?

    W 2015 zostaniemy szczęśliwymi rodzicami :)
    Aniołek 17.12.2014
  • *Kejt* Autorytet
    Postów: 354 201

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama Martynki wrote:
    Witajcie kochane, jaki miło zobaczyć, że szczęśliwych przyszłych mam jest coraz więcej. Przynosze Wam dzisiaj promyk nadzieji :) Termin @ mam na 10.02 ale nie wytrzymałam i w poniedziałek zrobiłam bete, wynik 1,26. Nic nie stwierdził, ale tez nie przekreślił, miałam dać sobie spokój i czekać cierpliwie do @, ale mąż dzisiaj zagonił mnie na badanie i robiłam. Wynik 38,89 :) Cieszę się strasznie, ale nadal nie mogę w to uwierzyć. Mam nadzieje,że tym razem nam sie uda :)


    BRAWO! Kochana cieszę się niesamowicie! Kolejna z nas po fioletowej stronie mocy! Takie wiadomosci dają mi nadzieję, że i u mnie wszystko bedzie dobrze i ze bede mogla podzielić się z wami taką nowiną :)

    Jak pożegnać się z kimś, kto odszedł bez pożegnania?

    W 2015 zostaniemy szczęśliwymi rodzicami :)
    Aniołek 17.12.2014
  • *Kejt* Autorytet
    Postów: 354 201

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai wrote:
    To chyba jednak owu dziewczyny, plamienie znika na szczescie :) ufffff odetchnelam juz sie balam ze cykl sie rozregulowal konkretnie
    zycze wam i sobie milego i owocnego wieczoru :) zwlaszcza tobie Rachele :*

    Mama Mai, to dobrze, że sytuacja jest opanowana, bo już zaczełam się martwić i szukać w internecie jakichś informacji o tym, żeby ci jakos pomoc dowiedzieć się co to :)

    Jak pożegnać się z kimś, kto odszedł bez pożegnania?

    W 2015 zostaniemy szczęśliwymi rodzicami :)
    Aniołek 17.12.2014
  • *Kejt* Autorytet
    Postów: 354 201

    Wysłany: 6 lutego 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Kejt, nazwałaś dokładnie to co sama przeżywam... słowo w słowo.

    Ale patrzę na kolejne dobre newsy na tym wątku i powtarzam sobie, że nasz czas też nadejdzie:)

    Kochana, ja też staram się myslec tylko o tym, że na pewno za chwilę, za moment mi też się uda. a finalnie każda z nas tutaj będzie w ciązy i już nigdy nie wrocimy na ten wątek na forum ! :)

    Jak pożegnać się z kimś, kto odszedł bez pożegnania?

    W 2015 zostaniemy szczęśliwymi rodzicami :)
    Aniołek 17.12.2014
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego